Prosty sernik -kremowy i aksamitny

z 262 komentarze

Prosty sernik -kremowy i aksamitny

Delikatny sernik o cudownej aksamitnej, niemal kremowej konsystencji…

Ten sernik dedykuję mojej mamie (tak, wczoraj mieliśmy wizytę babci i dziadka!), której bardzo smakował:) Obiecałam przepis i oto on:)

A sernik niebo w ustach! Powiada się, że w przypadku sernika 70% sukcesu to dobry ser. I to prawda. Najlepszy taki trzykrotnie mielony, o dobrym smaku i świetnej konsystencji jeszcze przed przemieleniem. Jeśli mam czas i chęć na taką zabawę, to jasne, kupuję, mielę i gdy trafiłam na naprawdę dobry twaróg, to mam wspaniały sernik:) Bywa jednak i tak, że albo czasu, albo ochoty brak, a serniczek by się zjadło lub podało gościom na stół…

W takich chwilach sięgam po wiaderko gotowego sernikowego twarogu, które są dostępne niemal w każdym markecie –i mielenie oraz przygotowanie twarogu mam z głowy. Potem tylko dobór odpowiednich składników, mieszanie i pieczenie.  A po 2 godzinach mam na stole wspaniały, aksamitny sernik, który zawsze zbiera pochwały gości i znika z talerzy naprawdę prędziutko. Dla mnie najlepszy chyba drugiego dnia po upieczeniu, gdy odstał już swoje w lodówce i jest cudownie schłodzony, i „sernikowaty”… Pyszny!

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowuję ten prosty sernik -kremowy i aksamitny. Zapraszam do obejrzenia!

Prosty sernik -kremowy i aksamitny

czas przygotowania: 90 minut (z czego 75 minut to czas pieczenia sernika)
/proporcje na tortownicę o śr. 24 cm lub dowolną blachę o podobnej wielkości/

SKŁADNIKI:

  • 1/2 kostki masła
  • 1 niepełna szklanka cukru (ok. 200 g)
  • 6 jajek
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 kg twarogu (można trzykrotnie zmielić, ja najczęściej biorę taki gotowy, twaróg  sernikowy z wiaderka, który można kupić w każdym markecie)
  • serek waniliowy do posmarowania wierzchu (kilka łyżek) + wiórki czekoladowe do przyprószenia
  • mąka do przyprószenia blachy (lub papier do pieczenia)

Natłuszczam tortownicę i wysypuję cienko mąką ziemniaczaną lub blachę wykładam papierem do pieczenia. Rozgrzewam piekarnik do 170 st. C

Rozbijam jajka i do osobnych misek oddzielam żółtka i białka.

Masło ucieram z połową szklanki cukru –łyżką lub mikserem. Kiedy powstanie w miarę spójna masa maślana, czas ucierając dodaję kolejno po 1 żółtku i ucieram na puszystą masę.

Do gotowej masy dodaję mąkę ziemniaczaną oraz cukier waniliowy. Dokładnie mieszam.

Białka ubijam ze szczyptą soli. Kiedy są już ubite na sztywno, dodaję pozostałą część cukru i dokładnie mieszam.

Do części maślanej z żółtkami dodaję małymi porcjami twaróg sernikowy i mieszam na gładką masę, nie napowietrzam za mocno, tyle tylko, żeby składniki się połączyły. Następnie dodaję ubitą pianę z białek i delikatnie mieszam (najlepiej łopatką lub łyżką) do połączenia składników, po czym wlewam do przygotowanej wcześniej blachy. Wstawiam do nagrzanego piekarnika i piekę w 170 st. C w funkcji grzanie góra-dół przez 60 minut . Po tym czasie zmniejszam grzanie do 150 st. C i piekę jeszcze przez 15 minut, a następnie wyłączam piekarnik, otwieram drzwiczki i trzymam sernik w nagrzanym piekarniku przez jakieś 30 minut. Wyjmuję, podważam /odkrawam brzegi sernika od blachy tj. delikatnie objeżdżam go dookoła nożem i zostawiam w blasze do wystygnięcia.

Przed podaniem ozdabiam lukrem lub polewą czekoladową. Można też pokryć cienko pianą z białek, przyprószyć wiórkami kokosowymi i zapiec albo posmarować serkiem waniliowym i przyprószyć wiórkami czekoladowymi -ja najczęściej korzystam z tego drugiego sposobu:)

Uwagi:

  • sernik jest cudownie aksamitny, kremowy i delikatny
  • gdyby podczas stygnięcia popękał (zależy to od wielu czynników, także od twarogu, jakim dysponujemy), to po prostu uzupełniam szczeliny serkiem waniliowym lub bitą śmietaną (jeśli akurat mam ją pod ręką). Można też posmarować cienko pianą z białek, posypać wiórkami kokosowymi i przez chwilę zapiec w piekarniku.
  • to oczywiście kwestia upodobań, ale najlepiej chyba smakuje na drugi dzień, po wyjęciu z lodówki:) dlatego często piekę go pod wieczór i po wystygnięciu, szczelnie przykrywam np. folią spożywczą, żeby nie złapał zapachów z lodówki, po czym wstawiam go do niej na noc. Następnego dnia jak znalazł:)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

FB30Dni -Śniadania, Obiady, Kolacje - dostęp (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj

262 Komentarze

  1. Magda
    | Odpowiedz

    o Matko, sernik prze prze przepyszny. Mój drugi placek w życiu się udał! Super przepis, gratuluję strony!!!
    Co prawda troszkę mi opadł ale to chyba normalne 😉

    • MaGda
      | Odpowiedz

      bardzo się cieszę, że smakował! i oczywiście zapraszam po kolejne przepisy oraz do częstych odwiedzin;)
      co do opadania: tak, sernik zazwyczaj opada trochę po upieczeniu.
      pzdr,
      M.

