Indyk z kaszą w pomidorach (szybka jednogarnkówka)

z 27 komentarzy

Indyk z kaszą w pomidorach (szybka jednogarnkówka)

Gorąca kasza w gęstym sosie z mięsem i przyprawami…

Smaczna i prosta jednogarnówka, czyli danie idealne na dni, gdy pośpiech duży i nie mamy czasu na długie stanie w kuchni. Kilka czynności na początku, a potem całość dusi się razem i za jakieś 30 minut można podać na stół gorące i smakowite danie. Przez to, że kasza gotuje się od razu w sosie, przyjemnie go zagęszcza i całość jest taka lekko kremowa, aksamitna, naprawdę bardzo zachęcająca do jedzenia.

Do tego ostry ser, pietruszka i pyszne danie na gorąco na zabiegane dni gotowe. Moje dzieci za tak podaną kaszą wprost przepadają, a i my bardzo to danie lubimy;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić proste danie jednogarnkowe, czyli indyka z kaszą w pomidorach:) Zapraszam do obejrzenia!

Indyk z kaszą w pomidorach (szybka jednogarnkówka)

czas przygotowania: 30 minut
/proporcje dla 3-4 osób/

  • 1 udziec z indyka ok. 500 g (lub 1 podwójna pierś z kurczaka lub podobna ilość filetu z indyka tj. ok. 300 g mięsa bez kości)
    /udziec jest smaczny, ale o tyle gorszy, że trzeba go obrać z kości i skóry, przygotowując do gotowania, a filet od razu można kroić/
  • do doprawienia mięsa
    – sól
    – czarny pieprz
    – słodka czerwona papryka
  • 1 niepełna łyżka oleju roślinnego lub oliwy do smażenia
  • 1 średnia cebula
  • 1 duża marchew
  • 400-500 g pomidorów
    /można sięgnąć po pomidory z puszki lub, jeśli mamy więcej czasu, sparzyć świeże, obrać ze skóry i pokroić w mniejsze kawałki; w prezentowanej wersji: 400 g pomidorów z puszki/
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 300 ml wody
  • 3/4 szklanki (takiej o poj. 200 ml) kaszy jęczmiennej wiejskiej
  • 2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki (jedna do sosu, druga do posypania dania na talerzach)
  • tarty żółty ser o ostrym zdecydowanym smaku (parmezan, cheddar) –do posypania dania na talerzach

Mięso myję, osuszam i kroję w mniejsze kawałki –takie na jeden kęs.
W przypadku udźca usuwam skórę, mięso zdejmuję/odkrawam z kości (kość można zachować do zupy lub wywaru) i dopiero to mięso można kroić. Filet po prostu kroję w odpowiednie kawałki.

Pokrojone mięso przyprószam solą, pieprzem i papryką, przyprawy wcieram/wmasowuję w mięso.

W większym garnku, w którym będę szykować danie, rozgrzewam niewielka ilość oleju lub oliwy. Na rozgrzany wkładam doprawione mięso i smażę kilka minut na średnim ogniu, aż zetnie się z każdej strony.

W czasie, gdy indyk się smaży, obieram cebulę i kroję ją  w kostkę. Mieszam mięso;) I obieram marchew, płuczę ją, po czym kroję w półtalarki, ćwierćtalarki  lub drobną kostkę. Szykuję pomidory.

Do podsmażonego mięsa dodaj cebulę i marchew, mieszam i smażę kilka minut, aż cebula się zeszkli. Wtedy dodaję drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek oraz zioła prowansalskie,  chwilę smażę, aż czosnek zacznie aromatycznie pachnieć i do razu dodaję pomidory. Uzupełniam wodą, mieszam i zagotowuję. Idzie to raz, dwa –kilka minut i powinno się gotować:) Sprawdzam smak, jeśli trzeba doprawiam. Ja najczęściej dodaję już tylko sól, bo za chwilę będę tu dodawać kaszę i to ma być mniej więcej tak słone jak woda, w której zazwyczaj gotujemy kaszę.

Wsypuję kaszę, dokładnie mieszam, rozprowadzając ją między składnikami sosu, po czym przykrywam, maksymalnie zmniejszam grzanie i gotuję na najmniejszym ogniu przez 20 minut. Przez ten czas nie podnoszę pokrywki, nie mieszam, kasza ma powoli dochodzić, gotować się i pęcznieć w sosie, nabierając od niego smaku. Jeśli grzanie jest najmniejsze z możliwych, nic nie powinno się przypalić.

