Domowy chleb czosnkowo-ziołowy

z 160 komentarzy
Domowy chleb czosnkowo-ziołowy

Świeży, chrupiący, delikatnie czosnkowy i pachnący ziołami…

Ja jestem w tym chlebie zakochana:) Zresztą wszyscy po prostu go uwielbiamy. Połowa bochenka znika praktycznie zaraz po upieczeniu, jedzona w postaci świeżych, pachnących kromek z masłem. No jest po prostu przepyszny!

Jest także szybki i sprawny w przygotowaniu. Świetnie nadaje się jako dodatek do zup, sałatek czy mięs z grilla. Odnajdzie się jako chleb kanapkowy, ale najlepiej jednak chyba smakuje po prostu z masłem, taki świeży, pachnący, o przyjemnie chrupiącej skórce… Spróbujcie. Koniecznie:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam świeży, domowy chleb czosnkowo-ziołowy. Zapraszam do obejrzenia!

Domowy chleb czosnkowo-ziołowy

czas przygotowania: do 10 minut pracy własnej + do 30 minut na wyrastanie chleba + pieczenie (ok. godzina)
/proporcje na 1 bochenek/

  • 25 g świeżych drożdży piekarskich
  • 300 ml letniej wody
    (czasem trzeba dolać jej odrobinę więcej, zależy to od mąki –wyznacznikiem jest miękkość ciasta, które zagniatamy: ma być miękkie, elastyczne i przyjemne do wyrabiania)
  • 3/4 łyżeczki cukru
  • 500 g mąki pszennej typ 650 lub 500
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
    (czasem podmieniam na przyprawę do pizzy lub przyprawę kuchni włoskiej)
  • 1-2 ząbki czosnku (ja zazwyczaj daję 2 mniejsze ząbki i jest ok)
  • 1 niepełna łyżka oliwy z oliwek

Drożdże zalewam letnią wodą, dodaję cukier oraz 1 łyżkę mąki (odejmuję ją z tego przygotowanego 500 g mąki;)). Dokładnie mieszam i zostawiam, by drożdże się rozpuściły.

Do miski wsypuję mąkę, dodaję sól oraz zioła i dokładnie mieszam.

Czosnek bardzo drobno siekam lub przeciskam przez praskę i:
– dodaję do mąki, ale trzeba go bardzo starannie i równomiernie rozprowadzić w mące, by w cieście, a finalnie w chlebie nie powstały „czosnkowe grudki”;)
– dodaję do wody z drożdżami, ale dopiero tuż przed dolaniem jej do mąki, dokładnie mieszam i wraz z wodą rozprowadzam w cieście
Ja zazwyczaj dodaję do mąki i starannie go  w niej rozprowadzam.

No i czas łączyć składniki: do mąki dodaję przygotowane wcześniej drożdże w wodzie (przed dolaniem raz jeszcze je mieszam) oraz oliwę i całość mieszam na gładkie, elastyczne ciasto. Najpierw łyżką w misce, a gdy składniki połączą się w zaczątek ciasta przekładam na stolnice i wyrabiam ręcznie tj. dłońmi;) 3-5 minut na stolnicy powinno wystarczyć, by ciasto było sprężyste i dobrze wyrobione.
W razie potrzeby dolewam odrobinę wody -ciasto powinno być naprawdę miękkie i przyjemne w zagniataniu, zatem, gdy czuję, że jest zbyt „twarde”, to dodaję odrobinę wody, aż uzyskam pożądaną konsystencję.

Wyrobione ciasto formuję w kulę i zostawiam do wyrośnięcia –w misce pod przykryciem.
LUB: jeśli nie mam za dużo czasu, to wkładam ciasto do miski i pod przykryciem wstawiam na 1-2 minuty do mikrofalówki na najniższą moc (u mnie 250W). Po tym czasie szybko wyjmuję ciasto i zagniatam ponownie… i etap wyrastania mam za sobą:)
ALE uwaga: choć to bardzo praktyczny sposób, to jednak trzeba bardzo uważać, aby ciasta nie zagotować;) Stosuję zatem tę metodę tylko w skrajnych sytuacjach.

Kiedy ciasto wyrośnie (zwiększy objętość, będzie miękkie i bardziej pulchne), wyjmuję je z miski, delikatnie zagniatam i formuję bochenek, napinając przyszłą skórkę chleba poprzez trzykrotne złożenie ciasta na 3 części i nadanie mu ostatecznego kształtu dłońmi (szczegółowo pokazuję to na Gotuj.Skutecznie.Tv w filmiku dołączonym do przepisu).

Ostrym nożem i szybkim, zdecydowanym ruchem nacinam od góry kilka ukośnych kresek –dzięki temu chleb nie pęknie podczas wyrastania i pieczenia, no i będzie finalnie ładniej wyglądał;)

Sposób 1 (klasyczny): Bochenek zostawiam do wyrośnięcia pod przykryciem np. nakrywam kuchennym ręcznikiem. Nagrzewam piekarnik do 200 st. C. Wyrośnięty chleb spryskuję wodą i posypuję mąką. Wstawiam do nagrzanego piekarnika i piekę przez 45-50 minut, a tak naprawdę do czasu, gdy się ładnie zbrązowi.
Sposób 2 (szybszy, z którego praktycznie zawsze korzystam): Nagrzewam piekarnik do 50 st. C Uformowany bochenek układam na blasze, nacinam nożem i od razu spryskuję wodą, posypuję mąką, po czym wstawiam do nagrzanego do 50 st. C piekarnika i trzymam go tak przy zamkniętych drzwiczkach przez jakieś 15 minut. W ten sposób wyrasta, Następnie, nie otwierając piekarnika, zwiększam grzanie do 200 st. C i piekę przez ok. 50-55 minut. Po tym czasie chleb powinien być już gotowy;)

Wyłączam grzanie, wyjmuję go z piekarnika i zostawiam na metalowej raszce/kratce do wystygnięcia.

