Ciasteczka maślane -proste, kruche i delikatne

z 170 komentarzy

Ciasteczka maślane -proste, kruche i delikatne

Złociste, kruche i cudownie maślane…

Niemal rozpływają się w ustach:) To chyba najprostsze na świecie ciasteczka, a ciasto jest bardzo przyjemne i szybkie w przygotowaniu. Dlatego kwalifikuję je do bardzo, ale to bardzo smacznych kawowych przekąsek dla niespodziewanych gości:) Ale oczywiście nie tylko…

Trzeba spróbować, by zrozumieć zachwyt nad ich prostotą i tym wspaniale maślanym smakiem:) POLECAM.
Najlepsze są zaraz po ostygnięciu oraz następnego dnia. Przechowuję w szczelnej puszce, tak do 3 dni, ale bardzo rzadko wytrzymują tak długo. Można je także zabrać do pracy do podgryzania do kawy;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam ciasteczka maślane -proste, kruche i delikatne. Zapraszam do obejrzenia!

Ciasteczka maślane -proste, kruche i delikatne

czas przygotowania: ok. 25 minut (z czego 15-20 to czas pieczenia)

/proporcje na ok. 60 ciasteczek, bez obaw, znikają szybko, ale można zrobić i z połowy porcji;)/

  • 200 g miękkiego masła (1 kostka)
  • 6 łyżek cukru pudru
  • kilka kropli aromatu do ciast (np. waniliowy lub śmietankowy, ja daję śmietankowy, bo super tu pasuje;))
  • 300 g mąki pszennej typu 500

Do miski dodaję miękkie masło.
Ważne, żeby BYŁO miękkie, więc po prostu odpowiednio wcześniej wyjmuję je z lodówki i zostawiam w temperaturze pokojowej. Ale bez stresu, bo jeśli zapomnę lub robię je na ostatnią chwilę (wielka na nie ochota, niezapowiedziani goście:)), to po prostu podgrzewam je chwilę w mikrofali tak, by się nie roztopiło, a było miękkie.

Do masła dodaję cukier puder i ucieram na gładką masę, następnie dodaję aromat do ciast oraz mąkę i dokładnie mieszam na spójne, elastyczne ciasto –ja mieszam łyżką, a potem zagniatam ręką. Idzie to szybciutko, a ciasto jest bardzo przyjemne w obróbce:)

Nagrzewam piekarnik do 180 st. C

Blachę wykładam papierem do pieczenia i z ciasta formuję ciasteczka o dowolnych kształtach. Ja formuję małe podłużne ciasteczka, a następnie spłaszczam je lekko trzonkiem łyżeczki, wyciskając w nich wzorek i tworząc takie małe, zgrabne „języczki”;)

Ciastka układam w odstępach na blasze –z całej porcji piekę na 2 tury, z połowy składników wystarczy na 1 blachę. Blachę wkładam do nagrzanego piekarnika i piekę w 180 st. C na trzeciej półce od dołu przez jakieś 15-20 minut, aż ciasteczka będą złociste i upieczone.

Upieczone wyjmuję na metalową kratkę, zostawiam do wystygnięcia, po czym podaję. Znikają szybciutko:)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

FB30Dni -Śniadania, Obiady, Kolacje - dostęp (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj

170 komentarzy

  1. Olcia
    | Odpowiedz

    Witam pani Magdo. Mam jedno pytanko.
    Będą to moje pierwsze ciastka maślane, i tak zastanawiam się, ponieważ kiedyś natknęła się na przepis, gdzie ciasteczka przed włożeniem do piekarnika należy nakłuć widelcem.
    Czy powinnam tak zrobić?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      W sumie nigdy tak nie robiłam, ale myślę, że nie może to zaszkodzić, więc jeśli to nakłuwanie trafiło Tobie do przekonania, to można nakłuć:) Daj znać jak wyszły i czy smakowały -ja w sumie dawno tych ciastek nie piekłam, więc pewnie niedługo też je popełnię:):):) Pozdrowionka! M.

      • Olcia
        | Odpowiedz

        Pani Magdo, odważyłam się upiec je bez nakłuwania i powiem , że pomimo obaw (gdyż w niektórych komentarzach Panie skarżyły się, że masło wyparowało, lub, że ciasteczka się rozpuściły ) wyszły mi tak jak należy :). Na początku obawiałam się, gdyż były dość blade, ale po skosztowaniu były przepyszne. Tak jak Pani pisała znikły już pierwszego dnia po upieczeniu 🙂
        Dziś też piekę, gdyż jutro spodziewam się gości 🙂 Ostatnio zaczęłam je trzymać w piekarniku nieco dłużej, żeby przyłapały kolorek, ale nie wiem czy dobrze robię.

