Babeczki bardzo czekoladowe z nadzieniem z czekolady

z 47 komentarzy
Babeczki bardzo czekoladowe z nadzieniem z czekolady

Ciemne, intensywnie czekoladowe i mięciutkie babeczki z czekoladą w środku… a jeśli babeczka jest jeszcze lekko ciepła, ta czekolada spływa na usta po rozgryzieniu… mmmmmm, grzesznie przepyszne:)

Proste w przygotowaniu, przy tym mega szybkie: nie więcej niż 10 minut aktywnej pracy, kolejne 10 minut na pieczenie, jakieś 5-10 na przestygnięcie, więc maksymalnie po 30 minutach od przebłysku “robię!”, można się delektować czekoladowo-czekoladową słodyczą.

Przepis dostałam kiedyś na jakichś urodzinach, nawet nie zapisałam, bo od razu “wrył” mi się w pamięć, a w zasadzie w coś, co nazywam wyobraźnią smakową. Oczywiście wypróbowałam i już na zawsze wskoczył na listę moich ulubionych szybkich i sprawdzonych przepisów:) Polecam!

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:)
A oto filmik jak przygotowałam babeczki bardzo czekoladowe z nadzieniem z czekolady na niezapowiedzianą wizytę przyjaciół. Zapraszam do obejrzenia!

Babeczki bardzo czekoladowe z nadzieniem z czekolady

czas przygotowania: 20-30 minut (z czego czas aktywnej pracy to tylko 10 minut, reszta: czas pieczenia i stygnięcia)

SKŁADNIKI:

  • 150 g ciemnej czekolady
  • 12 dodatkowych kostek czekolady do środka babeczki (ja biorę nadziewaną, ale może być praktycznie każda: biała, mleczna, gorzka, z dowolnym nadzieniem, itp.)
  • 80 g (=niecałe 1/2 kostki) masła lub margaryny (ja biorę masło)
  • 4 jajka
  • 90 g (=ok. 1/2 szklanki) cukru
  • 2 łyżki mąki

Na początku odmierzam/odważam składniki: cukier, masło, czekolada -dzięki temu później wszystko “idzie szybciej”. Natłuszczam foremkę do muffinek (ja smalcem) lub wykładam papilotkami. Nagrzewam piekarnik do 230-240 st. C

Czekoladę łamię w kostki i rozpuszczam wraz z masłem na czekoladowo-maślaną masę (najlepiej nad parą wodną, w tzw. kąpieli wodnej, jak: dokładnie pokazuję w filmiku). W czasie, gdy się topią na małym ogniu, ja ubijam jajka z cukrem na białą masę.

Garnek z czekoladą i masłem wstawiam do miski z zimną wodą i czekam aż lekko przestygnie (ma być przestudzona, taka lekko ciepła, ale żeby nie zastygła).

Do jajek dodaję mąkę, mieszam, po czym wlewam masę czekoladową i ponownie mieszam.

Foremki do muffinek wypełniam ciastem do połowy (lub nawet do 3/4, bo kostka i tak zapadnie się w ciasto), układam na masie kostkę czekolady, przykrywam pozostałą masą tak, by czekoladowa kostka skryła się w środku ciasta.

Wstawiam do nagrzanego piekarnika, piekę na środkowej półce ok. 10 minut w 240 st. C

Wyjmuję z foremek (delikatnie, bo czekolada w środku jest płynna i powoduje, że babeczki są niestabilne, więc mogą się łatwo rozerwać przy zbyt brutalnym wyjmowaniu ) i przekładam na kratkę-ruszt do przestygnięcia. Wystarczy 5 minut i można jeść:)

Najlepsze lekko ciepłe, bo wówczas czekolada ze środka cudownie rozpływa się w ustach i… na ustach. Jak najczęściej podaję bez dodatków, ale czasem polewam polewą czekoladową i przyprószam wiórkami czekoladowymi, wówczas intensywność doznań wzrasta:)
(polewa i wiórki: patrz wykończenie placka „Puszyste i proste ciasto czekoladowe”, które pokazuję na osobnym filmiku)

Uwagi:

  • Najlepsze są cieplutkie i świeżutkie, ale doskonale smakują i następnego dnia (jeśli oczywiście wytrwają:)). Można je „odświeżyć” wstawiając na 20 sekund do mikrofali –odzyskują pierwotną pulchność ciasta i płynność czekolady w środku, i smakują jak świeżo po wyjęciu z piekarnika.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki z przepisami dla Ciebie

Proste ciasta - eBook (okładka)
Domowe mięsa - eBook (okładka)
Szybkie posiłki. FoodBook 3 dni (10-2019) - okładka

Zobacz też



Skomentuj

47 komentarzy

  1. Arleta
    | Odpowiedz

    Jakiej mąki najlepiej użyć do tych babeczek?

