Jabłecznik z pianką

z 7 komentarzy

Jabłecznik z pianką

Dzisiaj prosty i pyszny jabłecznik z pianką, a właściwie pod pianką i cienką kruszonką;)

Proste i sprawne do zrobienia domowe ciasto, które smakuje jeszcze lekko ciepłe, jak i na zimno, po schłodzeniu w lodówce. W sezonie na jabłka niemal obowiązkowe, tj. przynajmniej raz muszę je upiec, ale piekę częściej, bo dzieci za nim przepadają. Siadamy zatem w kuchni, popołudniowe pogaduchy, a ja w tym czasie kroję i podgrzewam jabłka, które potem finiszują w kruchym cieście.

Przechowuję w lodówce, więc spokojnie wytrwa 2-3 dni i po obiedzie (a w przypadku dzieci po przyjściu ze szkoły) kawałek może wylądować na talerzu i ucieszyć podniebienia. Spróbujcie, może dziś? Taki jabłecznik z pianką w niedzielę, jak i w każdy dzień tygodnia) będzie smakować wyśmienicie!

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić Jabłecznik z pianką:) Zapraszam do obejrzenia! Video przepis na moim kanale YT tutaj: Jabłecznik z pianką

Jabłecznik z pianką

czas przygotowania: 15-20 minut + ok. 30 (2 x 15) minut pieczenia
/proporcje na tortownicę o śr. 24 cm lub inną blachę o zbliżonych wymiarach/

jabłka:

  • 1 i 1/2 kg jabłek
    /biorę takie, jakie mam –w prezentowanej wersji: idared od rodziców z działki, najlepsze: antonówki, szara reneta/
  • 1-2 łyżki cukru (ilość zależy od słodkości jabłek)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki kurkumy
  • opcjonalnie inne przyprawy –np.: gałka muszkatołowa, imbir, kardamon, wanilia, itp.

ciasto:

  • 400 g mąki pszennej (lub orkiszowej) pełnoziarnistej
  • 1/2 łyżeczki kurkumy (+szczypta pieprzu, można pominąć)
  • 1 łyżeczka imbiru
  • szczypta soli
  • 100 g cukru
  • 200 g (1 kostka) zimnego masła
  • 6 jajek –w podziale na:
    – 6 białek
    – 6 żółtek
  • 1 łyżka cukru pudru (do białek)

Jabłka obieram ze skórki, wykrawam gniazda nasienne, kroję w mniejsze kawałki –ja w małe plasterki. Pokrojone wkładam do garnka, włączam grzanie i  mieszając, podgrzewam. Ciepłe/gorące doprawiam cukrem, cynamonem oraz kurkumą (ew. można dodać inne przyprawy), mieszam i co jakiś czas mieszając, podgrzewam, aż będą gorące i lekko zmiękną. Wyłączam grzanie i zostawiam do lekkiego ostygnięcia.

W czasie, gdy jabłka się podgrzewają zaczynam robić ciasto, kontrolując owoce w międzyczasie. Ciasto można zrobić w misce lub w większym blenderze/malakserze.

Do misy blendera (lub do zwykłej miski) wsypuję mąkę oraz przyprawy: sól, kurkumę, pieprz, imbir i cukier. mieszam, rozprowadzając w mące. Dokładam pokrojone w małe kawałeczki zimne masło (z lodówki. Jajka rozbijam na białka i żółtka tak, by do białek nie dostał się ani skrawek żółtka (będą ubijane na pianę). Białka odstawiam na chwilę na bok, żółtka dodaję do ciasta.

Zagniatam składniki na kruche ciasto–siekając je blenderem, aż składniki się połączą LUB ręcznie –wtedy szybko i sprawnie, by nie ogrzać masła i ciasta.
Jeśli nie będzie się kleić, dodaję odrobinę zimnej wody lub kwaśnej śmietany/jogurtu i krótko zagniatam, aż ciasto będzie dobre (patrz dołączony do przepisu film).

Z ciasta odkrawam mniejszy kawałek (na górę ciasta), przykrywam folią i wstawiam do lodówki. Resztą ciasta wyklejam tortownicę: dno i brzegi, tworząc „miskę” dla jabłek –albo rozwałkowuję je na placek i nim wyklejam blaszkę, albo wyklejam ciastem tortownicę bez wałkowania (patrz dołączony do przepisu film).