        Zabieram się za następną porcję.
        Dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Ratosia
    | Odpowiedz

    Upiekłam, ale się zwęgliły na dole… Dlaczego? 🙁

    • MaGda
      | Odpowiedz

      jedyne co mogę napisać, to: za duża temperatura lub za długo w piekarniku:) piekarnik piekarnikowi nierówny -następnym razem (jeśli zechcesz je zrobić następny raz, rzecz jasna), spróbuj zmniejszyć temp. lub skrócić czas pieczenia, ew. podnieść półkę wyżej

  3. Myo
    | Odpowiedz

    Łyżek czy Łyżeczek? 😀

    • MaGda
      | Odpowiedz

      łyżek, a skąd łyżeczek??

  4. Milena
    | Odpowiedz

    Witam wszytkich z przykrością musze stwierdzić, że moje ciasteczka za chwilkę musze wsadzic do kosza 🙁 niestety pomimo tego i dodalam nawet tyckę mniej masła wszytko się rozpłyneło :/
    300gram maki na 200 masła to moim zdaniem jakies dziwne proporcje :-/
    a czesto piekę cos z netu niestety tym razem totalnie nie wyszło:/
    nie wiem co mogłam źle zrobić

    • MaGda
      | Odpowiedz

      przykro mi, że nie wyszły:( czy dobrze rozumiem, że rozpłynęły się po upieczeniu, na blasze, tak? czy może podczas formowania ciasteczek? czy ciasto wyglądało tak, jak na filmiku? dokładnie wszystko tak samo roiłaś? chciałabym pomóc, próbuję sobie wyobrazić co mogłoby by być źle, jak piszesz w ostatnim zdaniu, ale nie umiem. robię je w ten sposób zawsze i zawsze się udają, co więcej znikają całkowicie niemal w godzinę po upieczeniu, co znaczy, że także smakują, więc naprawdę nie mam pomysłu co mogłoby być nie tak:(

  5. kinga
    | Odpowiedz

    Zrobiłam ciasteczka juz drugi raz, są bardzo dobre. ale kurcze trzymam je 30 a nawet 40 min w piekarniku ;( po 15min był jeszcze surowe w srodku, tak samo jest z owsianymi ciasteczkami.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Myślę, że nie są surowe:):):) One są po prostu miękkie zaraz po wyjęciu z piekarnika, trzeba je wyjąć, zostawić do wystygnięcia i ładnie twardnieją:)
      Cieszę się, że smakują!
      M.

  6. Ania
    | Odpowiedz

    Pani Magdo zrobiłam dziś ciasteczka, ale nie wyszły- cały tłuszcz się wytopił, a ciasteczka się pokruszyły, wszystko robiłam zgodnie z przepisem, użyłam mąki pszennej typ 500 i masło 82% tłuszczu, piekłam w 180 stopniach na 3 półce w piekarniku. Co mogło być tego przyczyną? Zbyt tłuste masło?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie, masło kupuję tylko 82%, innego nie używam, więc ja też takie musiałam do tego przepisu brać. A piekarnik był całkowicie nagrzany przed włożeniem ciastek?

      • Ania
        | Odpowiedz

        tak, piekarnik był całkowicie nagrzany, nie wiem na czym polega mój błąd, kiedyś próbowałam inny przepis na ciasteczka maślane i tak samo się skończyło.

  7. Jasmine
    | Odpowiedz

    …zapomniałam dodać, że ciasto było zbyt suche (wzięłam połowę składników), a więc dodałam odrobinkę jogurtu naturalnego i wyszły ok! 🙂
    Zastanawiam się teraz nad wariacjami tych ciasteczek 😉