  2. Monika
    | Odpowiedz

    Super przepis.Wyszły bardzo smaczne.szybko znikły z talerza!!!
    Polecam

  3. Marta
    | Odpowiedz

    Zrobiłam muffinki wczoraj 🙂 wyszły pyszne, znajomi byli zachwyceni 🙂 To były pierwsze muffinki jakie kiedykolwiek piekłam, super przepis, zrobię je jeszcze na pewno wiele razy 🙂

  4. Ania
    | Odpowiedz

    Droga Pani Magdo,

    Zrobilam wszystko zgodnie z przepisem,tylko,ze z biala czekolada. Dodalam nawet proszek do pieczenia. Niestety, babeczki od gory sa spalone, a w srodku plynne. Nie mam pojecia co sie stalo…

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Biała czekolada to nie prawdziwa czekolada, ma prawo zachować się inaczej:( Tego przepisu akurat z biała nie próbowałam, ale w przypadku brownie i podmiany ciemnej czekolady na białą wypiek wychodzi inaczej (smacznie, ale inaczej), więc i tu chyba może tak być:(

  5. Alex
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo,
    mam pytanie dot. przepisu. Czy można użyć mlecznej czekolady, czy musi koniecznie być gorzka (mam na myśli tą do ciasta, nie tą, która idzie do środka babeczki) ?
    Proszę o możliwie szybką odpowiedź :).

    Pozdrawiam,
    Alex x.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nigdy nie próbowałam z mleczną, ale gdyby stała przed takim dylematem, to raczej bym po nią sięgnęła -powinno być ok:)

  6. Artur
    | Odpowiedz

    Witam…
    Dodaje Pani proszek do pieczenia??
    Czy pominęła przez pomyłkę?

    Pozdrawiam!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie, w tych akurat nie daję proszku do pieczenia (choć z komentarzy poniżej wyczytasz, że są osoby, które dawały, więc jakby co, można;)). W mojej wersji jedyny czynnik, który powoduje, że rosną to powietrze z ubitych jajek -trzeba miksować tylko do czasu, aż będą pulchne, rozjaśnione i będą miały bąble powietrza -tylko uwaga, bo przebite (za długo ubijane) odpowietrzą się i masa może nie rosnąć podczas pieczenia. Ale w sumie… to czy urosną czy nie, nie ma wpływu na smak -to coś jak brownie, i tak będą smaczne:)

  7. Danusia
    | Odpowiedz

    Hej super przepis bardzo dziekuje !!!! juz 2 razy pieklam i poezja, wszyscy byli zachwyceni 🙂 czekoladka na swoim miejscu nic nie opada – tym osobą którym nie wychodzi na bank źle ubijaja jajka, innej opcji nie widze.
    Tutaj foto moich babeczek, dorzucilam im jeszcze krem z mascarponne 🙂
    pozdrawiam serdecznie

    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/11218760_424223294439957_4060027094507058092_n.jpg?oh=4400a8027bc41b8c50a735f5aa978a15&oe=569920F4

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Ale pięknie wyszły:) Z tym kremem: świetne! Ps. Cieszę się, że przepis się przydał, a babeczki smakowały.

  8. agawo
    | Odpowiedz

    Piekłam dzisiaj ponownie. Dziś ubijałam jajka z cukrem krócej i dodałam 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia.
    Znajdujące się w muffinkach kostki czekolady tym razem poszły na dno i babeczki było ciężko wyciągnąć. Nie mam pojęcia co robię źle, babeczki niby rosną, ale nie na stożek, tylko na płasko.:(:(:(

  9. agawo
    | Odpowiedz

    Przepraszam ( za imię). Ja ubijałam dość długo z 6-8 min. aż się rozpuścił cukier. Trudno:(, za parę dni upiekę znowu i zobaczę czy będzie różnica. Ale dziękuję za odpowiedź.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Spokojnie -wiele nowych osób mówi do mnie Marta, chyba dlatego, że imiona podobne. Napisałam tak tylko na przyszłość, ale nie ma absolutnie potrzeby, by przepraszać:) Napisz proszę jak tam poszło przy kolejnym wypieku. Pozdrowionka! M.

