Focaccia -wersja bazowa

z 14 komentarzy

Focaccia -wersja bazowa

Chrupiąca z wierzchu, miękka i puszysta w środku, o delikatnym ziołowym posmaku…

Pyszny płaski chlebek. Prosty do zrobienia i bardzo uniwersalny. Doskonały dodatek do zup, sosów, sałatek lub po prostu do dobrej oliwy i wina. Jest także bazą do zrobienia panini –pysznych włoskich kanapek na ciepło (ale nie tylko;)). Można na nią spojrzeć jak na grubszy spód do pizzy bez obkładu i potraktować ją jako tło do wielu smakowitych dodatków.

Lubiana przez dzieci i dorosłych. Taka jeszcze lekko ciepła i chrupiąca jest naprawdę wspaniałym wypiekiem.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić focaccię:) Zapraszam do obejrzenia!

Focaccia -wersja bazowa

czas przygotowania: ok. 10 minut pracy własnej + czas wyrastania (20-40 minut) + ok. 20 minut pieczenia
/proporcje na blachę o średnicy 24 cm lub inną o zbliżonych wymiarach/

info: składniki odmierzam szklanką o poj. 200 ml

  • 25 g świeżych drożdży piekarskich (1/4 standardowej kostki)
  • 2/3 szklanki letniej wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 2 szklanki mąki (pszenna lub orkiszowa)
  • 1 łyżeczka soli
  • świeże zioła –ja:
    – 1 gałązka rozmarynu
    – 1 gałązka oregano
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • oliwa do posmarowania z wierzchu

Drożdże rozpuszczam w wodzie z łyżeczką cukru, dokładnie mieszam i odstawiam na chwilę na bok.

Myję i osuszam świeże zioła, a następnie odrywam listki i drobno je siekam.

Do miski wsypuję mąkę, sól oraz posiekane zioła (małą część zostawiam do posypania z wierzchu). Dokładnie mieszam i dolewam rozpuszczone drożdże oraz oliwę. I dokładnie wyrabiam na miękkie, gładkie, elastyczne ciasto –można ręcznie lub maszyną do chleba w funkcji do wyrabiania ciasta  albo po prostu mikserem o nakładach do ciasta drożdżowego. Ja zazwyczaj korzystam z miksera.
WAŻNE: dobre wyrobienie ciasta gwarantuje pulchny wypiek, więc warto chwilę się nad tym pochylić. W moim przypadku (tj. mikserem) miksuję co najmniej kilka minut, ręcznie –nieco dłużej.

Kiedy jest dobrze wyrobione, ładnie odchodzi od ręki i od miski (nie klei się do dłoni). Przykrywam i zostawiam do wyrośnięcia, aż podwoi objętość (20-40 minut w zależności od temperatury na zewnątrz tj. gdy cieplej, rośnie szybciej;))

Pod koniec wyrastania, natłuszczam lekko formę –to może być dowolna forma do pieczenia: okrągła, kwadratowa, prostokątna, tortownica, forma do tarty lub po prostu zwykła blacha wyłożona papierem do pieczenia i wówczas rozwałkowuję ciasto i nadaję mu kształt dłonią. W prezentowanej wersji wzięłam metalową formę do tarty.

Wyrośnięte ciasto przekładam na blachę i rozciągając je rozprowadzam na grubość 2-3 cm, wypełniając nim dno blaszki. Gdyby się lepiło do dłoni, można je nasmarować cienko oliwą;)

Następnie wbijając palce w ciasto (niemalże aż do dna blaszki), robię charakterystyczne dla focacci wgłębienia, które nadają jej klasyczny wygląd i dzięki którym ciasto równo rośnie. Smaruję oliwą i posypuję resztą rozmarynu (lekko dociskam go do ciasta np. kontynuując robienie dołków;))

Tak przygotowaną zostawiam do wyrośnięcia –ja na czas, aż rozgrzeje się piekarnik (rozgrzewam do 220 st. C)

Wstawiam do rozgrzanego piekarnika i piekę w 220 st. C na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół przez ok. 20 minut, a tak naprawdę do czasu, aż się zrumieni, bo wtedy jest gotowa.

Gotową wyjmuję z piekarnika, przekładam na metalową kratkę-ruszt i zostawiam do ostygnięcia.

