Rozbrojone gołąbki (lub bigos gołąbkowy)

z 35 komentarzy

Rozbrojone gołąbki (bigos gołąbkowy)

Prosty, smakowity obiad na leniwe dni:) Poszatkowana kapusta, o tej porze roku koniecznie młoda, ale sprawdzi się także biała czy włoska. Podsmażone mięso mielone z cebulą i ryż. Całość duszona razem, dobrze doprawiona, w smaku niemal jak klasyczne gołąbki, więc spokojnie można podać z ziemniakami. Albo z pieczywem. Smak gołąbków, z wyglądu jak bigos. Pyszne!

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić nietypowe, bo rozbrojone gołąbki (lub bigos gołąbkowy):) Zapraszam do obejrzenia!

Rozbrojone gołąbki (lub bigos gołąbkowy)

czas przygotowania: ok. 15 minut + ok. 20 minut duszenia
/proporcje dla 4-6 osób (1 spory garnek, można gotować więcej np. od razu na dwa dni lub do zamrożenia, bo taka kapusta bardzo dobrze się mrozi))/

  • 1 średnia główka młodej kapusty
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 1 cebula
  • 350 g mięsa mielonego (u mnie drobiowe, z indyka)
    /można użyć dowolne mięso mielone także wieprzowe, wołowo-wieprzowe czy wołowe/
  • 1 łyżeczka oleju roślinnego do smażenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 płaska łyżeczka curry
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego (lub 3 ziarna ziela angielskiego)
  • 1 liść laurowy
  • 1/2 szklanki (ok. 100 g) białego ryżu
    /można dać więcej np. 200 g, sprawdzone, choć my wolimy, gdy ryżu nie ma zbyt wiele/
  • 400 g pomidorów z puszki bądź z domowych przetworów
  • 750 ml zimnej wody
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • sól i pieprz

Kapustę myję, osuszam i szatkuję –ja zwykle kroję na ćwiartki, odkrawam głąb, a kapustę kroję nożem, szatkując dość drobno. Przekładam do miski, posypuję solą, z grubsza mieszam i odstawiam na chwilę na bok, by lekko zmiękła.

W tym czasie mielę mięso oraz obieram cebulę i kroję ją półtalarki lub w piórka.

Tu mam już zmielone mięso drobiowe, u mnie indyk. Doprawię je dopiero podczas smażenia.

W garnku rozgrzewam olej, na gorący dodaję pokrojoną cebulę i co jakiś czas mieszając, krótko podsmażam. Do zeszklonej dodaję mięso i mieszając smażę, aż się zetnie –od razu je rozdrabniam, by podczas smażenia nie zlepiło się w grudki.
Można na początku dolać trochę gorącej wody, wtedy mięso (szczególnie to chude) szybciej się rozpulchni i łatwiej będzie je rozdrobnić.

Pod koniec smażenia do mięsa dodaję przyprawy –u mnie dziś curry, słodka i ostra papryka, ziele angielskie oraz liść laurowy. Starannie mieszam i od razu dosypuję ryż (suchy, bez namaczania), raz jeszcze dokładnie mieszam z przyprawami i mięsem.

I dokładam poszatkowaną kapustę –najpierw połowę, będzie łatwiej wymieszać i za chwilę dokładam resztę, którą też od razu mieszam, łącząc ją z całością. Dolewam pomidory –z domowych przetworów lub z puszki oraz wodę. Mieszam, zagotowuję, po czym zmniejszam grzanie, przykrywam i gotuję, aż kapusta będzie miękka.

To młoda kapusta, więc 20 minut powinno w zupełności wystarczyć (z zimową trochę dłużej, ale tak naprawdę czas jak zawsze zależy od tego jak miękką lubicie kapustę). Co jakiś czas podnoszę pokrywkę i mieszam, sprawdzając jednocześnie czy nie trzeba dolać wody –zwykle nie trzeba:)

Po 20 minutach kapusta jest miękka, ale nie rozgotowana, ryż wchłonął wodę i ładnie spęczniał, całość pachnie bardzo apetycznie. Sprawdzam smak i jeśli trzeba doprawiam –ja dodaję łyżeczkę koncentratu pomidorowego dla głębszego smaku oraz łyżeczkę słodkiej papryki. Dokładnie mieszam i moje rozbrojone gołąbki gotowe. Można podawać:)

Nakładam do mniejszych misek, mniej więcej objętościowo dopasowując porcję do wielkości klasycznego gołąbka lub jego wielokrotności. Tak przygotowaną kapustę serwuję dokładnie tak, jak gołąbki tj. najczęściej z pieczywem lub z ziemniakami. Dzisiaj razowy chleb, podaję oczywiście na gorąco i zapewniam, że smakuje to naprawdę doskonale. Z wyglądu bigos, w smaku gołąbki, całość treściwa, zdrowa i bardzo dobra.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

35 komentarzy

  1. Ludzik
    | Odpowiedz

    bardzo to dobre, ale trzeba dusić ze 40 min.