Kroję dopiero, gdy całkowicie wystygnie (po ok. 60 minutach, absolutne minimum to 30 minut;)).
Im bardziej przestygnie, tym ładniej będzie się kroić i miąższ się ładnie prezentował tj. będzie gładki po przekrojeniu –różnicę wyraźnie widać na filmiku dołączonym do przepisu w krojeniu „na świeżo, gdy jeszcze ciepły” oraz później, gdy już dobrze wystygł.

Chleb jest przepyszny. Super dodatek do wszelkiego rodzaju zup, sałatek, dań z grilla, ale oczywiście (a może przede wszystkim;)) po prostu na świeżo z masłem. PYCHA!

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

FB30Dni -Śniadania, Obiady, Kolacje - dostęp (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj

160 komentarzy

  1. Aleksandra
    | Odpowiedz

    Witam,
    po raz pierwszy pisze, ale nie po raz pierwszy mam za soba pieczenie chlebka. Za pierwszym razem zrobiłam z przyprawa go gulaszu – wyszedł przePYSZNY, za drugim – z czosnkiem i ziołami prowansalskimi – wyszedł przePYSZNY, teraz zrobiłam bez dodtaków – na słodko do dżemiku – wyszedł przePYSZNY.
    Trzy razy robiłam, bez żadnych przygód, smaczny, z chrupką skórką, mięciutki w środku i nie kruszy się.
    Jedna uwaga – w moim piekarniku po „szybkim” 15-minutowym wyrastaniu ciasta wystarczyło w 200 stopniach piec 30-40 minut inaczej by się spalił z wierzchu, a i tak był wypieczony w środku.

    POLECAM przepis – PYCHOTKA!

    Pozdrawiam!

  2. Anna
    | Odpowiedz

    Donoszę o efektach. Jak pisałam niżej zrobiłam go z maki pełnoziarnistej. Nie jestem zadowolona z efektu wypieku, smak i zapach ok, skórka chrupiąca ale konsystencja miąższu mi nie odpowiada. Chleb super wyrósł zanim go włożyłam do piekarnika, jednak w trakcie pieczenia trochę się zmniejszył. Po upieczeniu: miąższ bardzo zbity choć nie wyszedł zakalec. I tu mam pytanie: czy miąższ w tym chlebie jest bardzo zwarty (nie dziurkowaty, ja nie lubię zbitego miąższu), czy to może wina mąki pełnoziarnistej??? Proszę o opinie p. Magdę i osoby, które piekły ten chleb i które były zadowolone.

    Co do smaku: bardzo dobry, pachnie i smakuje ziołami i czosnkiem. Jeśli będę piekła go następnym razem zmniejszę ilość soli, dla mnie był za słony.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Może być, że maka pełnoziarnista:) Ja do tego wypieku jednak zawsze zwykłą pszenną biorę. Kiedys próbowałam z żytnią i wyszły mocno zbite -od tej pory ten akurat przepis tylko z pszenną 500 (ew. 650) robię i jest b. dobrze tj. ciasto po upieczeniu jest fajne, sprężyste i konsystencja jest ok. M.

      • Anna
        | Odpowiedz

        Dziękuję za odp. zatem nie poddam się i upiekę ponownie z pszennej. Proszę też o przepisy na chleby z mąki pełnoziarnistej :). pozdrawiam, ania

  3. Anna
    | Odpowiedz

    I kolejny przepis z tej stronki w trakcje próby. Chlebek już sobie rośnie i zaraz siup do pieca. Zrobiłam z mąki pszennej pełnoziarnistej. Póki co pięknie rośnie, ciekawe jaki będzie końcowy 🙂

  4. ewelina
    | Odpowiedz

    witam
    muszę powiedzieć ze niestety pierwszy chlebek robiłam na maślance i nie za bardzo mi wyszedł bo był trochę za mokry ale się tym nie zraziłam i 45 min później w piekarniku był już ten właśnie chlebek. wyszedł naprawdę świetnie a ze względu ze mieszkam w Szwecji bardzo mi się przydał ten przepis bo od dzisiaj będę pieklą swój własny chlebek. bardzo ci dziękuje i pozdrawiam

  5. Beata
    | Odpowiedz

    witam Pani Magdo mam pytanie czy z tego przepisu na chleb to mozna i buleczki piec czy nie bardzo czekam na szybko odpowiedz dziekuje i pozdrawiam

  6. Krzysiek (Wałcz)
    | Odpowiedz

    W końcu trafiłem na ten przepis 😉 Po wielu doświadczeniach w pieczeniu chleba w domu znalazłem ten właściwy. Jest chyba najprostszy i najszybszy w przygotowaniu i jest przepyszny. Bardzo dziękuję ! Ja robię od razu z podwójnej porcji dwa chleby (wiadomo ekonomia i czas) i kroję chlebki na pół i nadwyżkę mrożę. I za dwa dni kolejny wypiek 😉 Po około dwóch tygodniach na tym chlebie, z konieczności kupiłem chleb z biedronki, który dawniej nam smakował…..i to był ostatni raz kiedy go jedliśmy….Żona stwierdziła, że tamten nawet nie powinno się nazywać chlebem. Fakt w porównaniu z tym z przepisu kanapka smakowała jak wata bez smaku a na niej masło itd.

