Fenomenalnie prosty chleb domowy

z 640 komentarzy

Fenomenalnie prosty chleb domowy

Chrupiący, świeży, domowy chleb… marzenie, prawda? A gdyby tak można było upiec 2 przepyszne bochenki i mieć go zawsze pod ręką? Z tym przepisem to naprawdę możliwe:) Przygotowanie tego chleba zajmuje nie więcej niż 2 godziny, z czego „czystej pracy” jakieś 15 minut, reszta to czekanie na wyrośnięcie ciasta oraz pieczenia. Banalnie proste (ale tak NAPRAWDĘ BANALNIE), a w efekcie czeka nas ciepły, pachnący chlebek z chrupiącą skórką, który nie tylko zadowoli nasze podniebienia, ale zbierze pochwały od gości.

Dla mnie super!

Składniki oraz szczegółowy przepis poniżej:)
Oto filmik jak przygotowałam moje chleby. Zapraszam do obejrzenia!

Fenomenalnie prosty chleb domowy

/z dowolnymi ziarnami, ziarna można pominąć i zrobić tylko z otrębami (albo i bez), też wyjdzie pyszny/

SKŁADNIKI /na 2 bochenki/
proporcje na 2 bochenki pieczone w mniejszych keksówkach (moje o wymiarach 25 cm x 11,5 cm)
– można robić z ½ porcji, wówczas wychodzi 1 bochenek, ale ja piekę 2 i 1 zamrażam, tak jest nie tylko praktyczniej, ale i ekonomiczniej

czas przygotowania: ok. 2 godziny (z czego miażdżąca większość to czas wyrastania ciasta oraz czas pieczenia)

  • 1 kg zwykłej mąki pszennej
    (można pół na pół mąki typu 500 z mąką 650; można też krupczatkę lub wymieszać pszenną z żytnią np. po połowie, z samej żytniej lepiej nie robić)
  • 3/4 szklanki płatków owsianych
  • 3/4 szklanki otrąb pszennych
  • 3 łyżki słonecznika (i/lub nasion lnu)
  • 5 dag świeżych drożdży
  • 1 łyżka soli (ja dodaję też szczyptę ziół i czerwonej papryki do smaku)
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyżeczki octu
    (ocet można pominąć, ale daje ciekawą „imitację chleba na zakwasie”, mieszam go z wodą)
  • 1 litr ciepłej wody
    * można mniej tj. ok. ¾ litra, wówczas wprawdzie ciężej połączyć składniki, ale są mniejsze dziury w chlebie (=jest lepszy np. na kanapki)
    * można wymieszać wodę pół na pół z piwem, wówczas chleb ma lepszy smak

Mieszam składniki sypkie, dodaję ciepłą wodę z rozpuszczonymi drożdżami, „wyrabiam”, a właściwie mieszam do połączenia składników. Ciasto wyrabia się szybko, mikser jest zbędny i spokojnie można to zrobić łyżką. Zostawiam na 20 minut do wyrośnięcia.
Jeśli dodam więcej wody i ciasto jest luźniejsze, chleb po upieczeniu będzie miał większe dziury (idealny do smalcu i ogórka czy pieczonego kurczaka:)). Mniej wody, oznacza sztywniejsze ciasto, a po upieczeniu chleb z mniejszymi dziurkami, bardziej zwarty (idealny na kanapki np. do pracy).

Po tym czasie ponownie zagniatam ciasto (najprościej łyżką;)), przekładam do natłuszczonych i wysypanych tartą bułką keksówek (natłuszczam smalcem, wówczas po upieczeniu idealnie wychodzi z blaszek). Ugniatam starannie łyżką zamoczoną w wodzie, by „wygładzić ciasto” z wierzchu. Zostawiam do wyrośnięcia na kolejne 20 minut (lepiej nie przedłużać czasu wyrastania, bo mogą wyjść za duże dziury w chlebie).

Przed upływem tego czasu nagrzewam piekarnik do 250 st. C [edit: w obecnym piekarniku rozgrzewam do 220 st. C].

Wyrośnięte bochenki spryskuję wodą, posypuję ziarnem (słonecznik, płatki owsiane, otręby – wg uznania) lub przyprószam mąką, po czym wstawiam do nagrzanego piekarnika na drugą półkę od dołu.

Chwilę po włożeniu blaszek do piekarnika zmniejszam grzanie do 230 st. C [edit: w obecnym piekarniku zmniejszam do 200 st. C] i w tej temperaturze piekę chleby w funkcji grzanie góra-dół przez ok. 50 minut (zależy od piekarnika, więc trzeba je obserwować). Nie otwieram piekarnika podczas spieczenia! Po upływie tego czasu wyłączam piekarnik, czekam ok. 5 minut i dopiero wówczas go otwieram. Potem od razu wyjmuję bochenki z piekarnika i z foremek (gdy wysmarowane smalcem, wychodzą praktycznie same). Studzę na kratce z piekarnika, dzięki czemu skórka nie zaparuje i jest chrupiąca.