  2. Ada
    | Odpowiedz

    Cześć Magda 🙂
    Na początku nie będę oryginalna i serdecznie pogratuluję strony, zapału, miłości do gotowania i talentu 🙂
    Trafiłam do Ciebie właśnie przez ten sernik – szukałam jakiegoś deseru, słodkości na przyjazd przyjaciół no i nie mogłam wręcz oderwać oczu od tego cudownego sernika 😀 wygląda przepysznie 😀
    Jako że nie jestem orłem w gotowaniu i jako świeżo upieczona małżonka stawiam dopiero swoje pierwsze kroki w tej materii, Twoje wskazówki, prostota, z jaką wszystko demonstrujesz i radość gotowania udziela się, pomaga i motywuje 🙂
    Właśnie skończyłam piec ów przepiękny aksamitny sernik 🙂 co prawda opadł – jest niższy niż Twój na filmiku – ale mimo wszystko jestem z siebie dumna, bo i tak wygląda całkiem ładnie 🙂 zobaczymy jutro jak będzie smakował :]
    Czemu opadł? hmmm – miałam wrażenie, że jakoś dziwnie ubiły mi się białka; a może go napowietrzyłam, choć starałam się, by tego nie zrobić. Mimo to jest całkiem normalnym rozmiarów – nie jet totalnie niski – więc chyba mogę uważać zadanie za w miarę pomyślnie wykonane 🙂
    Pozdrawiam i obiecuję, że będę meldować o kolejnych kuchennych dokonaniach 🙂

  3. Jadzkab
    | Odpowiedz

    Wiatm, upiekłam dziś sernik. ale opadł nie wiedzieć czemu 🙁 jednak mimo wszystko jest pyszny. Będę próbować do skutku =]

  4. Małgosia
    | Odpowiedz

    mieszałam dość krótko, delikatnie więc to nie powinno być powodem.Niestety przez chwile mialam awarie prądu i piecyk włączyłam by się nagrzał dopiero po wlaniu cista do foremki. Jakieś 15 minut stało, nie wiem może to powód..ciężko powiedzieć

  5. Małgosia
    | Odpowiedz

    Witam:)

    Własnie skonczyłam piec serniczek. Niestety na koniec bardzo opadł i jest brdzo cieniutki:( wszytsko było dobrze, był wysoki przez caly czas pieczenia, nawet po zmien=jszeniu temperatury na 150 stopni. Potem czekalam pol goziny -pozostał w piecyku 30min przy otwartych dzwiczkach i opadł…. moze za mocno je uchyliłam?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      przykro mi:( a może za bardzo był „napowietrzony” (poczytaj komentarze poniżej)? im krócej go mieszam, tym dla niego lepiej -wprawdzie ciut mniej rośnie, ale i mniej opada po upieczeniu, bo ten sernik naprawdę nie lubi być długo mieszany. trudno ocenić na odległość:(
      czy to mogło być przyczyną?

  6. Dora
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie. Dzisiaj upiekłam sernik z Twojego przepisu i wyszedł rewelacyjny,od siebie dodałam tylko garść rodzynek,bo bardzo je lubię.Już gotowy poprószyłam cukrem pudrem.Sernik opadł tylko troszkę,powiedziałabym standardowo.Przez przypadek piekł się ok 15 minut dłużej ale nie popękał.Wygląda super.Smakuje BOSKO-nawet jak jeszcze dobrze nie wystygł:) Wielkie dzięki za podpowiedzi,pozdrawiam serdecznie.

  7. Aluska
    | Odpowiedz

    Witam,
    Dzisiaj pierwszy raz piekłam sernik według Pani przepisu, i mój ani nie popękał ani nie opadł ale się przypalił od spodu i po bokach a robiłam wszystko dokładnie tak jak w przepisie zwracając uwagę na czas i temperaturę pieczenia. Zastanawiam się czy wynikiem tego nie był fakt, iż piekłam w kuchence gazowej a Pani w elektrycznej. Szkoda, bo sernik naprawdę fajny ale musiałam się męczyć z odkrajaniem spodu i boków sernika 🙁
    Pozdrawiam serdecznie.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      oj, to faktycznie szkoda:( wydaje mi się, że rzeczywiście gazowy może być przyczyną, bo tam zdaje się trochę trudniej nad temperaturą zapanować:(

    • Marta
      | Odpowiedz

      Ja mam gazowy piekarnik, nie mam w ogole czytnika temperatury. Ale mi sie jakos udal sernik wysmienicie, i to dwa razy. Nie wiem, moze to wina formy do ciasta? Nie wiem na ktorym poziomie pieklas, ja zawsze sawiam na najwyzsza kratke i tak na 'oko’ ustawia ogien.
      Moze sprobuj nastepnym razem zmniejszyc nieco ogien i piec z 10min dluzej za to.

  8. Dagmara
    | Odpowiedz

    Rewelacyjny sernik!Zrobiłam z wiejskiego sera-troszkę się natrudziłam za to dodałam więcej cukru.Posypany cukrem pudrem najbardziej mi odpowiada. Polecam.Bardzo szybko zniknął ze stołu:)Pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      cieszę się! i oczywiście zapraszam do próbowania kolejnych przepisów:):):) M.

  9. Sylvia
    | Odpowiedz

    Przez przypadek mi się weszło na Twoją stronkę.A co mi zależy -pomyślałam i postanowiłam upiec sernik.No rewelka !!!!! Smakował wszystkim domownikom, od siebie dodałam tylko ananasa z puszki(wcześniej nie było go z czym zużyć).Polecam przepis i specom od pieczenia jak i laikom bo prosty
    tani i mało z nim zachodu a co najważniejsze bardzo dobry!!! A i nic nie opadło ,leciutko pękł ale polewa zamaskowała wszystko.Bardzo dziękuję! Pozdrawiam!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Bardzo się cieszę, że smakował:) I oczywiście serdecznie witam na Gotuj.Skutecznie.Tv! Zachęcam do próbowania kolejnych przepisów -mam nadzieję, że znajdziesz wśród nich jeszcze niejeden, który przypadnie Ci do gustu;)
      Zapraszam do częstych odwiedzin i pozdrawiam serdecznie!
      MaGda

  10. Dagna
    | Odpowiedz

    Wczoraj upieklam sernik, niestety opadl i byl bardzo niziutki, nie taki wspaniale wyrosniety jak na Twoim filmie. Nie wiem dlaczego, tak opadl, moze z powodu maki? Uzylam pszennej… Mimo ze sernik opadl, byl jednak bardzo smaczny. Pozdrawiam serdecznie!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      ja zawsze robię z ziemniaczaną lub z budyniem, jeśli nie mam ziemniaczanej:( plus naprawdę mieszam tylko tyle, by składniki się połączyły, im mniej mieszania, tym lepiej. żal, że opadł, ale i tak ważne, że smakował;) M.

