Pulled pork. Szarpana wieprzowina

z 13 komentarzy

Pulled pork. Szarpana wieprzowina

Dzisiaj szarpana wieprzowina, czyli pulled pork.

Bardzo popularne danie, które można zrobić na wiele, wiele sposobów. Według mnie klucz do sukcesu leży w przyprawach oraz w odpowiedniej obróbce termicznej: albo wolne duszenie/pieczenie, albo szybkowar, czyli dwa skrajnie różne podejścia.
Jest jeszcze wolnowar, ale z niego jeszcze nigdy nie korzystałam, bo na razie wystarczają mi sprzęty, które mam w domu. Jeśli macie wolnowar, to też wyjdzie pysznie, podobno nawet bardzo pysznie. Ale jeśli nie macie, to też się uda, od lat sprawdzone;)

Dzisiaj jeden z szybszych sposobów, ale wspomnę też o tych innych wariantach. Tak przygotowane mięso można wykorzystać i na ciepło, i na zimno do różnych dań, warto więc ugotować od razu więcej.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić szarpaną wieprzowinę, czyli pulled pork:) Zapraszam do obejrzenia!

Pulled pork. Szarpana wieprzowina

czas przygotowania: ok. 10 minut + 12 godzin marynowania (można pominąć) + czas duszenia/pieczenia (szybkowar: 2 godziny, piekarnik: 5-12 godzin (czas zależy od temperatury, szczegóły w przepisie))
/proporcje na 2 kg mięsa (warto od razu zrobić więcej)/

  • 2 kg łopatki wieprzowej (czasem podmieniam na karkówkę, ale łopatka lepsza)
  • przyprawy:
    • zestaw prezentowany w filmie:
      – 1/2 łyżeczki słodkiej czerwonej papryki
      (biorę wędzoną, bo da lepszy posmak, jeśli nie macie można wziąć zwykłą)
      – 1/2 łyżeczki słodkiej czerwonej papryki (zwykłej)
      – 1/2 łyżeczki ostrej papryki, ew. chilli
      – 1/2 łyżeczki granulowanego czosnku (troszkę więcej niż pół łyżeczki dałam)
      – 1/2 łyżeczki czarnego pieprzu (może być świeżo mielony)
      – 1/2 łyżeczki majeranku
      – 1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
      – 1/2 łyżeczki musztardy w proszku
      (kupiłam kiedyś w Grecji i chętnie z niej do tego dania korzystam, jeśli nie macie można pominąć i dodać zwykłą musztardę np. 1-2 łyżeczki)
      – 1 i 1/2 łyżeczki soli
    • zestaw nr 2 (inna sprawdzona mieszanka przypraw):
      – 2-3 łyżki oleju –do podsmażenia mięsa
      – 2 łyżeczki ostrej papryki (najlepsza węgierska)
      – 2 łyżeczki musztardy (jak tylko mam podmieniam na musztardę w proszku)
      – 1 łyżeczka soli czosnkowej (ew. sól + granulowany czosnek)
      – 1 łyżeczka soli cebulowej (ew. sól + prażona cebulka)
    • …LUB inna dowolna ulubiona mieszanka przypraw, które lubicie do wieprzowiny;)
  • 2 liście laurowe
  • 3/4 szklanki wody –do podlania mięsa przed duszeniem
    (+ opcjonalnie trochę więcej, jeśli gotuję w zwykłym garnku)

Mięso:
Mięso myję, osuszam i kroję w grube plastry. Można dusić w jednym większym kawałku, ale pokrojenie skraca czas gotowania –takie plastry wymagają mniej czasu niż duży kawałek łopatki, szybciej zmiękną i zaczną się rozpadać.
Kroję w grubsze plastry (a nie np. w kostkę), by w finalnym daniu mieć włókna, na które porwę widelcem uduszone już mięso i którymi właśnie charakteryzuje się szarpana wieprzowina.