    Na swoje potrzeby lekko przepis zmodyfikowałem. :
    -do składników sypkich dodaję zmielone : garść słonecznika + garść płatków owsianych + garść siemienia lnianego
    – z przypraw dodaję łyżeczkę ziół prowansalskich + łyżeczkę czerwonej papryki
    -nie dodaję czosnku
    -zamiast cukru w przepisie do wody przed dodaniem drożdży rozpuszczam dużą łyżkę miodu
    – po uformowaniu chlebka poprzez dociskanie nim o blat posypany słonecznikiem wciskam w jego spód ziarno.

    Polecam Wam spróbować 😉

    A całość dopełnia posmarowanie go masłem ziołowo-czosnkowym (PANI MAGDY)
    http://gotuj.skutecznie.tv/2010/12/maslo-czosnkowo-ziolowe-%E2%80%93wspaniale-do-mies-ryb-pieczywa/

    Pozdarwiam

  7. Ania
    | Odpowiedz

    Jak zawsze pycha przepis i bardzo latwy przepis. Dziekuje!

  8. beti
    | Odpowiedz

    chlebek wyszedł 🙂 był pyszny,będe go robiła zawsze ! dziękuje pani Magdo za przepisy :)) pozdrawiam

  9. Paweł
    | Odpowiedz

    Witam.
    Przepis super za każdym razem wychodzi chleb:)
    A jak wygląda sytuacja z chlebem żytnim oraz razowym?

  10. beti
    | Odpowiedz

    witam ja właśnie jestem w trakcie pieczenia ,chlebek rośnie ale boję się nie wiem czemu że będzie w środku surowy zostało jeszcze 12 min poczekam…

  11. Maria
    | Odpowiedz

    Pani Magdo dziękuję za ten przepis. Nigdy dotąd nie odważyłam się piec chleba. Zawsze sądziłam, że sztuka pieczenia chleba wykracza poza moje możliwości, a dzisiaj przekonałam się, że nie taki diabeł straszny… Chleb wyszedł pyszny, pachnący. Upiekłam dwa bochenki z podwójnej porcji, ale następnym razem trzeba chyba upiec więcej. Oba bochenki nie za bardzo zdążyły wystygnąć.
    Pozdrawiam serdecznie.

  12. ewik
    | Odpowiedz

    Pani Magdo,,a czy taki chlebek mozna zrobic w automacie do chleba?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Przyznam, że nigdy nie piekłam chleba w takiej maszynie.
      …choć rodzice mają i sobie ją do pewnego czasu chwalili, to nigdy w niej nie piekłam, aczkolwiek wiem, że to wygodne. Może wycyganię tę maszynę od nich i kiedyś się pobawię, bo póki co, moja mama została „nawrócona”:) A tak serio, zasmakował jej domowy chleb na zakwasie i też piecze w piekarniku:):):)
      Podsumowując: nie wiem, bo nie próbowałam, ale myślę, że do standardowego pieczywa, jakie pieczesz w maszynie, można dodać czosnek i będzie ok;P
      M.

  13. Lidka
    | Odpowiedz

    Witam. Upiekłam chlebek na drożdżach z Pani przepisu, z połowy porcji bo nauczona doświadczeniem że nie wyjdzie nie ryzykowałam. UDAŁ SIĘ…:-). Obecnie będę hodowała zakwas. Czy ten chleb czosnkowy mogę zrobić na zakwasie a nie na drożdżach?, czy zakwas można zamiast drożdży dodawać do każdego chleba zamieniając właśnie drożdże na zakwas, który mam nadzieję wychowam sobie?Nie mogę znaleźć w przepisach zakwasu, który Pani podaje….. boję się brać przepisy od innych…;)Pozdrawiam.

    • Martach
      | Odpowiedz

      Ja tez jestem tego ciekawa 🙂
      rowniez czy w przypadku tego chleba moznaby dodac zakwas pol na pol z drozdzami ? pozdrawiam, fajna stronka 🙂

  14. ANNA
    | Odpowiedz

    OD PÓŁ ROKU SAMA PIEKĘ CHLEB I BUŁKI,PRZEZ CAŁY CZAS SZUKAŁAM IDEALNEGO PRZEPISU NA CHLEB I ZNALAZŁAM .CHLEBEK JEST PYSZNY ,MA CHRUPIĄCĄ SKÓRKĘ A JEDNOCZEŚNIE JEST PUSZYSTY I CO NAJWAŻNIEJSZE NIC ,A NIC SIĘ NIE KRUSZY -PANI MAGDO JAK ZWYKLE DOSKONAŁY PRZEPIS, MĄŻ POWIEDZIAŁ ,ŻE OD DZIŚ NIE CHCE JUŻ ŻADNYCH EKSPERYMENTÓW ,PANI CHLEBEK JEST IDEALNY.MUSZĘ SIĘ PODZIELIĆ TYM ,ŻE ZARABIAŁAM CIASTO W MASZYNIE DO CHLEBA,TAM TEŻ RÓSŁ TYLKO KRÓCEJ NIŻ PRZEWIDUJE PROGRAM,POTEM POSTĘPOWAŁAM ZGODNIE Z PRZEPISEM-TO TAK DLA TYCH KTÓRZY MAJĄ MASZYNĘ.