Uwagi:

  • Nie kroić, nie ruszać przed upływem co najmniej godziny, bo musi dobrze wystygnąć!
  • Wysoka temp od razu ścina wierzch, więc koniecznie musi dobrze wyrosnąć w formie przed włożeniem do piekarnika.
  • Nigdy nie piekłam tych chlebów w termoobiegu, więc nie podzielę się doświadczeniem, ale gdybym miała tylko taką opcję, to podejrzewam, że zmniejszyłam temperaturę o ok. 20 st.C

Gotowe. Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

FB30Dni -Śniadania, Obiady, Kolacje - dostęp (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj

640 komentarzy

  1. Kuba
    | Odpowiedz

    jest pyszny polecam

  2. kristof
    | Odpowiedz

    Nie piekłem jeszcze w piekarniku chleba. Narobiła mi Pani smaku, że z chęcią bym upiekł, ale nie wiem na jaką grzałkę ustawić piekarnik.
    Czy piec na termoobiegu czy na dolnej grzałce?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      ja piekę góra-dół:)

      • kristof
        | Odpowiedz

        Upiekłem chlebek i wyszedł super. Już go nie ma :). Trzeba piec drugi.
        Ale popatrzyłem jeszcze na Pani słodkie wypieki (ciasto z czekolady, babka majonezowa, sernik z czekoladą i brzoskwinią) i też będę chciał spróbować.
        Tylko to samo pytanie. Czy też górna i dolna grzałka ?

        • MaGda
          | Odpowiedz

          Tak, u mnie przy wypiekach zazwyczaj grzanie góra-dól, jeśli jest inaczej, to zawsze mówię w filmiku. Zresztą i w przepisach, i w filmikach zazwyczaj staram się określić jak piekę -zerknij:) Zapraszam do próbowania kolejnych przepisów. Mam nadzieje, że takze się spodobają i posmakują.
          Pozdrowionka,
          MaGda
          Ps. Cieszę sie, że chleb smakował!

  3. Marta
    | Odpowiedz

    Pieke go juz po raz 3 z odstepami moze 2 dniowymi:)za pierwszym razem chyba moje keksowki byly mniejsze niz Pani i ciasto mi ciut wykipialo, ale w smaku byl genialny, dodalam do maki pszennej 300g maki chlebowej z lubelli – super polaczenie. Po 1 troche nieudanej probie druga okazala sie juz zupelnie trafiona – dolozylam 3 keksowke i wyszlo znakomicie. Chleba to ja juz chyba nie kupie 😉
    A i zapomnialam ze to byl moj debiut chlebowy 🙂
    Dziekuje za Twoja strone 🙂 ulatwia mi zycie :)Super ze jestes!!!
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  4. Beata
    | Odpowiedz

    Pani Magdo zainspirowała mnie Pani do zrobienia chlebka , mam pytanie jakie zioła są w tym chlebku i ile paryczki się daje

    • MaGda
      | Odpowiedz

      ja najczęściej dodaję takie jak do pizzy (oregano lub przyprawę włoską lub zioła do pizzy), a papryki solidna szczyptę -ilość: nie za dużo, tylko do smaku:)

  5. monica
    | Odpowiedz

    ja upiekłam dziś chlebek i wyszedł super, mało pracochłonny i rezultat lepszy niż z okolicznych piekarni , super na pewno często go będę piekła

  6. Agusaxx
    | Odpowiedz

    Dziękuje bardzo Pani Magdo.Zaryzykowałam i upiekłam 4 chlebki co prawda te 2 górne miały trochę za bardzo przypieczoną skórkę i tak jak Pani pisała czas wydłużył się o około 20 minut.Następnym razem te górne jak będą dobre wyciągnę a te dolne dopiekę i będzie git. Chlebek wyszedł cudnie teraz będę próbowała go z różnymi nasionami. Dziękuję za poradę i pozdrawiam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Ciesze sie!

  7. Agusaxx
    | Odpowiedz

    Martwi mnie to czy 4 chleby będą się równo piekły.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Z 4 nie probowalam. Pewnoe czas pieczenia sie wydluzy… Natomiast regularnie pieke 2 bochenki, po czym mroze i jest ok.

  8. Agusaxx
    | Odpowiedz

    Witam właśnie mam zamiar upiec ten pyszny chlebuś robiłam go jest pyszny. Ale mam pytanie czy można w piekarniku upiec takie 4 chleby i np 2 zamrozić czy to się opłaca? BARDZO PROSZĘ O POMOC I SUGESTIE mam mało czasu na wypieki stąd ten pomysł a wolę domowy chleb niż ten kupowany.

  9. Zaneta
    | Odpowiedz

    Wyszedł pyszny chlebek troszkę skórka się spiekła.Ale tak jak Magda mówi trzeba wyczuć piekarnik.

  10. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Witam, chlebuś wygląda wspaniale, i tak piszę, żeby zapytać jakie powinny być proporcje drożdży w proszku i czy oczywiście takie drożdże można użyć. Mieszkam w anglii i tutaj bardzo ciężko dostać normalne drożdże. Proszę o odpowiedź. Serdecznie pozdrawiam.