Obróbka termiczna:
W prezentowanej wersji robię ją bez podsmażania –po prostu duszone mięso w przyprawach. Korzystam jednak z szybkowaru, dzięki czemu 1) danie będzie zrobione dużo szybciej niż klasycznie oraz 2) nadal będzie miało dużo smaku i pożądanej delikatności.

Normalnie jest to mięso gotowane długo, wolno w dość niskiej temperaturze, więc albo można skorzystać z piekarnika albo z wolnowaru.

Dlaczego szybkowar? Bo super smak, a ponadto tradycyjną metodą dusiłabym mięso na minimalnym ogniu lub piekłabym w niskiej temp. (150-160 st. C) przez ok. 5 godzin, można w jeszcze niższej temp. np. 100 st.C przez noc. Szybkowar osiągnie ten sam efekt w maksymalnie 2 godziny, choć często 1,5 godziny też wystarczy.

Przyprawy i marynowanie:
Mięso jest smaczniejsze, gdy przed duszeniem będzie dłużej leżeć w przyprawach. Jeśli mam czas i chęć lub zaplanowałam to danie z odpowiednim wyprzedzeniem, to mięso marynuję wcześniej np. daję mu 12 godzin lub przez noc w przyprawach, wtedy wieprzowina jest jeszcze lepsza. W prezentowanej wersji danie było pomysłem z ostatniej chwili, więc upraszczam temat tj. ułatwiam i skracam jak tylko mogę najbardziej (mniejsze kawałki, szybkowar, itp.).

Przyprawy mogą być dowolne, takie jakie lubimy do wieprzowiny. Moje mieszanki podaję w sekcji ze Składnikami, ale przyznam, że nie fiksuję się na nich za bardzo i jeśli nie mam akurat jednej z przypraw, to podmieniam na inną lub pomijam. Dobór przypraw może być zatem dowolny, ale z rozsądkiem rzecz jasna tak, by to pasowało do wieprzowiny.

Odmierzam przyprawy, wsypuję do osobnego naczynia, mieszam i dopiero dodaję do mięsa. Starannie nacieram, wmasowując przyprawy.

Jeśli marynuję przez noc lub jeśli mam więcej czasu, to doprawione mięso podsmażam krótko na rozgrzanym oleju tak, by mięso zamknęło pory. I dopiero wtedy wstawiam do wolnego duszenia lub pieczenia. W prezentowanej wersji pomijam, bo szybkowar jest o tyle genialny, że gotuje pod ciśnieniem i zatrzymuje parę w środku, więc mięso i tak będzie soczyste.

Wersja na szybkowar:
/wersję bez szybkowaru opisuję poniżej/
Mięso wkładam do garnka, dodaję liście laurowe –łamię i utykam między kawałkami mięsa, po czym całość podlewam wodą. Wodę leję po ściankach, by nie spłukać przypraw.

Zamykam pokrywę, ustawiam 2-gi (ten wyższy) stopień gotowania i na maksymalnym ogniu zagotowuję do czasu, aż zawór się zamknie. Gdy się podniesie, mocno zmniejszam grzanie i od tego momentu gotuję 2 godziny (czasem wystarczy 1,5 h, zależy jak miękkie chcę mięso, ja daję 2 godziny).

Po tym czasie wyłączam grzanie i zostawiam, aż zawór w naturalny sposób opadnie, co oznacza, że w garnku nie ma już ciśnienia i można otwierać pokrywę. Przez czas oczekiwania mięso oczywiście jeszcze dochodzi. Kiedy zawór opadnie, można otworzyć garnek. Łopatka powinna być dobrze uduszona i rozpadać się pod delikatnym naciskiem widelca.

I tak przygotowane mięso można teraz wykorzystać do różnych dań.

Pulled pork. Szarpana wieprzowina

Sposób podania:
Najpopularniejszym jest chyba burger lub kanapka na ciepło z ogórkiem lub z sałatką z kapusty, ale spokojnie można je wykorzystać także do innych potraw, jak i po prostu w roli mięsa do klasycznych obiadowych dodatków.