  15. kika
    | Odpowiedz

    A ja nie wiem co zle zrobiłam,chlebek nie za bardzo mi wyrósł???Zle zrobiłam cos z drożdzami?

  16. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Pani Madziu
    chlebek wyszedł pyszny w smaku ale czy na pewno 300 ml wody? Bo moje ciasto było luźne i chlebek po upieczeniu nieco płaskaty.Pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakował:)
      Co do wody: ja zawsze dodaję tak ok. 300 ml, ale ilość wody jak zawsze zależy od mąki -od wilgotności, rodzaju, itp. Czasem zatem dodaję jej mniej, czasem więcej, tak, by ciasto miało dobrą konsystencję =miękkie, elastyczne i po wyrobieniu nieklejące się do ręki i stołu:)
      Pozdrawiam,
      M.

    • jeni
      | Odpowiedz

      Musiałam dać 400 ml wody. Clebek wyszedł cudny, całe szczęście,ze po pół godzinie poszłam zajrzeć, bo już był pięknie przypieczony. A miałam ogromnąochotena świeżutki chlebek cebulowy,więcpo prostu zamiastinnych dodatków wsypałam paczuszkęsuszonej cebuli. Niebo w gębie.

  17. Beata
    | Odpowiedz

    witam Pani Magdo dzis piekłam ten chlebek czosnkowo ziołowy wyszedł smaczny pycha dzieciom smakowal jak nigdy zaden chleb zniknął szybko i mam do pani pytanie ogladalam ten pani filmik i wszystko robilam tak samo jak pani krok po kroku ale pani chleb po upieczeniu jest caly a moj po bokach byl popekany tak rozerwany to normalne czy moze żle cois zrobilam czekam na odpowiedz z góry dziekuje i
    pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Formowanie bochenka w sposób pokazany na filmiku bardzo pomaga w zachowaniu ładnej skórki:) Napina ciasto i powoduje, że przyszła chlebowa skóra jest właśnie napięta, a miąższ fajny i zwarty. Dodatkowo porządne spryskanie chleba (najlepiej atomizerem, bo równa mgiełka wtedy na chleb opada) oraz nawilżenie piekarnika przed włożeniem chleba też mogą pomóc (lub w ogóle wstawienie do piekarnika żaroodpornego naczynia z wodą na czas pieczenia). Skóra pęka, bo ciasto rośnie, ale zauważyłam, że przy trzymaniu się w/w wskazówek prawdopodobieństwo pękania znacznie maleje.
      Pzdr:)
      M.

  18. krystyna
    | Odpowiedz

    Pani Magdo upiekłam bułeczki według Pani przepisu są wspaniałe
    i bardzo dobre, teraz będę piekła chleb z ziołami i na pewno też
    będzie dobry, program który Pani prowadzi jest bardzo dobry,
    zrozumiały i osoba która nawet nigdy nie piekła, może się nauczyć
    pozdrawiam 🙂

  19. Palulina
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, czy mogę użyć suchych drożdży?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      nie próbowałam, ale sądzę że tak:) tj. gdybym nie miała świeżych, zrobiłabym podejście z suchymi…

      • Palulina
        | Odpowiedz

        udało się z suchymi drożdżami! zaraz idę wyrabiać ciasto na kolejny bochenek :))

  20. Mariola
    | Odpowiedz

    Witaj Madziu.
    Wlasnie wczoraj upieklam moj pierwszy chleb.
    Wyszedl wspanialy i pachnacy.Dziekuje!!!!!!!!!!!!!
    Musze rowniez zabrac glos w sprawie osoby ktora Cie obraza.
    Powiem ktotko osoby ktore krytytuja innych to zazwyczaj te co same nic nie potrafia zrobic.
    Ja bardzo lubie Twoje przepisy i prosze zyj na 100 lat i gotuj.
    Mieszkam w Norwegii i bardzo czesto rozmawiam na skypie.
    Ogladam twoje filmiki calym monitorze i moj maz jak wchodzi do domu i widzi twarz w monitorze to pyta -masz odwiedziny??
    Ja odpowiadam Tak z Magda gotujemy.To ja pozdrow i powiedz ze bardzo lubimy jej przepisy i czesto korzystamy.
    Pozdrawiamy Goraco Mariola z Mezem

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że chleb się udał i że smakował:) Pachnący to on jest, to prawda:)
      Nota bene: właśnie wcinam kromeczkę, bo akurat go piekłam!
      Dziękuję także za miłe słowa, cieszę się, że przepisy się przydają, że zaglądasz i że… od czasu do czasu razem gotujemy. Internet to jednak potęga;)
      Serdeczne pozdrowienia dla Was z bardzo dziś deszczowej Polski:)
      MaGda

  21. Kasia
    | Odpowiedz

    Zrobilam dzisiaj ten chleb. Pyszny w smaku, pachnie troszkę jak pizza 🙂 Latwy, szybki przepis. W ciagu 2 godzin mam pyszny, domowy chlebek. Nie ma sie do czego przyczepić 🙂
    Pozdrawiam!

