Pierogi z serem na słodko

z 20 komentarzy

Pierogi z serem na słodko

Smakowity, lekko słodki i waniliowy twaróg zamknięty i ugotowany w cienkim płacie ciasta…

To pyszne pierogi z serem;) Ukochane przez dzieci, i choć osobiście nie przepadam za lepieniem pierogów (i tak, od czasu do czasu kupuję gotowe w zaprzyjaźnionym sklepiku), to jednak je robię, bo domowe jak zawsze najlepsze i ten błysk w oczach domowników, gdy siadają do stołu wynagradza mi cały proces;) Zresztą nie jest to wcale tak straszne, jak odmalowuję, tylko ja po prostu nie za bardzo lubię je robić. Samo lepienie zajmuje trochę czasu i dlatego u nas jest to raczej weekendowe danie. W prezentowanych ilościach, z pomocą blendera i przy odrobinie wprawy można je jednak podać na stół w jakieś 30 minut (dla niewprawionych ciut dłużej).

Jeśli lubicie pierogi, to przepis z całą pewnością wart polecenia. Zatem polecam, spróbujcie;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić pierogi z serem na słodko:) Zapraszam do obejrzenia!

Pierogi z serem na słodko

czas przygotowania: ok. 30 minut (dla osób niewprawionych w lepieniu trochę dłużej, może 40 minut?)
/proporcje na 30-40 pierogów w zależności od tego jaką szklanką je wykrawam (np. szklanką do whisky: 32 szt.) i jak cienko rozwałkowane jest ciasto/

ciasto:

  • 2 szklanki mąki pszennej typ 500 lub 650
  • solidna szczypta soli
  • 1 łyżka oleju roślinnego o neutralnym smaku
  • ok. 2/3 szklanki gorącej wody
    (ilość zależy od mąki, więc wody po prostu tyle, by ciasto było miękkie i elastyczne jak plastelina)

farsz:

  • 500 g twarogu (najlepszy tłusty, ale może być też półtłusty, ew. chudy)
  • 4 łyżki białego cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • szczypta soli
  • 1 żółtko
  • 3 łyżki kaszy manny
    (można pominąć, ale jej dodanie sprawia, że farsz nie rozpłaszcza się po ugotowaniu i pierogi zostają „grubo nafaszerowane”)

Przygotowuję ciasto na pierogi –według dowolnego ulubionego przepisu (np. ten: Jak zrobić ciasto na pierogi -szybko i skutecznie) lub wg prezentowanego dzisiaj.

Metoda nr 1: mąkę mieszam z solą i olejem, po czym wyrabiam ciasto ręcznie, wlewając po trochu gorącą wodę. Mieszam najpierw łyżką (by się nie poparzyć), a potem zagniatam dłońmi na gładkie, miękkie, elastyczne ciasto przez ok. 10 minut.

Metoda nr 2: wsypuję mąkę i sól do blendera, dolewam olej i mieszam. Następnie wlewam gorącą wodę i włączam maszynę:) Po mniej więcej minucie sprawdzam ciasto i decyduję czy dolać wody czy nie. Zależy to od mąki, więc nie ma sztywnej reguły -trzeba po prostu sprawdzić. Dolewam dodatkową wodę (jeśli trzeba, ale najczęściej nie trzeba) i ponownie uruchamiam blender. Po 3 minutach sprawdzam ciasto. Powinno być cudownie miękkie, gładkie i elastyczne, co oznacza, że jest gotowe. Nie ukrywam, że zdecydowanie preferuję sposób nr 2:)

Ciasto formuję w kulę i zostawiam pod czystą kuchenną ściereczką do odpoczęcia, a sama w tym czasie szykuję nadzienie serowe.

Twaróg przeciskam przez praskę lub przecieram przez sito, a w ostateczności rozgniatam starannie widelcem. Dodaję cukier oraz cukier waniliowy, sól oraz kaszę i dokładnie mieszam na spójny twarogowy farsz.

Ciasto przekładam na delikatnie podsypaną mąką stolnicę, dzielę na 2 lub 3 części. Wałkuję kolejno na cienkie placki (pozostałe części trzymam pod przykryciem, żeby ciasto się nie zeschło). Wycinam szklanką kółka, na które następnie będę  nakładać przygotowany farsz. Kółka również nakrywam ściereczką, żeby nie zeschły podczas czekania na swoją porcję farszu:)

W dużym garnku zagotowuję wodę. Kiedy zacznie się gotować solę do smaku wody morskiej i dodaję kapkę oleju, żeby się nie sklejały.