  11. Martix
    | Odpowiedz

    Witaj!
    Kilka pytań z mojej strony:
    1. Czy po kupieniu 1kg białego sera firmy np. „Piątnica” można go po prostu zemleć w maszynie do mielenia mięsa?
    2. Jak postępować w przypadku termoobiegu( jaką temperaturę ustawić, jak długo piec sernik)?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witaj:)
      Do tego sernika polecałabym jednak ser z wiaderka:( wiem, że własnoręcznie mielony jest lepszy, ale nie w tym konkretnym przepisie, może po prostu nie wyjść tak fajnie:(
      ALE do mielonego twarogu polecam ten przepis: http://gotuj.skutecznie.tv/2010/12/sernik-z-wisniami-na-czekoladowym-spodzie/ Jest naprawdę pyszny i myślę, że Ci posmakuje;) Możesz wiśnie zastąpić innymi owocami, również z puszki, choć wiśnie moim zdaniem najlepsze;) M.

  12. Gonia
    | Odpowiedz

    nie, nie chodzilo o takie standardowe opadanie 😉 sernik zmalal o polowe, ale mimo wszystko byl wypieczony i przepyszny, opedzlowalismy go wczoraj w szostke+male dziecko :))
    jak bym go piekla w tortownicy o sr. 24cm to obawiam sie, ze by mi sie ciasto przelalo…bo tak pieknie roslo
    mam pytanie, w jakim piekarniku Pani piecze, elektrycznym czy gazowym?
    pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      wobec tego cieszę się, że smakował, a piekę w elektrycznym:) M.

  13. Gonia
    | Odpowiedz

    wczoraj pieklam i niestety opadl (ale jestem do tego przyzwyczajona), chociaz wszystko robilam wedlug przepisu. Tylko ze ja pieklam w foremce o srednicy 28 cm i uzylam bialego chudego sera mielonego. Ale powinien byc zjadliwy, zaraz zrobie polewe i bedziemy sie delektowac…:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      kilka osób już meldowało, że opadł:( mi jeszcze nigdy, ale może i mnie to czeka, skoro się naczytałam i teraz zastanawiam się dlaczego:):):) sernik zawsze trochę opada, gdy stygnie, ale domyślam się, że to nie o takie standardowe opadanie chodzi:( M.

  14. Alicja
    | Odpowiedz

    Nie dałam za wygrane. Drugi raz piekłam sernik. Znowu opadł. Opada już w piekarniku, kiedy zmniejszam temperaturę.
    Starałam się wszystko robić wolno. Nic nie pomogło. W smaku na pewno będzie dobry, tak jak za pierwszym razem. Na razie stygnie.
    Może w piekarniku jest za wysoka temperatura może piec w 150 stopniach.
    I jeszcze jedno blaszkę stawiam, nie na blaszce z piekarnika, tylko na ażurowej. Na około szybciej się spieka, a w środku wolniej, może to przyczyna.
    Jak mi coś się nie uda, to przez parę miesięcy odechciewa mi się pichcenia. Ale może tym razem będzie inaczej.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      rozumiem z tym odechciewaniem:( pewnie, że fajnie jak wszystko wychodzi!
      ja nigdy nie piekłam sernika na ażurowej?? mama wrażenie, że od spodu nie grzeje dobrze, bo nie stoi cały czas na gorącym. może to faktycznie jest przyczyna? ale nie powiem Ci na 100%, bo tak na odległość naprawdę trudno poradzić:( musiałabyś… spróbować:):):) jeśli jednak się skusisz (nawet za kilka miesięcy), to koniecznie daj znać jak poszło, bo jestem ciekawa! M.

    • Marta
      | Odpowiedz

      Albo ja mam szczescie, albo nie wiem…. Bo ja wlasnie mam azurowe kratki w piekarniku gazowym i mi sie udal ten sernik…
      Radze sie nie zrazac, tylko probowac, probowac, probowac 🙂

  15. Alicja
    | Odpowiedz

    Upiekłam sernik-pół porcji. Ale opadł. Mieszałam wszystko łyżką. Ser z wiaderka, chyba z Mlekowity. Pianę tylko ubijałam mikserem. A potem z serem mieszałam łyżką. Ale chyba wszystko robiłam zbyt energicznie i szybo. Kiedy był w piekarniku ładnie urósł, był równy z foremką, ale jak zmniejszyłam grzanie na 150 stopni opadł już w piekarniku.
    Muszę chyba zrobić jeszcze raz wszystko wolniutko. Może wtedy nie opadnie.

  16. Marta
    | Odpowiedz

    Genialny przepis. Naprawdę prosty, szybki- a sernik cudowny. Robilam go dwa razy i każdemu smakowal z moich gości, a bylo to międzynarodowe towarzystwo.Jest śliczny i cudownie pyszny!Dziękuję za taką podpowiedź.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakował! Muszę go i ja wkrótce zrobić, bo w te upały, taki zimny z lodówki, do kawki, to po prostu pycha:) Pozdrowionka! M.

  17. joanna
    | Odpowiedz

    Wczoraj ponownie upieklam ten wspanialy serniczek,tym razem polalam go gesta masa toffi-(zagotowanym mlekiem skondensowanym)i posypalam podsmazonymi platkami migdalowymi,naprawde polecam ta kompozycje,bo smakuje wysmienicie :)))))

    • MaGda
      | Odpowiedz

      mniam! z toffi robiłam, ale bez migdałów. skusiła mnie Twoja wersja! koniecznie do wypróbowania;)

  18. Sylwia
    | Odpowiedz

    Bardzo fajny pomysł na stronę.
    Zrobiłam swój pierwszy sernik z Twojego przepisu i prawie wyszedł.
    Smak był ok, ale strasznie mi oklapł, bo piekłam tak jak mówiłaś na filmiku 60min, a potem od razu wyjęłam
    Przy przepisie jest napisane ’90 minut (z czego 75 minut to czas pieczenia sernika)’
    Natomiast dopiero w treści przepisu można się dowiedzieć, że jest inaczej
    pieczenie w 170st = 60 minut
    pieczenie w 150st = 15 minut,
    sernik w nagrzanym piekarniku = 30 minut
    mieszanie składników = 15min (mi zajęło to o wile więcej czasu)

    i z 90 min zrobiły się 2h

    • MaGda
      | Odpowiedz

      90 minut do chwili upieczenia sernika tj. gdy jest gotowy i wymaga naszego (większego lub mniejszego) zaangażowania. Czas stygnięcia podaję, ale nie wliczam w przygotowania. i tak najlepszy jest następnego dnia, więc musiałabym wpisać 2 dni:)
      Z tym opadaniem sernika zobacz tu: http://gotuj.skutecznie.tv/2010/11/prosty-sernik-kremowy-i-aksamitny/#comment-1748