  22. Beata
    | Odpowiedz

    @ Magdalena ktora wpisala komentarz 6/14 powiem krotko zal ci tylek sciska ze nie mozesz tak gotowac czy o co chodzi zostaw prowadzoca w spokoju jezeli ci sie nie podoba to do jasnej cholery nie czytaj nie oladaj nikt ci nie kaze i na strone tez nie wchodz. Wlasnie Magda ktora prowadzi tego bloga powinna twoj komentarz zlikwidowac ja bym tak zrobila ale ona jest madra inteligetna osoba nie taka jak ty i zostawila zeby inniy widzieli. Jak masz jakies problemy ze soba to nie wypisuj glupot na innych blogach zaloz swoj i tam pisz co cie boli. Naiwne babsko jak ja qqnie lubie takich ludzi tylko sie czepiac tego nie lubie to nie ladne zrob sama a potem krytykuj innych wredna wszo. Do Madzi ktora prowadzi ten blog uwielbiam ogladac twoj kanal i czytac i wykonywac twoje przepisy i tak sa proste i skuteczne i ja takie potrzebuje dziekuje ci bardzo za to ze to robisz bo jestes super i twoje przepisy tez sa super pozdrawiam za oceanu :):):):)

  23. milena
    | Odpowiedz

    witaj magdo.przyznaje ze do tej pory moje gotowanie opieralo sie glownie na torebkach lub gotowych daniach. no ale odkad znalazlam twoja strone probuje samodzielnego gotowania. zupa „niby gulaszowa” zawladnela sercem mojego meza:-) a w sobote chlebek zrobil furore na imprezie urodzinowej mojego meza:-) w zwiazku z tym mam pytanie. czy zamiast czosnku i ziol mozna dodac slonecznik i dynie??

    p.s. jesli chodzi o formulke powitalna to mnie zawsze nastawia pozytywnie do gotowania:-) wiec prosze jej nie zmieniac

    • MaGda
      | Odpowiedz

      cieszę się, że przepisy funkcjonują i że się przydają:)
      co chleba: jasne, można podmieniać dodatki i będzie ok, to bardzo uniwersalne ciasto.
      trzymam kciuki za piękny wypiek i oczywiście zapraszam do częstych odwiedzin:D
      pozdrowionka!
      MaGda

  24. Ania
    | Odpowiedz

    witam

    bułeczki piekę co weekend ale teraz muszę ten chlebek upiec bo jestem bardzo ciekawa smaku 🙂 jestem Pani stałą fanką zachwyconą z Pani stronki a szczególnie dlatego że przepisy są naprawdę szybkie i proste (ja gotuję dopiero od niedawna jestem młodą kucharką a wszystko jak narazie wychodzi z Pani przepisów i jestem zadowolona że od początku gotuję z Panią gdyż sie nie zraziłam do gotowania :)) a przyda mi się to napewno za pare dni gdyż spodziewam się narodzin córeczki a wtedy każda minuta będzie się liczyć na wagę złota dlatego proszę nic nie zmieniać na stronce i sie nie przejmować głupimi komentarzami bo zawsze się tacy znajdą a napewno nie jestem jedyną Pani fanką 🙂 pozdrawiam

  25. moniśka
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, jestem Pani bardzo wdzięczna ponieważ po sprobowaniu wypieku tego chleba mama powiedziała, ze pilnie trzeba kupić nowa kuchenke, abym mogła codziennie piec ten chleb-nasza starutka kuchenka przypiekła spodzik co nie zmieniło faktu, ze chleb w ciągu 2 godzin w niezbadanych okolicznościach został pochłonięty przez 3 wygłodniałe otwory gębowe:D:D a co do początku Pani filmików to jak nic jest to Pani znak rozpoznawczy, kiedy włączam jakis filmik słysze od razu od domowników „to co jutro na obiad?” 😉 pozdrawiam, Moniś

  26. Lidka
    | Odpowiedz

    Pani Magdo! Już niedługo na pewno wypróbuję ten przepis 🙂 Chcę podziękować, bo naprawdę sporo się nauczyłam o gotowaniu w krótkim czasie. Trafiłam przypadkowo, zagościłam na dłużej i niecierpliwie czekam na kolejne przepisy. Dzięki tym filmikom dobrze wiem, co robić krok po kroku i niejednokrotnie pichcę równocześnie z nimi. I mam nadzieję, że nic się tu nie zmieni, bo to naprawdę wartościowe miejsce w sieci 🙂 Tak trzymać!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Dziękuję za miłe słowa:) Fajnie, że się podoba:) No i oczywiście zapraszam do częstych, już celowych odwiedzin;) M.

  27. Sylwinka
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie , ten chleb jest wyśmienity,i chyba już na stałe zagości w naszym domu :)ja zrobiłam go w formie keksowej i wyszedł super mój jest mięciutki ale zwarty i ma chrupiącą skórkę taką jak lubię a w dodatku ładnie pachnie,przyznam że podchodziłam trochę sceptycznie do tego chleba bo myślałam że mi się nie uda,ale jest fantastyczny.Dziękuję za taki fajny przepis:)

  28. Aneta
    | Odpowiedz

    Kolejny świetny przepis. Jutro spróbuję. Wypróbowałam już chlebki na zakwasie i maślane bułeczki, wszystko wyszło super!!!!. Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne przepisy na chlebki na zakwasie.

