Pieczeń mięsna z kiszoną kapustą, kaszą i jabłkiem

z 223 komentarze
Pieczeń mięsna z kiszoną kapustą, kaszą i jabłkiem

Pięknie przypieczone plastry mięsne przetykane krótkimi nitkami kapusty, duszonej w jabłkach i cebuli…

Bardzo smaczna i sprawna w przygotowaniu pieczeń, aczkolwiek dość nietypowa;) A jej nietypowość polega na tym, że po upieczeniu zostawiam ją do całkowitego wystygnięcia, następnie zawijam np. w folię aluminiową i wstawiam do lodówki do całkowitego schłodzenia. Wówczas tężeje i robi się bardziej sztywna, a przez to jest przyjemniejsza i łatwiejsza do krojenia w ładne, równe plastry. Zazwyczaj zatem piekę ją w dniu poprzedzającym podanie;) Takie plastry odsmażam lub opiekam (bez tłuszczu) na patelni i podaję na gorąco.

Można ją oczywiście podać zaraz po upieczeniu, kiedy odstoi jakieś 10 minut i lekko stężeje. Jest wtedy bardzo smaczna i kusi zapachem, ale ryzyko kruszenia się plastrów (ze względu na kapuściane nitki w środku) jest większe;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam pieczeń mięsną z kiszoną kapustą, kaszą i jabłkiem. Zapraszam do obejrzenia!

Pieczeń mięsna z kiszoną kapustą, kaszą i jabłkiem

czas przygotowania: do 80 minut (w tym 50-60 minut pieczenia w piekarniku, a piecze się właściwie bez naszego udziału;))

  • 1 średnia cebula
  • niewielka ilość oliwy z oliwek lub oleju (do smażenia)
  • 500 g kiszonej kapusty
    (my lubimy kapustę kiszoną, więc daję jej dość sporo, ale spokojnie można wziąć mniej np. 250 czy 300 g i też będzie dobrze, a ponadto finalna pieczeń będzie łatwiejsza do krojenia;))
  • 1 dość spore jabłko
  • 1 i 1/2 łyżeczki majeranku
  • 1/2 łyżeczki czerwonej papryki (słodkiej lub pikantnej, jak wolimy)
  • 500 g mięsa mielonego (ja: 250 g wołowiny i 250 łopatki wieprzowej, ale w zasadzie wybór mięsa dowolny;))
  • 1 łyżka gotowej przyprawy do gyrosa (lub inne dowolne przyprawy do mięsa np. sól, pieprz, zioła, papryka, majeranek, itp.)
  • 1 czubata łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • 1 czubata łyżeczka musztardy
  • 2 całe jajka
  • 1/2 szklanki (poj. 200 ml) kaszy
  • sól do smaku
  • 1 łyżka dowolnego sosu pomidorowego do posmarowania pieczeni z wierzchu
    (domowy, kupny, przecier pomidorowy czy nawet ketchup)

Cebulę obieram i kroję w kostkę (ew. półtalarki lub piórka).

Rozgrzewam patelnię z oliwą lub olejem i na niebyt mocno rozgrzaną wkładam cebulę. Podsmażam na niewielkim ogniu, a sama w tym czasie szykuję kiszoną kapustę.

Kapustę przekładam na deskę i drobno siekam tak, by jej nitki były krótkie i nie przeszkadzały w mięsie. Dokładnie posiekaną kapustę dodaję teraz do cebulki, która w międzyczasie zaczyna już ładnie aromatycznie pachnieć. Całość dokładnie mieszam (a jeśli kapusta jest zbyt sucha, to podlewam niewielką ilością wody) i duszę ją przez chwilę na średnim ogniu, pod przykryciem do czasu aż kapusta starci chrupkość. Nie musi być rozgotowana, ale MUSI być miękka, a już na pewno uduszona/ugotowana na tyle, by NIE można było o niej powiedzieć, że jest surowa;) Potem będzie się jeszcze piekła w piekarniku, ale już na tym etapie musi być dobrze podgotowana.

Jabłko myję, dzielę na ćwiartki, pozbawiam gniazdek nasiennych, po czym ścieram na tarce o grubych oczkach. Dodaję je do kapusty, dokładnie mieszam i doprawiam do smaku –ja: majerankiem i czerwoną papryką. Dokładnie mieszam i odstawiam w chłodne miejsce do wystygnięcia (w chłodne dni najlepiej za okno lub na balkon;))

Keksówkę wykładam folią aluminiową, a dno dodatkowo lekko natłuszczam i wysypuję bułką tartą lub drobną kaszą –w ten sposób łatwiej będzie gotową pieczeń wyjąć. Odstawiam na bok, gdzie czeka na swoją kolej.