      Cieszę się, że strona się podoba:) Zapraszam i do innych przepisów!
      Pozdrawiam serdecznie,
      MaGda

  19. Maryam
    | Odpowiedz

    Pani MaGdo
    To juz 4 przepis z wyprobowanych przeze mnie z Pani strony. Sama w to nie wierze, ale wszystko mi wychodzi :):):)
    Swietna robotna, super strona. Wielkie dziekuje :):):)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      No to ja serdecznie gratuluję! I oczywiście zapraszam do próbowania kolejnych przepisów:):):) Mam nadzieję, że jeszcze więcej z nich przypadnie do gustu!
      Korzystając z okazji zapraszam do częstych odwiedzin:) I dziękując za miłe słowa, pozdrawiam cieplutko!
      MaGda

  20. Gunia
    | Odpowiedz

    Magda, jesteś Wielka!!! Ten sernik jest rewelacyjny! W życiu nie robiłam sernika łyżką! Wyszedł dokładnie taki, jak mówiłaś: kremowy, aksamitny i niezwykle delikatny. Kupiłam w Biedronce zwykły serek do serników w wiaderku. Dobrze, że użyłam większej tortownicy (średnica 26 cm), bo podczas pieczenia bardzo urósł, po wystygnięciu natomiast był równiutki jak stół. Mężul wsunął za pierwszym podejściem 1/4 ;). Trafiłam na Twoją stronę zupełnie przypadkiem i jestem zachwycona! Pomysł z filmikami jest fantastyczny, a przy tym pokazujesz wszystko tak prosto i przejrzyście, że już podczas oglądania mam ochotę biec do kuchni i pichcić:). Póki co ugotowałam jeszcze zupę chińską (mniam!), a jutro biorę się za krewetki. A poza tym fajnie, że nie jesteś anonimowa i można Cię widzieć i słyszeć. Bardzo cieplutko Cię pozdrawiam i dziękuję:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witaj na Gotuj.Skutecznie.Tv:)
      Dziękuję za miłe słowa:) Cieszę się, że sernik smakował:):):) Właśnie z wiaderka ten akurat wychodzi najlepszy.
      No i cieszę się, że strona się podoba! Staram się dobierać dania proste i szybkie, no i naszym zdaniem smaczne. Z tym smaczne to już rzecz podniebienia i smaku, więc tym bardziej cieszę się, gdy danie przypadnie do gustu.
      Korzystając z okazji, od razu zapraszam do częstych odwiedzin:)
      Pozdrawiam ciepło!
      MaGda

  21. Tesia
    | Odpowiedz

    a ja chciałabym wiedzieć, nie trzeba dodawać proszku do pieczenia, to na czym on rośnie

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witam:)
      Można dodać proszek (w zasadzie w niczym nie przeszkodzi i ja czasem też go dodaję, ale rzadko). W pianie z białek jest sporo powietrza, które podczas pieczenia podnosi ciasto do góry. Dlatego mieszam ją delikatnie i krótko, tylko do połączenia składników.
      Dodam jeszcze, że w tym konkretnym serniku kluczowy jest twaróg (i najlepszy jest jednak ten gotowy z wiaderka, a nie mielony własnoręcznie i trzykrotnie). Takie mielone własnoręcznie wykorzystuję do innych serników, do tego bym raczej nie polecała.
      Pozdrawiam,
      MaGda

  22. paulina
    | Odpowiedz

    był surowy w srodku.. znaczy sie.. no tak durowy, gora sie przyrumieniała ładnie, a w srodku juz nie… no i nie urosł.. NIestety

  23. paulina
    | Odpowiedz

    a moze mąke miałam złą? Pisało na niej pszenna…

  24. paulina
    | Odpowiedz

    To moja w ogole ierwsza potrawa jaką zrobiłam w zyciu ..i nie wyszedł 🙁 nie wiem.. robiłam wszystko jak Pani… ma jakies znaczenie ze robiłam go w kwadratowej blaszce ?
    Prosze o odp.. ale to nie koniec moich zmagan 🙂 na pewno sie nie poddam !

    • MaGda
      | Odpowiedz

      blaszka nie powinna mieć znaczenia:(
      a co dokładnie nie wyszło? nie wyrósł, oklapł, był niesmaczny, coś innego? tak na odległość trudno mi odgadnąć:):):)

  25. Ula
    | Odpowiedz

    Pani Madziu! Jestem zachwycona!!! Sernik wyszedl mi wyborowo! Nic a nic nie upadl! To moj pierwszy sernik w zyciu i jestem z siebie dumna ale to tylko dzieki tak wspanialym podpowiedziom z Pani strony. Dzieki serdeczne za obecnosc w sieci 🙂

  26. Ewa
    | Odpowiedz

    witaj Madziu.Bardzo mi się podoba przepis na aksamitny sernik,ja mam podobny przepis, ale jeszcze gorący kładłam na mokrej ścierce i po zdjęciu obręczy mogłam sernik łatwo zdjąć z podstawki, ale zawsze mi opadł, nie wiem czy z tego powodu.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      ja zazwyczaj studzę go pomału. sernik z reguły siada, to normalne, ale jeśli przy mieszaniu nie napowietrzysz go za bardzo, to w efekcie nie opadnie mocno. poczytaj poniższe komentarze, bo to już gdzieś wcześniej było poruszane:) a serniczek jest super! na Wielkanoc jak znalazł:) pozdrawiam serdecznie! M.

  27. Ula
    | Odpowiedz

    Pani Magdo. Mam pytanie odnosnie serniczka o make ziemniaczana. A mianowicie zastanawiam sie czy mozna by ja bylo zastapic na przyklad budyniem w proszku. Jak Pani mysli, bo spotkalam sie z takim pomyslem w przepisie umieszczonym na kubelku gotowego serka, zeby dodac opakowanie budyniu bez cukru 🙂 Pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      tak, mąkę ziemniaczaną można zastąpić budyniem i czasem tak robię, gdy nie mam jej w domu. wychodzi bardzo dobrze:)
      pozdrawiam serdecznie:)
      M.