  29. Karolina
    | Odpowiedz

    Pani Magdo! Pani przepisy są genialne i bardzo smaczne. Właśnie przed chwilą zrobiłam chleb i niestety już stracił piętkę (bracia;))
    Również bułeczki z bakaliami sama słodycz:D

    Pozdrawiam Serdecznie i czekam na więcej wspaniałych przepisów:)
    Karolina

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Piętka, eh, u nas też zawsze wojna kto ją dostanie:):):) Cieszę się, że smakuje! M.

  30. Paulina
    | Odpowiedz

    Kochana Madziu:) Kolejna pyszność, kolejny cudowny przepis. Jestem zdziwiona tymi dziwnymi komentarzami, czyżby ktoś tu był zazdrosny?;) Nic nie zmieniaj, kocham tu wszystko takie- jakie jest. A Twój spokój, cieplo i pozytywna energia są budujące. Nie ma show, jest pyszne jedzenie:) Pozdrawiam i czekam na więcej:)

  31. magda z melbourne
    | Odpowiedz

    http://www.youtube.com/user/ochikeron
    A jakze odwiedzam twoja kuchnie bo zapachy z niej dochodza nawet za oceany!!!!!Jestem teraz na etapie kuchni japonskiej….jakie dziwy i cudenka tam jedza.Mam pare ulubionych stron i wlasnie sprawdzilam co ta japoneczka dzis gotuje.Sluchaj ona jest przeslodka….ogladnij ten ostatni odcinek!!Z innej planety!!!Ale ty masz male dzieci i moze ci sie kiedys przyda.Ciekawe jak by zareagowaly!!Ha ha.Milego relaksu podczas ogladania

  32. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Muszę wypróbować ten przepis ! pozdrawiam :*

  33. Kasia
    | Odpowiedz

    Pani Magdo kochana chleb juz pięknie pachnie na moim stole:) kolejny udany przepis. Prosze kontynuowac swoją prace i nie przejmować sie głupolami. Zwolenników jest więcej:) pozdrawiam

    • Kasia
      | Odpowiedz

      To jeszcze raz ja:) jem ten chleb i normalnie najesc sie nie moge-dobrze ze dwa zrobiłam:) raz jeszcze dziękuje:)

      • MaGda
        | Odpowiedz

        Ja to doskonale rozumiem:) Tak jak napisałam we wstępie: „jestem w tym chlebie zakochana” i jest to szczera prawda. Wyjątkowo mi smakuje, zresztą chyba nam wszystkim, tylko 1 z synków tak 100% się jeszcze nie określił;)
        Cieszę się, że smakuje i Tobie!
        Pozdrowionka:)
        MaGda

  34. Joanna F.
    | Odpowiedz

    Witam p.Magdo. Jestem zagorzałym zwolennikiem Pani i jej wypieków i filmików. Dołączam się do tych wszystkich osób, którzy lubią oglądać filmiki właśnie z tym rozpoznawczym logiem. Proszę tego nie zmieniać ! I zacytuję Klaudię M: „…Odwala Pani kupę dobrej roboty i są tu liczne osoby, które to doceniają.” I tak trzymać 🙂 Pozdrawiam

  35. elżbieta
    | Odpowiedz

    witam ! nie dawno odkryłam pani stronę i jestem zachwycona! domowy chleb jest pyszny a dzieci uwielbiają maślane bułeczki ! próbuję nowycz przepisów jutro piekę chleb z czosnkiem ! jest pani super !!!

  36. Milena
    | Odpowiedz

    Pani Magdo!
    Poniższe komentarze są żałosne, a ludzie ,którzy je piszą marnują życie na wypisywanie ich.W ogóle nie powinna się pani nimi przejmować.Krytyka jest potrzebna jednak powinna byc ona konstruktywna, a nie mająca na celu wylanie swojej zawiłości i żalu.Ja Panią uwielbiam,i każdego dnia zaglądam na stronę z ciekawością ,co też Pani Magda dzisiaj za danie wymyśliła:D Pozdrawiam serdecznie:)
    PS.Powyższy przepis na pewno do wypróbowania:D

  37. Joasia
    | Odpowiedz

    Super stronka!!! Pani Magda jest dla mnie inspiracją do pieczenia chlebka i nie tylko.Korzystam od kilku miesięcy z wielu przepisów Pozdrawiam gorąco :):):).

  38. ANNA
    | Odpowiedz

    DROGA PANI MAGDO ,PO POWROCIE Z UROCZYCH KASZUB WCHODZĘ NA PANI STRONĘ I CO CZYTAM ?-NIEGRZECZNE SŁOWNICTWO,URĄGAJĄCE DOBREMU WYCHOWANIU KOMENTARZE-PROSZĘ SIĘ TYM ZUPEŁNIE NIE PRZEJMOWAĆ.PANI STRONA JEST CUDOWNA ,A PANI JEST PRZEMIŁĄ OSOBĄ -JEŚLI KTOŚ NIE MA OCHOTY NA KORZYSTANIE Z PANI PRZEPISÓW ,TO NICH NIE ZAGLĄDA NA PANI STRONĘ ,BO TO NIE OBOWIĄZEK,JA CZĘSTO KORZYSTAM Z PANI POMYSŁÓW I UWAŻAM JE ZA ŚWIETNE ,CHOĆ NIE JESTEM KULINARNĄ NOWICJUSZKĄ ,ALE UWAŻAM ,ŻE NAWET DOJRZAŁE OSOBY MOGĄ I POWINNY UCZYĆ SIĘ RÓWNIEŻ OD OSÓB MŁODYCH ,A TYM BARDZIEJ POMYSŁOWYCH JAK PANI-GŁOWA DO GÓRY I PROSZĘ O NOWE POMYSŁY-POZDRAWIAM.