Kilka takich sposobów na pulled pork, czyli szarpaną wieprzowinę pokażę w kolejnym odcinku, na który już teraz serdecznie zapraszam, bo będzie bardzo smacznie;)
A poniżej kilka przykładowych, luźnych propozycji podania:

  • burger lub kanapka z sosem barbecue i korniszonem lub sałatką coleslaw (w kanapkach smakuje i na ciepło, i na zimno)
  • w roli farszu: w sajgonkach, tortillach, cieście francuskim, cieście drożdżowym, w naleśnikach itp.
  • w roli mięsa na obiad np. do ziemniaków i kapusty lub kiszonego ogórka lub do ryżu z brokułem lub do makaronu z papryką lub z kopytkami, itp.
  • na pizzy (lub w calzone czy stromboli)
  • w sałatkach
  • itp. 😉

Przechowywanie i resztki:
Wykorzystuję do dania, z myślą o którym szykowałam mięso (np. burgery), a resztę przekładam do pudełka z pokrywkę i przechowuję w lodówce. Zużywam w ciągu tygodnia –takie mięso smakuje i na zimno, i na ciepło, więc jest bardzo uniwersalne i dość szybko znika. Można je też mrozić.

Sos przelewam do słoika i również przechowuję w lodówce lub zamrażam na później. Można nim np. podlać mięso w daniu, do którego będzie ono wykorzystane lub wykorzystać jako bazę do zup czy np. do duszonej kiszonej kapusty.

INNE WARIANTY:

Wersja nie-na-szybkowar:
Jeśli nie macie szybkowaru, to wszystko tak samo jak opisuję w tekście lub prezentuję w dołączonym filmie, z tą różnicą, że doprawione mięso:
– wkładam do garnka i duszę pod szczelnym przykryciem na minimalnym ogniu przez 6-7 godzin (w tym czasie nie mieszam, tylko ewentualnie podlewam wodą, dlatego tu lepszy jest jednak piekarnik, ew. wolnowar, bo w zwykłym garnku wieprzowina może przywrzeć od spodu (zależy to od garnka i źródła grzania))
– lub bezpieczniej: wkładam do naczynia żaroodpornego z pokrywką (lub w szczelnie przykrytego np. kilkukrotnie złożoną folią aluminiową) i wstawiam do piekarnika rozgrzanego do 150 st. C na ok. 6 godzin albo do czasu gdy mięso będzie się rozpadać.
Plus mięso można zamarynować wcześniej np. w przyprawach przez noc –będzie smaczniejsze.

Wersja z podsmażonym uprzednio mięsem:
Przed włożeniem do duszenia łopatkę krótko podsmażam. Tj. rozgrzewam 2 łyżki oleju do smażenia i na rozgrzanym krótko obsmażam mięso z każdej strony, zamykając pory (i całą soczystość) w środku –tylko do czasu, aż z wierzchu się zrumieni, bo w środku dojdzie podczas duszenia/pieczenia.

Podsmażone przekładam do naczynia do pieczenia takiego z raszką na dnie, gdzie raszka uniemożliwia zetknięcie się mięsa z dnem naczynia. Mięso przyprószam przyprawami i nacieram (np. z pomocą łyżki, bo gorące), po czym na dno naczynia wlewam wodę (tak, by nie dotykała mięsa) i wstawiam do pieczenia (ok. 5 godzin w 150 st. C lub do czasu, aż mięso będzie się rozpadać).
Można też dusić w szybkowarze (wówczas po podsmażeniu wszystko jak w opisie kilka akapitów wyżej).

