Fenomenalnie prosty chleb domowy

z 635 komentarzy

Fenomenalnie prosty chleb domowy

Chrupiący, świeży, domowy chleb… marzenie, prawda? A gdyby tak można było upiec 2 przepyszne bochenki i mieć go zawsze pod ręką? Z tym przepisem to naprawdę możliwe:) Przygotowanie tego chleba zajmuje nie więcej niż 2 godziny, z czego „czystej pracy” jakieś 15 minut, reszta to czekanie na wyrośnięcie ciasta oraz pieczenia. Banalnie proste (ale tak NAPRAWDĘ BANALNIE), a w efekcie czeka nas ciepły, pachnący chlebek z chrupiącą skórką, który nie tylko zadowoli nasze podniebienia, ale zbierze pochwały od gości.

Dla mnie super!

Składniki oraz szczegółowy przepis poniżej:)
Oto filmik jak przygotowałam moje chleby. Zapraszam do obejrzenia!

Fenomenalnie prosty chleb domowy

/z dowolnymi ziarnami, ziarna można pominąć i zrobić tylko z otrębami (albo i bez), też wyjdzie pyszny/

SKŁADNIKI /na 2 bochenki/
proporcje na 2 bochenki pieczone w mniejszych keksówkach (moje o wymiarach 25 cm x 11,5 cm)
– można robić z ½ porcji, wówczas wychodzi 1 bochenek, ale ja piekę 2 i 1 zamrażam, tak jest nie tylko praktyczniej, ale i ekonomiczniej

czas przygotowania: ok. 2 godziny (z czego miażdżąca większość to czas wyrastania ciasta oraz czas pieczenia)

  • 1 kg zwykłej mąki pszennej
    (można pół na pół mąki typu 500 z mąką 650; można też krupczatkę lub wymieszać pszenną z żytnią np. po połowie, z samej żytniej lepiej nie robić)
  • 3/4 szklanki płatków owsianych
  • 3/4 szklanki otrąb pszennych
  • 3 łyżki słonecznika (i/lub nasion lnu)
  • 5 dag świeżych drożdży
  • 1 łyżka soli (ja dodaję też szczyptę ziół i czerwonej papryki do smaku)
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 łyżeczki octu
    (ocet można pominąć, ale daje ciekawą „imitację chleba na zakwasie”, mieszam go z wodą)
  • 1 litr ciepłej wody
    * można mniej tj. ok. ¾ litra, wówczas wprawdzie ciężej połączyć składniki, ale są mniejsze dziury w chlebie (=jest lepszy np. na kanapki)
    * można wymieszać wodę pół na pół z piwem, wówczas chleb ma lepszy smak

Mieszam składniki sypkie, dodaję ciepłą wodę z rozpuszczonymi drożdżami, „wyrabiam”, a właściwie mieszam do połączenia składników. Ciasto wyrabia się szybko, mikser jest zbędny i spokojnie można to zrobić łyżką. Zostawiam na 20 minut do wyrośnięcia.
Jeśli dodam więcej wody i ciasto jest luźniejsze, chleb po upieczeniu będzie miał większe dziury (idealny do smalcu i ogórka czy pieczonego kurczaka:)). Mniej wody, oznacza sztywniejsze ciasto, a po upieczeniu chleb z mniejszymi dziurkami, bardziej zwarty (idealny na kanapki np. do pracy).

Po tym czasie ponownie zagniatam ciasto (najprościej łyżką;)), przekładam do natłuszczonych i wysypanych tartą bułką keksówek (natłuszczam smalcem, wówczas po upieczeniu idealnie wychodzi z blaszek). Ugniatam starannie łyżką zamoczoną w wodzie, by „wygładzić ciasto” z wierzchu. Zostawiam do wyrośnięcia na kolejne 20 minut (lepiej nie przedłużać czasu wyrastania, bo mogą wyjść za duże dziury w chlebie).

Przed upływem tego czasu nagrzewam piekarnik do 250 st. C [edit: w obecnym piekarniku rozgrzewam do 220 st. C].

Wyrośnięte bochenki spryskuję wodą, posypuję ziarnem (słonecznik, płatki owsiane, otręby – wg uznania) lub przyprószam mąką, po czym wstawiam do nagrzanego piekarnika na drugą półkę od dołu.

