Kaszka manna z jabłkiem, rodzynkami i cynamonem

z 222 komentarze
Kaszka manna z jabłkiem, rodzynkami i cynamonem

Gładka, o wyraźnie jabłkowym smaku, z mięciutkimi rodzynkami i cynamonem…

Kuchenna klasyka? Chyba tak;) Pyszna i słodka dokładnie tak, jak lubimy, bo dosładzamy sami. To bardzo smakowita i sycąca kaszka, która z powodzeniem wystąpi w roli podwieczorku, jak i zastąpi lekką kolację czy deser;)  Smakuje na ciepło i na zimno (wolę na ciepło, ale jeśli już na zimno, to proponuję z lodówki, bo schłodzona smakuje lepiej).

Dzieci ją uwielbiają, choć i ja chętnie po nią  sięgam:) No i najważniejsze: oprócz smaku, jest prosta i szybka w przygotowaniu.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam kaszkę mannę z jabłkiem, rodzynkami i cynamonem. Zapraszam do obejrzenia!

Kaszka manna z jabłkiem, rodzynkami i cynamonem

czas przygotowania: do 15 minut
/proporcje na 2-3 osoby/

  • 500 ml mleka
  • 75 g kaszki manny
  • 1 duże jabłko
  • 2 łyżeczki masła
  • 2 garście rodzynek (lub inna ilość wg własnych preferencji;))
  • cynamon w proszku

Rodzynki namaczam w gorącej wodzie lub herbacie…
…jeśli lubimy/chcemy je mięciutkie:) W przeciwnym wypadku zostawiam je suche i w ten sposób dodaję je później do kaszki.

W zwilżonym wodą garnku zagotowuję mleko, dodaję kaszkę i na małym ogniu, często mieszając gotuję, aż zgęstnieje i będzie gładka, bez grudek. Wyłączam grzanie.

Jabłko myję, osuszam, dzielę na ćwiartki, pozbawiam gniazdek nasiennych i ścieram na tarce o grubych oczkach –nie obieram ze skórki, bo tak szybciej: podczas ścierania i tak sama zostanie w dłoniach, a starte jabłko wyląduje na talerzu;)

Jabłko dodaję do kaszki i dokładnie mieszam. Kaszka jest gorąca i jabłko jeszcze w niej zmięknie, oddając je swój smak i aromat;)

Dodaję masło oraz miód i dokładnie mieszam –dość długo i energicznie tak, by masło ładnie się roztopiło i wraz z miodem zmieszało się dobrze z kaszką oraz aby kaszka stała się gładka, jedwabista, niemal kremowa. To bardzo ważne i to mieszanie naprawdę w tym pomoże;)

Teraz dodaję rodzynki, raz jeszcze mieszam i przekładam do pucharków, miseczek czy innych naczynek, w których będę tę kaszkę podawać. Na koniec przyprószam cynamonem, przybieram rodzynkami i podaję:)

Moim zdaniem najlepsza jest na ciepło i tak ją zazwyczaj serwuję, ale czasem (choć rzadko) podaję ją na zimno, z lodówki –taka wersja też ma swój urok, ale jest już bardziej deserowa niż kolacyjna;)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki z przepisami dla Ciebie

Proste ciasta - eBook (okładka)
Domowe mięsa - eBook (okładka)
Szybkie posiłki. FoodBook 3 dni (10-2019) - okładka

Zobacz też



Skomentuj

222 Komentarze

  1. Majka
    | Odpowiedz

    Od dawna marzyła mi się taka kasza i właśnie się nią delektuję.Dziękuję Pani Magdo za przypomnienie mi smaku dzieciństwa. Pychotka. Będę Panią polecać innym znajomym, spragnionym tak jak ja smaków prostych i pysznych:)

  2. Kasia
    | Odpowiedz

    Witam,
    dziękuję ślicznie za ten przepis, dzisiaj zrobiłam i było pyszne!
    Mama była zachwycona. Z tą małą różnicą, że zamiast rodzynek dodałam płatki migdałowe. 🙂

    Przy okazji muszę dodać: niezmiernie się cieszę, że trafiłam na Pani stronę, ponieważ jestem początkująca w gotowaniu, a tutaj jest wszystko bardzo dobrze opisane i pokazane. Wielkie brawa za pomysł i przede wszystkim chęci za prowadzenie tej strony. Dziękuję raz jeszcze i serdecznie pozdrawiam. 🙂

  3. Teresa
    | Odpowiedz

    Jeszcze raz ja.Moja babcia takie obierane skórki jabłek /z własnego sadu/ suszyła .I to był dopiero zapach w herbatce .

  4. Teresa
    | Odpowiedz

    Zapomniałam dodać,ze: pestki należy przed zagotowaniem wydlubać,wszystko zagotować,wyłączyć,przykryć garnek i odstawić do “naciągnięcia”.Po ostygnięciu przecedzić przez sito a nie durszlak. I można dosłodzić,jak kto lubi.

  5. Teresa
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie.I znów przywołała Pani smaki dzieciństwa ,gdzie kaszka była zawsze żelaznym daniem przez 24h.Dla dzieci i dla dla nieco starszych /60+/A teraz o skórkach z jabłek:jabłka myję/dokładnie/, obieram,wykrawam gniazda nasienne ,ale nic nie wyrzucam,Z tych pachnących resztek gotuję kompocik.Dla intensywniejszego koloru dodaję ze 3 truskawki lub inne owoce.Zima mam mrożone. Pyszności.Schładzamy . I mała rada:nie dodajemy ….żadnych soków,bo zmieni smak i kolor! Pozdrawiam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      fajny pomysł z tym kompocikiem -a te pestki z jabłek w niczym nie przeszkadzają? nie zmieniają smaku? muszę spróbować -dzięki za podpowiedź:) M.