3 szybkie i pożywne śniadania na ciepło

z 5 komentarzy

3 szybkie i pożywne śniadania na ciepło

Dzisiaj 3 szybkie i pożywne śniadania na ciepło, czyli 3 propozycje śniadań na dni, gdy naprawdę mało czasu rano, a jednak chcemy zjeść coś ciepłego i wartościowego.

W takich dniach pewnie najlepiej przygotować się do poranka wieczorem, no ale…
Nie zawsze się da, bo czasem życie nas zaskakuje. Ja na takie wyjątkowo szybkie dni mam po prostu cały pakiet sprawdzonych wielokrotnie pomysłów na szybkie śniadania i zwyczajnie do niego sięgam, wyciągając to, na co akurat mam ochotę lub co akurat jest w domu.

Dzisiaj 3 takie śniadania, które szykowałam w ciągu ostatnich 2 tygodni –wcale nie najlepsze, bo chcę się popisać, tylko rzeczywiste =te , które faktycznie rano w 10-15 minut zrobiłam. Mam nadzieję, że udowodnią, że rano może być i szybko, i pożywnie, i na ciepło. I smacznie:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić szybkie i pożywne śniadania na ciepło (3 propozycje):) Zapraszam do obejrzenia!

3 szybkie i pożywne śniadania na ciepło

czas przygotowania: 10-15 minut | porcja dla 1 osoby

Błyskawiczna pasta jajeczna

Pasta jajeczna to klasyk;) Mój młodszy syn baaardzo lubi pasty jajeczne. Dobre pieczywo z taką pastą to dla mnie gwarancja szybko zjedzonego śniadania, bez marudzenia. Rano: bezcenne. Tylko, że czasem zapominam ugotować jajka wieczorem i rano nie mam ugotowanych, a na gotowanie i studzenie zdecydowanie nie mam czasu. Dlatego znalazłam sposób, by zrobić ją szybko, nawet nie mając ugotowanych i ostudzonych jajek.

Błyskawiczna pasta jajeczna. 3 szybkie śniadania na ciepło

czas: 10 minut | porcja: 1 osoba

  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki masła (zwykłego lub klarowanego)
  • ulubione dodatki i przyprawy –np. w prezentowanej wersji:
    • 1/2 łyżeczki majonezu
    • 1/2 łyżeczki musztardy
    • zielona czubrica, sól i świeżo mielony pieprz –do smaku
    • opcjonalnie: szczypiorek, rzeżucha, natka pietruszki, chrzan, kurkuma, itp.

Rozgrzewam patelnię –ma być gorąca, ale NIE maksymalnie rozgrzana. Roztapiam niewielką ilość masła i wbijam 2 całe jajka. Smażę jak jajecznicę, co jakiś czas mieszając, ale przypraw NIE dodaję (doprawiam na końcu, jak klasyczną pastę). Mieszając ścinam jajka na delikatną jajecznicę tj. jajka mają być ścięte, ale delikatnie, a nie w twarde skrzepy.

Przekładam na zimny talerz, rozprowadzam cienką warstwą na dnie i zostawiam do ostygnięcia.
W tym czasie kroję chleb, szykuję dodatki lub robię inne poranne czynności, a jajka stygną. Aby przyspieszyć całkowite ostygnięcie, można je pod koniec przełożyć na drugi talerz, też zimny i na nim połączyć z dodatkami.

I teraz klasycznie, jak z tradycyjną pastą jajeczną. Rozgniatam widelcem i doprawiam np. majonez, musztarda, sól, pieprz i szczypta zielonej czubricy. Mieszam i pasta gotowa.
W wersji dla syna: z majonezem, w wersji dla mnie: pomijam majonez i daję tylko odrobinę musztardy oraz przyprawy. Dodatki oczywiście totalnie dowolne –można dodać szczypiorek,  rzeżuchę, pietruszkę, chrzan, itp.

Podaję na kromkach pieczywa np. z domowym razowcem. Do tego pomidory lub świeża papryka z pieprzem lub jak w prezentowanej wersji – zamiast warzyw: sok z pomidorów z pieprzem (mnóstwo likopenu, no i przyjemnego smaku;)).