Chwilę po włożeniu blaszek do piekarnika zmniejszam grzanie do 230 st. C [edit: w obecnym piekarniku zmniejszam do 200 st. C] i w tej temperaturze piekę chleby w funkcji grzanie góra-dół przez ok. 50 minut (zależy od piekarnika, więc trzeba je obserwować). Nie otwieram piekarnika podczas spieczenia! Po upływie tego czasu wyłączam piekarnik, czekam ok. 5 minut i dopiero wówczas go otwieram. Potem od razu wyjmuję bochenki z piekarnika i z foremek (gdy wysmarowane smalcem, wychodzą praktycznie same). Studzę na kratce z piekarnika, dzięki czemu skórka nie zaparuje i jest chrupiąca.

Uwagi:

  • Nie kroić, nie ruszać przed upływem co najmniej godziny, bo musi dobrze wystygnąć!
  • Wysoka temp od razu ścina wierzch, więc koniecznie musi dobrze wyrosnąć w formie przed włożeniem do piekarnika.
  • Nigdy nie piekłam tych chlebów w termoobiegu, więc nie podzielę się doświadczeniem, ale gdybym miała tylko taką opcję, to podejrzewam, że zmniejszyłam temperaturę o ok. 20 st.C

Gotowe. Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

FB30Dni -Śniadania, Obiady, Kolacje - dostęp (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj

635 komentarzy

  1. Malwina
    | Odpowiedz

    Droga Pani Magdo!
    Dziekuje bardzo za ten wspaniały przepis. Pieke chleb juz trzeci raz,tym razem wymieszalam wode z piwem (nawet udalo mi sie zdobyc polskie piwo)! Niestety nie jestem w stanie zrobic zakwasu (mąka żytnia to tutaj towar z kosmosu) a ten przepis choc na chwilę pozwala mi poczuc sie jak w domu!
    Dziękuje! Pozdrowienia z Australii!

  2. Iwona K.
    | Odpowiedz

    Clebek jest naprawdę pyszny,moje dzieciaki go uwielbiają.Piekę dwa razy w tygodniu i wszystko jest zjadane do ostatniej kromki.:-)

  3. Maria
    | Odpowiedz

    Pani Magdo od kilku miesięcy piekę Pani chleb. Od jakiegoś czasu jednak po kilku dniach(na trzeci dzień) chleb robi się wilgotny od środka i nie nadaje się do jedzenia. Co może być tego przyczyną? Pozdrawiam-Maria

  4. Marzena
    | Odpowiedz

    Pani Magdo!
    Dziękuję za ten znakomity, łatwy przepis. Chleb wyszedł przepyszny – jest mięciutki, pięknie wypieczony. Dzieci się nim zajadają 🙂
    Wymieszałam mąki – 500g pszenna typ 650 + 250g żytnia + 250g graham. Piekłam na termoobiegu najpierw 230 stopni, a po 5 minutach zmniejszyłam do 200 – wyszedł idealny 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

  5. Sylwia
    | Odpowiedz

    Ja upiekłam ten chleb z 1 kg mąki pszennej pełnoziarnistej Lubella, dodałam tylko 1 szkl. płatków bo otrębów nie miałam i wyszedł super. Jak na zdjęciu tylko ciemny jak razowy.

  6. Dorota
    | Odpowiedz

    Chlebek bardzo łatwo się robi, jest pyszny i super wygląda. Świetny przepis !

  7. Alicja
    | Odpowiedz

    Dzień dobry,piekę ten chleb od zeszłego roku,odkąd znalazłam Pani przepis i wychodzi zawsze,pod warunkiem,że nie dodaję zbyt wiele mąki żytniej lub razowej,jeśli dodam pół na pół pszenną i pszenno-zytnią,wszystko jest ok.
    Natomiast dodatki stosuję różne,płatki owsiane,otręby,słonecznik,cebulka,płatki pomidorów,zioła,co mi tam akurat w duszy zagra-i wszystko zawsze jest jak trzeba,chleby są wyrośnięte i smaczne,dlatego serdecznie dziękuję za przepis. Jeśli ktoś ma chęć pobawić się przepisem,pokombinować,to raczej z dodatkami,bo mąka jednak musi tu być pszenna i jeśli ktoś chce mieszać z np żytnią,to żytniej bardzo mało,inaczej chleb jakoś niezbyt wychodzi. Pozdrawiam serdecznie. Alicja