  39. Ewa
    | Odpowiedz

    Świetna strona !! Proszę nic nie zmieniać!!
    Od kilku dni systematycznie odwiedzam Pani stronę. A zaczełam od szukania w necie jak się robi zakwas.=> Prosty jasny przepis na zakwas jaki Pani podała wydawał się tak prosty do zrobienia, że postanowiłam spróbować. Dziś 5 dzień i „odpoczywa i nabiera mocy w lodówce” 🙂 ). Dziś wchodzę na Pani stronkę i co widzę następny przepis na chlebek. Zrobiłam z pewnymi modyfikacjami (miałam tylko mąkę tortową w domu i żytnią razową grubo mieloną(zakwas). Z sercem na ramieniu – bo to pierwszy mój chlebek – dałam ok. 450g mąki pszennej typ 450 i ok. 50g mąki żytniej razowej. Chlebek pięknie wyrósł a co za zapach.
    Dziękuję za przepis i proszę o jeszcze !! Następny będzie chleb na zakwasie oczywiście !!
    Pozdrawiam zapewne nowa, stała bywalczyni Pani strony 🙂

  40. Ewa
    | Odpowiedz

    Od kilku dni zaglądam na Pani stronę i jestem zachwycona!! Proszę nic nie zmieniać!! Upiekłam ten chlebek tylko, że z pewną modyfikacją a to dlatego, że miałam w domu tylko mąkę tortową (typ450) i w związku z tym dałam 450 g mąki pszennej i ok 50g mąki żytniej razowej grubo mielonej reszta jak w przepisie. Wyszedł WSPANIAŁY (jestem dumna bo to pierwszy chleb własnej roboty, który mi wyszedł). Następny na zakwasie, który jeszcze 2 dni dojrzewa w lodówce (też w/g Pani przepisu – nie wiedziałam że tak łatwo można zrobić własny zakwas). Serdecznie pozdrawiam i proszę o jeszcze wspaniałe i proste przepisy.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Gratuluję pierwszego własnego chleba! Prawda, że to wspaniałe uczucie? A ten na zakwasie to już szczególnie: piekę od dawna, ale nigdy nie przestaje mnie zadziwiać, że z mąki i wody, i praktycznie niczego więcej wychodzi… chleb. To magia:)
      Pozdrowionka!
      I serdecznie zapraszam do częstych odwiedzin;)
      MaGda

  41. Jolka
    | Odpowiedz

    Zachęcający widok pieczonego chleba 🙂 bardzo 🙂
    Proszę moderować komentarze 🙂 usuwać trolli skwaśniałych i niegrzecznych 🙂

  42. Renata
    | Odpowiedz

    Do Magdaleny:
    Jestem zwolenniczką potralu P.Magdy i uważam ,że twoja opinia jest błędna. Jak Ci się coś nie podoba to po prostu z tej strony wyjdź. Nie oceniaj kim kto jest. Dla mnie to ty jesteś krową ,mówiąc coś takiego.

  43. Ula
    | Odpowiedz

    Mam takie pytanko, czy zamiast zwykłej mąki pszennej można użyć innej, np. mąki razowej?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      w całości raczej nie, ale np. w mieszance z przewagą pszennej (np. 2/3) i domieszką razowej (np. 1/3) już bym spróbowała:)
      M.

  44. BarbaraAnna
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, dzięki Pani nauczyłam się piec i nabrałam odwagi w gotowaniu. Proszę się nie przejmować niektórymi wypowiedziami,ja każdego dnia zaglądam na stronkę i sprawdzam, co nowego się pojawiło:-) Ma Pani swoich wiernych fanów:-) Pozdrawiam serdecznie ze Szczecina:-)A chlebek będę piekła w weekend.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Wobec tego mocno trzymam kciuki za efekt! Mam nadzieję, że się uda i że będzie smakował.
      Dziękuję za ciepłe słowa i… równie ciepło pozdrawiam:)
      M.

  45. magda z melbourne
    | Odpowiedz

    Hej MaGda!!!!Brawo za kolejny chlebus!!!Czyli fenomenalny Nr.?W sobote sie za niego zabiore,wyglada na to ze mozna go zrobic….pod namiotem!!!Tutaj mamy zime wiec szybko tego nie wyprobuje…..napisze pozniej jak mi poszlo……

    • MaGda
      | Odpowiedz

      To ja czekam na newsy;)
      Fajnie, nadal do mnie zaglądasz:) Dawno się nie odzywałaś, a ja sobie Ciebie zapamiętałam, bo byłaś jedną z pierwszych odwiedzających moją -wówczas świeżą- stronę:)
      Pozdrowionka!
      MaGda

  46. Kasia
    | Odpowiedz

    Komentarze dotyczące Twojego gotowania, nagrywania filmików i wypowiadania się są zupełnie nieuzasadnione i bez sensu:) nie bierz ich do siebie i dalej rób to co kochasz:) a ja zaraz zabieram się za pieczenie chleba bo wygląda wspaniale;) Pozdrawiam:)

