Makowe naleśniki z jabłkiem

z 105 komentarzy
Makowe naleśniki z jabłkiem

Gorące, złocisto-rumiane, przetykane makiem  i mięciutkie od dodanych jabłek…

Do tego gładki, niemal kremowy serek miodowo-waniliowy i pyszna uczta naleśnikowa gotowa:) Maku nie parzę, dodaję suchy, dzięki czemu mamy przyjemny efekt delikatnej „chrupkości” podczas rozgryzania mięciutkich od jabłek placków;)

To naprawdę fajne naleśniki, może nieco grubsze od takich klasycznych (bo z owocem), ale spokojnie można je zawijać, tworząc dobrze znane ruloniki z serkiem. Na zimno i z trochę gęstszym serkiem są ciekawą alternatywą dla kanapki np. do pracy. Oprócz tego, że smaczne, są także całkiem sycące -spróbujcie;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam naleśniki z makiem i jabłkiem. Zapraszam do obejrzenia!

Makowe naleśniki z jabłkiem

czas przygotowania: do 30 minut
/proporcje na 8-10 naleśników/

  • 1 jabłko
  • 1/2 banana
    (czasem dodaję, czasem nie, wzbogaca naleśniki, ale bez szkody dla dania można go pominąć;))
  • 2 całe jajka
  • 500 ml płynu –ja: 125 ml mleka lub maślanki lub kefiru + 125 ml wody gazowanej
  • szczypta soli
  • 1 łyżka maku
  • 1 szklanka (o poj. 200 ml) mąki np. pszennej 500
    a tak naprawdę mąki tyle, by po wymieszaniu z płynem powstało naleśnikowe ciasto tj. dość gęste, ale lejące się, o konsystencji gęstej śmietany
  • ghee, olej, smalec lub inny tłuszcz, jakiego zazwyczaj używamy do smażenia naleśników
    /można też smażyć na patelni umożliwiającej smażenie beztłuszczowe, ale te akurat naleśniki, smażone na tłuszczu są lepsze/
  • dodatki: serek waniliowy
    (kupny lub domowy –ja: domowy miodowo-waniliowy, czyli zwykły serek homogenizowany dosłodzony miodem z kilkoma kroplami aromatu waniliowego)
  • kilka kostek czekolady do starcia i posypania naleśników

Jabłko myję, osuszam, dzielę na ćwiartki, pozbawiam gniazdek nasiennych i ścieram na tarce o grubych oczkach. Będzie potrzebne za chwilę, więc odstawiam na bok –można skropić sokiem z cytryny, żeby nie ściemniało.

Jeśli chcę dodać banana, to rozgniatam go widelcem: bardzo dokładnie, na gładką, kremową papkę. Przekładam do miski i szykuję ciasto jak na naleśniki –według podanego tu przepisu lub dowolnego, sprawdzonego;)

Do miski dodaję jajka, maślankę/mleko z wodą, sól, mak oraz mąkę i mieszam na gładkie naleśnikowe ciasto o konsystencji dość gęstej śmietany. Na koniec dodaję przygotowane wcześniej jabłka, dokładnie mieszam i ciasto jest gotowe. Można smażyć od razu lub wstawić na jakiś czas do lodówki, gdzie może spokojnie czekać na swoją kolej, czyli na czas smażenia;)

Rozgrzewam patelnię, dodaję tłuszcz i kiedy jest mocno rozgrzany (ważne!), wylewam porcję ciasta i smażę naleśniki. Można smażyć klasycznie tj. w miarę cienkie i na całej powierzchni patelni lub kilka małych naleśniczków np. 3-4 na patelnię.

Podaję gorące, prosto z patelni z serkiem waniliowym –składam w trójkąt lub zawijam w rulonik i przyprószam tartą czekoladą. Czasami do serka dodaję pokrojone drobno mandarynki lub pomarańcze i wiórki czekoladowe.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

105 komentarzy

  1. samosia
    | Odpowiedz

    witaj Magda,
    od paru dni siedze i oglądam Twoje filmiki. Są naprawdę super, chyba najlepsze jake do tej pory widziałam.Wiele przepisow postanowiłam wyprobować. Dzisiaj naleśniki z makiem na kefirze. Wyszły b. dobrze tylko na początku dodałam za mało płynu (zakradł się do Twojego przepisu mały błąd: 250+250= 500 a nie jak podajesz 125+125.)
    Mój siedemnastolatek niejadek spałaszował swoją porcję i nawet rozpoznał że dodałam banana. Następnym razem spróbuję ubić pianę z białek i może dodam trochę więcej maku.
    Jeszcze raz gratuluję i dziękuję.
    Może robisz także zielone soki? ostatnio staramy się jeść duuuużo więcej surowych warzyw, chętnie zobaczyłabym co ciekawego wymyśliłaś.

  2. Jolka
    | Odpowiedz

    rewelacja 🙂 rewelacja, natychmiast muszę wypróbować :))