  8. Marek
    | Odpowiedz

    Muszę powiedzieć że przez ostatni tydzień pieke codziennie po 3 chleby i rozdaję rodzinie i znajomym i polecam dalej – już kilka osób wypróbowało i teraz pieką chleb w domu. Z moich obliczeń wynika że jest to chleb bardzo opłacalny gdyż na śniadanie zjadam max 2 kromki… a nie jak ze zwykłym kupnym 6-7 kromek… A rozdawanie jest dobre…

  9. Magda
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo.

    Od kiedy zobaczyłam Pani stronę to już tylko stąd biorę przepisy na chleb. Piekę już chyba z 6 raz. Za każdym razem wychodzi. Chleby są pyszne. Zaczęłam się nawet „bawić” składnikami i ostatnio zrobiłam dwuwarstwowy chleb. Paprykowo-kurkumowy. Nie dość że po przekrojeniu oryginalnie wygląda, gdyż jest „kolorowy” to smakuje też całkiem nieźle : ) Dziś od rana piekę na majówkę i wiozę do teściów, wszyscy są zawsze zachwyceni, a roboty naprawdę przy tym jest nie wiele. Wszystkich serdecznie namawiam do spróbowania upieczenia tego pysznego chlebka. Muszę także pochwalić Panią za to, że prosto i zrozumiale wszystko tłumaczy, bo to w kuchni też jest bardzo ważne : ) Dziękuję za przepisy i pozdrawiam. Magda

  10. nana
    | Odpowiedz

    Piekłam już 4 razy i zawsze świetnie wyszły polecam. Magdo pozdrawiam i dziekuję

  11. ja
    | Odpowiedz

    no więc upiekłam tak jak pisałam z mąki pszennej 500 i 650 po połowie i chlebek wyszedł cudowny, następnym razem zamienię łyżkę czy dwie na tę z żytnią razową żeby ją jakoś wykorzystać, musiałam jednak piec go najpierw w 230 st później w 200 , w sumie taką dobrą godzinę, no cóż taki piekarnik, dziękuję i pozdrawiam

  12. ja
    | Odpowiedz

    pani Magdo co zrobiłam źle bo nie wyszło, dałam pół kg mąki typ 650 i pół kg mąki żytniej razowej typ 2000, reszta pozostałych składników jak w przepisie, robiłam dokładnie wszystko wg przepisu i filmiku, ciasto wyrosło idealnie miałam dwie pełne keksówki, problem zaczął się w momencie kiedy czas pieczenia powinien wynosić ok godz a ja po 40 min miałam już dość przypieczoną skórkę ,/temp tak jak w przepisie i druga kratka od dołu/ zgodnie z poradą nie otwierałam piekarnika bo może przydałaby się folia na górę ale zmniejszyłam temp do 200 wytrzymałam jeszcze do 55 min , po wyjęciu chlebek był spieczony od góry i nie wypieczony od dołu nie było głuchego odgłosu więc włożyłam chlebek do piekarnika bez blaszek i dałam grzanie ok 200 od dołu, skórka ładnie się zarumieniła po ok 10 min i był głuchy dźwięk , zadowolona odstawiłam do ostygnięcia po 1,5 godz nie mogąc już dłużej wytrzymać przekroiłam na pół a tu……….chlebek nie dopieczony, wogóle dziurki takie dziwne nieregularne jak u pani na filmiku, środek był tak nie dopieczony że wogóle mokra maź szczególnie od dołu,ponadto chlebek nie wyrósł w górkę tylko zapadł się tworząc literkę „u”, dziś podejmę jeszcze jedną próbę ale myśle że dam zwykłą mąkę pszenną 500 i 650 po pół ale co z tym pieczeniem , zwykle piekarnik sprawuje mi się jak jest w przepisach, nie wiem co zrobić czy dać folię na górę czy inną temperaturę a może w tej kombinacji mąk będzie inaczej się piekło, co robić pani Magdo? a i ngdzie nie doczytałam czy pieć z termoobiegiem czy bez, wczoraj piekłam bez. proszę o szybką poradę