  28. Ania
    | Odpowiedz

    czy mozna upiec w prodzizu pieklam tak duzo ciast-teraz jestem na etapie przeprowadzki i mieszkam u tesiowej piekarnik sie zepsul…:)to takze bedzie moj pierwszy sernik na cieplo zawsze robilam na zimno

    • MaGda
      | Odpowiedz

      oj, nie mam doświadczeń z prodiżem przy tym serniku. ja pewnie bym spróbowała z założeniem, że jak nie wyjdzie, to będę miała smaczny farsz do naleśników:) ale ja lubię kombinować i sprawdzać nowe podejścia do znanych tematów. jeśli jednak pytasz o fakty, to nie pomogę, bo nie piekłam, więc nie wiem:(
      pozdrawiam,
      MaGda

      ps. jeśli zrobisz, daj znać jak wyszło!

  29. Beata
    | Odpowiedz

    ujesz wagę oraz ciepły usmiech dla każdego,kto ogląda filmiki na YT.Miło popodglądać czasem przez ”szybkę” kompa co pichcisz za każdym razem. Serdecznie pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów kulinarnych.Bea.

    • Beata
      | Odpowiedz

      Oj ,cos mi ”wcięło ”początek..To zaczne ”da capo” :)) Witaj Madziu! Właśnie piekłam sernik wg Twego przepisu i juz stygnie,a zapach roznosi się i niech wszyscy inni zazdroszczą!! Moi domownicy-jak im coś smakuje,wmawiają mi ,że w domu grasuje wieeelka mysz,która wszystko zjada;) (Wczesniej pisałam,że bardzo nieładnie tak kusić pysznymi przepisami :)) Często zaglądam na twoją stronę i podziwiam łatwość z jaką Ci wszystko wychodzi.Widać,że to lubisz.. Pozdrowienia dla wszystkich Łasuchów i dla Ciebie.

      • MaGda
        | Odpowiedz

        Witaj na Gotuj.Skutecznie.Tv;)
        Czy to lubię? Uwielbiam! I ogromnie się cieszę, że przepisy się podobają.
        A sernika to i ja zazdroszczę;) U mnie dziś był mięciutki i wilgotny piernik z suszoną śliwką, też pachniał i też jakaś mysz chyba grasowała, bo zniknął podejrzanie szybciutko:):):)
        Zaglądaj często, gotuj i dziel się wrażeniami -będzie mi bardzo miło;)
        No i pozdrawiam serdecznie Ciebie i tę wieeeeelką rodzinną mysz (bo to częściowo i dla niej przecież chce się gotować i piec, prawda?)
        MaGda

  30. Kazimiera
    | Odpowiedz

    Witam!
    Sernik upiekłam dla mojego męża i wyszedł wspaniały – już wiem dlaczego wcześniej mi zawsze opadał.
    Następnym razem zrobię śledzie po kaszubsku i też coś dla siebie znajdę będąc na Dukanie.
    Serdecznie dziękuję za wspaniałe przepisy,pozdrawiam – Kazia

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że wyszedł i że smakował:) Szczególnie, że to jeden z moich ulubionych serników:)
      Zapraszam do buszowania po przepisach i mam nadzieję, że przypadną do smaku. Z dnia na dzień jest ich coraz więcej i ich baza nieustannie będzie się rozrastać -zaglądaj często, będzie mi miło:)
      Pozdrawiam,
      MaGda

  31. Krzysiek
    | Odpowiedz

    Sernik I klasa !!!!! Przy okazji dziękuję za szczegółowe opisy, po których lekturze nie mam pytań 😉 Teściowej aż szczenka opadła ;-)))

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Hihihihi:) pozdrowienia dla teściowej!
      A tak serio, bardzo się cieszę i to podwójnie: 1) że przepisy się przydają i 2)za uznanie szczegółowości opisów. Zajmuje to trochę czasu, ale uważam, że warto, bo dzięki temu więcej osób skusi się na wypróbowanie dania:)
      Pozdrawiam serdecznie!
      MaGda

  32. Karolina
    | Odpowiedz

    mam pytanie. Jakich wymiarów jest ta tortownica?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witam:)
      jej średnica to 24 cm
      M.

  33. bożena
    | Odpowiedz

    witam,wczoraj upiekłam sernik wyszedł doskonały,jest szybki w przygotowaniu,nie popękał i nie opadł,z komentarzy wynika że niektórym się nie udaje,przyczyn faktycznie może być wiele,moja rada;serników nie pieczemy z funkcją termoobiegu,może to było przyczyną pękania?

  34. gosia
    | Odpowiedz

    Zrobiłam wczoraj twoj serniczek, wyszedl, ale mi popękal…ale w smaku bomba!! Pierwszy raz go robilam..filmik bardzo pomocny…super przepis.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się ogromnie, że smakował:)
      Podpatrzyłam ostatnio u koleżanki (która nota bene też piekła ten właśnie sernik;)), że po upieczeniu odwróciła go do góry nogami (spodem do góry), bo chyba też jej lekko popękał.
      Ja tak często robię z biszkoptami na tort, wówczas powierzchnia ciasta jest gładka i równa, ale na sernik nie wpadłam:) Dla mnie bomba! Spróbuj następnym razem może i wówczas nawet jak popęka (a nawet jak opadnie)nie będzie widać, bo pęknięcia będą na spodzie:):):) Na to polewa (zwykła / serkowa) lub lukier i piękny, prosty sernik gotowy:) Ja na pewno to wypróbuję.
      M.
      Ps. Przy okazji zapraszam do częstych odwiedzin:) Zaglądaj i próbuj także inne przepisy!

    • gosia
      | Odpowiedz

      Ups..zapomniałam dodac, ze dołożyłam rodzynek…sladowe ilosci;) wyszlo oki, a dzisiaj serniczek smakował jeszcze lepiej- a moim goscią ciezko pojąc,ze nigdy wczesniej nie robilam sernika;)

      • MaGda
        | Odpowiedz

        Tak:) Następnego dnia jest LEPSZY, to prawda:)
        Korzystając z okazji, serdecznie gratuluję zachwyconych gości i udanego wypieku!