  11. victoria251
    | Odpowiedz

    czy on tez wyjdzie jesli sie go zrobi w foremce okraglej????

  12. Elsinoe20
    | Odpowiedz

    Witam Panią! Chciałam zapytać o wymiary keksówek, w których piecze Pani te chlebki. Z góry dziękuję za odpowiedź.

  13. Aga1
    | Odpowiedz

    Chlebek wyszedł! Mój pierwszy w życiu, tym bardziej jestem z siebie dumna. Smakuje całej rodzinie. Dałam pół na pół mąkę pszenną (550) i mąkę wieloziarnistą (gotowa mieszanka). Ciasto z Twojej ilosci wody wyszło trochę luzniejsze i tak jak napisałaś na blogu chlebek jest mniej zwarty, ale równie smaczny. Skórka nie odstaje, jest fantastycznie chrupiaca. Chlebek nie kruszy sie przy krojeniu. Nastepnym razem dodam trochę mniej wody do ciasta. Piekłam ok. 50 min. w piekarmniku 220 C z termoobiegiem, w tym ok. 10 min. 250 C. Dodałam słonecznik do chlebka. Zobaczę jak będzie smakował jutro, no i jak długo zachowa świezość. Dziekuję za przepis. Będę z niego korzystać, aż przyjdzie czas na chlebek na zakwasie. Pozdrawiam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Serdecznie gratuluję pierwszego chleba! Cieszę się, ze smakował:)
      …a ja akurat nastawiłam zakwas na jutro -sobota i rano też planuję piec chleby:)
      Pozdrowionka!
      M.

  14. Joanna
    | Odpowiedz

    Mam pytanie czy mozna go zrobic na mace bezglutenowej, i czym moglabym zastapic płatki owsiane i otrąby pszenne, a moze masz jakis sparwdzony przepis na chleb bezglutenu. Dzieki

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie próbowałam, więc nie powiem:( Nie chciałabym po prostu wprowadzić w błąd:(
      A z ryżowej czy kukurydzianej maki może być? Zakładam, że tak, ale potwierdź proszę, to kiedyś pokażę takie chleby, ok?
      M.

  15. Anna
    | Odpowiedz

    Witam Panią

    Odkryłam tę stronkę parę dni temu i jestem zachwycona :). Już mam parę przepisów zapisanych do wypróbowania. Ten chlebek upiekłam jako pierwszy, i jest to też mój debiut w pieczeniu domowego chleba. Następny będzie ten na maślance :). Długo szukałam sprawdzonego przepisu na chleb domowy ale jakoś nie mogłam się odważyć. W obawie, że i ten mi nie wyjdzie zrobiłam go tylko z 250 g mąki, pomniejszonych odpowiednio pozostałych składników w malutkiej keksówce. Chlebek wyszedł ale ze skórką do przesady chrupką, lekko twardawą, środek puszysty, pyszny. Gdzie popełniłam błąd? A może ta chrupkość jest ok i tak powinno być? Dziękuję za przepis, będę go doskonalić i modyfikować na własne potrzeby bo debiut uważam za udany. Chlebek już dawno zniknął :).

    I jeszcze jedno: czy drożdże do wypieków drożdżowych powinny być w temp. pokojowej?

    Pozdrawiam serdecznie

  16. Janek
    | Odpowiedz

    zrobiłem własnie chlebki dwa 🙂 póki co są zbyt gorące, ale daję foto 🙂
    http://img836.imageshack.us/img836/8823/imag0892s.jpg

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Piekne!! Gratuluje wypieku:)

  17. krzysia
    | Odpowiedz

    dlaczego moj wpis wostal usuniety????!! pisalam w nim ze chleb jest nie do upieczenia i co bez komentarza zostal usuniety ? nie rozumiem krytyki nie umie sie przyjac!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      nie został usunięty, tylko to pierwszy wpis i jako pierwszy musi być zaakceptowany (anty-spam), kolejne idą normalnie. z założenia nie usuwam wpisów (przynajmniej na razie), choc pojawiaja sie prosby, by moderować komentarze. na razie jednak idzie dokładnie tak, jak piszecie -dla mnie to idea blogowania:)

