Pyszna surówka strugana

z 16 komentarzy

Pyszna surówka strugana

Zdrowa, soczysta i chrupiąca…

Dzisiaj surówka strugana –przyznam, że taka forma krojenia warzyw bardzo mi odpowiada w surówkach czy sałatkach.

Surówka jest prosta, smaczna i pięknie prezentuje się na talerzu. Idealna jako dodatek do dania głównego (np. grillowany kurczak, łosoś, pieczone ziemniaki), jak i jako samodzielna przekąska np. z ciemnym chlebem czy pieczywem czosnkowym. Sprawdzi się też na wynos do kanapki czy bułki do pracy.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić surówkę struganą:) Zapraszam do obejrzenia!

Pyszna surówka strugana

czas przygotowania: do 10 minut
/proporcje dla 1 osoby/

  • 2-3 solidne garście liści szpinaku
    /można podmienić np. na roszponkę, mieszankę sałat czy inne liście do sałatek/
  • 1 duża marchew
  • 1 mały lub 1/2 dużego świeżego ogórka
  • 1/3 jabłka (ja: jonagold, ale w zasadzie można sięgnąć po dowolne ulubione, które są jędrne i soczyste)
  • garść orzechów (biorę mieszankę włoskich, laskowych, migdałów i nerkowca, ale mogą być dowolne ulubione)
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka sosu balsamicznego
    /daję sos, nie ocet można kupić w sklepach lub zrobić samemu; jeśli nie mam podmieniam na ocet, ale wtedy daję go ciut mniej i mam świadomość, że sos będzie miał inny smak/
  • 1 łyżeczka świeżo wyciśniętego soku z cytryny

Warzywa będę strugać w długie, cienkie strużyny z pomocą obieraka do warzyw, ale oczywiście można je też pokroić nożem lub poszatkować na szatkownicy w bardzo cienkie plasterki.

Szpinak tnę nożyczkami lub z grubsza siekam nożem na mniejsze kawałki tak, by przyjemniej jadło się go w sałatce.

Ogórek obieram ze skóry, a następnie już obrany strugam obierakiem w cienkie strużyny, obracając go co jakiś czas, aż dostanę się do pestek. Do sałatki biorę tylko tę jędrną część wokół pestek, resztę można zużyć np. na kanapki.

Następnie obieram marchew i obraną strugam podobnie jak ogórek (marchew można wziąć całą, razem ze środkiem).

Obieram i strugam jabłko –w niezbyt duże cienkie plastry lub strużyny. Skórkę z jabłka wyrzucam lub jeśli jest ładna, drobno siekam i dodaję do sałatki. Jabłko skrapiam świeżo wyciśniętym sokiem cytryny, by nie ściemniało.

Zestrugane warzywa i owoce mieszam ze sobą i układam na liściach szpinaku.

Orzechy z grubsza siekam i posypuję nimi sałatkę. Można je podprażyć na mocno rozgrzanej patelni dla wydobycia głębszego smaku, ale nie jest to konieczne.

Do osobnego naczynia dodaję oliwę, sos balsamiczny i świeżo wyciśnięty sok z cytryny. Dokładnie mieszam na sałatkowy sos i skrapiam nim surówkę.
Sosu nie daję za dużo, bo według mnie w tej akurat sałatce chodzi o smak świeżych, dopiero co skrojonych, chrupiących i soczystych składników, wzbogaconych przyjemnym akcentem sosu, a nie o to, by ją w nim skąpać, ale jeśli chcecie, można oczywiście zrobić go więcej.

Podaję do pieczywa lub do pieczonych/smażonych/grillowanych mięs czy ryb. Świetnie smakuje do grillowanego kurczaka lub łososia z patelni. Sprawdzi się też na wynos jako przekąska do pracy np. do ciemnego pieczywa czy żytniej bułki z masłem.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

16 komentarzy

  1. Lena
    | Odpowiedz

    Witam …często gotuję rosół….co zrobić z mięsa gotowanego ??
    krokiety , pierogi…i co jeszcze????pozdrawiam

  2. Bartek
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie. Przygotowałem sałatkę droga Magdo i nie mając sosu balsamicznego skorzystałem z odrobiny octu balsamicznego (który poleciłaś jako substytut). Moja uwaga to fakt, że octu balsamicznego praktycznie nie da się wymieszać z oliwą, więc sos niezbyt wyszedł jeśli patrzeć na konsystencję. Co do smaku to wypowiem się dopiero jutro, gdyż sałatka leży w lodówce i czeka na jutrzejszą konsumpcję. Pozdrawiam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      No to napisz koniecznie jak smakuje następnego dnia, bo najlepsza jest jednak na świeżo, podana w dniu robienia:)