  35. Maja
    | Odpowiedz

    Hej! Wczoraj upiekłam sernik Twojego przepisu – mój pierwszy sernik w życiu. Wyszedł doskonale, całej rodzinie smakuje, zwłaszcza mojemu mężowi, który jest miłośnikiem serników 🙂 z przyjemnością wypróbuję inne przepisy ze strony i polecę je koleżankom. Pozdrawiam i dziękuję, Maja

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witaj:) Cieszę się, że smakował:) To chyba najprostszy sernik na świecie, prawda? Nam też bardzo smakuje:) Skoro lubisz serniki, to polecam od razu sernik z wiśniami, jest pyszny!
      No i zapraszam do częstych odwiedzin -gotuj, modyfikuj, komentuj i dziel się wrażeniami, będzie mi miło:)
      Pozdrawiam ciepło,
      MaGda

  36. Joanna
    | Odpowiedz

    Sernik w piekarniku, ale coś mi się nie podoba. Urósł, popękał, a w środku wklęsły!

  37. Joanna
    | Odpowiedz

    To już wiem co piekę w najbliższym czasie! Mój sernik dosyć smaczny, ale zdecydowanie droższy 😉

  38. Marzena
    | Odpowiedz

    pierwszy raz jestem na Twojej stronie.. sernik wlasnie sie piecze..juz nie moge sie doczekac…
    super strona.. na pewno wyprobuje wiecej przepisow..
    dobra przestaje slodzic… chcialam tylko podzielic sie „babcinym sposobem” nawet gdy urzywamy miksera, zeby „odpowietrzyc” nasz wypiek wystarczy po wylaniu go do brytfanki kilkakrotnie energicznie uderzyc nia w stol.. zobaczymy jak babelki powietrza „wychodza” na wierzch. 🙂
    o to chyba dzwonek lece studzic 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witaj:) Cieszę się, że Ci się podoba:) Koniecznie daj znać jak sernik wyszedł, a co do babcinych sposobów: są nieocenione:) W końcu to lata cennych doświadczeń. I tego nie znałam (tj. znałam, tyle, że nie do sernika i nie w tym kontekście), ale brzmi bardzo logicznie -dzięki. W przypadku tego akurat ciasta szybkie wymieszanie łyżką naprawdę wystarczy i aż nie chce się sięgać po mikser;)
      Pozdrawiam!
      MaGda

  39. Bojanka
    | Odpowiedz

    Właśnie stygnie!Zrobiony ściśle wg.przepisu.Korzystałam z wiaderkowego serka bielucha.Niestety,wspomagałam się mikserem,gdyż nie mogłam,,ruszyć”masy.Wyrósł sporo,niewiele opadł i trochę popękał.Pisząc,ciutkę skubnęłam i jest pyszny.To mój pierwszy w życiu sernik(wolałam inne ciasta).Na Ś.B.N zrobiłam indyczka z Twojej strony.Podobają mi się Twoje prezentacje i będę do Ciebie zaglądała.
    Pozdrawiam cieplutko,w ten ostatni,mroźny dzień Starego Roku i życzę,udanych smakołyków i tłumów,,wejść” do Twojej kuchni w Nowym Roku 2011

    • MaGda
      | Odpowiedz

      cieszę się, że smakuje! co do gęstości, to wszystko po prostu zależy od sera:) mój pozwolił na wymieszanie jak na filmiku:)

      Wszystkiego NAJ NAJ NAJ w nowym 2011 roku!

      MaGda

  40. ela
    | Odpowiedz

    zrobilam moj pierwszy sernik ,jeden problem jak ser zmieszalam z zoltkami to bylo mi bardzo ciezko ledwo,ledwo zdolalam :)) no ale jokos wymieszalam ,tylko dlaczego u Ciebie wyszedl nie taki gesty jak u mnie po wymieszniu co zrobilam zle ? moze powinnam wyciagnac ser wczesniej zeby nabral pokojowej temperatury?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      witaj:) jak widać wszystko zależy od sera, może temperatura pokojowa pomoże, ale podejrzewam, że raczej konsystencja sera jest powodem:) a brałaś taki z wiaderka czy mieliłaś twaróg? no i podstawowe pytanie: czy sernik się udał?

  41. Agata
    | Odpowiedz

    Bardzo dziekuje,nie spodziewalam sie tak szybkiej odpowiedzi ,jestem wlasnie w trakcie studiowania przepisu na sledziki po kaszubsku i z musztarda,napewno zagoszcza na moim stole wigilijnym.A co do makowca postapie wedlug Towich wskazan,masa makowa akurat jest dla mnie dostepna i pewnie z niej wlasnie zrobie to ciastuszko.Tak na marginesie:)jezeli Masz jeszcze dla mnie cierpliwosc to podaj mi rade w ktorym momencie mam polozyc ta piane z bialek na serniku.Dziekuje jeszcze raz i wyczekuje nowych propozycji kulinarnych:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Ja dodawałam 15 minut przed końcem pieczenia, nie wyjmowałam sernika z piekarnika, tylko ostrożnie wysuwałam półkę z blachą (nawet nie całą), szybko (ale delikatnie) smarowałam wierzch pianą, na to wiórki i szybciutko z powrotem wsuwałam półkę do piekarnika na 15 minut.
      Wiórki można podsmażyć na maśle i posypać cukrem pudrem przed dodaniem na ciasto (najpierw je ostudzić) -robię tak jednak rzadko, bo bez podsmażenia też dobrze smakują:)