  18. krzysia
    | Odpowiedz

    witam wczoraj pieklam twoj chleb i niestety wyszedl mi zakalec :/ a robilam go z komputerem w drugim pokoju i pomyslalam ze cos pomylilam i dlatego mi nie wyszlo :/ dzis zabralam sie ponownie za pieczenie ale z komputerem w kuchni i robilam chlebek razem z toba podazajac za filmikiem…..i co…. i wyszedl mi znowu zakalec nie wiem co sie dzieje dlaczego mi nie moze wyjsc twoj chlebek tak ladnie wyglada na twoim filmiku a ja go zjesc nie moge :/ przykro mi ale dla mnie przepis jest nie do wykonania.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      to rzeczywiście:( nie wiem co podpowiedzieć, bo na odległość trudno ocenic, ale „winowajcą” może być:
      – mąka (jakiej używasz? tu najlepsza jest jednak zwykla pszenna 650 lub ew. 500, choć jak zobaczysz z czasem i na mieszankach różnych mąk dobrze wychodzi:))
      – oraz proporcja wody do mąki (ja podaję wprawdzie ilości, ale musisz wiedzieć, że każda maka jest inna, także stopien wilgoci ma znaczenie, więc wode trzeba na wyczucie trochę dodawać =lepiej, by ciasto było zbyt gęste, niż za bardzo wodniste/lejące)
      to naprawdę prosty i nieskomplikowany chleb, więc inne przyczyny nie przychodzą mi do glowy, no może jeszcze to jak go studzisz -trzeba ostrożnie, nie w przeciągu i lepiej odczekac co najmniej godzinę przed krojeniem:)
      Przykro mi, że sie nie udał:( Jest naprawdę smaczny i szybki, więc warto mieć go w repertuarze chlebów, bo nieraz ratuje sytuację;)
      Pozdrawiam,
      MaGda

  19. Sara z Izraela
    | Odpowiedz

    Wspaniale prosty chleb.Pierwszy chleb jaki odwazylam sie upiec sama.I wyszedl za pierwszym podejsciem.Jestes bardzo utalentowana dziewczyna ! Dziekuje ci za tak wspaniale przepisy ktore z radoscia wyprobowuje w mojej goracej,zalanej sloncem kuchni w Izraelu.Sara

    • Dana
      | Odpowiedz

      Wspaniały przepis. Zrobiłam z połowy składników, zakładając, że wyjdzie „gniot” . A efekt przerósł moje oczekiwania, cały chlebek zjedzony podczas kolacji. Zacznę próbować innych Twoich przepisów. Pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinkę.

  20. Aga77
    | Odpowiedz

    Witaj Magda…
    Ja także piekę chleb, chociaż obecnie rzadziej, bo moja 20 letnia kuchenka czasami mnie zawodzi… Jednak dziś miałam ochotę na chleb i zapach świeżego bochenka w domu więc skorzystałam z Twojego szybkiego przepisu.(Moje wypróbowane przepisy zazwyczaj są na zakwasie lub z dodatkiem mleka i pracochłonne.Postanowiłam spróbować coś co troszkę oszukuje zakwas,gdyż nie mam go dziś i padło na Twój przepis.)Chlebki już wstawione. Dziś zrobiłam Twój prosty chleb na piwie. Zobaczymy co z tego wyjdzie…
    Pozdrawiam…

  21. Ewa
    | Odpowiedz

    Witam Magdo ponownie
    Niestety chleb mi tak samo nie wyszedł jak z innych przepisów. Kupiłam mąkę Melvit razowa do wypieku domowego. Teraz zobaczyłam że pisałaś aby samej żytniej nie dawać. Wszystko robiłam jak w przepisie, ale jak wlałam wodę, to już mi się to wszystko wydało za gęste inne niż w Twojej prezentacji. Czy możliwe że litr wody to za mało zważywszy że dodałam 3/4 szkl. płatków owsianych. Czy już mam zrezygnować skoro 4 podejścia nieudane, czy masz jakaś radę.
    Pozdrawiam EWA

  22. Ewa
    | Odpowiedz

    Cześć Magda ,
    Nie upiekłam chleba ale już Cię lubię po obejrzeniu filmu w którym pieczesz chlebek. Moje emocje związane są z tym, że dziś upiekłam po raz trzeci chleb wg przepisów internetowych i mi nie wyszedł. Nieupieczony !!! Miałam już zrezygnować ale trafiłam na Ciebie i jutro piekę znów. Tak prosto wszystko przedstawiasz, że wychodzi na to że musi się udać. Dzięki wielkie. Pozdrowienia
    Ewa

  23. mumi
    | Odpowiedz

    Początek – godzina „niewiemktóra”.

    Zaczyniłam ciasto, które rośnie jak głupie 🙂 w radiu powiadają, że temperatura sięga 31 stopni – ale burza dopiero jutro..więc idealny czas dla drożdżaków!
    Niestety, nie mam identycznych foremek, zdobyczna keksówka pamiętająca czasy króla Ćwieczka i nowiuśka, nieśmigana tortownica muszą wystarczyć. Młode ostrzą zęby na chlebek..wszak w sobotę bułki były, ale się zbyły. Wałek przygotowany, coby prać po łapach – młode lubieją ogromnie ciepłe pieczywko z roztapiającym się masłem + kilo soli 

    A zatem chlebek grzecznie rośnie w foremkach (kolejny ukłon dla Autorki za smalczyk domowy), wierzch spryskałam (nie śmiać się!) spryskiwaczem w żelazku – no nie dorobiłam się takiego „do pieczenia chleba” :/
    Ach! Z tego podniecenia użyłam otręby owsiane (zboczenie dukanowskie) i moje ciacho bardziej zwarte było, mimo większej ilości dodanej wody – chłoną france, że strach.

