Mazurek czekoladowo-orzechowy z sezamem (bez pieczenia)

z 7 komentarzy

Mazurek czekoladowo-orzechowy z sezamem (bez pieczenia)

Mazurek czekoladowo-orzechowy z sezamem powstał w poszukiwaniu czegoś innego niż kruche ciasto i kajmak.

Dzieci poprosiły mnie o mazurek na waflu, ale wafli akurat nie miałam… Ani też nie chciałam za bardzo takiego mazurka robić, bo nie wzywał mnie jakoś szczególnie (może w przyszłym roku?). Poszliśmy więc na kompromis.

Spodobał mi się za to pomysł, że „bez pieczenia”, no bo czemu nie? Będzie szybciej i w dodatku zdążę go nagrać. I tak oto powstał bohater dzisiejszego wpisu: ciasto na bazie czekolady, pokryte orzechami  i sezamem z dodatkiem miodu – niebo w gębie:)
…w sumie do zrobienia nawet na przysłowiową ostatnią chwilę (myślę, że spód schłodzi się w czasie robienia masy i w skrajnym przypadku można już tego przed podaniem nie schładzać).

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić mazurek czekoladowo-orzechowy z sezamem (bez pieczenia) 🙂 Zapraszam do obejrzenia!

Mazurek czekoladowo-orzechowy z sezamem (bez pieczenia)

czas przygotowania: 30 minut + ew. czas chłodzenia
/proporcje na formę o średnicy 24 cm lub inną o zbliżonych wymiarach (np. prostokątna/kwadratowa)/

spód:

  • 200 g ciemnej czekolady
  • 60 g solonych precelków (lub paluszków)
  • 120 g płatków kukurydzianych

masa:

  • 200 g orzechów lub mieszanki orzechów, ziaren, maku, itp. –w prezentowanej wersji:
    • 100 g mieszanki orzechów (migdały, laskowe, nerkowiec, włoskie)
    • 50 g jasnego sezamu
    • 50 g białego maku
  • 4-5 łyżek miodu (do smaku)

Formę wykładam folią spożywczą lub papierem do pieczenia –łatwiej ciasto wyjąć.

Czekoladę roztapiam (w mikrofali lub w kąpieli wodnej.

Precelki/paluszki i płatki rozdrabniam z pomocą blendera lub malaksera. Dodaję do roztopionej czekolady i starannie mieszam, zagniatając łyżką lub łopatką na „ciasto”/masę.

Przekładam do formy i rozprowadzam równo na dnie, podnosząc nieco boki (jak na tartę), wklejając tym samym spód i boki formy (boki niezbyt wysoki, wystarczy na ok. 1 cm). Wstawiam do lodówki do schłodzenia (1 godzina powinna wystarczyć), jeśli chcę przyspieszyć, wstawiam do zamrażarki.

Orzechy i pozostałe składniki masy wkładam do blendera lub malaksera. Starannie rozdrabniam. W przypadku blendera o niższej mocy, można to robić partiami, by nie przegrzać silnika. Masa powinna być gęsta, klejąca, ale zwarta i nie tak „lejąca” jak klasyczne masło orzechowe czy np. tahini (tak, żeby nie spływała z mazurka). Blenduję w zasadzie tylko do rozdrobnienia składników i zawiązania się z grubsza w masę.

Gotową przekładam na schłodzony spór, po czym rozsmarowuję  równą warstwą i ozdabiam.

Można przyprószyć kakao (np. korzystając z bardziej lub mniej wyszukanych szablonów) albo ozdobić w dowolny sposób np. układają orzechy/ziarna/czekoladę  w dowolne wzory np. wielkanocne.

Mazurek czekoladowo-orzechowy z sezamem (bez pieczenia)

Ja po ozdobieniu wstawiłam mazurek do lodówki na ok. godzinę i dopiero wtedy kroiłam. Przechowuję także w lodówce;)

Smacznego!

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

7 komentarzy

  1. Joanna
    | Odpowiedz

    zrobiłam bez maku, dodałam troszkę mleka roślinnego do kremu bo był za gęsty – pycha!!!! dziękuję za przepis

  2. Jola
    | Odpowiedz

    Dziękuję pani Magdo za wspaniałe przepisy z których bardzo często korzystam.Gotowanie z Panią to relaks i wielka przyjemność .Życzę Pani i całej Rodzinie radosnych Świąt Wielkanocnych.Pozdrawiam Jola.

  3. Marta
    | Odpowiedz

    Mogłaby Pani, prostemu człowiekowi powiedzieć, w jakim programie edytuje Pani swoje filmy?

    Mazurek ciekawy, fajny przepis 🙂

  4. Marta
    | Odpowiedz

    Czy orzechy mają być wcześniej namoczone, czy mieli Pani suche?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Mogą być namoczone, ja wtedy je podsuszam przed blendowaniem.

      • Joanna
        | Odpowiedz

        Witam. Czy w wersji bezglutenowej zamiast precelków coś innego pasowałby?

        • MaGda
          | Odpowiedz

          Coś chrupiącego, bezglutenowego, co masz w domu i lubisz/możesz spożywać -może np. inne płatki lub jakieś paluszki bezglutenowe (ew. niezbyt słodkie lub raczej lekko słone;) ciastka).