Proste i pyszne amoniaczki

z 15 komentarzy
Proste i pyszne amoniaczki

Jasnozłociste, chrupiące, o charakterystycznym, niezapomnianym smaku…

Amoniaczki mocno kojarzą mi się z Wigilią oraz świętami Bożonarodzeniowymi, bo to jedne z ciastek, które (oprócz pierników) obowiązkowo pojawiają się w tym okresie w puszce z ciastkami oraz na naszym stole;) Chłopcy mogliby je pochłaniać w ilościach nieograniczonych, ale przyznam, że dobrze stonowana słodycz tych ciastek mi także bardzo w tym pomaga:)

Ciastka są proste i sprawne do zrobienia i upieczenia, choć wycinanie zajmuje nieco czasu. Można rwać małe porcje, robić kuleczki i spłaszczać, ale w przypadku tych ciastek zdecydowanie preferuję foremki i wykrawanie. Może ze względu na skojarzenia i domową tradycję…?

W sumie nieistotne:) Ważne, że ciastka są bardzo smaczne, i to także o każdej innej porze roku:) Polecam z pełnym przekonaniem!

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam te proste i pyszne amoniaczki:) Zapraszam do obejrzenia!

Proste i pyszne amoniaczki

czas przygotowania: zależy jak szybko wykrawam ciastka i ilu mam pomocników, zatem napiszę: do 40 minut (+60 minut na schłodzenie ciasta w lodówce)
/proporcje na 2 spore puszki ciastek, jeśli ktoś chce mniej, to spokojnie można robić je z połowy składników;)/

  • 100 g margaryny
  • 150 g cukru (ok. 3/4 kubka o poj. 300 ml)
  • szczypta soli
  • 2 całe jajka
  • cukier waniliowy, a właściwie wanilinowy;) (1 op. 16g)
  • 1/2 szklanki (takiej o poj. 250 ml) ciepłego mleka
  • 2 łyżeczki amoniaku do pieczenia (takiego w proszku, czyli środka spulchniającego do pieczenia)
  • 500 g mąki pszennej 450 lub 500

Ciasto można zagnieść ręcznie. Ja ułatwiam sobie życie i w początkowej fazie łączę składniki z pomocą malaksera i tylko na końcu zagniatam spójne już ciasto.

Do miski dodaję margarynę oraz cukier i ucieram. Do tego dodaję szczyptę soli, jajka oraz cukier waniliowy. Podgrzewam lekko mleko (ma być ciepłe, w temp. dłoni), do mleka dodaję amoniak do pieczenia i mieszam, a następnie dolewam do czekających w misce składników. Mieszam.

Na koniec dodaję mąkę i całość raz jeszcze dokładnie mieszam, tym razem zagniatając na spójne, elastyczne ciasto. Gdy ciasto jest już zwarte, przekładam je na podsypaną mąką stolnicę i jeszcze chwilę wyrabiam. Formuję w kulę i pod przykryciem wstawiam na ok. godzinę do lodówki do schłodzenia.

Nie przejmuję się zapachem amoniaku, bo on na tym etapie jest wyczuwalny, ale zacznie działać dopiero w gorącym piekarniku -podczas pieczenia zacznie się ulatniać (będzie go jeszcze nieco czuć), opuści ciasteczka, zostawiając je pulchnymi i chrupiącymi. Po upieczeniu absolutnie nie będzie czuć w nich amoniakowego zapachu, zostanie tylko sam fajny smak i przyjemna tekstura ciasteczek;)

Po tym czasie przyprószam stolnicę mąką, ciasto dzielę na mniejsze części (ja na 2), kolejno rozwałkowuję każdą z nich na grubość ok. 5 mm i wykrawam ciastka. Część ciasta, które nie jest wałkowana i czeka na swoją kolej, wstawiam do lodówki pod przykryciem.

Ciastka układam w odstępach na wyłożonej papierem do pieczenia lub matą silikonową blasze.

W międzyczasie nagrzewam piekarnik do 220 st. C i kiedy pierwsza blacha jest już gotowa, wsuwam ją do nagrzanego piekarnika i piekę na drugiej półce od dołu do czasu, gdy ciastka będą jasnozłociste. Czas pieczenia zależy od grubości i wielkości ciastek, więc precyzyjnie go nie podam, ale orientacyjnie: takie niezbyt duże ciastka o grubości ok. 5 mm piekę ok. 10 minut. Pod koniec pieczenia uważnie obserwuję, by za mocno ich nie zrumienić.