Raszka = kratka/ruszt:) Chodzi o blachę z rusztem na dole, gdzie ruszt nie dotyka dna blachy. Jeśli nie mam takiej blachy, to wkładam mięso do zwykłego naczynia żaroodpornego i podlewam wodą. Mięso może dotykać płynu i też się uda, ale pieczone na kratce ponad płynem, w szczelnie przykrytym naczyniu, nie namaka, a jest przyjemnie naparowane, więc taki sposób jest ciut lepszy:)

Często daję najpierw przyprawy, czyli nacieram mięso i dopiero wtedy krótko je podsmażam, po czym takie podsmażone wkładam do naczynia, podlewam wodą i wstawiam do duszenia/pieczenia.

Smacznego!

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

13 komentarzy

  1. Maciej
    | Odpowiedz

    Bardzo proszę o napisanie jak to wekowac i robić w słoiki
    Dzisiaj robię około 5 kilo a mam sporą rodzinkę to przyda się zapas

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Do wyparzonych słojów, szczelnie zamknąć i tyndalizować (tj. 3-krotnie pasteryzować). Po 3-cim razie może stać miesiącami;)

  2. Aga
    | Odpowiedz

    Super to mięso! Robiłam w szybkowarze z pierwszą mieszanką przypraw. Rewelacja! Zużyłam do obiadu, kanapek i papryki faszerowanej.

  3. Kitton
    | Odpowiedz

    Co masz na mysli piszac o mustardzie w proszku? Musztarde gotowa, wysuszona, czy nasiona musztardy zmielone na proszek, szukalam i jedyne co moge znalezc to zmielone nasiona musztardy nie musztarda, gotowa i wysuszona.. Musztarda to gorczyca, przepraszam, sie czepiam ale lubie moje przyprawy i ziola, wiec chcialabym wiedziec, bo przepis wyglada przepysznie (nawet z wykorzystaniem „regularnej” musztardy ;)). Pozdrawiam wakacyjnie :).

  4. Kiemlicz
    | Odpowiedz

    Pani Magdo.
    Mam pytanie co do pieczenia: czy w piekarniku mięso powinno być w zamkniętym naczyniu żaroodpornym tudzież w gęsiarce, czy też, bo to niska temperatura (150stC) możne być odkryte?

    Proszę o odpowiedź, bo po jutrze jedziemy na wakacje i kanapki takie mają nam zapewnić doskonały humor 🙂

    Pozdrawiam – stały fan, wręcz wyznawca

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Zawsze przykryte! Udanych wakacji i dużo, dużo słońca:)

  5. Wioleta
    | Odpowiedz

    Ja również czekam na więcej sposobów na pulled pork.

  6. monika
    | Odpowiedz

    Dzięki pani nauczyłam się całkiem nieźle gotować uwielbiam oglądać pani filmiki bo mówi pani prosto i dokładnie określa proporcje tak ze wszystko mi wychodzi fantastycznie. Dziękuje!

  7. Aga
    | Odpowiedz

    Pani przepisy są wyśmienite
    Proszę podać nazwę pani szybkowaru

  8. Olga
    | Odpowiedz

    OLGA
    APROPOS POPRZEDNIEGO WPISU .
    W OSTATNIM ZDANIU WKRADŁ SIĘ BŁĄD. PRZEPRASZAM . JEST PANI MADRA I REZOLUTNA. WSZYSTKIE PRZEPISY SUPER I PANI PRZEKAZ RÓWNIEŻ PROFESJONALNY.
    Z SZACUNKIEM OLGA

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Dziękuję za miłe słowa:) Bardzo cieszę się, że przepisy się przydają! Zapraszam, proszę zaglądać, gdy tylko przyjdzie ochota, będzie mi bardzo miło:)
      Pozdrawiam serdecznie,
      MaGda

  9. Anna
    | Odpowiedz

    oczywiście chodziło mi o podanie sposobów w wersji filmowej

  10. Anna
    | Odpowiedz

    Magda! pewniej,że podaj jak najwięcej sposobów na „szarpanego wieprza”. Wypróbuje jeden po drugim 🙂