Do miski dodaję mięso, przyprawy, koncentrat pomidorowy, musztardę, jajka oraz kaszę i dokładnie mieszam tak, by wszystkie składniki dobrze się wymieszały, a przyprawy równomiernie rozprowadziły. Jeśli trzeba dosalam, ale ostrożnie z solą, bo kapusta kiszona już ją w sobie zawiera;)

Teraz dodaję przestudzoną kapustę i mieszam ją dokładnie z mięsem.

Gotową masę przekładam do przygotowanej wcześniej keksówki i starannie ugniatam, dociskając ją do dna. Z wierzchu smaruję sosem pomidorowym i tak przygotowaną pieczeń wstawiam do nagrzanego do 220 st. C piekarnika. Piekę na drugiej półce od dołu (grzanie góra-dół) przez ok. 60 minut.

Gotową pieczeń wyjmuję z piekarnika i zostawiam do całkowitego schłodzenia. Ja w tym celu wyjmuję z blaszki i delikatnie odwijam ją z folii –po całkowitym ostygnięciu odklejenie folii nie będzie już tak łatwe;) Następnie zawijam w świeży kawałek folii aluminiowej, wstawiam do lodówki i kroję w plastry dopiero porządnie schłodzoną. Dzięki temu plastry są ładne i równe, a jeśli chcę je podać na ciepło, to po prostu smażę lub beztłuszczowo opiekam na patelni.

Podaję na ciepło z ziemniakami i np. prostą surówką z kiszonej kapusty lub pomidorów.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

223 Komentarze

  1. Agacia
    | Odpowiedz

    nie wiem czemu ale moje komentarze sie nie ukazują

    • MaGda
      | Odpowiedz

      coś jest z tymi komentarzami, bo już któraś osoba to pisze, ale one się ukazują, docierają i odpowiadam na nie. nie mam pomysłu o co chodzi, ale zaczynam się temu przyglądać:( M.

  2. Klaudia Maksa
    | Odpowiedz

    Właśnie ją wyjęłam z piekarnika. Lekko drżałam, bo zamiast łyżeczki, wsypałam łyżkę ostrej papryki w proszku. Ale wyszło kapitalnie z tą ostrością. Idealnie wprost pasuje do czerwonego barszczu.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      no proszę, w taki sposób powstają właśnie całkiem nowe kombinacje smakowe;) cieszę się, że smakuje, a do barszczyku rzeczywiście rewelacja!

  3. Maria
    | Odpowiedz

    Witam. Jakiej kaszy Pani dodawała do tej pieczeni?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      kasza jęczmienna:)

  4. Agacia
    | Odpowiedz

    Bardzo dziękuje za odpowiedż,zaraz zabieram się za nią. Wcześniej zrobiłam a właściwie zaczełam kisić kapustę.Jest pani skarbem dla takich jak ja kucharek,które własciwie lubią gary ale tak aby wychodziło,smakowało i inni chwalili. Wiadomo że nie zawsze musi być wszystko smakowo w punkt ale w pani przepisach jest to rzadkość, czasami jedynie coś rozwijam.Np.sos z surówki Colesław wykorzystałam do sałatki z pekińskiej,pomidorków koktajlowych, oliwek i wędzonego kurczaka. Do sosu dodałam jedynie jeszcze czosnek. Wyszło super. Ale się rozpisałam!!!! a czas leci. Pozdrawiam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      dziękuję za miłe słowa:) ogromnie mi miło, naprawdę:) mam nadzieję, że pieczeń posmakuje i oczywiście zapraszam do dalszych odwiedzin.
      M.

  5. Agacia
    | Odpowiedz

    Pani Magdo czy kapustę należy wypłukać trochę z tego kwasu czy może być taka kupna kwaśna? Bardzo się ciesze że jest nowa pieczeń którą mogę zrobić.Już tęskniłam za jakąś nową.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      to zależy od kapusty -niektóre są rzeczywiście kwaśne i wtedy warto przepłukać, ale niektóre są idealne i wtedy nie trzeba. trzeba po prostu posmakować i zdecydować;) ja te mocno kwaśne zawsze płuczę, ale to jak kto lubi:)
      pzdr,
      M.
      ps. ta pieczeń jest trochę inna niż zazwyczaj ze względu na zawartość kapusty =nie jest tak zwarta, zresztą zobaczysz, jak już zrobisz, ale smak jest suuuper tj. nam bardzo smakuje;)