Rodzynki w czekoladzie. Domowe słodycze w czekoladzie

z 2 komentarze

Rodzynki w czekoladzie. Domowe słodycze w czekoladzie

Dzisiaj domowe słodycze, czyli rodzynki w czekoladzie, orzechy w czekoladzie i inne łakocie / zdrowsze słodycze w czekoladzie.

Sposób banalnie prosty, ale wstawiam, bo z reakcji znajomych (oraz dzieci znajomych;)) wnioskuję, że nie każdy pomyśli o takim podejściu do słodkości, a zapewniam, że jeśli już korci nas słodkie, to warto;) Szczególnie, jeśli sięgniemy po dobrą ciemną czekoladę oraz wartościowy wkład. A z czekoladą wiele rzeczy smakuje dobrze, więc można tu przemycić i orzechy, i pestki, i wiele suszonych  owoców. Domowe rodzynki w czekoladzie: jeśli jeszcze nie próbowaliście…. to kiedyś przy okazji spróbujcie!

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić batoniki owsiane z czekoladą, słonecznikiem i cynamonem 🙂 Zapraszam do obejrzenia! Video przepis na moim kanale YT tutaj: Rodzynki w czekoladzie. Domowe słodycze w czekoladzie

Rodzynki w czekoladzie. Domowe słodycze w czekoladzie

czas przygotowania: ok. 10 minut + czas zastygania czekolady (w lodówce: ok. 30 minut)
/proporcje na ok. 2 szklanki łakoci; spokojnie można je modyfikować, robiąc np. z połowy lub podwójnej porcji składników/

  • 1/2 szklanki rodzynek
  • 1/2 szklanki suszonej żurawiny
  • 1/2 szklanki orzechów nerkowca
  • 120 g ciemnej czekolady (1 i 1/5 standardowej tabliczki)
  • OPCJE:
    • ciemną czekoladę można podmienić na mleczną lub białą lub „łaciatą”
    • w/w bakalie można podmienić na dowolne ulubione suszone owoce
      – jeśli duże to siekam (np. suszone morele), kroję/łamię na mniejsze kawałki (np. suszone jabłka) lub celowo biorę w całości (np. suszone śliwki bez pestek)
    • do czekolady można dodać ulubione przyprawy lub dodatki (pomieszać w roztopionej lub dać jako posypkę) np. sezam, mak, mielona kawa, cynamon, chili, kryształki soli, itp.

Duże płaskie talerze lub deski lub blaszki (takie, żeby zmieściły się do lodówki) wykładam folią spożywczą. Czasem sięgam po formy silikonowe o większym dnie (np. takie do tarty).

Czekoladę łamie na mniejsze kawałki i roztapiam (najlepiej w kąpieli wodnej, można też w mikrofalówce) tak, żeby była płynna, ale nie gorąca.
Opcje: Jeśli dokładam dodatki (np. cynamon czy chili, to od razu równomiernie mieszam z roztopioną czekoladą).

Odmierzam wybrane bakalie/łakocie –w prezentowanej wersji rodzynki, żurawina, orzechy. Można zrobić kilka różnych wariantów (np. orzechy, suszone śliwki, suszone jabłko, figi, itp. ) lub zdecydować się tylko na jeden (np. tylko rodzynki w czekoladzie). Każdy rodzaj wsypuję do osobnej miski/naczynia.

Rozdzielam czekoladę na tyle części, ile mam rodzajów „wkładów” do obtaczania, wlewając ją porcjami do misek. Starannie obtaczam w czekoladzie, mieszając owoce/bakalie/orzechy i osnuwając je dokładnie.

Rozkładam pojedynczo na przygotowanych talerzach i zostawiam aż czekolada zastygnie. Ja w miarę możliwości lubię rozdzielić każdy kawałek (np. dwiema łyżeczkami czy widelcami) tak, żeby nie pozlepiały się zastygając. Aby przyspieszyć proces można wstawić talerze do lodówki.
Opcje: Jeśli posypuję dodatkami (np. mak, sezam, mielona kawa), to robię to już po rozłożeniu na talerzach, gdy łakocie są już gotowe do zastygania.

Kiedy czekolada zastygnie, wyjmuję i delikatnie łamię na pojedyncze kąski (rodzynki, śliwki, orzech, itp.). Tak przygotowane przekładam do pudełka lub miseczek i można podawać.

Rodzynki w czekoladzie. Domowe słodycze w czekoladzie

Przechowuję w lodówce, ale generalnie traktuję tak, jak czekoladę;) Zimą czy w chłodniejsze trzymam na zewnątrz, latem i w upały u nas obowiązkowo w lodówce.

Jeśli pakuję na wynos, to przekładam do mniejszych pudełeczek z pokrywką i są bezproblemowe w transporcie. Jeśli podaję do kawy, herbaty, to wsypuję do miseczek i ustawiam na stole.
…najczęściej jednak stoją po prostu w lodówce w pudełku i gdy mamy ochotę na słodkie, to sięgamy po małą porcyjkę prosto z lodówki;)

Rodzynki w czekoladzie. Domowe słodycze w czekoladzie

Sprawdzone połączenia:

  • biała czekolada + cynamon
  • ciemna czekolada i chilli
  • mleczna czekolada i mak
  • ciemna lub biała czekolada i jasny sezam
  • z innych ulubionych „wkładów”:
    – rodzynki w ciemnej czekoladzie z chili
    – siekane suszone morele w ciemnej czekoladzie
    – suszone wiśnie w białej czekoladzie,
    – żurawina w mlecznej i ciemnej
    – śliwki w ciemnej z mieloną kawą
    – połówki fig w ciemnej lub mlecznej
    – plastry suszonych jabłek zanurzone do połowy w ciemnej czekoladzie, reszta bez polewy
  • itp.;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

2 Komentarze

  1. Alicja
    | Odpowiedz

    No i jak zwykle, Kochana p. Magda kusi, kusi! Dziękuję bardzo za przepis. Łączę pozdrowienia

  2. Weronika
    | Odpowiedz

    polecam zamiast folii spożywczej wziąść papier do pieczenia- lepiej odlejaka sie kawalki czekolady, które można jeszcze ponownie potem wykorzystać.