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witam,
      Piekę w funkcji grzanie góra-dół. Mąkę do tego chleba polecam jednak pszenną, a jeśli mieszanki, to z przewagą pszennej, sama żytnia na pewno się tu nie sprawdzi i chleb będzie taki właśnie mokry i wilgotny w środku. Zwykła 500 i/lub 650 będą na pewno dobre. To taki typ chleba po prostu:( Co do temperatury, zależy trochę od piekarnika i bez szkody dla chleba można piec w niższej i trochę dłużej. Moja mama np. piekła w 230 i po ok. 10 minutach obniżała do 200, piekąc łącznie przez ok. 60 minut -taki ma piekarnik. Ale chleby wychodziły jej udane.
      Mam nadzieję, że to pomogło. Jakby co, proszę dopytać, postaram się szybko odpowiedzieć. Trzymam kciuki i liczę na sygnał zwrotny jak poszło!
      Pozdrawiam serdecznie:) M.

  13. anita
    | Odpowiedz

    Czesc. A jak mam przechowywac ten chleb? W foliowce czy po prostu w chlebaku? Przepis super szybki a chlebek cudnie pyszny. Wlasnie zrobilam pierwszy raz. Polecam!

  14. emi
    | Odpowiedz

    Chlebek super, wyrazy uznania za przepis, teraz juz pieke go codziennie, pozdrawiam

  15. Kapi1983
    | Odpowiedz

    Ten chleb jest fenomenalny. Naprawdę banalnie prosty a w smaku poezja ! dziękuję za kolejny świetny i naprawdę smaczny przepis

  16. Barbara
    | Odpowiedz

    Nie widziałam w sklepach mąki typ 650, gdzie można kupić? Wczoraj piekłam ten chlebek-jeden-ale dałam 100 g mąki żytniej typ 750, 50g mąki orkiszowej i resztę przennej typ 500,garść siemienia lnianego, garść słonecznika, trudno powiedzieć czy wyszedł-upiekł się (prawie spaliłam górę) przed czasem , tj 40 min. Wyròsł nawet za bardzo, był bardzo chrupki ale w środku się kruszył ,jednocześnie był mokry jakby przesiąknięty tłuszczem… i miał spore oczka.
    Muszę go powtorzyć ale wolałabym mieć tą mąkę typ 650 🙁 no i nie mogę mieć tak wysokiej temperatury..
    A jakie proporcje gdybym chciała orkiszowy?

  17. Anuszka
    | Odpowiedz

    Pani Magdo dziekuje za ten przepis 😉 wlasnie upieklam przepyszne dwa bochenki chleba i juz ich skosztowalam. Mniami ;))) na prawde robi sie je szybko i prosto, to moj pierwszy domowy chleb i sie udał co najważniejsze. Bardzo dobry polecam wszystkim.

  18. Karolina
    | Odpowiedz

    Moje chlebki sie jeszcze pieka ale martwi mnie to ze mi „siadly” – wyrosly ladnie nad foremke (nie z gorka tylko raczej plaskie I minimalnie rozlane bo moje ciasto bylo troszke luzniejsze niz Twoje na filmie) ale jak wsadzilam je do piekarnika to siadly, nie zupelnie moze ale sa plaskie rowno z poziomem foremki. Zastanawiam sie co zrobilam nie tak. Uzyllam mniej wiecej 750 gram maki przennej z grubego przemialu z ziarnami I 250 gram maki zytniej. Nie mam numerow bo pieke w USA I tutaj inaczej maki sa opisane. Uzylam tez suchych drozdzy bo do zywych nie mam dostepu. Poniwaz w mace byly juz rozne ziarna, dodalam tylko pol kubka platkow owsianych. Reszta dokladnie jak w przepisie. Dziekuje!