  10. agawo
    | Odpowiedz

    Pani MARTO robilam wszystko tak jak Pani i wyszły mi płaskie 🙁 nic nie urosły, czemu??? może za szybko wyjęłam je z piekarnika?(natychmiast po wyłączeniu pieca)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Jestem Magda:) Ale odpowiadając na pytanie: tam nie ma proszku do pieczenia, więc jedyny czynnik, który powoduje, że rosną to powietrze z ubitych jajek -trzeba miksować tylko do czasu, aż będą pulchne, rozjaśnione i będą miały bąble powietrza, przebite (za długo ubijane) odpowietrza się i masa może nie rosnąć podczas pieczenia. Ale w sumie… to czy urosną czy nie, nie ma wpływu na smak -to coś jak brownie, i tak będą smaczne:)

  11. Narzeczeni
    | Odpowiedz

    Zrobiliśmy dziś bardzo podobne, z tą różnicą, że bez udziału mąki. Ciekawa alternatywa dla osób, które w swojej diecie muszą jej unikać. Do jednej “na próbę” dodaliśmy kostkę czekolady, ale jeszcze nikt na nią nie trafił, tak więc “loteria” trwa nadal 😉 Zapraszamy na nasze bezmączne muffinki:

    [link]

  12. Hann
    | Odpowiedz

    Nam z w/w przepisu wyszło 15 babeczek 🙂 zamiast czekolady w środku wsadziliśmy półowki truskawek 🙂 a góre posypaliśmy białą, tartą czekoadą, babeczki piekły się 15 min i podbiły moje serce 🙂 błyskawiczne i bez proszku i tak pięknie urosły 🙂 baaaaaardzo czekoladowe

  13. AmelGa
    | Odpowiedz

    Ile babeczek wychodzi z tego ciasta ?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Piekę w takiej standardowej formie do muffinek na 12 otworków (jak w dołączonym filmie) i wychodzi 12

  14. Agnieszka
    | Odpowiedz

    pierwsza rzecz, którą w życiu piekłam i jest super! 😉

  15. Rybcia
    | Odpowiedz

    z jakiego trybu piekarnika Pani korzysta piekąc te babeczki? Tylko dolne grzanie czy może dolne i górne…?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Grzanie gora-dol:)

  16. Aga
    | Odpowiedz

    Pani Magdo,
    czemu ciasto pomimo tego, ze robiłam dokładnie tak jak w Pani przepisie wyszło mi bardziej płynne? Pieką się babeczki , ale obawiam sie , ze nie wyjdą tak jak powinny, czekolada po połozeniu na masie poszła na dno, nie musiałam dokładac ciasta aby ja przykryć….
    W czym tkwi błąd???????

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Trudno ocenic na odległość:( ale czasem mąka potrzebuje mniej płynów (wody, mleka itp.), bo jest bardziej wilgotna. Plus sposób wsypania (“ubicia”) mąki w szklance (wsypana luźno, sypko ma mniejszą objętość =jest jej mniej). Może to mogło być przyczyna? Wielkość jajek też może mieć znaczenie:(

    • Aga
      | Odpowiedz

      Jednak wysszły rewelacyjne !
      Dłuzej trzymałam je w piekarniku ok 18-20 min. i wyszły PYSZNE!!!
      Moja Córcia zachwycona

  17. Monika
    | Odpowiedz

    Rewelacja !!!

  18. aga
    | Odpowiedz

    a Czy nie jest potrzebny proszek do pieczenia ??

  19. Monika
    | Odpowiedz

    czy mozna zrobic muffinki w foremkach sylikonowych ???

    • MaGda
      | Odpowiedz

      myślę, że tak:) ja np. korzystam często z papilotek silikonowych i jest ok, forma silikonowa także z pewnością jest ok:)

  20. Martusia
    | Odpowiedz

    właśnie zrobiłam, są pyszne! 🙂 polecam :))

  21. Nina21418
    | Odpowiedz

    Tak Pani Madziu foremka w formie jajek ale wielkosci jest mniej wiecej jak muffinkowa forma. No to bede miec kolorowe jajeczka muffinkowe na swieta. Dziekuje serdecznie za odpowiedz. Buziaki. A.

  22. Nina21418
    | Odpowiedz

    Pani Madziu zrobilam muffinki :-)) sa fantastycznie czekoladowe nawet zimne.W jeden dzien dwie porcje zrobilam. Mysle sobie czy mozna dac bialej czekolady 150g i czesc zabarwic barwnikami? potem zalac forme w jajeczka swiateczne.Wiem ze ma Pani inne przepisy na muffiny ale mi chodzi o ten przepis. :-)) A muffinki pizza tez sa super.Pozdrawiam.A.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakują:)
      białą czekoladę jak najbardziej -już wypróbowane i jest pyszne:) nie za bardzo rozumiem tylko pytania o formę, bo nie wiem o jaką dokładnie chodzi -zakładam, że chodzi o pieczenie tych zmodyfikowanych muffinek w formie o kształcie jajek, tak? połówek jajek? moim zdaniem jak najbardziej, aczkolwiek nie wiem czy dobrze zrozumiałam pytanie i jak duże są otworki “jajeczne”, bo wtedy czas pieczenia oczywiście inny.