  42. Agata
    | Odpowiedz

    Witam.Twoje przepisy sa fenomenalne,pieklam juz chleb,i rogaliki.w wersji z dzemem i z twarogiem.Moja rodzinka jest zachwycona,ostatnio chleby wypiekalam 4 razy w tygodniu,bo nie mieszkam w Polsce,a tu kroluje tostowa glina co zakleja podniebienie.Teraz mozemy zpozywac,ten prosty i pyszny chleb,gdyby nie Ty nigdy nie odwazylabym sie upiec go sama.Ufam ci bezwzglednie.Planuje upiec na Swieta dwa serniki,ten kremowy i ten z wisniami,ale chce na tym kremowym polozyc pianke z bialek i wiorek kokosowych.Pytanie tylko w jakim momencie mam to wylozyc na sernik i w jakich proporcjach.Foremka o srednicy 24cm.Chcialabym upiec takze makowca,ale takiego zawijanego w rulon,najlepiej z ciasta biszkoptowego,bo jet bardzo delikatne.Moze masz jakichs pomysl?Dziekuje i pozdrawiam goraco:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witam:) Dziękuję za miłe słowa i bardzo się cieszę, że przepisy się podobają, a przede wszystkim, że smakują:)
      *chleb: też go uwielbiam -za smak i prostotę:) a jak Ci się znudzi, możesz dodawać różne dodatki (np. 1) podsmażona cebulka, 2) zioła, 3) czosnek 4) suszone pomidory 4) czarne oliwki itp.) i uzyskasz nowy wymiar tego chleba:)
      *sernik: ja jak robiłam z pianą i wiórkami, to odejmowałam trochę piany z tej, co szła do ciasta (nie podam ile, bo robiłam to tak na oko:( żeby starczyło na cienkie posmarowanie wierzchu ciasta), ale można też ubić pianę z osobnych białek (1 lub 2 zależy jak grubo lubisz), a wiórek dawałam tylko tyle, żeby pokryły cieniutko ciasto, ale znowu: to rzecz upodobań, więc reguły tu nie ma moim zdaniem, za dużo bym nie dawała, żeby nie przesadzić, bo to ma być jednak sernik, a nie kokosanka:)
      *makowiec chciałam pokazać, wprawdzie nie roladę, ale na spodzie biszkoptowym: taki tort makowo-czekoladowy, ale niestety ktoś usunął przypadkiem filmiki z kamery, gdzie był uwieńczony i nie pokażę:( To, co opisujesz to zrobiłabym jak zwykłą roladę, czyli biszkopt jak na roladę (płaski i cienki), po upieczeniu zawinąć w posypaną cukrem pudrem ściereczkę i zostawić tak, aż wystygnie, a potem nakładać masę makową. Taką masę można kupić w puszkach gotową lub zrobić samemu: parzysz mak, mielisz trzykrotnie, potem do garnka i podsmażasz na maśle, dodajesz miód i bakalie, a na koniec polałabym polewą czekoladową i posypałabym drobnymi orzeszkami (siekane lub posypka orzechowa)
      Pozdrawiam ciepło:)
      MaGda

  43. Monika
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie,

    Przede wszystkim bardzo dziękuję za bardzo fajne przepisy :). Wypróbowałam już kilka z bardzo dobrym efektem. Tylko z tym sernikiem mam problem… Robiłam go już trzy razy, zgodnie z Twoimi instrukcjami i chyba popełniam jakiś błąd, bo jednak sernik mocno mi rośnie, a potem tradycyjnie opada… choć w smaku jest fantastyczny i stał się już ulubionym deserem mojej rodziny:). Za pierwszym razem ser, którego użyłam miał bardziej stałą, twardą konsystencję i wtedy chyba sernik wyszedł najlepiej, choć też opadł. Może sekret tkwi w wielkości tortownicy… Jaką średnicę ma Twoja forma?
    pozdrawiam przedświątecznie,
    Monika

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witam,
      Dzięki za miłe słowa i cieszę się, że przepisy się podobają:)
      Do do sernika: a sprawdźmy ser. Ja wiem, że do serników lepszy jest twaróg mielony własnoręcznie -można by elaboraty pisać:)- i to jest fakt. Z wyjątkiem tego sernika:) Tu lepiej sprawdza się twaróg sernikowy z wiaderka i choć teoretycznie można wziąć taki i taki, to ja jednak niemal zawsze biorę wiaderkowy. Czy taki bierzesz?
      Co do formy: moja ma średnicę 24 cm
      Daj znać!
      Pozdrawiam,
      MaGda

      • Monika
        | Odpowiedz

        Wielkie dzięki za szybką odpowiedź 🙂 .
        Za każdym razem brałam wiaderkowy: za pierwszym razem Piątnicy, dwa kolejne razy Presidenta (to nie jest kryptoreklama ;)). W sobotę znów będę go robić i wrócę chyba do Piątnicy.
        Formę też mam 24, więc to musi być kwestia sera, lub nadmiaru energii, którą wkładam w mieszanie masy :).
        Jeszcze raz dzięki za radę. Będę próbować, aż do skutku – teraz to już kwestia ambicji ;). Smak za każdym razem jest rewelacyjny.
        pozdrawiam,
        Monika

        • MaGda
          | Odpowiedz

          O! Chyba padło słowo-klucz;) Jeśli faktycznie w mieszanie wkładasz sporo energii, to koniecznie spróbuj inaczej: mieszaj tylko do połączenia składników. Tylko absolutne minimum. Sernik NIE lubi 'napowietrzania’, potem wprawdzie rośnie, ale i opada. Spróbuj tak: od chwili, gdy dodasz ser i pianę mieszaj jak najmniej, potem szybko (acz delikatnie:)) na blachę, po czym równie szybko i delikatnie do piekarnika.
          Trzymam kciuki! I koniecznie daj znać jak poszło!

          • Monika
            |

            W sobotę podjęłam kolejną próbę i wyszło super 🙂 . Ser był bardziej zwarty, wiec trudniej było mi go połączyć z masą jajeczno-maślaną, ale starałam się nie działać zbyt energicznie 😉 . Sernik wolniej rósł w piekarniku, ale w końcu ładnie się podniósł i prawie nie opadł. Wierzch trochę popękał, ale zgodnie z Twoją instrukcją posmarowałam serkiem. Wszyscy byli jak zwykle zachwyceni smakiem, a ja przy okazji nakarmiłam demona perfekcjonizmu 😉 .
            Jeszcze raz wielkie dzięki.

          • MaGda
            |

            super! bardzo się cieszę:)
            co do perfekcjonizmu to rozumiem… niestety (albo i stety:)) mam to samo:) ale najważniejsze, że się udało i że smakowało!
            pozdrawiam ciepło;)
            MaGda

  44. Kasparow
    | Odpowiedz

    jednak zrobiłem tak jak Ty Magdo, miałem gości, więc jakby nie wyszło dobrze to trochę niefajnie by było, dlatego nie chciałem ryzykować 🙂 A sernik wyszedł super, naprawdę przepyszny, zwłaszcza jak poleżał w nocy w lodówce 🙂 pycha. Jaki jest czas przydatności do spożycia tego sernika ? Dziękuję za wspaniały przepis, naprawdę goście byli zachwyceni 🙂 Może kiedyś spróbuję pokombinować z nim trochę. Tymczasem z niecierpliwością czekam na Twój następny przepis na sernik 🙂 Pozdrawiam serdecznie

