Panierowane kotlety z kapusty i mięsa mielonego

z 13 komentarzy

Panierowane kotlety z kapustą

Ciekawie doprawione mięso z warzywną niespodzianką w środku…

Przepięknie pachnie, wspaniale wygląda i doskonale smakuje. Kotlety z kapusty i mięsa mielonego są w gruncie rzeczy bardzo proste do przyrządzenia, szczególnie, gdy mamy maszynkę do mielenia z nakładką do szatkowania lub inne urządzenie szatkujące;) Czasami warzywa uprzednio duszę, zazwyczaj jednak daję rozdrobnione, ale surowe, bo bardzo odpowiada mi ich późniejsza jędrność podczas jedzenia (szczegóły w filmiku i w przepisie).

Smaczne danie obiadowe, jak i wkład do bułki (np. opieczonej czy grillowanej). Spróbujcie:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić kotlety z kapustą:) Zapraszam do obejrzenia!

Panierowane kotlety z kapusty i mięsa mielonego

czas przygotowania: do 30 minut
/proporcje na podwójną ilość np. na 2 obiady dla 4-osobowej rodziny, ale spokojnie zrobić to danie z połowy składników, uzyskując 6 większych lub 8 mniejszych kotletów/

  • 500 g mięsa –w zasadzie dowolnego, ale najlepsza jest chyba wieprzowina (np. karkówka, łopatka, szynka)
  • 500 g białej kapusty
  • 1 marchew
  • 3/4 łyżeczki soli (ilość soli jak zawsze wg własnych upodobań i smaku)
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • 1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki
  • 1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
    (jeśli akurat nie mam, to podmieniam na solidną szczyptę kminku i 1 łyżeczkę suszonego oregano)
  • 2 całe jajka
  • 1 szklanka (poj. 200 ml) kaszy manny
  • mąka do panierowania (ja: żytnia, ale może być także np. pszenna, kukurydziana czy ziemniaczana, jak i bułka tarta czy inna panierka)
    /opcja: panierkę można pominąć/
  • niewielka ilość oleju do smażenia

Kapustę oraz marchew ścieram na tarce o grubych oczkach –ręcznie lub z pomocą maszyny ze specjalna nakładką.

Mięso myję, osuszam, po czym mielę.

Cebulę kroję w drobną kostkę lub mielę razem z mięsem.

Marchew i kapustę dodaję do mięsa z cebulą.
Jeśli nie chcę jędrnych (lekko chrupiących warzyw) w finalnym daniu, to kapustę i marchew duszę w niewielkiej ilości wody (jakieś 10 minut) i dopiero takie podduszone dodaję do mięsa. Ja lubię efekt „jędrności”, więc w miażdżącej ilości przypadków dodaję surowe warzywa, bo starcza mi ten czas, w którym smażą się z mięsem.

Dodaję przyprawy: sól, pieprz ziołowy, paprykę oraz mielone ziele angielskie. Wbijam jajka i wsypuję kaszę. Całość dokładnie mieszam, a następnie starannie przez kilka minut wyrabiam, dobrze ugniatając w mięsie marchew i kapustę. Tak przygotowaną masę dzielę na 2 części i z jednej robię dzisiejsze danie, a drugą wstawiam pod przykryciem do lodówki na następny dzień, choć oczywiście można zrobić kotlety z całości;)

Zwilżonymi w wodzie dłońmi formuję płaskie owalne kotlety –podczas formowania mocno ściskam masę, ubijając ją w zwarty, spójny kotlet. Panieruję je w mące lub innej wybranej panierce.

Tak przygotowane kotlety można:
usmażyć na niewielkiej ilości oleju: klasycznie po kilka minut z każdej strony, na nie za dużym ogniu, aż mięso się zetnie, a warzywa delikatnie zmiękną (można pod przykryciem, bo para pomoże zmiękczyć warzywa)
usmażyć na sucho tj. metoda beztłuszczową: na patelni o specjalnej powłoce, umożliwiającej takie smażenie (teflonowa, tytanowa, ceramiczna) i tu już najlepiej z pokrywką, szczególnie ma pierwszej stronie, a potem dosmażyć na rumiano bez przykrycia
upiec w piekarniku: w 180 st. C pod przykryciem np. z folii aluminiowej tak długo, aż w środku stracą surowość, a z zewnątrz przyjemnie się zrumienią
ugotować na parze.