    Kilka rad z gatunku „splunąć trzy razy przez lewe ramię”:
    – każde drożdżowe trzymać w ciepełku, żadnych przeciągów..bo będzie kaszleć…, padnie -> powaga
    – nie polecam robić chlebka i żadnego drożdżowego podczas okresu..czasem drożdżaki są oporne, a czasem się uda! , zależy chyba od cyklu „w cyklu” 😉 Ale: w przepisie jest magiczna „Łyżka + 10 do zaje..fajności”, więc ten wymyk może uratować chlebki 😉 Wówczas nie macać ręcami!

    I dla gazowców:
    – przenigdy nie kupować angielskich gazówek Beko, wiem, wiem, reklama fajna, ale do du**, bani znaczy, za mała powierzchnia dla foremek („one” – angielki znaczy, żywią się w fast-food’ach, nie-gotująca nacja), a sam termostat działa „na czuja”,
    – „jakoś” zasłonić foremkę (papierem do pieczenia) od strony palnika, bo tak – z jednej strony węgielek, z drugiej bladź lub surowizna. Sprawdzone, przepłakane und wyprzeklinane.
    – na dolną półeczkę wstawić miskę z wodą, wtedy wypieki udane; a inaczej, twarde i można rzucać we wroga – jeśli kto posiada.

    Reasumując – dla Autorki tej oto stronki: peany, confetti, wiwaty, klaskanie, zdrowaśka, co tam kto woli. Generalnie jestem pod wrażeniem, ogromu pracy i bardzo ciepło myślę o Autorce – trzeba kultywować dorobek naszych babek i matek (zależy kto jaki stary – no, ja z tych starszych). Precz nich idą „Knury” i inksze wymysły współczesnej chemii i chamerykańskiej biotechnologii!

    Niebawem poczynię kolejne wpisy, zależy ile pieniądza będzie w sakiewce i co młode wymyślą do żarcia :/

    ps. Kobieto! Jak Ty to robisz, żeś taka chuda! Tyle przepisów, każdy trzeba spróbować, coby sromoty nie było – a ta, chuda jak szczapka 😀

    Dobra, już od tych ukłonów w Twoją stronę – plecy mnie bolą, idę leżeć i pachnieć.

    Wielbiąca Cię Mumi :*

    ps. 2: chlebek wyszedł – został albowiem częściowo pożarty przez m.in. czyniącą ów wpis
    ps. 3: gazowy jak zwykle się „sprawdził” -> węgielek und..dopieczony – czuwaj!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Super! Cóż za barwny komentarz, sama przyjemność czytania:):):) Nie myślałaś czasem, by założyć własnego bloga?
      Cieszę się, że chlebuś się udał i że smakował. No i zapraszam, zaglądaj często, dziel się modyfikacjami, gotuj, KOMENTUJ;), a jeśli zechcesz i uznasz to za stosowne polecaj stronę znajomym;) W każdym przypadku będzie mi bardzo miło!
      Serdeczne pozdrowionka:)
      MaGda

  24. ewa
    | Odpowiedz

    Bardzo dziekuje za ten przepis. Pieke ten chleb tylko z mąki orkiszowej i zawsze wychodzi super :-)))

  25. nadia
    | Odpowiedz

    Dziś mój mąż piecze ten chlebek — jego pierwszy chleb w życiu. Właśnie siedzi już w piekarniku i myślę że będzie pyszny 🙂

  26. DaNaM
    | Odpowiedz

    Cześć Magdo, dawno nie piekłam Twojego chlebka, ale zawsze pamiętam swój pierwszy chleb z Twojego przepisu. Rodzinne grillowanie jest powodem do wypieku kolejnego chleba z chrupiącą skórką. Jak do tej pory zawsze wychodzi super. PYCHA!
    Dzięki Magdo za fajny i szybki przepis.

  27. Mumii
    | Odpowiedz

    Czy otręby i/lub płatki owsiane są niezbędne?Nie dodałam ich i ciasto z podanych składników wyszło mi bardzo rzadkie.Mimo to chleb jest pyszny ale bardzo wilgotny w środku.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      nie, nie są konieczne, ale rzeczywiście nie tylko dają smak i zdrowie, ale i chłoną wodę:) następnym razem dodaj mniej wody tak, by ciasto nie było rzadkie, tylko dość gęste i powinno być ok. Można też zmniejszyć nieco temp., ale za to piec dłużej -trochę zależy to od piekarnika, jaki masz. M.

  28. bella nonna
    | Odpowiedz

    Chlebek ten pieke już ponad rok .Jest rewelacyjny!I faktycznie kombinacja ziaren, moze dać niesamowity smak.Kupny chleb niech się schowa.Moja familia lubi z ziolami prowansalskimi,przyprawą wloską i serwatką, w której rozpuszczam drożdże.Wlaśnie pałaszujemy bo upiekłam dziś.Dziękuje p.Magdo za wszystkie przepisy.Często z nich korzystam.