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakował!
      I tak:) Po nocy w lodówce jest najlepszy:) Taki zimny i baaaardzo „sernikowaty” -w tej fazie właśnie lubię go najbardziej:)
      Co do przydatności do spożycia nie wiem:( U mnie został tylko raz (4 ostatnie kawałki) i go wówczas zamroziłam (zawinięty szczelnie w folię spożywczą, żeby nie złapał ewentualnych zapachów mięsa i wędlin z zamrażarki). Po rozmrożeniu smakował bardzo dobrze, nie wyczułam znaczącej różnicy od świeżego, no może konsystencja byłe nieznacznie inna, ale nie wpływało to na doznania smakowe:):):) Więc jakby co polecam tę metodę z czystym sumieniem:)

  45. Kasparow
    | Odpowiedz

    bardzo fajna stronka, a sernik wygląda naprawdę apetycznie 🙂 jutro zabieram się do roboty, mam takie pytanie, czy zamiast cukru mogę użyć miodu, a jeśli tak to w jakiej ilości i jaki rodzaj ? A druga sprawa to czy mogę dodać przykładowo rodzynki do sernika albo jakieś kawałki owoców ? Chciałbym też na wierzchu zrobić jakąś galaretkę, co o tym myślisz, może coś doradzisz 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      witaj! cieszę się, że Ci się podoba -zapraszam jak najczęściej:)
      co do sernika:
      *miód: ja nie używałam miodu, ale myślę, że taki gęstszy (w sensie nie zupełnie płynny) mógłby być. Roztarłabym go najpierw dokładnie z masłem, a potem jak w przepisie. W sumie, to zaciekawiłaś mnie i myślę, że następnym razem spróbuję:)
      *rodzynki/owoce: to jest naprawdę bardzo delikatny i kremowy sernik. Ja zawsze mam pokusę, żeby dodać rodzynki, ale jej nie ulegam. Ten serniczek smakuje jednak najlepiej bez dodatków, ale jeśli bardzo ci zależy, to koniecznie je najpierw namocz (kawa, herbata, rum?) No i jeśli dodasz, to daj znać jak wyszło!
      Smerfecia (komentarz poniżej) dodała i pisze, że smakowało:)
      * galaretka: musiałaby być taka niezbyt stężona (ciut więcej wody lub ciut mniej galaretki), żeby przy krojeniu i nabieraniu łyżeczką sernik się nie rozwalał. Ale znowu -te kwestia upodobań. Ja bym chyba nie robiła jednak z galaretką, ale już lukier czy roztopiona czekolada/polewa pasują mi tu jak najbardziej.

      Niedługo będę robiła inny sernik (też prosty i smaczny:)) i ten chyba bardziej pasowałaby mi do do dodatków, o jakich wspominasz:)
      Jeśli będziesz zmieniać, to daj znać jak wyjdzie, jestem ciekawa!
      pzdr,
      MaGda

  46. smerfecia
    | Odpowiedz

    serniczek faktycznie kremowy dodalam troszke rodzynek ale fajniutki wyszedl i smaczny co wazne

    • MaGda
      | Odpowiedz

      No to się cieszę. On taki do bólu prosty jest, ale w sumie jeszcze nie spotkałam osoby, której by nie smakował. Nawet mój tata, który niespecjalnie przepada za słodkim oznajmił, że ten sernik mu smakuje:)

  47. smerfecia
    | Odpowiedz

    jutro robie twój przepisik na sernika :)tylko chcialam cie zapytac bo ja zawsze zamiast mąki ziemniaczanej daje budyn w proszku i ze 3 łyzki kaszy manny wtedy jest sernik bardziej taki zbity jak ja to muwie hehe:)czy budyn jest po to do sernika zeby byl bardziej delikatny?A spod zrobie z ciasteczek zmiksowanych złotokłose najlepsze sa i do tego daje garsc orzechów tez zmiksowanych i z 5 łyzek masl roztopionego i do lodowki na 15 min do pol godz dobra napisze jutro jaki wyszedl 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      brzmi bardzo smakowicie, wyjdzie trochę inny, ale o to chodzi, żeby kombinować:)
      ja zazwyczaj dodaję budyń, ale teraz nie miałam i zastąpiłam mąką ziemniaczaną (budyń to przecież mąka ziemniaczana tyle, że ze smakiem:))
      kaszę manną dodaję, ale do innych serników -ten jest delikatny i taki aksamitny, myślę, że kaszka może mu to odebrać, ale jak zrobisz, to koniecznie daj znać!
      no i ze względu na tę delikatną konsystencję nie robię go na spodzie, nawet na takim z ciastek -w tej wersji sernik to sam ser w najczystszej postaci, nawet smaruję go serkiem z wierzchu:) Na ciastkach robię inny, ale znowu: jak zrobisz to daj znać, bo przecież może mi się źle wydawać i na spodzie też będzie fajny:)

  48. smerfecia
    | Odpowiedz

    świetna stronka prosze o wiecej serniczków pozdrawiam serdecznie

  49. smerfecia
    | Odpowiedz

    http://mojewypieki.blox.pl/2008/12/Sernik-tradycyjny.html a ten robilam męzowi wlasnie super jest.mnie nigdy nie opada sernik no moze troszke ale to tyci.sekret mojej mamy zeby dlugo nie miksowac

    • MaGda
      | Odpowiedz

      tak, przybijam się pod tym sekretem:) ja też tak tylko do połączenia składników mieszam i nie miksuję (=nie napowietrzam) zbyt długo:)

  50. smerfecia
    | Odpowiedz

    ajajaj uwielbiam serniki ostatnio robilam mężowi na imieniny pychota najlepszy na prawdziwym twarogu jakos te kubełkowe sery mnie nie przekonują 🙂 a ja teraz tak z innej beczki czy wiesz moze co dodawac do kremów do ciasta zamiast masla czy margaryny bo ja nienawidze ani masla ani margaryny 🙂 tutaj daje linka na przepyszne serniki kture juz kilka wyprubowalam pozdrawiam http://mojewypieki.blox.pl/strony/Serniki1.html

    • MaGda
      | Odpowiedz

      o, dzięki:) chętnie zerknę. uwielbiam nowe przepisy.
      * co do serników, to mam kilka sprawdzonych i tak sobie nimi rotuję:) ten jest pierwszym, który umieszczam; prosty i smaczny, polecam:)
      * twarogi sernikowe z wiaderek -wiadomo, lepsze własne mielone, ale nie zawsze jest na to czas, nie każdy ma maszynkę, więc te gotowe ratują czasami z opresji, no ja przyznaję się, że czasem z nich z przyjemnością korzystam:):):)