Pieczeń mięsna z gruszką i solonymi rodzynkami

z 13 komentarzy
Pieczeń mięsna z gruszką i solonymi rodzynkami

Gorąca, pikantna, przyjemna w smaku i konsystencji, o subtelnej owocowej nucie…

Kolejny pomysł na domową pieczeń –u mnie w wersji lekko pikantnej, ale oczywiście można to łatwo zmienić (szczegóły w przepisie;)). Pieczeń niezwykle prosta, ale o naprawdę fajnej kompozycji smaków. Prezentuje się godnie zarówno na świątecznych czy imprezowych stołach, jak i podczas zwykłego, codziennego posiłku. Można ją serwować na ciepło i na zimno. Ja lubię ją bardzo w obu wersjach, a na zimno uwielbiam ją w postaci kanapki tj. pełnoziarnista bagietka, masło i gruby plaster mięsa –zwyczajnie, prosto, ale za to jak smacznie;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam pieczeń mięsną z gruszką i solonymi rodzynkami. Zapraszam do obejrzenia!

Pieczeń mięsna z gruszką i solonymi rodzynkami

czas przygotowania: do 75 minut (z czego 60 minut to czas pobytu pieczeni w piekarniku)

  • 1 garść rodzynek
  • 1 solidna łyżeczka soli
  • 1 solidna łyżeczka czerwonej pikantnej papryki (jeśli nie chcemy pikantnie, może być słodka)
  • 500 g mięsa mielonego (w zasadzie dowolne, ja wzięłam mieszankę wołowiny i wieprzowiny)
  • 2 łyżki gładkie ostrej musztardy (np. dijon, sarepska)
  • 2 całe jajka
  • 1 duża gruszka (lub 2 mniejsze, jeśli nie mam dużej)
  • 1/2 szklanki (o poj. 200 ml) kaszki kuskus lub ryżu
    :: w diecie bezglutenowej podmienić na ryż
  • 1 łyżeczka jogurtu naturalnego
  • zioła do przyprószenia pieczeni z wierzchu (np. przyprawa kuchni włoskiej, do pizzy, spaghetti, oregano, prowansalskie, itp.)

Rodzynki drobno siekam i przekładam do miski. Dodaję do nich sól, paprykę i dokładnie mieszam tak, by dokładnie równo oblepiły się przyprawami.

Umytą gruszkę kroję na ćwiartki, pozbawiam gniazdek nasiennych i ścieram na tarce o grubych oczkach.

Keksówkę lub foremkę, w której będę piec pieczeń, wykładam folią aluminiową i lekko ją natłuszczam, a dno wysypuję bułką tartą lub otrębami –dzięki temu łatwiej będzie wyjąć gotową już pieczeń.

Nagrzewam piekarnik do 220 st. C.

Do miski dodaję mięso, musztardę, rodzynki z przyprawami, jajka, startą gruszkę (wraz z całym sokiem) oraz kuskus lub ryż. Całość dokładnie mieszam tak, aby składniki i przyprawy zostały rozprowadzone w masie dobrze i równomiernie.

Masę przekładam do przygotowanej wcześniej keksówki i wygładzam. Z wierzchu smaruję cienko jogurtem, przyprószam ziołami i wstawiam do nagrzanego do 220 st. C piekarnika. Piekę na drugiej półce od dołu (grzanie góra-dół) przez ok. 60 minut.

Gotową wyjmuję z piekarnika oraz z blaszki, oddzielam folię aluminiową od boków mięsa i zostawiam na jakieś 10 minut. Kiedy mięso już lekko stężeje i nieco ostygnie, stanie się bardziej stabilne i łatwiej będzie je kroić;)
A jeśli chcę podawać je na zimno, to zostawiam na dłużej i ostygnięte zawijam w świeży kawałek foli aluminiowej, wstawiam do lodówki i podaję po schłodzeniu.

Kroję w plastry i podaję –w zasadzie z dowolnymi ulubionymi dodatkami, ale na pewno będą tu pasować ziemniaki (gotowane, pieczone, frytki) czy po prostu pieczywo oraz jakaś sezonowa surówka czy sałatka. Ja lubię ją także tylko z sałatką, bez żadnych innych dodatków;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

13 komentarzy

  1. barbara
    | Odpowiedz

    Niespotykany smak, wielkie dzieki za przepis.

  2. Beata
    | Odpowiedz

    Pani Magdo,
    kolejny raz dziękuję bardzo za Pani stronę i przepisy, pomaga Pani wielu ludziom w pożegnaniu mielonych i schaboszczaka ;-).

    Tym razem zdecydowałam się na pieczeń, wydała mi się prosta w wykonaniu i niebanalna w smaku i rzeczywiście – jest super!! Przygotowanie trwa kilka minut a posiłek jest pyszny i sycący. Polecam każdemu.

  3. Monika
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie 🙂 Pani Magdo, natrafiłam na Pani stronę całkiem przez przypadek gdzieś na You Tube i chcę żeby Pani wiedziała że ta strona i Pani przepisy całkowicie odmieniły moją kuchnię w pozytywnym tego słowa znaczeniu :)Jestem pod wrażeniem niektórych przepisów np. tej właśnie pieczeni… wszystkim smakuje a mój mąż nawet nie poczuł że zajada rodzynki, których nie cierpi ;)zapewniam że będę śledzić tę stronę z uwagą… Pozdrawiam 🙂

  4. ewa
    | Odpowiedz

    zrobiłam z ryżem i chlebkiem świeżo upieczonym…palce lizać!!!

  5. Kitton
    | Odpowiedz

    Zrobiona i posmakowana. Kolejne pysznosci :). Rodzynki i gruszka dzialaja fantastycznie smakowo. Pieczen ma piekna, soczysta konsystencje… I oczywiscie szybciutka w przygotowaniu :). Dzieki za kolejny swietny pomysl.

  6. Karolina
    | Odpowiedz

    Madziu, niedawno na roczek corki zrobilam (wszystkie) potrawy z Twoich przepisow, wlacznie z tortem – wszystko wyszlo przepysznie! Dzieki wielkie za te stronke. Naprawde fajnie opisujesz wszystko :)) Pozdrawiam cieplutko.

  7. Ela
    | Odpowiedz

    Bardzo fajna i oryginalna pieczeń. Przetestowana. Pozdrawiam serdecznie i gratuluję pomysłów.

  8. Karolina
    | Odpowiedz

    Dzis zabieram sie za pieczenie jej drugi raz. Jest bardzo smaczna, troszke rozsypuje sie przy krojeniu w dniu pierwszym, ale na drugi kroi sie juz dobrze. Skoro wrocilam do przepisu, musialo smakowac 🙂

  9. Karolina
    | Odpowiedz

    dziala?

  10. Moniśka
    | Odpowiedz

    i kolejna pyszna i udana pieczeń 🙂 na świeta jak znalazł taki smakołyk 🙂 polecam wszystkim:) ja dodałam jeszcze garstkę żurawiny. pozdrawiam i dziekuje za przepis na pychotkę 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      cieszę się:) a z żurawiną w tej konfiguracji nie próbowałam, brzmi ciekawie…

  11. Agacia
    | Odpowiedz

    Pieczeń wyszła świetna!!!!. A może na święta dodam śliwki suszone namoczone najpierw w wodzie z cukrem a potem jak w przepisie. Co pani na to?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      brzmi smakowicie, ja bym próbowała! daj znać jak wyszło, jeśli zrobisz:) M.