  29. Marta
    | Odpowiedz

    Wlasnie sie zajadam otoz tym chlebkiem(pierwszy raz w zyciu zrobilam chleb).Wyszedl swietnie-jedyny jaki ma on problem to to ze troszke ma twarda gorna skorke ale mi to wcale nie przeszkadza.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakuje! Z tą skórką -każdy piekarnik jest inny:) Myślę, że można nieco zmniejszyć temp. i piec trochę dłużej lub mocno spryskać nagrzany piekarnik wodą (=naparować) przed wstawieniem chleba i pieczeniem -spróbuj, może będzie lepiej.
      Pzdr,
      M.

  30. Bogusława
    | Odpowiedz

    Hejka nie wiem co robie nie tak ale dzisiaj w nocy dwa razy piekłam chlebek i nie wyszedł mi robie wszystkko tak jak na filmie alechleb jest na zewnatrz upieczony a w srodku zakalec. Czy to moze być wina piekarnika ??? mam piekarnik gazowy:(((((( jestem załamana bo mój brat piecze ten chlebek co chwile i jest pyszny a mi nie wychodzi. Proszę pomóż :((

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Trudno tak na odległość:( Ale…
      Spróbuj trochę zmniejszyć grzanie w piekarniku tak, by piekł się w środku i z zew. w miarę równomiernie. Jednocześnie, skoro niższa temp, to wydłuż trochę czas pieczenia (10, może 15 minut, trzeba obserwować). Nie wiem jaką bierzesz mąkę, ale polecałabym pszenną 650 i nie za dużo wody, tak by ciasto było w miarę gęste i spoiste. Po upieczeniu wyłącz grzanie i zostaw na 5 minut w piekarniku, nie otwierając drzwiczek. Po tym czasie wyjmij i ostrożnie przełóż z foremek na kratkę-ruszt -niech stygnie w ciepłym, nieprzewiewnym miejscu. Kroić dopiero, gdy całkowicie ostygnie (1-2 godz. później).
      I na koniec: może to śmieszne, ale działa: piecz chleb z miłością, wyrabiaj (tu: mieszaj;)) ciasto spokojnie, bez nerwów, widząc oczyma duszy, jak piękny i ładny wychodzi:):):)
      Trzymam kciuki!
      M.

    • Bogusława
      | Odpowiedz

      Dzięki spróbuje jeszcze raz i mam nadzieje że tym razem się uda w końcu do trzech razy sztuka 🙂

  31. Beata
    | Odpowiedz

    witam :-)))…wczoraj przez przypadek znalazlam pani stronke …dzis upieklam chlebek z polowy porcj ( wiele przepisow juz probowalam i nici ,mieszkam we Wloszech i brakuje mi dobrego chleba )…Pani Magdo w tym miejscu pragne pani podziekowac chlebek wyszedl super ( zrobilam z cebulka prazona bez otrebow) …moj maz wloski prawie nosi mnie na rekach i prosi o jeszczeeeeeeee wiecej chlebka…dziekuje i wiem juz ze Pani stronka bedzie moja ulubiona ….pozdrawiam Pania i pani roidzine ze slonecznej dzis Itali

  32. Ania
    | Odpowiedz

    Droga Pani Magdo 🙂
    zawsze lubiłam pichcić w kuchni szczególnie jeśli chodzi o placki i coś słodkiego ale odkąd znalazłam Pani stronę to mój mąż wychwala ten dzień 🙂 bułeczki robię co weekend bo mąż nie daje mi spokoju jak choć jednego dnia nie zrobię chlebek będę dzisiaj piekła ale wszystkie przepisy jakie dotąd robiłam z Pani strony wyszły rewelacyjne więc nie wątpię w to że chlebek wyjdzie przepyszny 🙂 nie wspomnę o łopatce w słoiku która jest po prostu wspaniała :)cała rodzina nasza już korzysta z Pani strony i przepisów 🙂
    pozdrawiam Panią serdecznie i baaaaardzo dziękujemy że Pani się ukazała na stronach !!! (choć nie ukrywam że mój mąż troszkę zaczyna narzekać że znajduję coraz to nowy rewelacyjny przepis gdyż będzie chyba musiał wymienić garderobę bo zaczyna się w nią nie mieścić ale nie może się oprzeć w jedzeniu pyszności ) pozdrawiam jeszcze raz i jak najbardziej POLECAM !!!