  19. bublx
    | Odpowiedz

    Mozna czyms zastąpić takie foremki?
    nie zależy mi na idealnym kształcie, chciałbym zobaczyc jak wyjdzie i jak bebdzie smakowal, mam takie duze, w ktorych sie piecze ciasta xD
    Czy moze nie trzeba scianek i na takiej tacy jak bułki były pieczone?
    chyba, ze sie rozleci ;_;

  20. Marcin
    | Odpowiedz

    Dzień Dobry, ja robię chleb z tego przepisu dopiero drugi raz ale myślę, że na stałe ten chcleb zagościł w naszym domu ( no może będę robił na zakwasie, bo właśnie się robi). Ja pierwsze 2 bochenki zmodyfikowałem 500 g mąki typ 650 i 250 g mąki typ 500 oraz 250 g mąki żytniej typ 750. Wyrosło wszystko bez problemu i chleb zniknął w 5 dni. CUDO.
    Dzisiaj robię chleb z 1 bochenka i kolejna modyfikacja. Daję 250g mąki typ 650 i 150 g mąki typ 500 oraz 100 g mąki kukurydzianej. Dodatkowo pesto czerwone. Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo na razie wszystko pięknie wyrosło i właśnie się piecze. Dziękuję za ten przepis to działa.

  21. GosiaK
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, nie wiem gdzie mogłabym do Pani napisać, więc piszę pod przepisem, który ostatnio wypróbowałam (oczywiście chlebek wyszedł przepyszny, zostało tylko wspomnienie). Znalazłam Pani stronę kilka dni temu i jestem zauroczona 🙂 Uwielbiam słuchać jak dokładnie i precyzyjnie tłumaczy pani krok po kroku sposób wykonania każdej potrawy. Do tej pory poszukiwałam przepisów na różnych stronach, ale tam są tylko zdjęcia, a w najlepszym wypadku komentarze innych, które pomagają w wyborze przepisu. A u Pani, oprócz tego, mam jeszcze filmiki, które bardzo pomagają w przygotowywaniu potraw. Patrząc na Pani młody wiek moge stwierdzić, że mam już spore doświadczenie w kuchni, a mimo tego zostałam Pani wierną fanką. W pełni doceniam ile czasu musi Pani włożyć w przygotowanie i opracowanie filmików oraz tej strony. Dziękuję bardzo 🙂

  22. Marie
    | Odpowiedz

    jätte gott bröd.jag baka den varannan dag.jag kommer från sverige. jag tycker om dina filmer.TACK MAGDA !!! hälsningar Marie

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Ekh… jag ska försöka… Jag var tvungen att använda Google Translator, jag vet inte ditt språk 🙂 Tack! Jag är glad över att brödet smakar. Hälsningar, Magda 🙂 Ps. Jag hoppas att översättaren översätter det bra;)

      [OK and now in English, just in case, for it’s easier for me -at least I understand what I write:P
      I had to use Google Translator, for I do not know your language:) Thank you! I am glad that you like the bread:) Best regards, Magda 🙂 Ps. I hope the Translator will translate it well;)]

  23. Hix
    | Odpowiedz

    Fenomenalny chlebek, przepyszny, będę go robił co tydzień, Bardzo dziękuję Pani Magdo. Pozdrawiam.

  24. annaO
    | Odpowiedz

    Chleb jest pyszny! Wspaniały-nas jest tylko troje więc upiekłam z połowy składników z garścią płatków owsianych i połową garści siemienia lnianego w pestkach.
    NIE smierdzi drozdzami jak ktos wczesniej wspomniał czy pytał się.
    Chleb jak z piekarni z tym ze lepszy i zdrowszy bez chemii i niepotrzebnego oszukiwania na składnikach.
    Genialny- naprawde to moj pierwszy chleb ktory upieklam w zyciu i ostatni przepis z jakiego korzystalam bo nie potrzebuje wiecej szukac-DZIEKUJE KOCHANA MAGDO za rogaliki drozdzowe rowniez-pieke regularnie a dopiero dzis jakos wpadlam na to by to skomentowac i podziękować

    dodatkowo mieszkam za granica wiec dostanie takiego chlebka graniczy z cudem:)

    i nie przejmuj sie krytyką pod postami czy filmikami-zawsze sie ktoś znajdzie;)

    twoje filmy sa super dykcja rowniez trzymaj tak dalej bo na pewno jestes POTRZEBNA!!!!!!!!!!!