Blachę z ciastem wstawiam na chwilę do lodówki, w tym czasie rozgrzewam piekarnik do 200 st. C

Kiedy się rozgrzeje, wstawiam ciasto do pieczenia i piekę na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół przez ok. 15 minut. Po tym czasie wyjmuję, ale nie wyłączam jeszcze piekarnika.

Odstawione wcześniej 6 białek ubijam na sztywną pianę, pod koniec dodaję łyżkę cukru pudru. Ubijam, aż piana będzie porządnie ubita (po wyjęciu łopatek miksera, stoją czubki).

Do lekko przestygniętego już ciasta (u mnie tylko na czas ubicia piany) przekładam przestudzone jabłka z garnka. Wyrównuję i z wierzchu przykrywam pianą, wyrównuję. Na tarce o grubych oczkach ścieram odłożone wcześniej ciasto z lodówki i posypuję nim pianę, zwieńczając jabłecznik.

Jabłecznik z pianką

Wstawiam do pieczenia i piekę tym razem w 180 st. C w funkcji z termoobiegiem, aż góra ciasta się lekko przyrumieni –u mnie ok. 15 minut.

Jabłecznik z pianką

Po tym czasie jabłecznik z pianką wyjmuję z piekarnika, zostawiam, aż ostygnie. Kiedy ostygnie, kroję. Obwodzę nożem brzegi tortownicy, odkrawając ciasto, delikatnie zdejmuję rant i gotowe można kroić i podawać.

Jabłecznik z pianką

Praktyczne uwagi:

  • Kroję delikatnie i z czuciem, bo konstrukcja to luźno ułożone jabłka i na nich piana –zatem ostry nóż i delikatne krojenie, i spokojnie to wystarcza (patrz dołączony do przepisu film;))
  • Jeśli jabłka są bardziej soczyste, to na dnie ciasta zbierze się trochę soku. Po ukrojeniu pierwszego kawałka, przechylam delikatnie blachę i czekam, aż spłynie lub zbieram go strzykawką albo papierowym ręcznikiem. Nam on nie przeszkadza, więc piekę to ciasto z takimi jabłkami, jakie akurat mam, ale jeśli chcecie mniej soku, to najlepiej sięgnąć po sugerowane w składnikach gatunki jabłek;)
    Sposób ze strzykawką pokazywałam przy okazji ciasta z gruszkami (które są wyjątkowo soczyste) –tu: http://skutecznie.tv/2016/10/kruche-ciasto-z-gruszkami/
  • Jeśli zostanie, przechowuję w lodówce –schłodzone smakuje super, jabłka są bardziej stabilne. Najdłużej wytrzymało u nas bodajże 3 dni (choć to rzadkość, bo z reguły znika szybciej –wtedy jedliśmy je chyba sami, tj. bez gości).

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

7 komentarzy

  1. Renata
    | Odpowiedz

    Dzień Dobry! Mam pytanie odnośnie innego Pani przepisu. Chodzi o chleb z serem żółtym, na stronie nie ma tego przepisu a w książkach wyst w 2 miejscach i w obu brakuje ilości wody. Bardzo proszę o inf na ten temat. Dziękuje.

  2. Jagoda
    | Odpowiedz

    Ciasto bez proszku do pieczenia?

  3. Katarzyna
    | Odpowiedz

    Dzień dobry, kocham tego typu jabłecznik! I mam sprytny patent na nadmiar soku… na ciasto, pod jabłka posypuję troszkę kaszki manny, tak ok 2 łyżki, jeśli jabłka bardzo mokre, to kolejną łyżkę kaszki posypuję na jabłka. Kaszka „wypije” nadmiar płynu i nie jest wyczuwalna podczas jedzenia 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Dzięki! ♥

    • Dorota
      | Odpowiedz

      Szkoda że wcześniej nie doczytałam tego sposobu. Jabłecznik fajny, tylko pływa w soku jabłkowym, ktòry podciekł od spodu ciasto. No i na przyszłość też nie dodam kurkumy. Jakoś sztucznie ta żòłtość wyszła.

  4. Kinga
    | Odpowiedz

    Dzień dobry. Jaką średnicę ma tortownica?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      …tortownica o śr. 24 cm -już dopisałam, wycięło mi linijkę z proporcjami, więc dzięki za szybkie info!