      • Bartek
        | Odpowiedz

        Zrobiłem dwie porcje, dla mnie i dla mojej mamy. Ona zjadła od razu i powiedziała, że była bardzo dobra, tylko trochę zbyt kwaśna. Dzisiaj podzieliliśmy się moją porcją (potrzebowaliśmy szybkiego dodatku do szaszłyków) i według mojej mamy sałatka była tak samo dobra jak w dniu przygotowania, tylko warzywa były bardziej miękkie. Mi również ona smakowała. Mam jeszcze dwie małe uwagi:
        1. Do Twojego przepisu dodałem rodzynki (orzechy akurat brałem z mieszanki studenckiej) i moim zdaniem świetnie pasowały.
        2. Do sosu dodam następnym razem trochę miodu, teraz nie dodałem a czuję, że będzie to dobry pomysł.
        W każdym razie dziękuję za ciekawy i smaczny przepis.

  3. radek
    | Odpowiedz

    Czy w najbliższym czasie można spodziewać się jakiegoś chleba na zakwasie? Dawno nic nowego nie publikowała pani w tej kwesti 🙂

  4. anna
    | Odpowiedz

    droga pani elu pytalam pania madzie nie ciebie to sie nie wymadrzaj

    • Joanna
      | Odpowiedz

      Droga pani anno, Magda z pewnością czytała pani komentarz o frytkach pod poprzednim filmikiem i naprawdę nie ma potrzeby powtarzać go teraz przy każdym kolejnym filmie.
      Trzeba by siedzieć pół dnia przy kompie, żeby odpowiedzieć na każdy komentarz. Nie jest pani sama na tym świecie a lista życzeń co do potraw z pewnością zajmuje Magdzie już kawał zeszytu (lub pliku).
      Proszę trochę pomyśleć. Albo poczekać cierpliwie na film o frytkach.

    • ela
      | Odpowiedz

      Droga Pani Anno, słynny cytat Stanisława Lema (to taki wielki pisarz gdyby Pani nie wiedziała) aż ciśnie sie na usta. Po pierwsze niech sie Pani zdecyduje czy zwraca sie Pani do mnie na “ty” czy na “pani”. Po drugie prosze się nie ośmieszać z tym pytaniem na temat frytek z piekarnika, skoro potrafi Pani dodać komentarz, nie potrafi Pani odszukać w internecie tak prostego przepisu? A oto przepis dla Pani na frytki z piekarnika:
      1. Paczka frytek mrożonych prostych lub karbowanych (karbowane to takie delikatnie pofalowane, gdyby Pani nie wiedziała) Frytki oczywiście po wcześniejszym wyjęciu z torebki wrzuca pani na blachę i wkłada do nagrzanego piekarnika. Temp i czas pieczenia będzie podana na opakowaniu:)

      A oto link do tego jak min. zrobić frytki z piekarnika w sposób domowy http://jejswiat.pl/t/30434,jak-zrobic-frytki-w-piekarniku

      • Anja
        | Odpowiedz

        Komentujac tez prosze sie zastanowic czy wypada od razu na Ty walic. ktos tu sie marnuje, adwokatem winien byc!

  5. Wiola
    | Odpowiedz

    Witam super sałatka odnośnie sosów balsamicznych ostatnio były do kupienia w Biedronce u nas nadal są więc warto zobaczyć jak tylko pojawiają się w sklepach typu lidl bądź biedronka kupuję więcej.Pozdrawiam

  6. ela
    | Odpowiedz

    Sałatka super wyszła. Ja jako sos zastosowałam łyżkę oliwy, łyżkę wody i przyprawę do sałatek, bo też nie było tego sosu balsamicznego:(

  7. majka
    | Odpowiedz

    Gdzie mogę kupić sos worcestershire / Worcester albo sos balsamiczny.
    Po długiej bieganinie udało mi się kupić ocet balsamiczny. Wiem że nie podaje Pani producentów, sklepów itp. ale nie mam czasu na bieganie po wszystkich sklepach. pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie kupuję w jednym miejscu, ale też nie latam jakoś specjalnie po sklepach, tylko jak mi się kończy, to kupuję dany produkt po prostu, gdy widzę go na półce:( Te sosy kupiłam chyba w Lidlu (balsamiczny jest na pewno tylko od czasu do czasu, nie ma go w stałej ofercie, worcester chyba też okazyjnie, ale nie wiem na pewno). Spróbuj w Tesco, Carefour czy innych tego typu marketach, powinny być, bo jakoś nie kojarzę, bym miała szczególny problem z zakupem:)

  8. anna
    | Odpowiedz

    madziu doradz mi jak ze zwyklych ziemniakow zrobic frytki w piekarniku

    • ela
      | Odpowiedz

      Oooooeeesuuu kobieto, Ty na serio tak, czy marna prowokacje robisz?
      A co Ci podpowiadaja trzewia?