Najlepsze pieguski (pyszne ciastka z czekoladą)

z 2 komentarze

Najlepsze pieguski (ciastka z czekoladą)

Dzisiaj najlepsze pieguski, czyli pyszne domowe ciastka z kawałeczkami czekolady.

Można zrobić większe (jak dziś u mnie) lub bardziej klasycznie: średnie bądź mniejsze. Wielkość nie wpływa rzecz jasna na smak, więc to kwestia indywidualnych upodobań oraz pretekstu, z okazji którego ciacha są pieczone. Ja najczęściej piekę duże (mają swój urok!) –w ilości 18 sztuk na dwie tury (lub 9, a resztę mrożę, szczegóły w przepisie poniżej) albo średnie –w ilości 24 sztuki na trzy tury.

Ciastka są pyszne –dzięki zbrązowieniu masła oraz kilku dodatkom (np. muscovado czy kawa) mają głęboki, niezapomniany smak i naprawdę smakują nieźle. Dzieci ochrzciły je „najlepsze ciastka z czekoladą”, ja „najlepsze pieguski” i jakoś to „najlepsze” przylgnęło do nich na dobre. I coś w tym jest;)

Najlepsze pieguski (ciastka z czekoladą)

Są także proste do zrobienia, więc zachęcam. To film we współpracy z marką Xiaomi (genialny odkurzacz, który daje mi więcej czasu i luzu, serio!), więc chciałam pokazać akurat ciastka (bo wiecie… okruszki;)). A skoro już ciastka, to chciałam pokazać takie naprawdę, naprawdę pyszne. I te właśnie takie są. Zresztą, sami spróbujcie…

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić najlepsze pieguski, czyli pyszne ciastka z czekoladą. Oraz sprytne sprzątanie:) Zapraszam do obejrzenia!

Najlepsze pieguski (pyszne ciastka z czekoladą)

czas przygotowania: 10-15 minut + chłodzenie ciasta + 12-14 minut pieczenia
/proporcje na 16 dużych lub 24 średnie ciastka/

  • 1 szklanka (120 g) mąki pszennej typ 650
  • 3/4 (95 g) szklanki mąki pszennej typ 500 lub 450
  • 1/2-3/4 łyżeczki soli kamiennej
    (może być mniej, ja daję tyle dla lepszego smaku)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 kostka (200 g) masła
  • 2-3 łyżki letniej wody
  • 1 szklanka (220 g) brązowego cukru (dark muscovado)
    /można podmienić na jaśniejszy lub biały, ale przełoży się to na smak ciastek/
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
    /kupny lub domowy: http://skutecznie.tv/2015/01/domowy-ekstrakt-waniliowy/
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej w proszku (espresso lub zbożowa np. inka)
  • 1 duże jajko
  • 1 żółtko
  • 100 g siekanej ciemnej czekolady
  • 100 g mlecznej czekolady

Do garnka, najlepiej o szerokim dnie (większej średnicy) wkładam masło i roztapiam na małym ogniu, często mieszając. Następnie „zagotowuję” tj. czekam, aż pojawią się bąble –chodzi o to, by zawarta w nim woda odparowała, a stałe części opadły na dno i zaczęły się rumienić/brązowić. Jak tylko ten proces się zacznie mieszam już non-stop tak, by masło zrumieniło się równomiernie i aby się nie przypaliło. Jeśli za bardzo się pieni, to przesuwam łopatką pianę lub zdejmuję na chwilę z ognia, by cały czas kontrolować sytuację i stopień zrumienienia. Ja z początku mam mały ogień, by nie przypalić masła, a pod koniec zwiększam grzanie do średniego. Idzie to bardzo szybko, więc trzeba być uważnym. Po kilku minutach powinno być orzechowo brązowe i powinno przyjemnie pachnieć.

Zdejmuję z ognia, przelewam do miarki lub szklanki o znanej pojemności tak, by przestało się podgrzewać oraz by za chwilę odmierzyć stosowną ilość płynu (masło jest gorące, więc biorę naczynie, które zniesie jego temperaturę).
Czekam, aż masło lekko ostygnie (1-2 minuty), po czym mieszam i dodaję 2-3 łyżki letniej wody tak, by mieć niepełną szklankę płynu (ok. 240 ml). Odstawiam na bok, by doszło do temp. pokojowej –można wstawić do zimnej wody i/lub do lodówki, by przyspieszyć chłodzenie.
Ja wstawiam do garnka z zimną wodą, po czym oba garnki wstawiam do lodówki (patrz film), dzięki czemu stygną dużo szybciej.
Trzeba tylko zadbać o to, by masło nie stężało –ma być wciąż płynne. Najlepiej, jeśli jest takie gęsto-płynne / kremowe /matowe, bo wtedy lepiej ubije się z cukrem i ciastka nie wyjdą za tłuste.