  47. Klaudia M
    | Odpowiedz

    Dzień dobry. Mam pytanie natury technicznej. Czy te kombinacje z zawijaniem na trzy są niezbędne, czy można po prostu uformować wałek po swojemu? Chociaż w sumie nie jest to problem, ale pytam z ciekawości. I ponawiam prośbę o galaretki a la kupne-ze-sklepu-posypane-cukrem-kryształem :)PS Proszę nie zminiać formułki powitalnej, czy jak tam ją zwał, bo to jest Pani marka, że tak powiem. Tym się Pani wyróżnia. Odwala Pani kupę dobrej roboty i są tu liczne osoby, które to doceniają. Pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Jasne, że można po swojemu:) Ja czasem tez formuję bochenek inaczej, tu pokazałam akurat tę metodę, bo miąższ jest ładny i zwarty, a skórka fajnie napięta, ale sposób formowania bochenka: pełna dowolność i wg ulubionej metody;)
      Dziękuję za miłe słowa -cieszę się, że strona się podoba i że się przydaje:)
      M.

  48. madzia
    | Odpowiedz

    bitch, nie wykasowywuj komentarzy- nie umiesz sie z krytyka obchodzic,co? zalosna krowa

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Przepraszam, czy to do mnie??

      Żadnych komentarzy jak na razie nie wykasowuję. Jeśli udzielasz się tu po raz pierwszy, czekasz na akcept (=no spam), po pierwszym wszystkie idą już bez akceptu i żadnego nie usuwam.
      Przejrzyj trochę wpisów, to zobaczysz, że są tu różne komentarze, aczkolwiek rzeczywiście najczęściej są one pozytywne. Może dlatego, że przykładam dużą wagę do tego, by wszystko starannie opisać i jak ktoś stosuje się do wskazówek, to zazwyczaj osiąga efekt:)

      …przynajmniej do tej pory nie usuwałam. Z drugiej strony, zaglądają tu kulturalni ludzie i jeśli chcesz się wypowiadać, to proszę o odrobinę kultury, bo Twój obecny komentarz 1) nie jest merytoryczny (=nic nie wnosi) 2) może urazić innych ludzi (mnie uraził, nie toleruję takiego słownictwa u własnych dzieci, więc czemu miałabym go znosić od obcej osoby, która zagląda tu dobrowolnie i której w żaden sposób nie przymuszam do odwiedzin tej strony?)

  49. Agnieszka
    | Odpowiedz

    do tej pory piekłam tylko na zakwasie i z ziarnami, czas spróbować czegos innego ..zaraz się za niego zabieram;)

  50. Magdalena
    | Odpowiedz

    jezu, madzia, nienawidze jak ty sie ciagle ale to CIAGLE powtarzasz- juz sam poczatek twoich filmikow jest niezmiennie ten sam i naprawde denerwujacy- ale koncowki i to ciagle zachecanie po 30 razy, jakie ty dobre, latwe i smaczne produkty tworzysz- zniecheca do ogladania…przykro mi to pisac, ale wywalam cie z mojej listy- jestes nieslychanie denerwujaca,sposob w jaki mowisz i akcentujesz, te powtorki przedluzajace kazdy filmik i te wstretne ziola prowansalskie, ktore uzywasz do wszystkiego- moze daj sobie spokoj,jak cie twoj wlasny projekt przerasta. Mysle,ze wszyscy juz zrozumieli, ze gotujsz szybko,sprawnie,latwo,skutecznie i przepysznie- ale mi to juz bokiem wylazi….

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Moja imienniczko,
      Pozwolę sobie ustosunkować się do Twojej wypowiedzi, bo akurat mam chwilkę wolną;)

      Wstęp -taką przyjęłam formułę (dla ciekawostki: gdy chciałam to zmienić, to otrzymałam dużo pytań dlaczego i że brakuje tego wstępu, że to taki „znak rozpoznawczy”, tak też chciałam go potraktować). No i wstęp zawsze można przewinąć…

      Nie robię tego po to, by wszyscy zrozumieli że gotuję szybko, łatwo i skutecznie, bo połowy rzeczy, które gotuję tu nawet nie pokazuję. Poza tym montowanie tych filmików wcale takie szybkie i łatwe nie jest. Zajmuje trochę czasu, który pro publico bono i kosztem innych zajęć decyduję się w -jak to nazywasz projekt- inwestować. Cel jest taki, by po obejrzeniu zostało wrażenie, że to łatwe i ja także mogę to zrobić. Co jest moim małym wkładem np. w to, że nastolatki zaczynają łapać bakcyla gotowania. Taka idea fix. Gotowanie i pichcenie to nie tylko proste i szybkie dania, ale od czegoś trzeba zacząć, prawda? Najlepiej od czegoś, co na pewno wyjdzie i będzie smakować, a potem można iść krok dalej.

      Przepisy przydają się także pracującym mamom, które za wiele czasu już na kuchnię nie mają i od czasu do czasu chętnie odpoczną od pracochłonnych dań.

      To tyle.

      Zaglądanie tu jest dobrowolne:) Przecież ja nikogo nie przymuszam, prawda? Jeśli uznasz, że przepis Ci się przyda, to ja mam satysfakcję, jeśli nie, olewasz go i życie toczy się dalej.

      Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego… na „nowej drodze życia”;P
      MaGda

      Ps. Ale jeśli zechcesz tu jeszcze kiedyś zajrzeć, to zapraszam.