Podaję z pieczywem lub z ziemniakami. A czasami bez dodatków i wtedy podpowiem, że do takich gorących kotletów bardzo dobrze pasują zimne sosy np. pikantny pomidorowy (w ostateczności ketchup) lub czosnkowy.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

13 komentarzy

  1. Krystyna
    | Odpowiedz

    A ja zamiast kaszy dodaję ugotowany na sypko ryż.
    Przepisy Pani Magdy są rewelacyjne i proste – zawsze si udają.
    Dziękuję – proszę w opisach nic nie zmieniać.
    Pozdrawiam

  2. agunia
    | Odpowiedz

    Uwielbiam przepisy Pani Magdy. Jestem zachwycona i pod wrażeniem. Jest tylko jedno małe ale. Małe ale dla mnie bardzo ważne.
    Czemu te przepisy sa pisane tak strasznie dokładnie. Czasem czuje sie jakbym czytała wypracowanie z polskiego gdzie chodziło o wodolejstwo. Pani Magdy mam nadziej ze Pani sie nie obrazi, ale czy mogłaby Pani pisac bardziej konkretnie. Łatwiej i szybciej sie wtedy czyta np.wystarczy napisać marchewke umyj, pokroj w kostkę, podsmaż na wolnym ogniu. Dodaj do reszty składnikow. Tyle.
    Mozna tez pisać każdy konkret od nastepnej linijki, rzuca sie to wtedy w oczy.
    Kilka razy robiłam Pani bulionetki i słoikowke i myyslałam ze oszaleje jak czytałam te długasne przepisy. Poczym skrociłam w kilku zdaniach i dałam kolezance do sprobowania 😉

    • Edyta
      | Odpowiedz

      a ja jako bardzo slabo czujaca sie osoba w kuchni bardzo prozse zeby Twoje przepisy Magdo nie zmienialy formy!!! Takie szcegoly jakie wrzucasz do przepisu sa bardzo istotne dla osob bez wyobrazni kucharskiej (czyli mnie we wlasnej osobie)!!!!!

    • Bett
      | Odpowiedz

      Popieram Panią Edytę. Też czasami trzeba mi wytłymaczyć szczegółowo i cieszę się, że tak robi Pani Magda. Ewentualnie można sobie pod siebie skrócić przepis 🙂
      Pani Magdo stronkę znalazłm niedawno, ale uważam, że jest wspaniała i korzystam jak tylko się da. Czasem szukam inspiracji serfując według kategorii.

    • Anka
      | Odpowiedz

      Popieram, czyta się ciężko. Ja staram się tylko oglądać filmiki, jeśli przepis mi się spodoba po wypróbowaniu, przeklejam do Worda i usuwam znaczną część zbędnych komentarzy, włącznie z milionami buziek.

  3. Justyna
    | Odpowiedz

    zrobiłam z kilkoma zmianami i tak, zamiast 2 jajek dodałam jedno, zamiast szklanki kaszy manny dodałam 1 łyżkę kaszy i 1 łyżkę bułki tartej, koniecznie majeranek, bo wg mnie kapusta wręcz go uwielbia oraz sporą ilość posiekanej natki pietruszki i koperku. Upiekłam w piekarniku w naczyniu żaroodpornym przez ok. 40 min. i wiecie, co??? PYCHOTKA!!!!!

  4. […] masa mięsna (można z połowy składników): /z drugiej połowy można zrobić np. to danie: http://gotuj.skutecznie.tv/2014/06/panierowane-kotlety-z-kapusty-i-miesa-mielonego […]

  5. Iza124
    | Odpowiedz

    Czy kaszę można by zastąpić tartą bułką ? Nie używam w ogóle, nie mam w domu, a bułkę mam swoją, sama zbieram i mielę różne suche bułki.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Hmmm, wydaje mi się, że można. Ja daję zazwyczaj kaszę, bo pęcznieje i wchłania soki z warzyw podczas pieczenia/duszenia/gotowania/smażenia, ale myślę, że bułka także powinna być ok:)

  6. Irena
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, tez zagladam, slucham , ale nie zawsze pisze. Mam jednak wielka prosbe czy sa jakies dania , ktore mozna zastapic zupelnie czyms innym zamiast cukru ? , mnostwo jest przepisow itd..ale ja polubilam jak przgotujesz potrawy , wiec ogladam, z tym ze jedna osoba chora jest na cukrzyce Typ 2 , / nie otrzymala te niszczaca podstepna chorobe z obzarstwa, bzdury jak tak mysla niektorzy ludzie, po prostu miala problemy trawienne , a najwiecej z trzustka i ona produkuje b. malo insuliny/ , musi zyc, ale i odzywiac sie prwawidlowo, to bardzo trudne, prosze cie o pomoc i rady,
    pozdrawiam serdecznie , zycze dalszych sukcesow, bardzo prosze odpisz mi na email , tak bedzie najlepiej ,
    Irena

  7. Celka
    | Odpowiedz

    Magda, uwielbiam Twoje przepisy :)) szczególnie te wytrawne! (te na słodko są dla mnie mało słodkie, zawsze je jeszcze dosładzam 😉 ). Jak coś nowego gotuję to mąż zawsze pyta: ‘Przepis od Magdy?’ 🙂
    Mam taką cichą prośbę, może mogłabyś wrzucić jakieś przepisy na gotowane, a nie smażone obiady? Jestem w ciąży i mam absolutny odrzut na wszelkiego rodzaju smażenia i pieczenia 🙂 jadłabym tylko mięso z rosołu, ale szczerze mówiąc lekko mi się to nudzi 🙂
    Pozdrawiam!!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Rozumiem:) A jakby co, te kotlety możesz też ugotować np. w sosie pomidorowym lub w bulionie lub na parze. Drugi przepis z ich udziałem, o którym wspominam w filmie będzie właśnie gotowany/duszony.