Po tym czasie danie jest gotowe. Wyłączam grzanie, dodaję pietruszkę, miesza i zostawiam jeszcze pod przykryciem na jakieś 5-10 minut, by kasza wchłonęła nadmiar sosu, a danie stało się bardziej gęste, cos jak risotto. I można podawać.

Serwuję na gorąco, posypane siekaną natką pietruszki i tartym serem o zdecydowanych smaku (można pominąć, ale z serem chyba ciut lepsze).

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

27 komentarzy

  1. Gabi R.
    | Odpowiedz

    Pyszne! Na pewno na stałe zagości w naszej kuchni 🙂

  2. Grażyna
    | Odpowiedz

    Pyszne córka zachwycona. Pani dania zawsze takie są.

  3. Ala
    | Odpowiedz

    Te paznokcie wywołują odruch wymiotny przy mięsie. Podstawowe zasady higieny w kuchni!!!!

  4. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Witam
    Od kilku dni śledzę Pani blog i chyba się uzależniłam☺. Dziś zrobiłam indyka z kaszą w pomidorach i wyszedł znakomicie. Jedyną zmianą był filet z indyka.

  5. Aneta
    | Odpowiedz

    Zrobiłam podwójną porcję z pęczakiem ale chyba dałam za dużo wody mimo to było pyszne

  6. Joanna
    | Odpowiedz

    Danie weszło na stałe do naszego rodzinnego menu. Moi Panowie to fani kasz, a więc dziękuję.

  7. Anka D
    | Odpowiedz

    witam czy mogę podmienić na ryż ? ile dodac i zmienić cos jeszcze??pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Tak, można podmienić. Dałabym tyle samo.

  8. Żaneta
    | Odpowiedz

    Danie rewelacyjne. Gorąco polecam wszystkie przepisy Pani Magdy!

  9. Zosia
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, sledze Pani bloga juz od jakiegos czasu. Mozna sie od Pani bardzo duzo nauczyc. Niesamowite jak dokladnie Pani wszystko opisuje – jest to bardzo przydatne. To danie zrobilam i bardzo nam smakuje. Maz jest Wlochem, a wiadomo, ze Wlosi maja wysokie wymagania co do jedzenia, a tym daniem byl zachwycony. Bardzo mnie ciekawi, jak Pani daje rade prowadzic dom (i tyle w nim gotowac!), bloga i pracowac. Czy naprawde pracuje Pani na caly etat? Jak to wyglada na codzien? Wstaje Pani w srodku nocy? 😉 Podziwiam, ze potrafi Pani pogodzic tyle zajec/obowiazkow. Pozdrawiam!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakowało!
      Odpowiadając na pytania: teraz to już kwestia rozpędu i poustawiania tematów tak a nie inaczej i jest dobrze. Jednak przez pierwsze 2 lata było ciężko, ale tak, właśnie tak, jak Pani pisze: pracowałam, prowadziłam dom i gotowanie, i bloga:) Bardzo mi na tym zależało (i nadal zależy). Blog w tamtym czasie to była moja odskocznia od wymagającej pracy zawodowej (takie tylko moje miejsce i moje decyzje;)), więc bardzo mi służył:) A skoro nie za dnia, to często zarywałam noce. Teraz też się to zdarza. Zazwyczaj te rzeczy, które mogę zrobić wieczorem/późnym wieczorem czy wręcz nocą odkładam właśnie na tę porę. Rzeczy związane z domem, pracą i gotowaniem robię w ciągu dnia -w wyznaczonych blokach czasowych. I jakoś to idzie. Mam dużą motywację i chce mi się, więc to nie jest problem, a wręcz ogromna satysfakcja:) No i nigdy tego nie ukrywałam, że moim marzeniem jest blogowanie jako praca i do tego cały czas, pomału, z większym lub mniejszym sukcesem dążę.

      • Zosia
        | Odpowiedz

        Zycze wiec, aby Pani marzenie sie spelnilo. Fajnie gdyby kiedys mogla Pani poszerzyc blog rowniez o porady zwiazane z prowadzeniem domu (pranie/prasowanie/zajecia dla dzieci itd.), bo jestem pewna, ze ma Pani mnostwo roznych trikow, ktore ulatwiaja zycie rowniez w tych dziedzinach.