  8. Jasmine
    | Odpowiedz

    Właśnie zrobiłam 🙂 Wyszły tak jak podaje autorka! Mniammmm! 😀

  9. Gunia
    | Odpowiedz

    Witaj, Magda:)
    Nie wytrzymam, muszę to napisać:) Zgodnie z Twoją sugestią piekłam dzisiaj te ciasteczka na „pozostałościach” po masełku ghee (wg Twojego przepisu oczywiście:)) i wyszły CUDOWNIE!!! Od momentu podjęcia decyzji o ich zrobieniu do momentu pojawienia się na stole minęło zaledwie pół godziny! Usprawniłam tylko proces formowania ciasteczek: z ciasta uformowałam wałeczek i pokroiłam go nożem na 1-centymetrowe talarki:) I jeszcze jedno, widzę, że niektóre dziewczyny mają problem z mąką. Ja wymieszałam pół na pół typy 405 i 650 i nie było problemu:)
    Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :))

  10. Samii;)
    | Odpowiedz

    Witam,
    mam male pytanie – czy mozna do ciasta dodac miod jesli tak to w jakiej ilosci?
    dziekuje..

    • Samii;)
      | Odpowiedz

      jesli nie miod to czy mozna dodac cos innego?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Miód jakoś mi tu nie pasuje, ale nie powiem na 100% bo nie piekłam ich z miodem. Musisz spróbować, jeśli chcesz. Cukier można ew. podmienić na… inny np. trzcinowy:):):) ale ja osobiście bym nie podmieniała. Pzdr, M.

      • Samii;)
        | Odpowiedz

        serdecznie dziękuje, właśnie biorę się do wygniatania 😉
        pozdrawiam ;D

  11. ada
    | Odpowiedz

    przepraszam za byc moze glupie pytanie ale mozna wziac zwykla margaryne czy musi byc maslo?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      nie ma głupich pytań:D jak nie wiesz, pytasz, a tu: do maślanych, to chyba raczej masło, bo ono daje im smak:):):) z margaryną to już nie będzie to.
      M.

  12. nana
    | Odpowiedz

    a co jęsli mam makę 450??

    • MaGda
      | Odpowiedz

      ja bym piekła:)

  13. aaniaa
    | Odpowiedz

    mniam mniam!!! troszke mi sie spalila pierwsza partia (zbyt doslownie potraktowalam „malutkie” :P), ale sa pychota!! to moj drugi w zyciu wypiek 😀 😀 a pierwszy z teh stronki, dziekuje za przepis i zabieram sie do probowania kolejnych!!! 🙂

  14. lidka
    | Odpowiedz

    upiekłam te ciasteczka wg przepisu i są przepyszne, nic się nie rozpłynęło, ciasteczka trochę zwiększyły swoją objętość podczas pieczenia.
    Przepis prosty i skuteczny, na pewno pozostanie w pamięci:)

  15. agnieszka
    | Odpowiedz

    jak dla mnie to beznadziejne i za słodkie przedewszystkim

  16. julia
    | Odpowiedz

    CHCIALAM TYLKO POWIEDZIEC ZE SA PO PROSTU FENOMENALNE JAK ZRESZZTA POZOSTALE PRZEPISY JA W OGOLE JESTEM JUZ SUPER KUCHARZEM NIE WSPOMNE JUZ O WYPIEKACH O KTORYCH NIE MIALAM ZIELONEGOPOJECIA KOCHAM CIE MAGDALENO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      dziękuję za tak miłe słowa!
      cieszę się, że ciasteczka smakowały:) jest mi ogromnie miło, że tu zaglądasz i oczywiście zapraszam do częstych powrotów;) M.

  17. ELWIRA
    | Odpowiedz

    KOCHAM TEN PRZEPIS !
    CIASTECZKA CZASAMI NAKLADAM MARMOLADA Z POMARANCZY WLASNEJ ROBOTY SA PRZEPYSZNE ! WAZNE JEST TO ZE W PRZEPISIE NIE MA JAJEK BO PRZECIEZ SA DZIECI UCZULONE NA TEN SKLADNIK .
    ZAJADAMY SIE NIMI BARDZO CZESTO, DZIEKUJE ZA PRZEPIS !

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Super:) Cieszę się bardzo! I zapraszam po kolejne przepisy;) M.

  18. Ewa☼☼☼
    | Odpowiedz

    Uwielbiam te ciastka! Są pyszne!

