Witaj w mojej kuchni:)

Przepisy sezonowe

Playlista z przepisami:
- Przepisy z dynią |KLIK:)
- Przepisy z cukinią |KLIK:)
- Grill&Barbecue |KLIK:)
- Jednogarnkowe |KLIK:)

Na co masz ochotę?

Masz ochotę na jakieś danie? Nie możesz go tu znaleźć?

KLIKNIJ i wpisz je na Listę Życzeń!

Zerknę na przepisy…

Proste trufle czekoladowo-miętowe

Proste trufle czekoladowo-miętowe

Dziś pyszne i proste trufle czekoladowo-miętowe lub proste trufle czekoladowe, jeśli pominiecie miętę;)

Dla mnie połączenie tych dwóch smaków to dokonały mariaż, więc często robię akurat tak, ale podmieniam też na inne smaki, o czym wspominam w przepisie.
Z reguły nie dodaję ekstraktu z mięty, bo najczęściej go nie mam, więc mleko aromatyzuję zwykłą miętą. Sprawia to, że posmak jest bardzo delikatny, ale przyjemny podczas jedzenia. Jeśli miałby być mocniejszy, to trzeba sięgnąć po ekstrakt (robiłam tak tylko raz i wyszło super).

Trufle kojarzą mi się z babskim wieczorem oraz ze świętami właśnie. W tym roku zrobię je na pierwszy i drugi dzień świąt, i wiem, że znikną szybciutko;) Stąd mam plan, by zrobić jeszcze inne domowe słodycze (i chyba wszystkie właśnie w kształcie kulek), a teściowa i szwagierka zajmą się ciastami. A ja, prócz mnóstwa kulek, upiekę chyba tylko piernik…

Proste trufle czekoladowo-miętowe

To co, zapraszam na trufle, które są świetne o każdej porze roku, byle z umiarem;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić proste trufle czekoladowo-miętowe:) Zapraszam do obejrzenia!

Proste trufle czekoladowo-miętowe

czas przygotowania: ok. 10 minut + ok. 4 godziny na schłodzenie (lub przez noc)
/proporcje na 20-24 trufle (ilość zależy od wielkości)/

  • 1/2 szklanki (ok. 110 ml mleka kokosowego)
  • 150 g ciemnej czekolady (u mnie: zawartość kakao minimum 70%)
  • 1 łyżeczka oleju kokosowego extra-virgin (dla lepszego smaku i konsystencji)
  • 1 saszetka herbaty miętowej
    /LUB 1/2 łyżeczki ekstraktu z mięty (jeśli smak ma być bardziej intensywny)/
  • Kilka łyżek ciemnego mocnego kakao –do obtoczenia  trufli  z wierzchu

Mleko kokosowe starannie mieszam, rozprowadzając równomiernie jego gęstą i bardziej płynną część –ma być jednolicie gęsto-płynne. Odmierzam stosowną ilość i wlewam do zwilżonego wodą garnuszka..
Resztę mleka z puszki przelewam do słoika i zużywam na obiad do curry lub jakiegoś sosu (lub robię trufle w większej ilości i zamrażam;)).

Do mleka wkładam saszetkę herbaty miętowej i podgrzewam na niezbyt dużym ogniu, często mieszając, aż mocno się podgrzeje, a mięta uwolni aromat (zrobi się napar)

W tym czasie czekoladę kroję na mniejsze kawałki lub siekam. Przekładam do miski, dodaję olej kokosowy.

Kiedy mleko się mocno podgrzeje, wyciskam delikatnie saszetkę z miętą –tak, aby jej nie rozerwać, ale aby puściła cały smak i aromat do mleka (ja dociskam ją do ścianki garnka i bardzo delikatnie, ale stanowczo dociskam łyżeczką, wyciskając z niej miętowe mleko, można tez przełożyć na sitko i wyciskać saszetkę przez sitko, minimalizując ryzyko jej pęknięcia;)).

Mleko mieszam i przelewam do miski z czekoladą. Mieszam, aż czekolada się roztopi, a masa stanie gęsto-kremowa. W czasie mieszania temperatura mleka i czekolady powinny się wyrównać i całość od razu znacząco się schładza.

Przykrywam folią spożywczą tak, by przylegała do masy (nie będzie się skraplać przy schładzaniu) i wstawiam do lodówki na co najmniej 4 godziny lub na noc. W tym czasie masa wyraźnie stężeje i da się formować.

Proste trufle czekoladowo-miętowe

Schłodzoną wyjmuję z lodówki, usuwam folię i formuję trufle. Z pomocą małej łyżeczki nabieram niewielkie porcje masy i formuję w kulki, roluję je w dłoniach, nadając im kulisty kształt, po czym obtaczam w kakao i układam w pudełku lub pojemniku, w którym będę je przechowywać w lodówce.
Działam szybko, bo masa jest wrażliwa na temperaturę dłoni (zatem tak, będą czekoladowe po całej operacji, patrz film;)). Całość jednak idzie sprawnie i jest to bardzo przyjemna operacja.

U mnie z tej ilości wychodzi ok. 20 trufli. Ich ilość zależy oczywiście od planowanej wielkości, więc spokojnie może wyjść np. 12 większych, jak i 24 mniejsze;)  W prezentowanej wersji uzyskałam 22 trufle.

Przechowuję w lodówce do tygodnia lub w zamrażarce do 3 miesięcy. Dobrze się mrożą i rozmrażają, więc spokojnie można zrobić ich od razu więcej, jeśli macie czas i ochotę;)

Proste trufle czekoladowo-miętowe

Opcje smakowe:

Zamiast mięty można dodać cynamon, przyprawę korzenną, chilli czy inne dodatki smakowe, które chcielibyście odnaleźć w swoich truflach. Ja lubię je właśnie z cynamonem lub z gałką muszkatołową lub z drobno tartą skórką pomarańczową (oczywiście z wyszorowanej i sparzonej pomarańczy;)).

Smacznego!

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

6 komentarzy Proste trufle czekoladowo-miętowe

Skomentuj

Możesz korzystać z tych tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>