  33. Anka
    | Odpowiedz

    Dzisiaj piekłam ten chlebek z połowy porcji. To był pierwszy chleb jaki piekłam i wyszedł pyszny 🙂

  34. ANNA
    | Odpowiedz

    CHLEB FENOMENALNIE PROSTY I FENOMENALNIE DOBRY.PANI MAGDO KOLEJNY ŚWIETNY PRZEPIS ,KTORY WYPRÓBOWAŁAM I KTÓRY OCZYWIŚCIE SIĘ UDAŁ.OBAWIAM SIĘ ,ŻE ZE WZGLĘDU NA PANI PRZEPISY STAJE SIĘ UZALEŻNIONA OD PANI STRONY.KIEDY TYLKO WCHODZĘ W INTERNET ZACZYNAM OD STRONY SKUTECZNIE.TV.POZDRAWIAM

    • MaGda
      | Odpowiedz

      To miłe:) Mam nadzieję, że uzależnienie stanie się nawykiem i że jeszcze wiele przepisów spodoba się i zostanie wypróbowanych:) Ja w każdym bądź razie serdecznie zapraszam do częstych odwiedzin.
      Pozdrawiam ciepło,
      MaGda

  35. Ania
    | Odpowiedz

    Właśnie upiekłam ten chlebek. Jest doskonały! Pyszny i bardzo ładnie wygląda. Upiekłam go w termoobiegu i dało rade. Chlebek w środku dopieczony a skórka chrupiąca i pyszna. Dziękuję Magdo!

  36. Fiolka
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie.Właśnie konsumuję pierwszą kromkę tego chlebka.Jest wyśmienity..poezja smaku..że tak to ujmę (; Moją przygodę z pieczeniem chleba zaczęłam niedawno i pierwszy upiekłam chleb żytni na zakwasie.Widzę że niektórzy omijają zakwas z daleka, a zrobienie go to przecież sama przyjemność.I nic trudnego, nawet dla mnie laika.I ten żytni na zakwasie i ten drożdżowy jest wyśmienity.Magdo, bardzo fajnie pokazujesz i opisujesz to pieczenie, naprawdę super.Będę zaglądać na Twoją stronkę często, muszę „oblukać” jeszcze inne przepisy bo widzę że nie próżnujesz..Pozdrawiam i dziękuję za tą ucztę dla podniebienia((;

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakował:) I oczywiście serdecznie zapraszam! M.

  37. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Czy mogę użyć drożdży suchych? A jak tak to ile? Proszę o podpowiedź bo chlebek wygląda smakowicie a prawdziwych drożdży nie mogę dostać 🙁

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Tego chleba chyba akurat z suchymi nie próbowałam, ale zazwyczaj stosuję zamiennik wg tego, co poniżej:

      2 łyżeczki suchych drożdży waży 7g, a 7g suchych to 25g świeżych tj. 2 łyżeczki suchych=7g suchych=25g(2,5dag) świeżych;)
      plus kiedyś znalazłam taką tabelkę przeliczającą drożdże suche na świeże -w uncjach, gramach i łyżeczkach: http://home.earthlink.net/~ggda/convert.htm
      Mam nadzieję, że to pomoże!

      Daj, proszę, znać jak wyjdzie, to uzupełnię w przepisie dla potomnych;) Dzięki!
      M.

      • Agnieszka
        | Odpowiedz

        W sobotę będę piekła zobaczymy co z tego wyjdzie zrobię tylko z połowy porcji. Ale dzisiaj też zaczęłam robić zakwas z Pani przepisu więc jak by coś to jest jakaś alternatywa 🙂

        • Agnieszka
          | Odpowiedz

          Zrobilam z drozdzy instant z polowy produktow wyszedl pyszny wyrosniety. dziekuje za pomoc pozdrawiam.

  38. Maciek
    | Odpowiedz

    Ten przepis wyprubowałem kilka razy i za każdym razem wychodzi przepyszny , uważam to za sukces ponieważ mam 14 lat . I był tam komentarz że komuś chleb w środku surowe a z wieszchu przypalnone. MI TEŻ SIE TAK DZIŁO I PRZYKRYŁEM CISTO FOLIĄ ALUMINIOWĄ. A 10 min przed końcem pieczenia odkrywam i rumienie na górze.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Gratuluję udanego wypieku, szczególnie, że wiek rzeczywiście imponujący:) Cieszę się, że smakuje i że zaglądasz -oczywiście zapraszam do dalszych odwiedzin:)
      Patent z folią fajny;)
      M.

  39. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Witam nareszcie sie przemogam i upiekłam ten chleb. Jestem zadowolona, jest rewelacyjny. Upiekłam już kilka razy jednak nie wiem dlaczego podczas krojenia skórka odchodzi od reszty prosze o poradę co zrobić? Dziękuje i pozdrawiam Aga

    • MaGda
      | Odpowiedz

      A może spróbuj następnym razem dać trochę mniej wody i studzić chleb „powoli” tj. w ciepłym pomieszczeniu -mi to kiedyś pomogło. M.