  23. Monika
    | Odpowiedz

    Pani Magdo mam tylko 100 g czekolady ciemnej. Czy mogę dodać 50 g mlecznej? Proszę o pilną odpowiedź

  24. Tequila
    | Odpowiedz

    Dzisiaj zrobiłam nadziewaną suszoną śliwką oraz wisienkami dżemu:) wszyscy byli zachwyceni i natychmiast zażądali przepisu:) więc skierowałam ich na stronę:)pozdrawiam! i czekam na inne przepisy muffinkowe:)

  25. Tequila
    | Odpowiedz

    Pani magdo, muffinki pyszne choć czekolada opadła mi na dno:((

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakowały;) Następnym razem można po prostu umieścić czekoladę na grubszej warstwie ciasta np. w stosunku 2/3 dół do 1/3 góra (lub nawet jeszcze mniej tego ciasta od góry:))
      Pzdr,
      M.

  26. Marta
    | Odpowiedz

    Mmmm… pycha
    Kiedy je po raz pierwszy zobaczyłam poleciałam do sklepu i chwile później były już zrobione xD
    Pychaaa….
    Polecam je są naprawde wyśmienite

  27. Marcin
    | Odpowiedz

    Naprawdę podobają mi się Twoje przepisy! kolejny wypiek z dzisiaj to “Domowy chleb ziołowy z cienką i chrupiącą skórką”
    Udał się świetnie, dwa bochenki poszły raz dwa, oczywiście po godzinnym stygnięciu. Oj ciężka to była godzina;)

    Na jutro wybrałem już 2 przepisy do wypróbowania:)

    Dziękuje za Twoją wielką pracę!

  28. Marcin
    | Odpowiedz

    Świetny przepis, prosty i szybki.
    Strona i videoprzepisy na wysokim poziomie, tak trzymać !

    Pozdrawiam
    Stały bywalec

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Dziękuję:) Cieszę się, że Ci się podoba:) Zapraszam jak najczęściej: gotuj, komentuj i -jeśli zechcesz- polecaj znajomym -będzie mi miło!
      Pozdrawiam,
      MaGda

  29. marcin
    | Odpowiedz

    no ja to czekolady za często nie jadam bo dbam o forme heh ale od czasu do czasu można zaszaleć 🙂 muffinki wytrawne,na słono też są pewnie dobre np.z serem,szynką czy oliwkami, można kombinować 😉
    ja swoje kulinarne dzieła he he umieszczam na stronie mojegotowanie ale za dużo to tego nie ma heh pare potraw 🙂
    http://www.klub.mojegotowanie.pl/marcineusz
    na profilu napisałem wzmiankę o Twojej stronie
    pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      wytrawne muffinki to swoją drogą, zresztą mam je już na liście potraw do pokazania tutaj, więc jakbyś miał ochotę to pewnie niedługo się pojawią.
      Miałam jednak na myśli jeszcze inne wykorzystanie formy -jutro wrzucę filmik i zobaczysz.

      dzięki za wzmiankę na profilu:)

  30. marcin
    | Odpowiedz

    Witam 🙂
    muffinki czekoladowe prezentują się apetycznie 🙂
    bardzo fajna strona z ciekawymi przepisami,sam lubię czasem coś przykucharzyć heh tylko sa to raczej dania obiadowe,słodkości rzadziej tak więc muffinek jeszcze nie robiłem,no ale niedawno muffinkowa forma została zakupiona więc będe próbował różnych wariantów 🙂
    na początek cytrynowe z polewą z białej czekolady a później to trza zrobić właśnie takie czekoladowe 🙂
    pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cześć Marcin:)
      Zrób koniecznie, bo -jeśli lubisz czekoladę- to po prostu niebo w ustach:)
      I daj znać jak wyszły, dobrze?
      Muffinki to niesamowite pole do popisu, a taka forma może być wykorzystana nie tylko do słodkości:) To jakiś zbieg okoliczności, bo właśnie wróciłam z kuchni, gdzie wyjęłam z piekarnika właśnie takie muffinkowe niesłodkie danie. Jak zmontuję filmik i spiszę przepis, to zaraz wrzucę na stronę. Mam nadzieję, że jeszcze tu zajrzysz. W każdym bądź razie zapraszam!

      …a może podeślesz linka do strony także swoim znajomym:)?