Kiedy ostygnie, jest gotowa. Kroję i podaję –tak, jak podawałabym pieczywo tj. do zup, sosów, sałatek. Doskonale także smakuje po prostu rwana na mniejsze kawałki i maczana w dobrej oliwie z oliwek lub w dobrym oleju (np. lnianym).
Można ją też wykorzystać do przygotowania panini tj. kroję w poprzek na pół, obkładam ulubionymi dodatkami w stylu włoskim (pesto, ser, szynka, salami, bazylia, pomidory, łosoś, rukola, oliwki, itp.), składam, zapiekam i podaję chrupiącą na ciepło.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

14 komentarzy

  1. Maria
    | Odpowiedz

    I kolejny sukces w kuchni dzięki Pani. 🙂 Na szczęście zrobiłam potrójną porcję, bo moje wnuki pałaszowały ze smakiem. Ciasto rosło jak zwariowane, w kuchni pachniało rewelacyjnie, a po kanapkach z focaccio pozostało już tylko wspomnienie. 🙂 Pozdrawiam serdecznie.

  2. 2vegelovers
    | Odpowiedz

    Pani Magdo,
    Ten przepis jest świetny. Wreszcie focaccia przypomina tą z wakacji;)Dzięki temu udało nam się odtworzyć smaki z ostatniego urlopu na Wyspach Kanaryjskich. dziękujemy!:)

  3. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Próbowałam dać suszone zioła ale to nie to samo co świeże. Polecam świeże ziółka.

  4. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Magdo, czy mogę użyć suchych drozdzy do focacci? Ile wtedy ich użyć?

  5. bata23
    | Odpowiedz

    dziś zabrałam sie za zrobienie focacci 🙂 uwielbiam włoską kuchnię. Ale miałam problem z ilością odmierzanej mąki bo nie mam szklanki o pojem.200 ml. Tak na oko dodając ze szklanki 250 ml ciaasto było za lepiące.Musialam dodac wiecej mąki.Może jednak poda Pani ile to jest w gramach bo wagę akurat mam 🙂 Uwielbiam Pani blog. I często gotuję z Pani przepisów. pozdrawiam (zobaczymy co powie moj mąż – jest Włochem- czy mu smakować będzieta focaccia 🙂

  6. Jakub
    | Odpowiedz

    Wspaniałe, moja pierwsza focaccia. Smakuje wyśmienicie. Jestem początkującym , ale wyszło pyszne. Dziękuję !!! 🙂

  7. Martyna
    | Odpowiedz

    Czy próbowałaś kiedyś użyć oliwy z suszonych pomidorów? Szkoda mi ją wyrzucać, gdy wyjem wszystkie pomidorki, ale czasem brakuje mi kompletnie pomysłu.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      My najczęściej zużywamy ją do sałatek i grillowanych warzyw.

  8. Dorota
    | Odpowiedz

    Magdo, czy mogłabyś podawać ilości składników w gramach lub mililitrach? Bo nigdy nie wiem jaką szklankę masz na myśli, 200 ml czy 250 ml. I mam pytanko: czy można dodać do tego chlebka zioła suszone? Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za bloga. Jesteś dla mnie inspiracją w kuchni, od długiego czasu korzystam już tylko z Twoich przepisów.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Zawsze określam jaka to szklanka, no chyba, że to przepisy z zupełnych początków bloga, bo wtedy nie zawsze o tym pomyślałam:) Stąd aż sprawdziłam, ale jest: info zaraz przed składnikami (200 ml). Jakby co, nie mogę podawać tylko w gramach, bo wtedy mam zasyp próśb od osób, które nie mają wagi:) Staram się zatem określać ilości i dla tych osób, i dla tych. Tu akurat nigdy na wagę mąki nie biorę, tylko na pojemność, stąd szklanki.
      Zioła suszone: jak najbardziej! Cieszę się, że przepisy się przydają, a przede wszystkim, że smakują:) M.

  9. […] z zewnątrz i miękkie w środku. Ja najczęściej robię je z focacci (np. wg tego przepisu: http://gotuj.skutecznie.tv/2014/07/focaccia-wersja-bazowa/) lub ciabatty, ale można też sięgnąć po bagietkę czy dowolny w miarę płaski chleb lub […]

  10. Justyna
    | Odpowiedz

    a jaką smakową oliwę najlepeiej podawać do foccacii?

  11. hagap
    | Odpowiedz

    Uwielbiam focaccię,
    ale o wiele smaczniejsza jest z dodatkiem ugotowanych, przecięśniętych przez praskę ziemniaków w proporcji 30 dag ziemniaków na 50 dag mąki. Jest wtedy bajecznie wilgotna i długo świeża.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      a wiesz, że tak nigdy nie próbowałam? sprawdzę i jestem ciekawa efektu -dzięki:)