Pulchne muffiny waniliowe Kacpra

z 14 komentarzy

Pulchne muffiny waniliowe

Pyszne muffiny waniliowe. Są świetne: miękkie, puszyste, dość długo zachowują świeżość (choć rzadko jest opcja, by to sprawdzić, bo znikają naprawdę szybko;))

Jak to muffiny, nie wymagają wyszukanych składników, przeciwnie, raczej każdy ma je w domu. W filmie prezentuję ciasto bazowe/uniwersalne, które można wzbogacić ulubionymi dodatkami (siekaną czekoladą, bakaliami, itp.) lub nadziać tym, co lubimy (np. dżemem, konfiturą, owocami, kremem czekoladowym, itp.). Połowę ciasta czasem mieszam z kakao, tworząc muffiny łaciate. Możliwości jest mnóstwo.
…no i jak każde muffiny można je zrobić błyskawicznie i podać na stół w 30 minut od chwili „start”;)

Pulchne muffiny waniliowe

Przepis prezentuje Kacper, bo mnie nadal dość ogranicza palec -muffinki wyszły super!

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić pulchne muffiny waniliowe:) Zapraszam do obejrzenia!

Pulchne muffiny waniliowe Kacpra

czas przygotowania: ok. 30 minut (z czego ok. 20 minut to czas pieczenia)
/proporcje na 12 standardowych muffinek/

Info: składniki odmierzam szklanką o poj. 250 ml

suche:

  • 2 szklanki mąki pszennej lub orkiszowej
    /w prezentowanym przepisie zwykła jasna, bo piekł syn, ja często podmieniam na pełnoziarnistą i wtedy daję ciut więcej płynu lub ciut mniej mąki (tj. 2 x 3/4 szklanki)/
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2 niepełne łyżeczki proszku do pieczenia
  • opcjonalnie dodatki:
    – siekana czekolada
    – rodzynki
    – tarta skórka cytrusowa
    – szczypta soli dla podkręcenia smaku

mokre:

  • 1 szklanka mleka
  • 1/3 szklanki oleju (teraz zmniejszyłam, kiedyś dawałam 1/2 szklanki)
  • 2 jajka
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego (jeśli aromat, to mniej)
    /lub 1 łyżka cukru waniliowego, ALE jeśli cukier, to daję do składników suchych/

Blachę do muffinek wykładam papilotkami (kupne lub domowe, jak zrobić szybkie papilotki domowe prezentuję w dołączonym do przepisu filmie) lub natłuszczam i przyprószam bułką tartą.

Rozgrzewam piekarnik do 180 st. C –zanim się rozgrzeje, zdążę przygotować ciasto.

Składniki suche mieszam dokładnie w osobnej misce.

Składniki mokre mieszam dokładnie w osobnej misce.

Do mokrych składników dodaję suche i krótko mieszam.
Mieszam od dna, szybko, wręcz niedbale i nie za długo tj. do chwili, gdy mąka wtopi się w ciasto (zniknie postać proszku). W cieście mogą być grudki, ale jeśli będę mieszać zbyt długo i dokładnie, muffinki po upieczeniu będą twarde i zbite, podczas gdy szybkie mieszanie gwarantuje ich lekkość;)

Przekładam do formy, wypełniając muffinkowe otworki równymi porcjami ciasta.

Wstawiam do piekarnika i piekę w 180 st. C na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra/dół przez ok. 25 minut (lub w 200 st. C przez ok. 20 minut) do suchego patyczka. Czas pieczenia zależy trochę od piekarnika oraz od wielkości muffinek, jakie pieczemy. Ja moim dałam 25 minut, z czego ostatnie kilka minut z termoobiegiem, by ładnie się zrumieniły.

Pulchne muffiny waniliowe

Po upieczeniu wyjmuję z blaszki i przekładam na kratkę-ruszt do ostygnięcia. Podaję lekko ciepłe lub po całkowitym wystygnięciu. Super do kawy, herbaty czy mleka, jak i w roli słodkiej przekąski na wynos –zamiast kanapki do pracy czy do szkoły, na wycieczkę, na pikniki…

Uwagi:

  • Najlepsze są świeże, w dniu pieczenia, ale doskonale smakują i następnego dnia (jeśli oczywiście wytrwają:)). Można je „odświeżyć” wstawiając na 20 sekund do mikrofali –smakują jak świeżo po wyjęciu z piekarnika.
  • Można także zamrażać, by mieć pod ręką na naprawdę niespodziewaną wizytę. Rozmrażam w woreczku, w którym się mroziły, owiniętym w suchą ściereczkę lub w mikrofali.

Smacznego!

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

14 komentarzy

  1. GośkaT
    | Odpowiedz

    MaGda,
    dziękuję ci bardzo za ten przepis, muffinki wyszły przepyyyyyszne, świadczy o tym fakt ze jeszcze nie ostygną dobrze a już znikają, dobrze że zrobiłam dwie porcje to zdążyłam spróbować.
    Pozdrawiam