Szybkie śniadanie gotowe –było naprawdę pysznie.

Tofucznica z pomidorami i papryką

A skoro już jesteśmy przy jajecznicach, to drugą równie szybką propozycją może być właśnie jajecznica lub tofucznica. I ja ostatnio upodobałam sobie pyszna tofucznicę z pomidorami i papryką: prosta i obłędnie smaczna, a przy okazji to jeden ze smakowitych pysznych sposobów na tofu, o które często pytacie.

Tofucznica. 3 szybkie śniadania na ciepło

czas: 10-15 minut | porcja: 1 osoba

  • 150-200g tofu (zwykłe lub wędzone)
    /w prezentowanej wersji: wędzone/
  • 1/2 cebuli
  • 1/2 dużej czerwonej papryki
  • 1 solidna garść łagodnej w smaku zieleniny (szpinak, roszponka, itp.)
  • 200 g pomidorów –świeżych lub z domowych przetworów czy z puszki
  • niewielka ilość oleju –do smażenia
  • 100-120 ml wody –do podlania
  • 1/3 łyżeczki kurkumy
  • 1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki
  • 1 łyżeczka suszonej natki pietruszki
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 4 łyżeczki nieaktywnych płatków drożdżowych
  • czarny, świeżo mielony pieprz –do przyprószenia przed podaniem

Cebulę kroję w kostkę lub z grubsza siekam. Paprykę kroję w paski lub w grubszą kostkę. Roszponkę z grubsza ją siekam lub tnę nożyczkami na mniejsze kawałki. Jeśli biorę świeże pomidory, to kroję je w kostkę, w przypadku takich z puszki lub z domowych przetworów odmierzam  ok. 200 ml

Tofu rozkruszam  palcami, po czym rozgniatam widelcem –tak by po usmażeniu uzyskać imitację jajecznicy (patrz film).

Rozgrzewam patelnię z niewielką ilością oleju, dodaję cebulę, chwilę podsmażam, aż się zeszkli, po czym od razu dokładam paprykę (wymaga najwięcej czasu). Mieszam, podlewam niewielką ilością wody (ok. 20 ml), zwiększam grzanie do średniego, mieszam raz jeszcze i dokładam pomidory. Podlewam wodą (ok. 100 ml) –woda odparuje, ale też nawilży nieco tofu i wsączy w nie wraz z warzywami mnóstwo smaku.

Dokładam tofu i doprawiam: kurkumą, wędzoną papryką, natką pietruszki, solę do smaku  i dodaję płatki drożdżowe (sprawdzają się tu wyjątkowo świetnie, podpatrzone od koleżanki weganki). Starannie mieszam, rozprowadzając przyprawy i dodaję zieleninę. Mieszam, zmniejszam grzanie i trzymam na niezbyt dużym ogniu przez 3-4 minuty, aż papryka zmięknie, a całość lekko odparuje. Czas zależy od upodobań, warto skosztować i ocenić –u mnie zwykle kilka minut i jest dobrze.

Na koniec przyprószam dość obficie czarnym świeżo mielonym pieprzem, mieszam i jeśli tofucznica już ładnie odparowała (tj. wygląda zupełnie jak jajecznica), można podawać.

Przekładam na talerz lub do miseczki i podaję na gorąco z ulubionym pieczywem.
Ja lubię ją praktycznie z każdym chlebem, więc polecać jakiegoś szczególnego nie będę.

Jeśli zostanie, to na zimno też smakuje i doskonale się odnajdzie w roli swoistej pasty kanapkowej. Wielokrotnie sprawdzone.  Smacznego!

Gotowane musli z jabłkiem

Banalnie proste i szybkie, super pożywne i super smaczne. To jedno z moich nieśmiertelnie (czyli na zawsze) ulubionych śniadań, po które sięgam ZAWSZE, gdy nie mam pomysłu lub ochoty na inne śniadania.