  19. michalina
    | Odpowiedz

    Miłe Panie .
    Tak czytam wszystkie maile i dziwię się że z tak prostym przepisem jest tyle problemów .Po pierwsze trzeba korzystać z wagi (większość przepisów tego wymaga )Jeśli się ciasto lepi , jest za tłuste podsypać trochę mąki (ale ostrożnie bo ciasto może być za twarde)ja tak zrobiłam i się udały .
    Gwarancją udanych wypieków jest ogólna wiedza kulinarna a można ją nabyć przez częste ćwiczenia i po prostu czytanie na ten temat. ) .Pozdrawiam ciepło Wszystkie Panie i Panią Magdę . Samouk kulinarny

  20. Ewa
    | Odpowiedz

    A może być że to wina piekarnika , najnowszy to on nie jest 😉 będe piec krucej i zobaczymy co wyjdzie . pozdrawiam cię Madziu

  21. Ewa
    | Odpowiedz

    Madziu zrobiłam te ciasteczka wedle przepisu , noi mogła byś mi napisać dlaczego wyszły takie twarde w smaku pychota 😉

    • MaGda
      | Odpowiedz

      powinny być kruchutkie:) jeszcze nigdy nie wyszły mi twarde, więc będę zgadywać: jeśli wszystko wg przepisu, to może to kwestia piekarnika? może trzeba nieco krócej piec? czy to może być przyczyną?

  22. michalina
    | Odpowiedz

    Dzień dobry Pani Magdo.
    Wypróbowałam 2 Pani przepis -ciasteczka maślane .Wyśmienicie smakują , polecam innym miłośniczkom gotowania -pozdrawiam serdecznie Michalina
    Jak już pisałam owsiane są rewelacyjne .

    • MaGda
      | Odpowiedz

      cieszę się!

  23. Joanna
    | Odpowiedz

    Spróbuję na pewno. Poprzednio wyszły kruchutkie chociaż też troszkę się rozpłynęły. Najgorzej z tą mąką, bo przeważnie robię zakupy w Biedronce a tam tylko typ 450 i 650.

  24. Joanna
    | Odpowiedz

    Piekarnik był nagrzany do 180. Ciasto było gęste. A ciastkami nie częstowałam, bo okazały się twarde, a wręcz ciągnące i lepkie w środku (nie wiem jak to opisać). Mnie to nie przeszkadza więc jutro będę dalej wciągać.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      nie mam pomysłu co może być przyczyną:( zawsze wychodzą kruchutkie, takie krucho delikatne. może jednak ta mąka? spróbuj może następnym razem z 500 (tj. jeśli jeszcze zechcesz je zrobić:)) i zobaczymy. M.

  25. Joanna
    | Odpowiedz

    Hej!
    Mamy dzisiaj wyjazd przedszkolny na piknik i upiekłam ciasteczka, ale mi się rozpłynęły. Za mało mąki dałam? Czy rodzaj mąki ma duże znaczenie? Dałam tortową, bo innej nie miałam. W smaku pyszne, ale wygląd mają niezbyt.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Oj, nie wiem, może mąka faktycznie? Ja zawsze piekłam ze zwykłej 500. Trudno tak na odległość orzec:( A w konsystencji jakie było? rzadkie? gęste? A piekarnik był nagrzany do 180 st. C przed włożeniem?

  26. Grażyna
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie Pani Magdo.Miałam wyjątkowy zapał, bo upiekłam ciasteczka i rogaliki.Wyszły fantastycznie.Właśnie na takie przepisy czekałam…proste i skuteczne.Strzał w dziesiątkę.Bardzo dziękuję za dzielenie się swoimi propozycjami. Jestem pani wierną ,,fanką,, Pozdrawiam cieplutko.

  27. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Ciasteczka przepyszne, robiłam je po raz pierwszy. Bardzo proste, przepyszne. Jestem dopiero początkująca i muszę powiedzieć, że napotkałam pewne problemy. A mianowicie ulepiłam ciasteczka, wsadziłam do piekarnika, po wyciągnięciu całkiem się rozrosły. Do tego stopnia że za bardzo nie miały nic w środku. U Pani są grubsze i zbite. Co zrobiłam źle?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      a jaka mąka? zwykła 500?
      trudno tak na odległość powiedzieć:( może tak: ciasto powinno być spójne i zwarte (aczkolwiek miękkie) i podczas formowania starannie ściskam każde ciasteczko, by także było zbite i zwarte. może to pomoże?