  25. Gosiek
    | Odpowiedz

    Parę dni temu wpadłam niechcący na Twoją stronę Magdo, jestem zachwycona Twoimi przepisami a zwłaszcza jak Ty to prosto i składnie tłumaczysz. Lubię bardzo gotować i gotuję dużo, ponieważ mam w domu trzech facetów, którzy zjeść mogą w dużych ilościach.Zachwyciłam się tym jak świetnie wszystko tłumaczysz, jak prosto to robisz, tak że absolutnie wszystko jest jasne jakby człowiek robił to od urodzenia.
    Natomiast co do chleba to od momentu znalezienia przepisu w necie (znalazłam go 30.12.2013, dziś jest 03.01.2014) robiłam go już 4 razy. W domu chłopaki są zachwyceni. Wprowadzam po kolei dalsze dania z Twojej kuchni. GRATULACJE!!!!!!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że się podoba:) Serdecznie dziękuję za miłe słowa! To szalenie motywujące słyszeć, że przepisy się przydają, no i że smakują:)
      Zapraszam, zaglądaj jak najczęściej, komentuj, gotuj, dziel się modyfikacjami oraz własnymi przepisami (ja też lubię poznawać nowe dla mnie, ale sprawdzone;)). A jeśli uznasz to za stosowne, polecaj stronę rodzinie, przyjaciołom, znajomym -będzie mi bardzo miło:)
      Pozdrawiam ciepło,
      MaGda

    • Anna
      | Odpowiedz

      Magdo, chylę czoła! Dzisiaj piekłam chleb i ciasteczka maślane z Twojego przepisu. Bałam się pieczenia chleba…to był mój debiut, ale wyszedł perfekcyjnie! Twoje przepisy są niesamowicie inspirujące do działania w kuchni. Wszystko wyszło przepyszne! Jutro podejmuję wyzwanie co do bułeczek maślanych :)Pozdrawiam!

  26. Basia
    | Odpowiedz

    Pani Magdo chlebki wyszły pyszne i chrupiące.
    W tej chwili o tej porze już jeden z mężem i synem schrupaliśmy z samy masełkiem.
    Jeszcze raz bardzo dziękuje,pozdrawiam serdecznie oraz Wesołych Świąt.

    BASIA Z ELBLĄGA

  27. Basia
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo.
    W tej chwili piekę Pani chlebek, w piekarniku ładnie rośnie,pięknie pachnie i już nie możemy się doczekać kiedy zakończy się czas pieczenia.
    Bardzo lubię Pani przepisy które są ciekawe a zarazem proste,często z nich korzystam .
    Życzę Pani i Pani Rodzinie z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia dużo zdrowia i pogody ducha.
    Pozdrawiam Basia z Elbląga

  28. Monika
    | Odpowiedz

    Pycha,wyszedł mi mięciutki z cienka chrupiaca skórką.

  29. Agnieszka Ł
    | Odpowiedz

    Pani Magdo OBŁĘD !!!!!! Suuper ten chlebuś, zbliżają się święta więc napewno chlebuś będzie swojski .Dziękuję i pozdrawiam.

  30. Magdalena
    | Odpowiedz

    Przepis naprawdę rewelacyjny 🙂 Odrobinę zmyliła mnie tylko informacja że musi wyrosnąc przed włożeniem do pieca – zakładałam że w piecu już nie urośnie… cóż… urosło 😉 i mało mi nie wypłynęło z formy 😀 Na szczęście wysoka temperatura zrobiła swoje i nie było katastrofy. Chlebki wyrosły pięknie i dzisiaj w pracy zajadam się pysznymi kanapkami 🙂
    Wielkie dzięki za przepis.

  31. Ewa
    | Odpowiedz

    To juz drugi Pani przepis na chleb który wykorzystałam, pierwszy był czosnkowy…teraz też dodałam trochę czosnku, ziołowej mieszanki do chleba, czarnuszki, słonecznika, jest obłędny, tylko długo się piekł, bo z góry się przyrumienił, ale od spodu był jasny i niezbyt „głuchy” dopiekałam z przerwami dwie godziny, ale efekt,,,mniamniusny, szkoda tylko ze ja sama nie za bardzo mogę jeść pieczywo domowe na drożdżach, ale domownicy….no i dziś i jutro mamy gości. Muszę się wziąć za chleby z zakwasem, tylko boje się trochę czy wyjdzie mi zakwas .