Do naczynia wsypuję obie mąki, sól oraz sodę oczyszczoną. Mieszam trzepaczką, rozprowadzając równomiernie i jednocześnie spulchniając mąkę. Odstawiam na bok.

Siekam obie czekolady.

Do większej miski wsypuję cukier, dodaję ekstrakt waniliowy, sproszkowaną kawę i przestudzone, ale wciąż płynne (gęsto-płynne) masło. Miksuję na puszysto (1-2 minuty), po czym dodaję jajko i żółtko i ubijam, aż ładnie się połączą.

I teraz stopniowo dokładam składniki suche –najpierw 1/3, mieszam, kolejna porcja, mieszam i ostania porcja, mieszam. Dokładam posiekaną czekoladę i już z pomocą łopatki lub łyżki łączę z ciastem, rozprowadzając równomiernie. I ciasto gotowe;)

Nabieram porcje ciasta –albo łyżeczką, albo łyżką do lodów, albo dzielę ciasto na tyle równych części ile chcę mieć ciastek i układam na blasze. Nie formuję ich, tylko układam „kupki” ciasta (patrz film), bo rozpłyną się podczas pieczenia.
Z tej ilości ciasta wyjdzie 16 sztuk większych ciastek (takich jak na filmie/zdjęciu) lub 32 o połowę mniejszych (wtedy nakładam ciastka łyżeczką do herbaty) lub jakaś ilość pomiędzy np. 24 czy 26 ciastek, jeśli mają być średniej wielkości.

Uformowane układam na blasze wyłożonej papierem lub matą do pieczenia, przykrywam i wstawiam do schłodzenia –jeśli ma być szybko, to do zamrażarki (5-10 minut), a jeśli mam czas, to do lodówki (na ok. 1h lub po prostu na noc).

WAŻNE: jeśli MASŁO nie będzie dobrze schłodzone i jeśli NIE schłodzimy CIASTA przed pieczeniem, to podczas pieczenia ciastka mogą się za bardzo rozlać i mogą się pozlepiać. Zatem schłodzenie JEST istotne i nie warto pomijać.

Najlepsze pieguski (ciastka z czekoladą)

Kiedy jestem gotowa do pieczenia rozgrzewam piekarnik do 180 st. C Układam ciastka na blasze, zachowując odstępy (dobre kilka cm), wstawiam blachę do rozgrzanego piekarnika i piekę przez 12-14 minut na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół.

Najlepsze pieguski (ciastka z czekoladą)

U mnie na jednej blasze mieści się 8 dużych ciastek, więc piekę na 2 tury. Jeśli chcę upiec tylko 1 partię, to resztę surowych, schłodzonych „ciastek” zawijam w folię i wstawiam do mrożenia, a potem tylko wyjmuję, wstawiam na noc do lodówki, by rozmarzły i następnego dnia piekę już bez szykowania ciasta.

Upieczone wyjmuję, zostawiam na blasze przez 2-3 minuty, po czym delikatnie przekładam na raszkę do całkowitego ostygnięcia. Zaraz po upieczeniu są miękkie, kiedy ostygną są jak ciastka.

Najlepsze pieguski (ciastka z czekoladą)

I gotowe;)

Smacznego!

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

2 Komentarze

  1. Karolina
    | Odpowiedz

    Czy można zrobić te ciastka bez jajek? Tzn. czy wyjdą dobre, upieką się normalnie?

  2. basia
    | Odpowiedz

    Ałła.” tego ” nie lubię.. Dobrze że to tak raz na jakiś czas… Bo dużo korzystam i nauczyłam się organizacji , wykorzystywania resztek itp. Jednej potrawy nie powtórzę, inną jestem oczarowana. Wiem że tak ma być.Tego przepisu nie doogladałam 🙂
    Pozdrawiam serdecznie:))