Pełnoziarnisty chleb tostowy

z 3 komentarze

Pełnoziarnisty chleb tostowy

Dziś pełnoziarnisty chleb tostowy, czyli pieczywo tostowe.

Prosty, całkiem sprawny do zrobienia i przede wszystkim domowy. Dzisiejszy chlebek jest miękki, delikatny i łudząco przypomina kupne pieczywo tostowe. A przy tym smakuje świetnie i nie ma żadnych ulepszaczy, polepszaczy, itp. Sprawdzi się świetnie wszędzie tam, gdzie zwykle sięgamy po pieczywo tostowe –do grzanek, tostów, zapiekanek, itp.

Uda się zarówno na jasnej, jak na ciemnej mące –u mnie ze względu na tytuł będzie na pełnoziarnistej i taki polecam;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić domowy pełnoziarnisty chleb tostowy:) Zapraszam do obejrzenia! Video przepis na moim kanale YT tutaj: Pełnoziarnisty chleb tostowy

Pełnoziarnisty chleb tostowy

czas przygotowania: ok. 10 minut pracy własnej + czas wyrastania (40-60 minut + 10-15 minut, jeśli podwójne wyrastanie: patrz przepis) + czas pieczenia (30-35 minut)
/proporcje na keksówkę 25 cm x 11,5 cm lub inną o zbliżonych wymiarach/

  • 500 g mąki pszennej pełnoziarnistej (można podmienić na orkiszową)
    /chleb wyjdzie też ze zwykłej mąki pszennej lub orkiszowej oraz z mieszanki jasnej i pełnoziarnistej (np. pół na pół)/
  • 25 g świeżych drożdży piekarskich
    /wyrośnie też na 15 g, tylko nieco dłużej/
  • ok. 250 ml letniego mleka
    /mleko zwykłe lub roślinne/
  • + opcjonalnie: trochę wody (ok. 50 ml), jeśli trzeba i mąka potrzebuje więcej płynu (patrz: film)
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1-2 łyżki oleju roślinnego neutralnego w smaku
    /im więcej tłuszczu, tym bardziej mi się kruszył, więc ja zwykle daję 1 łyżkę/
  • opcjonalnie: dodatki smakowe np. suszone zioła (1 łyżka, u mnie zwykle mieszanka różnych np. oregano, bazylii i majeranku) czy słonecznik, sezam, mak, itp.

Najpierw zaczyn –do kubka wkruszam drożdże, dolewam część z odmierzonego mleka (50-100 ml, resztę zostawiam na później) i cukier, mieszam i odstawiam na kilka minut, aż drożdże się uaktywnią   (pojawią się bąble).

Keksówkę wykładam papierem do pieczenia lub natłuszczam i przyprószam otrębami (lub odrobiną mąki, nadmiar strząsam).

Do miski przesiewam mąkę (przesiewam przez sito, by ją spulchnić), dodaję sól i z pomocą trzepaczki mieszam, rozprowadzając ją równomiernie w mące. Dolewam rozrobione (już pracujące) drożdże z mlekiem oraz olej i pozostałą  część mleka. Mieszam, łącząc z mąką, jeśli trzeba dodaję niewielka ilość letniej wody.
Każda mąka może być nieco inna (np. stopień wilgotności) i może wymagać nieco innej ilości płynu –ma być go tyle, by mąka „zabrała” cały płyn, tworząc bazę ciasta. Aby nie przesadzić z wodą staram się pilnować podanych ilości;)   

Wyrabiam na spójne, miękkie, elastyczne ciasto, które nie klei się do dłoni oraz ładnie odchodzi od brzegów miski i ręki. Można wyrabiać ręcznie –najpierw w misce do połączenia składników, potem na stolnicy. Ja po prostu dodaję wszystkie składniki do miski, mieszam łyżką, aż uzyskam zalążek ciasta, a potem wyrabiam robotem kuchennym z nakładką do ciasta drożdżowego (z hakiem). Można też wyrobić zwykłym mikserem z nakładkami do ciasta drożdżowego (spiralki ).
Wyrabiać należy dość długo –im dłużej wyrabiane, tym finalny wypiek pulchniejszy i lepszy, zatem u mnie ręcznie: 10-15 minut, a robotem dobre kilka minut (5-8 minut), aż ciasto będzie miękkie, elastyczne i będzie ładnie odchodzić.

Sposób z podwójnym wyrastaniem:
Po wyrobieniu formuję kulę, wkładam do przyprószonej mąki miski, przykrywam i zostawiam do wyrośnięcia na 40-60 minut w ciepłym nieprzewiewnym miejscu.
Kiedy ciasto podwoi objętość wyrabiam krótko jeszcze raz (przez 2-3 minuty). W trakcie wyrabiania można dodać zioła czy inne wybrane dodatki. Przekładam do keksówki (formując bochenek tak jak w przepisie poniżej), przykrywam i zostawiam na 10-15 minut do drugiego wyrośnięcia. W tym czasie rozgrzewam piekarnik.

Sposób z jednym wyrastaniem:
Wyrobione ciasto od razu wkładam do przygotowanej keksówki i rozkładam równomiernie, dociskając do dna i wyrównując z góry –ciasto nie powinno przekraczać połowy objętości blachy (będzie mocno rosło). Przykrywam i zostawiam na 40-60 minut w ciepłym nieprzewiewnym miejscu. Pod koniec wyrastania rozgrzewam piekarnik.

Piekarnik rozgrzewam do 180 st. C z puszką wody w środku (można sięgnąć po metalową miskę czy inne naczynie, które wytrzyma temperaturę  pieczenia).

Wyrośnięte ciasto nacinam ostrym nożem: na środku, jedno cięcie wzdłuż dłuższych krawędzi chleba/formy (dzięki temu nie popęka i ładnie się upiecze –patrz film). Spryskuję wodą (lub smaruję z pomocą pędzla mlekiem/rozkłóconym jajkiem) i wstaw do rozgrzanego piekarnika.

Piekę na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół przez 30-35 minut. Piekę z naczyniem w wodą w środku –wilgotne środowisko i para sprawią, że chleb będzie bardziej miękki i lepszy po upieczeniu. Czas pieczenia zależy od piekarnika, po 30 minutach zaczynam obserwować  -w mojej keksówce i w moim piekarniku piecze się 35 minut.

Pełnoziarnisty chleb tostowy

Upieczony wyjmuję i zostawiam do ostygnięcia. Ja po kilku minutach wyjmuję delikatnie za końce papieru i układam na raszce, by chleb stygnąc nie parował od spodu.

Pełnoziarnisty chleb tostowy

Ostudzony kroję i wykorzystuję jak klasyczne pieczywo tostowe –do grzanek, tostów, zapiekanek, itp.

Pełnoziarnisty chleb tostowy

Praktyczne wskazówki:

  • Ja lubię po ostudzeniu pokroić cały bochenek od razu i takie kromki włożyć do woreczka, z którego każdy sięga tyle, ile potrzebuje (jak z kupnym pieczywem tostowym;)). Tak jest dużo wygodniej, plus dodatkowo dzięki temu osiągam efekt łudząco podobny do „tego ze sklepu”, co w przypadku dzieci może być cenne.
  • Jeśli wiem, że nie zjemy całego od razu, to porcjuję i mrożę.

Pełnoziarnisty chleb tostowy

Smacznego!

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

3 Komentarze

  1. Joanna
    | Odpowiedz

    Madziu ,jestes BOSKA.