  40. Monika
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, chleb wyszedł rewelacyjny:-) Zrobiłam z połowy podanych składników i w troszkę większej foremce. Piekłam 55 minut i wyszedł idealny:) Dla tych którym coś nie wyszło mogę podpowiedzieć, aby używali świeżych drożdży, a w czasie odstawienia ciasta do wyrośnięcia wsadzili miskę do ciepłej wody nalanej do zlewu- ciasto wtedy bardziej wyrośnie. Jeżeli wierzch chleba w czasie pieczenia zacznie się zbyt mocno rumienić ( u mnie tak było po 40 minutach)można albo obniżyć temp, albo nad chleb położyć szeroką blachę, która osłoni wierzch chleba i ochroni przed przypaleniem. I jeszcze jedno ja zawsze piekę w blachach w kolorze czarnym, a nie w tych zwykłych:) Dziękuję za przepis i serdecznie pozdrawiam. Monika

  41. Paulina
    | Odpowiedz

    Próbowałam zrobić ten chleb już dwa razy, ale za każdym razem wychodzi mi niedopieczony w środku (pół surowy) i nie wiem dlaczego ;/ co robię źle?;/ wszystko wg przepisu… 🙁

    • MaGda
      | Odpowiedz

      na odległość trudno powiedzieć na 100%, ale mam 2 podejrzenia: można piec dłużej i przy nieco niższej temp. lub dodać mniej wody do ciasta (gdy za dużo wody, czasem w środku może być wilgotny po upieczeniu i opaść). opisywałam to już dokładnie przy okazji wcześniejszych komentarzy:)
      patrz tu: http://gotuj.skutecznie.tv/2011/10/fenomenalnie-prosty-chleb-na-zakwasie/#comment-8054
      mam nadzieję, że o to chodziło i że odpowiedź pomogła
      pzdr,
      M.

  42. Gosia
    | Odpowiedz

    Coś rewelacyjnego 🙂
    Przepyszny chlebek, polecam!

  43. EWZA
    | Odpowiedz

    FAJNY W SMAKU WYCHODZA CHLEBKI GDY DODA SIE ZAMIAST ZIOL PRZYPRAWE DO GRILLA.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      o, muszę spróbować, już wiele przypraw dodawałam, ale do grilla jeszcze nie -dzięki za inspirację! M.

  44. iwona
    | Odpowiedz

    mój chleb piekłam juz 2 razy i za kazdym razem rośnie w misce i w brytwance natomiast w piekarniku ani rusz robie wszystko wg przepisu pomóżcie mój chleb jest niski

  45. Magdalena
    | Odpowiedz

    Przepis rewelacyjnie prosty a Chlebuś niebiańsko pyszny!!! Rodzinka się zajadała tymbardziej, że to moje pierwsze chlebki:)))) Pozdrawiam cieplutko:)

  46. Sylwinka
    | Odpowiedz

    witam czy z tych składników co Pani podaje mozna zrobić 1 duży na dużą blachę ?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      nigdy tak nie robiłam, więc nie wiem:( pewnie tak, ale czas pieczenia zapewne będzie inny, sama nie wiem:(

  47. Sylwinka
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie mama pytanie czy ten chleb można upiec w dużej formie tzw z tych składników zamiast zrobić 2 to zrobić jeden duży ??

  48. barny
    | Odpowiedz

    probowalem upiec ten chleb juz 2 razy i zakazdym razem klapa. pierwszym razem urosl duzy ale nie upieczony w srodku a drugim razem nie urusl wcale i tez nie upikl sie w srodku. czy przyczyna moze byc piec?? a do pieczenie uzywam rozmrozonych drozdzy i maki pszennej 550 i 450

    • MaGda
      | Odpowiedz

      trudno tak na odległość ocenić, ale skoro w środku nie jest upieczony, to może trzeba piec trochę dłużej? każdy piekarnik jest nieco inny, ja też musiałam swój na początku wyczuć, a potem było już dobrze. zastanawia mnie tylko to, że nie wyrósł -może jednak następnym razem (jeśli zechcesz zrobić następny raz rzecz jasna:)), użyj świeżych drożdży, nie mrożonych.
      sama nie wiem, niby rozmrażane drożdże są słabsze i ciasto nie rośnie tak jak na świeżych, ale ja często piekę na rozmrażanych i jest ok, więc nie mogę na 100% powiedzieć, ze to jest przyczyna:(
      co do mąki, to do tego chleba nie używam 450, najniższy typ to 500, a najchętniej 650:)
      M.

  49. Damian
    | Odpowiedz

    czy mozna uzyc 1/2kg maki pszennej 450 i 1/2kg maki tortowej? a czy moze byc szklane naczynie zaroodporne czy musi byc koniecznie blacha??

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Tego typu mąki biorę raczej do ciast, więc nie próbowałam piec tego chleba z takiej mąki. Nie pomogę zatem, ale ja bym chyba wzięła jednak pszenną 500, a najlepiej 650, bo te wymienione w pytaniu jakoś mi nie pasują. Co nie oznacza, że na 100% nie wyjdzie, po prostu nie próbowałam:(

  50. megan713
    | Odpowiedz

    Jestem pod ogromnym wrażeniem! Korzystam z wielu Pani przepisów i wszystkie to strzał w 10tkę! Wczoraj upiekłam ten chleb – korzystałam z mieszanki mąki chlebowej graham i orkiszowej bodajże (kupiłam ją w Piotrze i Pawle) więc nie kombinowałam z mieszaniem kilku rodzajów maki. Wyszedl przepyszny! Narzeczony zajadał sie ze smakiem:)