W czasie, gdy pierwsza blacha się piecze, ja szykuję kolejne partie ciastek. Piekę kolejno, blacha po blasze –z podanej ilości składników wychodzą mi zazwyczaj ok. 4 blachy niezbyt dużych ciasteczek. I wskazówka: kolejne partie pieką się zawsze nieco krócej niż pierwsza, bo piekarnik jest już solidnie nagrzany;)

Upieczone wyjmuję z piekarnika i zostawiam do ostygnięcia.

Część -siłą rzeczy;)- podaję od razu, resztę przechowuję w szczelnym pudełku z pokrywką, wyłożonym papierem do pieczenia lub śniadaniowym. Podobno przechowywane w ten sposób wytrzymują do kilku tygodniu ale niestety u nas znikają szybciej, więc tego na 100% nie potwierdzę;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

eBooki i video inspiracje dla Ciebie

FB30Dni -Śniadania, Obiady, Kolacje - dostęp (okładka)
Domowe mięsa i wędliny - eBook (okładka)
SkutecznieTV (vol.2) - eBook (okładka)

Zobacz też



Skomentuj

15 komentarzy

  1. evev
    | Odpowiedz

    Po dodaniu mleka z amoniakiem,do margaryny, cukru i jajek, zważyła mi się na mieszanina. Może spróbuję innym razem.

  2. Irena
    | Odpowiedz

    Kocham Panią Madziu i Pani przepisy.Ciasteczka są pyszne .Dziękuję.

  3. jola
    | Odpowiedz

    Pani Magdo czy stanie się coś złego gdy ciasto schowam do lodówki na noc, a nie na 1 godzinę?

  4. Mariola
    | Odpowiedz

    Dziekuje za przepis. Kto lubi slodkie to moja babcia rozbijala cale jajko, pedzelkiem smarowala przed wlozeniem do piekarnika i posypala cukrem. Madziu, kocham Twoje przepisy. Dziekuje

  5. Oskar
    | Odpowiedz

    Pani Madziu, ciasteczka są fenomenalne! 😀 Wspaniałe w swojej prostocie i bardzo smaczne. A wykrawanie i zabawa z foremkami przypomina mi dzieciństwo <3 dziękuje :*

  6. po
    | Odpowiedz

    Witam, właśnie upiekłam – bardzo nam pasują! Ja może dodałabym jeszcze cukru, bo jestem fanką słodyczy (w tym przypadku polałam część lukrem). Polecam!

  7. Ola
    | Odpowiedz

    Ciasteczka są rewelacyjne, połowa zniknęła jak tylko mąż wrócił z pracy a córka z przedszkola. Szybki, prosty przepis ze składników które zawsze są w domu więc będę robić te ciasteczka częściej.
    Pozdrawiam.

  8. Ola
    | Odpowiedz

    świetny, prosty przepis. Zrobię dziś do kawki.

  9. Anna
    | Odpowiedz

    Właśnie zrobiłam ciasto z podanych proporcji i wyszło mi bardzo, bardzo rzadkie. czy takie ma byc?

    Z góry dziękuje za odpowiedź.

    Anna

    P.S. moje dzieciaki mają wielka nadzieję na wycinanie tych ciasteczek:) mam nadzieję, że się udadzą.
    pozdrawiam

  10. Anita
    | Odpowiedz

    Ciasteczka fenomenalne-kilku godzin nie przetrwały:(
    Polecam.

  11. Diana
    | Odpowiedz

    Wczoraj upiekłam sernik z wiśniami z Pani przepisu, goście byli oczarowani. Jest rewelacyjny!!! W tą sobotę zaczynam „zabawę” z amoniaczkami:)
    Dzięki Pani polubiłam gotowanie:):)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      rewelacja! cieszę się, że wypieki smakują i oczywiście serdecznie zapraszam do częstych odwiedzin. będzie mi bardzo miło:)
      pozdrawiam ciepło!
      MaGda

  12. ewa
    | Odpowiedz

    super,super:) jest Pani nie samowita tak dalej:)) pozdrawiam

  13. Kiki
    | Odpowiedz

    Witam mam pytanie gdzie moge kupic ten amoniak do pieczenia bo chciałabym zrobić te ciasteczka 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      nie wiem czy we wszystkich, ale większości spożywczych powinien raczej być. ja ostatnio kupiłam w podpoznańskiej miejscowości. wydaje mi się jednak, że na pewno w marketach sieciowych bez problemu powinnaś go znaleźć. szukaj tam, gdzie proszek do pieczenia i soda oczyszczona, powinien być gdzieś obok. powodzenia:)