Wigilijna kapusta z grzybami

z 15 komentarzy
Wigilijna kapusta z grzybami

Gorąca, miękka dokładnie tak, jak lubimy i gęsto przetykana grzybami…

Zapach świąt i Wigilii, prawda? Dla nas to jedno z tradycyjnych dań, których na stole zabraknąć nie może. Raz, że tradycja, dwa, że po prostu ją lubimy, a trzy, że część z niej zmienia się w kapuściany farsz do uszek czy pierogów;) Dlatego zawsze gotuję jej więcej.

No i chyba nikt nie zdziwi się, że gotuję ją częściej niż tylko raz w roku. Może jedynie nieco ją wzbogacam, bo ta tradycyjna jest postna i raczej uboga (jak to wigilijna). Do innych jej wersji dodaję czasem podsmażoną słoninę czy boczek, wędzoną kiełbasę czy mięso…

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotowałam wigilijną kapustę z grzybami:) Zapraszam do obejrzenia!

Wigilijna kapusta z grzybami

czas przygotowania: zależy od kapusty tj. pożądanej miękkości oraz jej ilości, zawsze gotuję więcej, ale na podane w przepisie proporcje 50-60 minut na całość powinno wystarczyć)
/proporcje na 700 g kapusty/

  • 1 pełen kubek (o poj. 500 ml) suszonych grzybów tj. ok. 60 g
  • woda:
    – do namoczenia grzybów (ok. 1 w/w kubek)
    – do podlania kapusty w czasie duszenia (dodaję stopniowo, ale ilości nie podam, bo zależy od czasu duszenia, szczegóły w przepisie poniżej;))
  • 700 g kiszonej kapusty
  • 2 liście laurowe
  • 1 cebula
  • 1 łyżeczka masła
  • przyprawy – podam moje proporcje, ale jak zawsze: wg uznania i własnych preferencji:
    – sól (ilość wg smaku, zależy też w dużej mierze od smaku kapusty, ja przyjmuję zasadę, że na początku daję jej mniej, a dosalam do smaku dopiero na koniec)
    czarny pieprz –ja: ok. 1/4 lub 1/3 łyżeczki
    – cukier –ja: ok. 1/2 łyżeczki

Grzyby myję/płuczę dokładnie pod bieżącą wodą, po czym zamaczam w czystej wodzie i zostawiam do czasu, gdy zmiękną. Najlepiej na kilka godzin, ale gdy nie tego czasu, to może być i krócej;) Wody, w której się moczyły absolutnie nie wylewam –będzie potrzebna później. Jeśli trzeba, grzyby kroję w mniejsze kawałki –ja nie kroję, bo suszę już pokrojone;)

Kapustę kiszoną odciskam z nadmiaru wody i z grubsza siekam. Jeśli jest zbyt kwaśna, to najpierw płuczę ją w zimnej wodzie i dopiero potem odciskam i siekam.

Kapustę przekładam do garnka, zalewam wodą, w której moczyły się grzyby, dodaję liście laurowe i gotuję na małym ogniu, bez przykrycia, aż woda nieco odparuje;)

W tym czasie obieram cebulę i kroję ją w kostkę.

Rozgrzewam patelnię bez tłuszczu i na mocno rozgrzaną, dodaję pokrojoną cebulę. Kiedy zacznie aromatycznie pachnieć, dodaję masło, mieszam i smażę chwilę, do czasu, gdy cebula się zeszkli.

Wtedy dodaję ją do gorącej już kapusty, dodaję także grzyby i dokładnie mieszam. Doprawiam solą, pieprzem oraz odrobiną cukru, raz jeszcze mieszam i duszę pod przykryciem, aż kapusta zmięknie.
Czas ten zależy od tego jaką mam kapustę, ale gdy jest drobno poszatkowana, to na podane proporcje składników wystarcza mi ok. 40 minut. Podaję ten czas dla orientacji, bo duszę jednak tak długo, aż kapusta osiągnie pożądaną miękkość;)

Podczas duszenia wielokrotnie zaglądam do niej i mieszam, w razie potrzeby podlewając wodą. Wodę dodaję stopniowo, w małych ilościach tak, by zawsze była na dnie, ale by kapusta w niej nie pływała;)

Kiedy jest gotowa, wyłączam grzanie i doprawiam finalnie do smaku –solą oraz pieprzem, a jeśli trzeba, to jeszcze odrobiną cukru.