  32. Alexandra20
    | Odpowiedz

    chelbek pyszny… dałam dynie i słonecznika, i czuje samą dynie jak jem;) ale nawet piesek przyleciał do kuchni jak kroiłam chleb 😉 piekłam 40min.w 230st. i chyba mogłabym dac mniejszą temp.bo mi sie z wierzchu nasiona dyni spiekły za mocno i skórka na górze też lekko poczerniała, ale my akurat lubimy taki spieczony więc nam nie przeszkadzało 😉 przepis super prosty, ja jednak zamieszałam ręką bo mi tak wygodniej 😉

  33. Alexandra20
    | Odpowiedz

    ile cm mają blaszki??

  34. Olaz Jaworzna
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo. Wczoraj upiekłam drugi raz chleb z tego przepisu i wyszedł! Obawiałam się bo nigdy nie piekłam chleba. Przepis jest dokładny i prosty do zrobienie. Dziękuję. Pozdrawiam.

  35. zapadka
    | Odpowiedz

    Dziękuję za super przepis na chleb. Właśnie zjadłam pierwszą kromkę z moich pierwszy raz upieczonych przed 2 godz chlebków.Wyszły tak jak na zdjęciu. Z masełkiem idealny. Zapomniałam tylko dodać octu, ale to widocznie nie miało żadnego znaczenia. Gotowanie nie jest moją dobrą stroną, ale jak dobry przepis to wszystko wychodzi. Do tego przepisu podchodziła przez tydzień czasu, ale wreszcie się zmogłam i się udało. HURA!!!!! Pozdrawiam.

  36. Anita
    | Odpowiedz

    Mam pytanko, jak myslicie czy chlebek dobrze upiecze mi sie w takim piecyku elektrycznym? Mam tylko taki piecyk a bardzo chiałabym upiec chlebek, bedę wdzięczna za odpowiedz

  37. Edyta
    | Odpowiedz

    Jakieś dwie godzinki temu chleb wyciągnęłam z pieca i jest przepyszny. Taki mniamnuśny 🙂 Przepis prosty, szybki i mmm smaczny. Mam jednak pytanie. W środku jest troszkę wilgotny czy to dlatego że za krótko trzymałam go w piecu? Chociaż piekłam tak jak w przepisie 55min.

  38. kasha
    | Odpowiedz

    Świetny chlebek, robię przeróżne wariacje, dzisiaj dodałam do niego 1/4 mąki żytniej 650, prażony na patelni słonecznik i siemię lniane oraz jednego gotowanego ziemniaka.
    Jakiej wersji bym nie zrobiła to chlebek jest genialny. Był już robiony na serwatce i na żurku. Dziękuję za przepis Pani Magdo 🙂

  39. aga
    | Odpowiedz

    Chlebki piekłam w niedzielę, dziś poniedziałek i zostało tylko cudowne wspomnienie. Pyszne to za mało powiedziane. Będę tu częstym gościem i dzięki za przepis na ciasto czekoladowe, spróbuje zrobić. Pozdrawiam.

  40. Natalia
    | Odpowiedz

    Proszę Pani mam pytanie;) ja robię oczywiście ten chleb na drożdżach mokrych ale poleciłam ten chleb dla koleżanek w USA jednak oni mają tam tylko drożdże suche. Czy takie drożdże można też używać? i jak je się rozrabia bo nigdy nie stosowałam takich drożdży;) Pozdrawiam;)

    • Dżarmina
      | Odpowiedz

      Robiłam ten chleb na drożdżach sypkich i udał się znakomicie! Drożdże wsypuję bezpośrednio do mąki ( nie rozpuszczałam ich w wodzie!). Chleb wyszedł super! Tak więc może Pani polecić swoim znajomym w USA by upiekli sobie chleb!

