Szybkie śniadanie | Omlet ze szpinakiem, oliwkami i fetą (fit)

z 6 komentarzy

Omlet ze szpinakiem, oliwkami i fetą (fit)

Dzisiaj zapraszam na omlet ze szpinakiem, oliwkami i fetą –prosty, lekki i smaczny. Idealny na śniadanie, ale sprawdzi się tez w roli przekąski czy na kolację.

Zwykle podaję na ciepło, prosto z patelni, ale dopowiem, że czasem robię go też z myślą o obłożeniu tortilli. Wtedy układam go na pszennej pełnoziarnistej tortilli i zawijam (dodatki: smaruję musztardą lub pesto, na to rukola lub szpinak, na to omlet i zawijam w rulon lub jak burrito;)). I takie rozwiązanie też się całkiem smacznie sprawdza.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić omlet ze szpinakiem, oliwkami i fetą (fit):) Zapraszam do obejrzenia! Video przepis na moim kanale YT tutaj: Szybkie śniadanie | Omlet ze szpinakiem, oliwkami i fetą (fit)

Szybkie śniadanie | Omlet ze szpinakiem, oliwkami i fetą (fit)

czas przygotowania: do 10 minut
/proporcje na 1 omlet/

  • 2 całe jajka
  • 1 łyżka kefiru, jogurtu lub mleka
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1 garść szpinaku
  • 1-2 łyżeczki masła
  • ser:
    – feta (np. 30g)
    – lub serek śmietankowy (np. 1 łyżka)
  • kilka czarnych oliwek bez pestek
  • sól i czarny pieprz –do smaku

Jajka wbijam do miski. Dodaję kefir/jogurt/mleko, musztardę oraz sól i pieprz i rozkłócam widelcem.

Szpinak myję, osuszam i tnę w paski –nożem lub nożyczkami.

Rozgrzewam patelnię z niewielką ilością masła, na rozgrzane wlewam masę jajeczną i rozprowadzam na dnie.
Ważne, by patelnia była gorąca, wtedy wlana na nią masa jajeczna zetnie się od spodu i omlet łatwiej będzie zsunąć na talerz w stanie nieuszkodzonym;)

Dokładam 2/3 szpinaku i mieszam, rozprowadzając w jajku –szybko i delikatnie. Ale jak tylko jajka zaczynają się od spodu ścinać, przestaję mieszać, by nie zrobić jajecznicy. Podważam brzegi omletu łopatką i przechylając patelnię zlewam płynną masę z góry ku brzegom, wyrównując omlet tak, by smażył się równomiernie. W razie wątpliwości pokazuję to w video przepisie dołączonym do tekstu;)

Kiedy omlet się zetnie i widzę, że można go przy brzegach podważać łopatką, to delikatnie te brzegi podważam i ruszając patelnią przesuwam omlet po dnie –jeśli patelnia była dobrze rozgrzana i natłuszczona, uda się bez problemu.

Teraz można:

  • obłożyć omlet resztą szpinaku, pokruszoną fetą i oliwkami, złożyć omlet na pół, chwilę podgrzać, po czym zsunąć na talerz
  • lub przewrócić omlet na drugą stronę, by dopiec go delikatnie z drugiej –szybkim zdecydowanym ruchem z pomocą łopatki lub zsunąć na talerz i przewrócić z pomocą talerza tj. przerzucić górą omleta na spód patelni (pokazuję to w filmie); krótko opiekam (niepełna minuta), po czym zsuwam na talerz. Smaruję serkiem lub posypuję pokruszoną fetą, obkładam resztą szpinaku i oliwkami, i:
    – składam na pół
    – zwijam w rulon
    – jem jak pizzę;)

Omlet ze szpinakiem, oliwkami i fetą (fit)

Podaję na gorąco z ulubionymi dodatkami. Moje najczęstsze dodatki to:
– sałatka z pomidora z solą, pieprzem i oregano plus pełnoziarniste pieczywo
– sok z pomidora z pieprzem i chilii plus pełnoziarniste pieczywo
– sam omlet z sałatką w wersji białkowej / bezwęglowodanowej

Omlet ze szpinakiem, oliwkami i fetą (fit)

Czasem biorę 3 jajka, reszta bez zmian. Omlet jest prosty i pyszny i z przekonaniem polecam.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

6 komentarzy

  1. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Pyszny 🙂

  2. Kinga
    | Odpowiedz

    Witam 🙂 czy jeżeli nie mam świeżego szpinaku, to mogę wykorzystać mrożony ? Pozdrawiam

  3. Grażyna
    | Odpowiedz

    Rzeczywiście – jest pyszny – dodatek musztardy to genialny pomysł. Łatwo i szybko się go przygotowuje.

  4. Narzeczeni w kuchni.pl
    | Odpowiedz

    Madziu, od kilku dni w pasku adresu po wejściu na blog pojawia się inf. że strona nie jest zabezpieczona. Czy coś z tym można zrobić?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Informacyjnie -nie ma się czego obawiać. Podobno tak teraz będą wyglądać komunikaty ze stron, które nie obsługują protokołu https, czyli tzw. stron z zieloną kłódeczką (mają ją np. banki, sklepy internetowe, platformy z kursami, itp.). Google już jakiś czas temu zapowiedziało taki ruch, a producenci przeglądarek od najnowszych wersji mają informować użytkowników o takich stronach takimi właśnie komunikatami. Duża większość stron będzie zatem oznaczana jako potencjalnie niebezpieczna, bo nie mają ssl-a.