  28. Kasia
    | Odpowiedz

    Witam ponownie wszystkie Łakomczuszki:-)
    Dzisiaj znowu robiłam te ciasteczka, ale z podwójnej ilości składników, ponieważ gdy robiłam je ostatnio zostałam ofuknięta przez domowników, że „tak mało”. Dziś było dwa razy więcej, ale za to szybkość znikania też była podwójna:-) Cieszę się, że mogę podać pyszne ciasteczka, proste i bez sztucznych dodatków (jak w sklepie)i tak szybko się je robi. Następnym razem mam zapewnioną pomoc Synka, to będzie fajne ćwiczenie manualne dla Malucha. Jeszcze raz dziękuję za super przepis i pozdrawiam:-)

  29. Kasia
    | Odpowiedz

    Zrobiłam dziś z ranka ciasteczka maślane, ale jak zapowiadałam pół na pól z mąką krupczatką. Wyszły bajeczne, kruchutkie jak z cukierni. Naprawdę polecam:-)
    PS. Nie wykładałam blachy papierem, ani niczym nie smarowałam, po prostu ułożyłam ciasteczka na gołej blasze, a ciasto jest tak tłuściutkie, że i tak nie przywiera:-)Pozdrawiam:-)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Jasne, że nie przywiera, ale… blacha do mycia -ja czasem tylko z tego względu wolę papier:) A tak serio, jasne, że można bez papieru.
      Cieszę się, że smakowały! Prawda, że szybciutko znikają? Muszę i ja spróbować z krupczatką, z samej tylko ciekawości:)
      Pzdr,
      MaGda

  30. Kasia
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo, ja mam takie pytanie natury technicznej:-)Czy po wyrobieniu ciasta można wstawić je na ok. pół godzinki do lodówki na odpoczynek? Ja zawsze robię tak z kruchym ciastem, ale zastanawiam się czy leżakowanie nie zmieniłoby konsystencji i smaku Tych ciasteczek? Jeśli to nie byłoby szkodliwe to może by tak drugą porcję ciasta w oczekiwaniu na upieczenie pierwszej też włożyć do lodówki żeby się nie rozpuściło?
    Przepraszam za tyle wątpliwości, ale nie chciałabym już za pierwszym razem zepsuć tego fajnego przepisu moją samowolą. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam:-)
    PS. Spróbuję pomieszać mąkę typ. 500 pól na pół z krupczatką i podzielę się wynikami:-)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Spokojnie można tak zrobić i też tak robię, gdy piekę ciasteczka na kilka tur:) Nie wiem jak z krupczatką, bo nie mieszałam mąk i tu chętnie poczekam na wyniki:) Pozdrawiam ciepło! M.

  31. Kinga
    | Odpowiedz

    Witam to jeszcze raz ja.Już nie mogę się doczekać kiedy pokażesz filmik. pierwszy raz jak robiłam ciasteczka trochę ja spaliłam i dodałam 3 łyżki cukru pudru i było mi zasłotko. drugi raz dodałam prosty cukier i gdy sprawdzałam to mi wypadły, a treci raz, gdy robiłam wyszły super! Mama mi mówi, że gdy robisz coś dużó razy to za każdym razem będzie lepiej ;)Pozdrawiam

  32. Kinga
    | Odpowiedz

    Kiedy pani pokaże ciasteczka cytrynowe?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witam:) Jak tylko będę piekła, to nakręcę filmik i pokażę:) M.

  33. Marzena
    | Odpowiedz

    to znów ja 🙂 już wiem co było powodem, że moje ciasteczka sie rozpłyneły, jak wsypywałąm mąke żeby odmierzyć to w naczyniu popatrzyłam na gramy cukru a nie mąki 😀 dlatego mąki było za mało a za dużo masła. Przepraszam za zamieszanie. Zorientowałam się przy robieniu Pani mazurka, że poprzedno odmierzyłam źle mąke.
    Pozdrawiam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      hihihi, zdarza się:) tak przypuszczałam, że mąki mogło być zbyt mało, ale teraz już wiemy:) pozdrowionka! M.

  34. Marzena
    | Odpowiedz

    w sumie to nie wiem jaka to jest mąka bo przywiózł mi ją mąż z piekarni w dużym worku, ale może tej mąki jest za mało jak na ilość tego masła?

  35. Marzena
    | Odpowiedz

    hm… może to zależy od tej mąki?, bo ja dałam normalną

    • MaGda
      | Odpowiedz

      tylko co znaczy normalną, bo pszenna 500 jest dla mnie normalna:) poproszę szczegóły:) a pozostałe składniki były wg proporcji z przepisu, tak?
      M.