Kółko ciasta układam w zagłębieniu dłoni, na jego środek wykładam dość solidną łyżeczkę farszu i kciukiem lekko ubijam farsz, jednocześnie wciskając go w pierogowy krążek oraz zaciskam lekko dłoń, na której leży kółko tak, aby zewnętrzne krawędzie pierożka zamknęły się nad farszem tworząc „kieszonkę”, w której za chwilę schowa się farsz.
Inną opcją jest uformowanie z twarogu sporych kulek (wielkości czubatej łyżeczki), układanie ich na kółka ciasta i zlepianie (patrz: video-przepis). Nie bójcie się, że farszu będzie za dużo –ciasto jest miękkie i bardzo elastyczne, i z łatwością da się je naciągnąć ponad farszem i zlepić ładne pierogi;)

Sklejam przeciwległe brzegi pieroga –staram się, aby nie dostał się pomiędzy nie farsz, dociskam mocno tak, aby wilgotne ciasto z dwóch przeciwległych krawędzi pieroga zlepiło się w jedno tworząc spójną, zgrabną sakiewkę. Zlepionemu pierogowi nadaję ładny kształt półksiężyca, po czym odkładam go na czysty kuchenny ręcznik, przykrywam drugim, aby nie wyschły i formuję kolejne pierogi. Skrawki ciasta zlepiam i dokładam do ciasta, które czeka na swoją kolej do wałkowania. Z podanych proporcji wyszło mi ok. 30 sporych pierogów oraz trochę ciasta, z którego zrobiłam małe kluseczki do zupy.

Gotuję partiami (tj. nie wkładam wszystkich od razu, tylko tyle, by przykryły dno garnka) w osolonym wrzątku ok. 3 minuty od chwili wypłynięcia, ALE czas zależy od grubości ciasta, więc warto sprawdzać (np. u mnie wystarczyły 2 minuty).

Gotowe pierogi wykładam na cedzak, przelewam ciepłą wodą i jeśli nie podaję od razu, to zostawiam pod przykryciem, żeby nie zeschły i nie skleiły się za bardzo.

Podaję z roztopionym masłem i cukrem lub z kwaśną śmietaną czy jogurtem naturalnym. Pyszne, proste, choć trochę czasochłonne, ale zdecydowanie warto:)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

20 komentarzy

  1. Elżbieta
    | Odpowiedz

    Proszę napisać jaka ma być temperatura wody?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nigdy nie mierzę:( Gorąca -jak do zaparzania ciasta, ja zagotowuję wodę, wyłączam, odmierzam, po czym zabieram się za ciasto i leję tę gorącą wodę.

  2. Elzbieta
    | Odpowiedz

    Co to znaczy gotaca wofa.?
    Ile ma moec stopni?
    ok. 50 czy ok. 90?

  3. Rafał
    | Odpowiedz

    Witam, jestem początkującym kucharzem 😉 który korzysta z Pani blogu. Mam pytanie czy ciasto na pierogi z twarogiem wg przepisu można wykorzystać na pierogi z kapustą i grzybami?

  4. Danuta
    | Odpowiedz

    Wspaniale Pani objaśnia serdeczne dzięki

  5. Justyna
    | Odpowiedz

    jestem pozytywnie zaskoczona robieniem ciasta w blenderze :)Rozumiem, że to jest “normalny” blender z normalnym ostrzem 🙂
    Jak jeszcze można wykorzystać blender, poza siekaniem i…. rozrabianiem ciasta na pierogi?

    • Justyna
      | Odpowiedz

      Zrobiłam ciasto pierogowe wg przepisu powyżej (wyrabiałam ręcznie). Nie wiem dlaczego ale okazało się dość ciapciowate. Czy może to być kwestia przegotowania pierogów? Dodam, że z innego przepisu też mi takie wychodzą.

      PS. zrobiłam z fasolką mung, cebulą i marchewką. Farsz bdb.

  6. @nia
    | Odpowiedz

    Komentarz mojego Taty najlepiej oddaje smak tego dania: “a to pierogi z serem mogą być takie dobre?!” i w ten sposób mięso zostało pokonane, a zawartość talerza zniknęła błyskawicznie :)))

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Wow:) To rzeczywiście komplement. Ja nie mogę przekonać męża do serowych na słodko -zje, ale woli ruskie lub z mięsem. Gratulacje! M.

  7. eva
    | Odpowiedz

    Madziu czy można zrobić pierogi z mąki pełnoziarnistej?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Można:)

  8. ana
    | Odpowiedz

    Madziu robie identyczne ciasto tylko dodaje 1żőłtko

  9. Justyna
    | Odpowiedz

    o matko, co za pyszności!!! aż mi język uciekł pod stół z wrażenia 🙂

  10. Kaja
    | Odpowiedz

    Smakowite pierożki,chętnie zrobię:)
    Jednak póki co, rozkoszuję się smakiem wegetariańskiego panini z “naszego” grilla :))
    Pozdrawiam!:)

  11. Kasia
    | Odpowiedz

    A mogę do ciasta na pierogi dodać jajko czy jest to nie wskazane?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Są różne szkoły -ja nie dodaję. A dla początkujących osób nawet nie polecam, bo ciasto może wyjść twardsze niż być powinno. Najchętniej robię ciasto z samej wody, mąki i soli (czasem z masłem lub olejem, czasem zamiast wody maślanka), i najchętniej zaparzane tj. z gorącą wodą. Ciasto jest wtedy w gwarantowany sposób miękkie i elastyczne:)

  12. Krystyna
    | Odpowiedz

    Madziu a czy ta kasza manna w tym farszu to się ugotuje skoro tak krótko się gotuje pierogi
    POZDRAWIAM

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Hmmm, ja tak zawsze robię i jest ok. Nie jest jej dużo, a ona jeszcze wchłania wilgoć z twarogu i “namięka”, więc naprawdę w ogóle nawet w farszu jej nie wyczujesz:)