Gotowane musli z jabłkiem. 3 szybkie śniadania na ciepło

czas: 10 minut | porcja: 1 osoba

  • 1 szklanka wody
  • 1 jabłko
  • 5 łyżek musli z orzechami (można podmienić na płatki owsiane i zrobić owsiankę;))
    /w prezentowanej wersji skład musli to: płatki owsiane, orzechy laskowe, migdały, rodzynki, siemię lniane; może być jednak dowolne na bazie nieprażonych i niesłodzonych płatków owsianych/
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • do przyprószenia przed podaniem np. cynamon, ciemne kakao, sezam, mak, itp.

Zaczynam od zagotowania wody –wlewam odmierzoną porcję do garnka, włączam grzanie, przykrywam (zagotuje się szybciej) i niech się już gotuje.

W tym czasie szykuję dodatki.
Jabłko myję, osuszam, kroję na ćwiartki, usuwam gniazda nasienne, po czym ze skórką wkładam do blendera i rozdrabniam. Można je też zetrzeć na tarce o grubych oczkach –u mnie blender, bo dużo szybciej, a efekt ten sam.

Zaglądam do garnka, woda powinna się już gotować. Dokładam do niej musli, dodaję cynamon, mieszam, przykrywam i gotuję przez 1-2 minuty. Po tym czasie dokładam większą część rozdrobnionego jabłka, a małą część zostawiam na koniec do przybrania dania.
Mieszam i krótko gotuję –przez 1 minutę może, aż jabłko zacznie pięknie pachnieć, a całość przyjemnie zgęstnieje.

Wtedy przekładam na talerz, dokładam resztę jabłka (odłożone wcześniej surowe jabłko). Można przyprószyć cynamonem, sezamem, makiem czy ciemnym mocnym kakao lub zostawić bez przyprószania.

Gotowe, można podawać. Takie musli to coś jak owsianka, ale z dodatkami –jest pyszne, gorące, zawiesiste, lekko gęste. Pełne smaku i wartości odżywczych.

Super śniadanie! Super, bo daje siłę i energię na piękny początek  dnia, a przy tym świetnie smakuje i jest szybkie do zrobienia. UWIELBIAM.

A jakie są Wasze sposoby na szybkie pożywne śniadania? Podzielcie się  proszę w komentarzach pod wpisem! Z góry dziękuję ♥

No i… smacznego!

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

5 komentarzy

  1. Elżbieta
    | Odpowiedz

    Super śniadanka. Proszę o więcej pomysłów

  2. Hania
    | Odpowiedz

    Dzięki ♥️ Super pani Madziu.Już korzystam z pani przepisów.

  3. Rafal
    | Odpowiedz

    Bardzo fajne przepisy sniadaniowe,troche cos innego dla odmiany,sprawdze na 100 %,pozdrawiam…Rafal.

  4. RAFAL
    | Odpowiedz

    Pycha,super przepisy,….Magda jak zwykle na topie,….nawet rano….lol….Pozdrawiam…..Rafal.

  5. Pomysł na tego typu film / jak zwykle / trafiony:)
    Sprawdzony sposób na pyszne drugie śniadanie, zwłaszcza, gdy mamy ochotę na coś słodkiego:
    Do miseczki wrzucić 1 kostkę gorzkiej czekolady, 2-3 łyżki płatków owsianych górskich, po 1 łyżeczce słonecznika, sezamu, łyżkę orzechów np. ziemnych, łyżkę rodzynek lub suszonej żurawiny / moreli. Można przygotować taką mieszankę wieczorem, a rano tylko zalać wrzącą wodą nieco ponad powierzchnię składników, zostawić pod przykryciem. W tym czasie pokroić kawałek banana, kiwi lub inne ulubione owoce, które lubicie do owsianki. Do miseczki dodać łyżeczkę masła orzechowego lub pasty tahini, łyżeczkę miodu, całość wymieszać, ułożyć owoce, można posypać cynamonem. Bomba – skutecznie zaspokaja apetyt na coś słodkiego i na długo daje uczucie sytości 🙂 Smacznego!