  36. Marzena
    | Odpowiedz

    witam. zrobiłam te ciasteczka, są pyszne…. tylko, że trochę mi się rozpłyneły 😀 nie wiem dlaczego zrobiłam na nich odciśniętą różyczkę ale jej nie widać bo zrobiły się placuszki 🙂 pozdrawiam

  37. Karolina
    | Odpowiedz

    proponuje dodać do tego jeszcze dwa żółtka będą bardziej kruche:)

  38. Paulina
    | Odpowiedz

    Witam ponownie!
    Nie, tłuszcz nie wyciekał. Poprostu lepiąc ciasteczka miałam całe tłuste i śliskie ręce. Domyśliłam się, że to przez masło:) oczywiście zastosowałam masło śmietankowe. Stwierdziłam, że z margaryną ani żadnym miksem nie będę ryzykować:)
    Po upieczeniu faktycznie były kruchutkie.
    Czekam na kolejne ciekawe przepisy, w szczególności na ciasta i ciasteczka.
    Pozdrawiam

  39. Paulina
    | Odpowiedz

    Robiłam wczoraj ciasteczka. Wyszły przepyszne:) Jedna rzecz tylko mnie zdziwiła, ciasto po zrobieniu wyszło mi bardzo tłuste. W czym mogła tkwić przyczyna? Czy to wina masła? Jakie byłoby najlepsze do tych ciasteczek? a może to przez to,że troszkę za dużo aromatu mi się wlało. Proszę o jakieś podpowiedzi.
    Pozdrawiam.
    P.S. Twoja strona jest bardzo ciekawa, oprócz ciasteczek skorzystałam już z kilku innych przepisów. Gratuluję pomysłu:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witaj na Gotuj.Skutecznie.Tv:)
      Cieszę się, że strona się podoba, a przepisy się przydają:) Zapraszam, zaglądaj często, gotuj, dziel się wrażeniami i własnymi modyfikacjami:)
      Co do ciasteczek: lwią część ciasta stanowi masło, więc będzie tłusto:) I tak od razu dodam, że polecam prawdziwe masło, nie mixy, a w żadnym wypadku nie maragryna:)
      A to, że bardzo tłuste masz na myśli, że tłuszcz wyciekał?? Nie za bardzo rozumiem, czy mogłabyś dokładniej opisać? Jeśli o ogólne wrażenie tłustości, to jest ok, bo lwią części ciasta stanowi masło, a ono jest tłuste:) Jednak spokojnie, po upieczeniu ciastka robią się kruche i delikatne.
      Mam nadzieję, że o to chodziło:)
      Pozdrawiam serdecznie,
      M.

  40. Beata
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo 🙂 własnie upiekłam ciasteczka mmmmm pychotka 🙂 Pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się! Jeśli Ci smakowały, to polecam także trójkąciki orzechowe -też proste, szybkie i smaczne;)
      M.

  41. Magdable
    | Odpowiedz

    Właśnie upiekłyśmy z siostrą ciasteczka … i połowa wyszła super, a druga połowa, która leżała za długo w cieple … niestety nam się rozpuściła kiedy włączyłyśmy termoobieg … no ale następne na pewno będą lepsze 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      …a nie mówiłam, że wręcz się rozpływają:) wprawdzie w ustach i po upieczeniu, ale Wam wyszło to trochę szybciej -hihihi:)
      A tak serio, szkoda tej drugiej połowy oczywiście, ale cieszę się, że pierwsza wyszła i że smakowały! Ja wprawdzie tego rozpuszczenia nigdy nie doświadczyłam, więc nie mogłam ostrzec, ale już sobie notuję w pamięci, że jak widać trzeba uważać, bo… to jednak masło:)
      Ciepłe pozdrowionka -dla Ciebie i siostry!
      M.

  42. klaudia
    | Odpowiedz

    Te ciasteczka sa przepyszne.
    Lecz dzieci chcą tym razem z nutella może wie pani jak mam nałożyć do środka czy na góre posmarować?
    Prosze o pomoc
    Pozdrawiam ;P

    • MaGda
      | Odpowiedz

      ja bym smarowała na górę, po upieczeniu:)

    • Monika
      | Odpowiedz

      a ja bym zrobiła coś ala kanapka – posmarować jedno ciacho nutellą (po upieczeniu oczywiście) i złożyć z drugim ciachem…. mniam, już czuję, że byłoby dobre…

  43. klaudia
    | Odpowiedz

    Zrobiłam te ciateczka i wyszły bardzo dobre.
    Lecz dzieci chcą tym razem z nutella może wie pani jak mam nałożyć do środka czy na góre posmarować?
    Prosze o pomoc
    Pozdrawiam ;P

  44. Beata
    | Odpowiedz

    ok rozumię czyli można pominąć aromat?? ehh to dobrze:) nie mogę jak narazie dostać nigdzie tego aromatu:) Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      można też dać klasyczny waniliowy:)

  45. Beata
    | Odpowiedz

    Pani Magdo czy można zastąpić aromat do ciast (np.śmietankowy) odrobiną śmietanty np.18% ??