  10. Beata
    | Odpowiedz

    Pani Magdo uwielbiam Pani przepisy to bym kupiła udziec, a na filmiku jest udo, a to zupełnie co innego.
    Pozdrawiam.

  11. Dorota
    | Odpowiedz

    dzisiaj robiłam przepyszne :)wszystkim bardzo smakowało 🙂

  12. dorota
    | Odpowiedz

    Właśnie zrobiłam zapach cudny, danie przepyszne polecam.

  13. Bogumiła
    | Odpowiedz

    Zrobiłam danie i wyszło przepyszne:) Mąż poprosił o dokładkę:) Polecam:)

  14. Monika
    | Odpowiedz

    Danie jest bardzo dobre – wypróbowałam i polecam 😉

  15. Natalia
    | Odpowiedz

    Zaufalam że danie się nie przypali i niestety, będzie niezłe szorowanie 🙁 ale danie jak zwykle pycha 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Oj, przykro mi:( Może to jednak zależy od kuchenki i od garnka? Ale przypaliło się tak na maksa (w sensie brązowe/spalone od spodu) czy tylko przywarło do dna? Pytam z ciekawości, bo nigdy mnie to nie dotknęło, a może trzeba uzupełnić zapis w przepisie. Ps. Jakby co, szorować nie trzeba aż tak mocno, jeśli garnek dłużej się namoczy.

  16. Jano
    | Odpowiedz

    Pani Magdo,

    Sporządziłem według Pani przepisu, minuta co do minuty, przyprawa co do przyprawy.. Wyszło bardzo smacznie !! Zaskoczyłem rodzinkę pozytywnie.
    Bardzo lubię potrawy jednogarnkowe lub ledno-naczyniowe z piekarnika, ponieważ niestety.. gotuję elektrycznie $:(

    Pozdrawiam i czekam na kolejne, podobne dania !!

  17. Bogusia
    | Odpowiedz

    A ja chciałabym dodać pęczak zamiast wiejskiej jęczmniennej. Nie zepsuje to dania?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Jeśli lubisz pęczak, to jak najbardziej:) Pęczak jest pyszny. W zasadzie sprawdzi się chyba każda kasza o w miarę neutralnym smaku (może z wyjątkiem gryczanej, która tu akurat średnio mi osobiście pasuje, bo smak za mocny). Zachowaj tylko mniej więcej proporcje w ilości płynu (tu: pomidory z wodą), by kasza dobrze się ugotowała np. do jęczmiennej brałam mniej więcej 2,5:1 (gdzie 2,5 to płyn, a 1 kasza).

  18. Katarzyna
    | Odpowiedz

    No mam obiad gotowy 🙂 pyszne

  19. Bogumiła
    | Odpowiedz

    Pani Magdo,

    Czy danie przygotowane wieczorem i odgrzane popołudniu dnia następnego będzie smakowało równie dobrze?
    Pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Będzie smakowało odgrzane -sprawdzone:) Na świeżo wg mnie ciut lepsze, bo kasza nie wchłania tak mocno sosu i całość jest taka jakby “kremowa”, ale można uzupełnić odrobiną gorącej wody lub np. jogurtu i powinno być dobrze.

  20. Małgorzata
    | Odpowiedz

    Pani Magdo często korzystam z Pani przepisów ,są super.Dzisiaj szukałam zupy fasolowej ,którą już kiedyś gotowałam ale nie mogę wejść na stronę “zupy i gulasze” na inne wchodzę.Nie wiem co się stałoi bo na inne strony da się wejść choć nie na wszystkie .Pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie, wszystko w porządku:) Można wejść normalnie, przed chwilą sprawdzałam. Jakby co, fasolowa jest tu: http://gotuj.skutecznie.tv/2014/08/prosta-zupa-fasolowa/ Czy o tę zupę chodziło? Można też wpisać szukaną frazę w wyszukiwarce na blogu (prawy górny róg) np. “fasolówka” czy “fasolowa” i jeśli przepis jest, to pojawi się w wynikach wyszukiwania.
      Ps. Przed świętami na stronę wchodzi wyjątkowo dużo ludzi i czasem może zdarzyć się mały zastój. Może to było przyczyną? Wystarczy poczekać chwilę i spróbować ponownie -powinno być dobrze:)