  2. Beata
    | Odpowiedz

    Witam ale ten przepis jest zaczerpnięty ze strony Kotlet tv…”Muffiny najlepsze” z 2012r. także to chyba nie całkiem Kacpra….:) Piekę je już od kilku lat.. Fakt: są najlepsze:) Niemniej strona super i fajne przepisy. Pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Dziękuję za miłe słowa. Cieszę się, że blog się podoba i zapraszam do buszowania.
      Co do czerpania jednak, to w życiu NIE;) Może Paulina ma takie same czy podobne, ale muffiny są z reguły podobne, więc… Zapewniam z ręką na sercu, że nie jest zaczerpnięty, bo gdy posiłkuję się czyimś przepisem, to zawsze o tym wspominam, o czym stali czytelnicy i widzowie wiedzą. Te muffiny owszem, są dobre, ale najlepsze, przynajmniej wg nas;) są jednak tu: http://skutecznie.tv/2017/09/zrobic-najlepsze-muffiny-bez-miksera-bez-jaj/ A więcej muffinek (bo trochę z nimi kombinuję) tu: http://skutecznie.tv/?s=najlepsze+muffiny LUB tu: http://skutecznie.tv/?s=muffinki Pozdrawiam:)
      Ps. Trochę się zawzięłam i sprawdziłam -i miałam rację, podobne muffiny dałam tu już w 2010 r. (co łatwo można sprawdzić na blogu, bo są daty). A te nazywają się „Kacpra”, bo Kacper je piekł, a nie wymyślał (Kacper to dziecko, przepis dostał domowy tj. ode mnie;)). Nie upierałabym się przy tym, że Paulina zaczerpnęła je akurat ode mnie, bo myślę, że jak większość Polaków muffinami zainspirowały nas jednak Stany…

  3. Justyna
    | Odpowiedz

    Nie mogę się doczekać kiedy mój Juluś będzie taki rozgarnięty w kuchni (….i w życiu) 🙂 Jak Pani myśli – z mąką owsianą i mlekiem ryżowym wyjdą??

    • Justyna
      | Odpowiedz

      wyszły pyszne na m. owsianej i mleku ryżowym – w wersji piernikowej (bo wanilia się skończyła)… pierwsze muffinki, z których jestem zadowolona

  4. Julia
    | Odpowiedz

    Szukałam jakiegoś ciekawego przepisu i trafiłam na muffinki. Wyszły rewelacyjnie, chociaż nie licząc z paczki, nigdy wcześniej nie robiłam muffinek. Ciasta starczyło mi do przygotowania 16 babeczek, dodałam do nich kawałki czekolady. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie jedna wada…znikają tak szybko. Nie miałam nawet okazji zabrać następnego dnia do pracy, rodzinka wszystko spałaszowała. Nawet tata, który nie przepada za muffinkami, nie mógł się opanować. Bardzo dziękuję za przepis ;*

    • Asia
      | Odpowiedz

      Zrobiłam wcześniej kilkanaście różnych wersji muffinów i po zrobieniu tych stwierdzam, że jest to najlepszy przepis na muffiny jaki udało mi się znaleźć.

      W moim odczuciu:
      PROPORCJE składników SĄ w tym przepisie DOBRANE IDEALNIE.

      Robiłam te muffiny już w kilku wersjach m.in. z dodatkiem olejku śmietankowego zamiast wanilii. Zrobiłam też wersję łaciatą oraz czekoladową (3 łyżki mąki zastąpiłam kakao), którą powidłami.
      Za każdym razem muffiny ładnie wyrastały, nie były suche, bez problemu odchodziły od foremek (mam silikonowe)i nie były ani za mało ani za dużo słodkie (sprawdzone na dwójce dzieci i kilku dorosłych.

      Jeszcze raz dziękuję Kacprowi i MaGdzie za ten przepis.

  5. Joanna
    | Odpowiedz

    a ja mam takie pztanie nie odnoszące się do gotowania. ogladam Twojąkuchnie i widzę ye masy półwyspę na której jest płzta gayowa i blat roboczy.jak syaeroki masz ten blat tyn od kuchenki do konca blatu i czy taka ilosc miejsca jest wzgodna. pytam bo projektuje sobie kuchnie i yostanie mi jakies 70 cm i nie wiem czy to wystracyająco np na wałkowanie ciasta francuskiego albo ciasteczek…

  6. Edyta
    | Odpowiedz

    Muffinki rewelacyjne /jak wszystkie zresztą dotąd wypróbowane Twoje przepisy/.Pulchne,smaczne, świetne. Na drugi dzień włożyłam na 20 sekund do mikrofali zgodnie ze wskazówką i faktycznie są jak wyjęte z piekarnika!Do tego mega szybkie w przygotowaniu i nie trzeba brudzić zbyt wielu naczyń. Świetny przepis na „niespodziewanych gości”.

  7. Weronika
    | Odpowiedz

    Wlk dzieki za przepis!
    Swietne uniwesalne muffinki- kupnym z pudelka mowimy NIE;) mozna samu zrobic takie cuda:)
    Kacper brawo!
    CZekamy na ksiazke: „Mama i synowie:) Czyli przepisy na domowych meskich glodomorów:)”

    pozdrawiam cieplo!

  8. Joanna
    | Odpowiedz

    Brawo Kacper! Rodzi się nowa gwiazda internetu! Mamusia pewnie bardzo dumna z Ciebie! Bardzo podobał mi się pomysł z tymi zastępczymi papilotkami z papieru do pieczenia, bo ja mam często problem z brakującymi papilotkami. Cóż, pozostaje tylko wypróbować nowy przepis na muffiny 🙂

  9. Asia
    | Odpowiedz

    Super przepis na klasyczne muffiny. ☺ Wlasnie zrobilam. Gratuluje Kacper !!! ☺

    • Eva
      | Odpowiedz

      Mufinki super !???????????????? Brava dla Kacpra ????????

  10. Sylwia
    | Odpowiedz

    Brawo, Kacper! Jeszcze trochę i zastąpisz Mamę w kuchni;-)