Owoce morza na czarnym ryżu z masłem i cytryną

z 6 komentarzy

Owoce morza na czarnym ryżu z masłem i cytryną

Owoce morza na czarnym ryżu z masłem i cytryną oraz pietruszką i chilli. Lub czarny ryż z owocami morza, jak kto woli;)

Szybkie i pyszne danie, które raz, dwa można wyczarować na obiad lub kolację na ciepło. Szczególnie szybkie, jeśli ryż mamy już ugotowany z wyprzedzeniem, a jeśli gotujemy od podstaw, to czas gotowania ryżu wyznaczy porę podania potrawy, reszta bowiem dzieje się w międzyczasie.

Super proste, super smaczne, super wartościowe danie. Wszystko, co lubię na jednym talerzu: i smak, i wartości odżywcze, i prostota przygotowania. Zresztą, sami spróbujcie;)
…taki ryż smakuje też na zimno, o czym pod koniec przepisu.

Mąż śmieje się, że wygląda jak kaszanka, ale smak, zapach i cała reszta sprawiają, że to tylko żart rzecz jasna. Bo to naprawdę jest absolutnie pyszne!

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić owoce morza na czarnym ryżu z masłem i cytryną:) Zapraszam do obejrzenia!

Owoce morza na czarnym ryżu z masłem i cytryną

czas przygotowania: 30 minut (+ czas namaczania ryżu np. na noc, jeśli się na to decyduję; jeśli mam ugotowany wcześniej ryż, to dużo szybciej)
/proporcje dla 2 osób/

  • 225-250 g owoców morza (w prezentowanej wersji mrożona mieszanka)
    /najlepsze świeże, ale mogą też być mrożone, wtedy przed użyciem rozmrażam np. przez noc w lodówce/
  • 1 kubek (300 ml) czarnego ryżu
    /jeśli nie mam biorę brązowy, ew. biały/
  • 2 kubki (2 x 300 ml) gotującej wody
  • 1/2 łyżeczki oleju kokosowego (lub masła klarowanego)
  • sól do smaku
  • 1-2 łyżki klarowanego masła –do smażenia
  • 2-3 łyżki siekanej natki pietruszki (świeżej, mrożonej lub suszonej, jeśli suszona, to 1-2 łyżki)
  • 1/2 łyżeczki chilli dla zaostrzenia smaku
  • świeżo wyciśnięty sok z połowy cytryny (czasem podmieniam na limonkę, daje inny smak, ale też jest super)
  • cząstki świeżo pokrojonej cytryny –do podania w celu skropienia dania już na talerzach

Ryż gotuję w lekko osolonym wrzątku z łyżeczką oleju wg wskazówek i czasu na opakowaniu.
Czarny i brązowy ryż przed gotowaniem lubię namoczyć w zimnej wodzie (na noc lub na 2-3 godziny), bo po namoczeniu szybciej się gotuje.

Po zalaniu ryżu wrzątkiem mieszam, po czym zmniejszam grzanie, przykrywam i już nie mieszając, gotuję przez 20 minut na najmniejszym ogniu. Przez ten czas nie mieszam, nie podnoszę pokrywki, nie zaglądam do garnka –minimalny ogień i gotuję pod przykryciem.
Po 20 minutach wyłączam grzanie, nadal NIE podnoszę pokrywki i zostawiam wciąż przykryty, już bez gotowania na 10-15 minut.
Po wskazanym czasie ryż jest gotowy, ładnie spęczniał, zmiękł i jest nie pyszny i sypki (nie klei się), ale też przyjemnie pachnie i jest bardzo zdrowy.

Rozgrzewam patelnię z masłem klarowanym. Topię i na gorące wkładam owoce morza. Mieszam i krótko podsmażam na średnim ogniu (łącznie ok. 7 minut). Co jakiś czas sprawdzam czy są już dobre, podgrzewane za długo mogą stać się gumowe.
Jeśli mrożone, to najczęściej kieruję się wytycznymi co do czasu umieszczonymi na opakowaniu.

Pod koniec dodaję natkę pietruszki oraz chilli i opcjonalnie szczyptę soli (lub dwie). Mieszam, sprawdzam smak i jeśli mi odpowiada, dokładam ugotowany ryż. Można dodać całą ugotowana porcję lub część –wg uznania:
– więcej ryżu to proporcjonalnie mniej owoców morza w daniu (w stosunku do ilości ryżu rzecz jasna;))
– mniej ryżu –więcej owoców morza.
W prezentowanej wersji dałam większą część ryż, małą ilość odłożyłam na następny dzień do sałatki (dla siebie na wynos).

Skrapiam świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny, z grubsza mieszam i od razu podaję.

Serwuję na gorąco, z cząstkami świeżo pokrojonej cytryny obok –każdy indywidualnie, już na talerzu, skrapia swoją porcję świeżo wyciśniętym sokiem. Absolutnie pyszne!

Owoce morza na czarnym ryżu z masłem i cytryną

Tak przygotowany ryż smakuje także na zimno, więc jeśli zostanie, to bardzo chętnie biorę go następnego dnia w roli przekąski na wynos np. zamiast kanapki. I wtedy już nie podgrzewam, tylko jem na zimno z jakimiś warzywami (np. pomidorkami koktajlowymi czy z pokrojoną w paski papryką).

Smacznego!

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

6 komentarzy

  1. Marta
    | Odpowiedz

    Witam, witam i o zdrowie pytam? 🙂
    Chciałabym także zapytać o dietę Sebastiana? Co to jest? Jak to ugryźć? Szukam, szukam i nic nie mogę znaleźć? To jakaś wiedza tajemna? 🙂
    Pozdrawiam,
    Marta

  2. KasiaP
    | Odpowiedz

    Dobrej jakości kaszanka też jest absolutnie pyszna! ;o)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Absolutnie tak! Bardzo, bardzo lubię kaszankę …ale nie z owocami morza;)

  3. Gosia
    | Odpowiedz

    Kiedy będzie opcja drukowania przepisu?:-)

  4. Dominika
    | Odpowiedz

    Madziu, popraw opis pod przygotowywaną przez Ciebie potrawą. Nagłówek Owoce morza, a poniżej film plus opis Udka drobiowe w włoskim stylu:).
    Dam znać jak wyszło danie.
    Pozdrawiam,
    Dominika

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Dzięki! Nie zapisało zmian -teraz powinno być ok;)