Zostawiam do ostygnięcia i wystudzoną wstawiam do lodówki –najlepsza następnego dnia i później;)

Wskazówki:

  • Można ją przygotować kilka dni wcześniej przed podaniem i przechowywać w lodówce.
  • Ja zawsze gotuję jej więcej, bo podaję ją jako jedno z głównych dań wigilijnych, ale także wykorzystuję do farszu na pierogi czy uszka, które serwuję wraz z barszczem.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

15 komentarzy

  1. Lucyna
    | Odpowiedz

    Ja od niedawna namoczone grzybki po odcedzeniu i lekkim odciśnięciu z grubsza pokroję i przesmażam na maśle (ew. z olejem) i dopiero dodaję do kapusty. Nie gotuję, nie mielę – konsystencja i smak o niebo lepsze niż wygotowane i zmielone. Polecam zarówno do farszu jak i kapusty w w/w wykonaniu.

  2. Renata
    | Odpowiedz

    Kapusta przepyszna. Doprawiałam gotową przyprawą do bigosu.

  3. Celka
    | Odpowiedz

    Świetna ta kapusta- szybko sprawnie i smacznie. Pierogi i uszka gotowe:)

  4. Agusia87Wroc
    | Odpowiedz

    Witam P. Magdo:)
    Własnie zrobiłam kapuste z grzybami Pani przepisu i uważam że jest po prostu BOSKA:) A kilka dni temu postawiłam zakwas na barszcz i musze sie przyznac ze połowe wypiłam na surowo:) taki jest pyszny…
    Uwielbiam ogladac Pani filmiki i zawsze znajduje tu fajne propozycje gdy nie wiem co zrobic na obiad:) Po Świetach przymierzam sie do Słoikówki:)
    A teraz chciałam zyczyc wszystkiego dobrego i wesołych świat dla Pani i całej rodziny:) Pozdrawiam Agnieszka

  5. Karina
    | Odpowiedz

    Fajnie byłoby gdyby pokazywała Pani wszystkie swoje potrawy, które pojawią się u was na wigilijnym stole :-)) taka mała ściąga, co i kiedy warto już robić 😉

    • MaGda
      | Odpowiedz

      ja te dania już pokazuję, zresztą na Waszą prośbę:) robię je z wyprzedzeniem, a na Wigilię będę je robić raz jeszcze. za szybko na niektóre dania, więc po prostu gotuję mniejsze ilości i jemy je teraz “przedwigilijnie”. jedynie uszka zamroziłam, bo to i tak zawsze robię w ten sposób -przed Wigilią już nie lepię:)

  6. […] zimna/niepodgrzana kapusta z grzybami: 1) waga: ok. 500-600 g, ale ilość w zasadzie na oko, bo zależy jak dużo farszu będzie nałożone do uszek, ja nakładam dość sporo; jeśli zostanie, to wykorzystuję do innego dania –np. do pierogów czy krokietów; czasem mrożę na później) 2) ja gotowałam wg tego przepisu i ugotowałam ją dzień wcześniej: http://gotuj.skutecznie.tv/2012/12/wigilijna-kapusta-z-grzybami […]

  7. Ania
    | Odpowiedz

    na to czekam cały rok:) pychotka

  8. Diana
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, chciałabym wykorzystać ten farsz na pierogi, czy powinnam go zmielić?Pozdrawiam cieplutko!

    • Marta
      | Odpowiedz

      jeśli mogę coś doradzić, to: moi teściowe albo mielą albo bardzo drobno siekają. ja tylko lekko przekrajam, jakby to powiedzieć, nie za drobno. tak, że jak się przedzieli pieroga widelcem, to czasem wystają nitki kapusty. więc jak to zwykle bywa – jak kto lubi 🙂 ja lubię gryźć 🙂

      • MaGda
        | Odpowiedz

        ja siekam z grubsza, ale do pierogów odkładam część już ugotowanej kapusty i tę część mielę:) pokazuję to w filmiku o uszkach:)

  9. k
    | Odpowiedz

    Madziu ,a czy te grzyby to ugotują się w tej kapuście?bo wiem że ziemniaki jak raz dodałam do kapuśniaku to były twarde i nie mogłam ich dogotować.Pozdrawiam

  10. Iza
    | Odpowiedz

    Cześć
    Czy można tę kapustę zrobić wcześniej i zamrozić tak jak to się robi np z bigosem?

  11. kasia
    | Odpowiedz

    od wielu lat własnie tak przyrządzam moją kapustę po prostu identycznie warta polecenia 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Pewnie, że smaczna:) Klasyka:)
      …myślę, że w wielu domach tak się ją robi:) Ma być postna i skromna, więc inaczej chyba się nie da. Ja czasem robię jeszcze wersję gotowaną/pieczoną na kilka razy (coś jak bigos), ale to już chyba 2 lata temu lub rok temu pokazywałam. Też smaczna, ale bardziej czasochłonna:)