  41. Natalia
    | Odpowiedz

    Proszę Pani mam pytanie;) ja robię oczywiście ten chleb na drożdżach mokrych ale poleciłam ten chleb dla koleżanek w USA jednak oni mają tam tylko drożdże suche. Czy takie drożdże można też używać? i jak je się rozrabia bo nigdy nie stosowałam takich drożdży;) Pozdrawiam;)

  42. Gosia
    | Odpowiedz

    Upiekłam i się udał. Co prawda za 5 razem ale się nie poddałam 🙂 Jest pyszny. Dziękuję za przepis.

  43. Natalia
    | Odpowiedz

    Chlebek pierwszy robiłam na próbę z moim mężem;) po czym wyszedł przepięknie i przepyszny;) zabraliśmy się do pieczenia następnego;) Dziękuję Pani a przepis polecam wszystkim;)

  44. kasia
    | Odpowiedz

    a moj wyszedl mokry i klejacy w srodku, ale wygladal pieknie, jak jest przyczyna? za duzo wody? czy jest ina przyczyna?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witam:)
      A jaka mąka? Pszenna czy jakaś inna, względnie mieszanka?
      M.

      • kasia
        | Odpowiedz

        pszenna,bylo nawet napisane ze idealna do chleba dzis chyba sprobuje ze zwyklej maki. moze sie uda, bo moja mama piecze ten chleb i jest boski, chyba ze to wina mojego piekarnika.

        • MaGda
          | Odpowiedz

          …a może spróbuj w nieco niższej temp., ale za to trochę dłużej, by chleb bardziej dopiekł się w środku, a jednocześnie, by nie spalić skórki. Dasz znać jak poszło? A ja trzymam kciuki! Mocno!
          M.

          • kasia
            |

            dziewczyny! udalo sie! :))
            pieklam w nizszej temp i z innej maki i wyszedl piekny , pyszny chlebek! 🙂

          • MaGda
            |

            Super! Gratuluję:)

      • kasia
        | Odpowiedz

        pszenna. moze to wina piekarnia. na mace bylo nawet napisane ze idealna do chleba.to angielska maka wiec nie bylo symboli typ 450 czy 650.

    • Agnieszka
      | Odpowiedz

      Super przepis.Godny polecenia.

  45. Dorota
    | Odpowiedz

    Bardzo dziękuję za przepis.Chleb wychodzi znakomicie,łączę mąki, pszenną i żytnią,dodaję słonecznik, siemię lniane, otręby orkiszowe, i wychodzi super chlebek!

  46. Patryk
    | Odpowiedz

    Pani Magdo chlebek wyszedł pyszny. Dziękujemy za przepis!

    PS. przesyłam link ze zdjęciami:

    http://imageshack.us/g/571/ga0x.jpg/

    POZDRAWIAM!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Piękny! Cieszę się, że smakował:)
      Pozdrawiam serdecznie,
      MaGda

  47. rafal
    | Odpowiedz

    a ja go troszkę zmodyfikowałem i zamiast wody dałem ciepłe (nie gorące) mleko 2% wyszedł jeszcze lepszy bardziej delikatny a poza tym wszystko ok

  48. ANIAAA
    | Odpowiedz

    A czy można wymieszać pół na pół mąki typu 450 i 650?

  49. Maja
    | Odpowiedz

    Rety!!!!!!!!!!! Wyszly!!! i smakuja rewelacyjnie!!!
    Dziekuje za super przepis!!! 🙂
    A tu mozna zobaczyc jeden z chlebkow: http://img43.imageshack.us/img43/4201/ry7y.jpg

  50. Patrycja
    | Odpowiedz

    Pani Magdo pomocy!

    Ten przepyszny chlebek pali mi się w 230 stopniach po ok 20 min.
    Proszę bardzo o radę.
    Czy zmniejszyć temperaturę (boje się, że wówczas nie urośnie, się nie dopiecze)
    czy czas pieczenia?
    Niestety nie mam możliwości pieczenia od dołu
    Pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Myśle, że wobec tego piekłabym pierwsze 10 minut w 230 st. C, a potem zmniejszyłabym grzanie do 200 st. C i piekłabym nieco dłużej. Niestety nie podam dokładnego czasu, bo nie znam piekarnika:( Trzeba obserwować, ale -tak „na oko”- sądzę, że dałabym mu jakieś 10 minut dłużej. Trzymam kciuki i daj znać! M.