    • MaGda
      | Odpowiedz

      nie wiem co kryje się pod pojęciem „odrobina”:)
      ja kocham te ciasteczka dokładnie takie jakie są, więc nie zmieniałabym proporcji, lepiej po prostu pominąć aromat.

  46. smerfecia
    | Odpowiedz

    ja robilam te ciasteczka juz 2 razy ale teraz bym chciala sprubowac dodac moze troszke zmielonych orzeszków lub zamiast bialej czekolady troche nutelli no zobacze ale na pierwszy rzut oka to ona sa zwyczajne ciastka ale mozna wyczuc super pyszne mleczko 🙂 jak bylam dzieckiem uwielbialam mleko w proszku hihi

  47. Beata
    | Odpowiedz

    Pani Magdo czy te ciasto na ciasteczka można przerobić przez maszynkę ze specjalną blaszką z kształtami ciasteczek?? Nie trzeba ręcznie formować:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      oczywiście, że można:)
      ja wolę ręcznie, bo tak idzie mi szybciej, no i jakoś tak przypisałam sobie do tych ciasteczek ten kształt języczków:):):)
      Można też rozwałkować i wykrawać foremką, kroić radełkiem, itp. -według uznania:)

  48. smerfecia
    | Odpowiedz

    MLECZNE CIASTECZKA

    2 szkl.mąki
    pol szkl.mleka w proszku
    1 lyzeczka proszku do pieczenia
    aromat waniliowy
    150g masła miękkiego
    pół szkl.cukru pudru
    2 jaja
    130g bialej czekolady
    Przygotowanie
    Masło ubic mikserem razem z cukrem pudrem na puszystą jasna mase.Jajka roztrzepac lekko w miseczce powoli dodawac do masy maślanej.Wsypac mąke z proszkiem do pieczenia,mleko w proszku i aromat miksowac do polaczenia sie.Na koncu dodac drobno posiekaną lub startą czekolade wymieszac z mąsą łyzką lub mikserem na wolnych obrotach.Z ciasta formowac kulki troszke wieksze od orzecha wloskiego lekko spłaszczyc.Polozyc na blaszkach u mnie wychodza dwie blachy tzn tak 45 ciasteczek.Piekarnik nagrzac 200C i piec tak ok 10-15 min po chwili wylozyc ciastka na miseczke lub do jakiegos talerza.
    SMACZNEGO

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Smakowite bardzo:)
      Znam bardzo podobne, ale moje są jeszcze z wiórkami. Te wyciągam oczywiście na światło dzienne. I powiem więcej, przy kolejnej ciasteczkowej okazji je upiekę. Ale najpierw muszę pamiętać, by kupić mleko w proszku:)
      Uwielbiam ciasteczka w każdej postaci. To dość zgubne upodobanie, więc często piekę po prostu z połowy porcji:)
      Pozdrawiam,
      MaGda

  49. smerfecia
    | Odpowiedz

    ja ostatnio robilam ciasteczka moge podac przepis tylko ze juz nie pamietam gdzie go znalazlam 🙂 zaraz napisze

  50. Beata
    | Odpowiedz

    Pani Magdo można zrobić w tych ciasteczkach takie dołeczki i dodać np. nutelle,dżem,powidła lub marmoladę ?? Apetycznie wyglądają 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Oczywiście można, ale pierwsze polecam upiec bez dodatków:)
      Jeśli nasze smaki będą zbieżne, to nieczęsto będzie je chciała Pani ulepszyć dodatkami -ten smak jest idealny sam w sobie:):):) Do tego stopnia, że choć lubię kombinować, to tych… niemal nigdy nie zmieniałam:)
      Ps. ach, nie, zmieniałam… na ich bazie skonstruowałam kiedyś pyszne ciasteczka cytrynowe. pokażę je tu również! zapomniałam o nich!