  2. Ludzik
    | Odpowiedz

    bardzo to dobre, ale trzeba dusić ze 40 min.

  3. Magda
    | Odpowiedz

    Wczoraj oglądałam film a już dzisiaj po szkole zrobiłam ☺ Nie dodałam pomidorów, ponieważ chciałam zrobić je na podobny sposób, w jaki robi moja babcia oryginalne gołąbki. Jutro będzie degustacja ale już czuję, że jest pysznie. Pozdrawiam ☺

  4. ALICJA
    | Odpowiedz

    Pani Madziu często korzystam z pani przepisów i podaję je dalej..
    bigos gołąbkowy …szybki, tani i dobry….dziękuję i pozdrawiam

  5. Majka
    | Odpowiedz

    Po raz kolejny wspaniale golabki zagoscily w naszym domu ,sa wspaniale ,szybkie no i smaczne ,a co najwazniejsze wszyscy je polubili.Serdecznie dziekuje i pozdrawiam.

    A tak na marginesie,kazdy ma swoje smaki ,ale na miano okropnego dania napewno nie zasluguje Pani Moniko…

  6. Monika
    | Odpowiedz

    OKROPNE DANIE, przykro mi, pierwszy przepis zapożyczony od pani, nie znajdzie się w naszym domowym menu 🙁

  7. Jacek
    | Odpowiedz

    Witam,czy to danie może być z kiszonej kapusty?
    Serdecznie pozdrawiam z Wrocławia

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nigdy nie robiłam tego akurat dania z kiszoną -trzeba spróbować (najlepiej na mniejszej porcji), ale na pewno smak będzie zupełnie inny:)

  8. Gabi
    | Odpowiedz

    Takie gołąbki jadłam pierwszy raz, smakowały nam 🙂

  9. Viola
    | Odpowiedz

    Przepis wypróbowałam super palce lizać POLECAM.

  10. Andrzej Sz
    | Odpowiedz

    Esencja sloganu “Proste, smaczne, szybkie”. Rewelacja, przepis na stałe zagościł w naszym jadłospisie. Dziękuję za inspirację.

  11. Monika
    | Odpowiedz

    Jednak nie umiem gotować 🙁 Wyszło paskudne, mimo że robiłam dokładnie według przepisu. Mam ochotę to wywalić, a nie zjeść :-/ Trudno, będę chodzić głodna…

    • Anna
      | Odpowiedz

      Witam,właśnie też gotuje się kapustka już,ale biała. Na razie też średnio mi się podoba;/ Miały być gołąbki, ale okazało się, że głowka kapusty za mała i liście się bardzo łamały;/ Zobaczymy co z tego wyjdzie…też chyba co do bigosów różnego rodzaju nie mam ręki.

  12. Gabi
    | Odpowiedz

    pycha 🙂

  13. Adam
    | Odpowiedz

    Szału nie ma.

  14. Malgorzata
    | Odpowiedz

    Danie wypróbowane i przez wszystkich chwalone. Przyznaję bez bicia, że nie lubie robić sama gołąbków, choć lubię je jeść. Przepis Magdy jest dla mnie super alternatywą, dziękuję bardzo !
    Nie miałam młodej kapusty, więc ugotowałam danie w szybkowarze (też 20 min ).
    Smaczne, treściwe jedzonko !

  15. Wiola
    | Odpowiedz

    Zrobiłam z mięsem mielonym z łopatki wieprzowej, wyszło rewelacyjnie. Bardzo dziękuję za pyszne i proste przepisy. Korzystałam już z wielu.

  16. Kitton
    | Odpowiedz

    Ja robie podobnie mielone mieso w sosie pomidorowym do ziemniakow, kasz, ryzu etc. jak mi sie nie chce gotowac. Dodaje wedzona papryke, cumin i pieprz ziolowy, czosnek, czasem kurkume (dla siebie ostre przyprawy ale dzieci nie lubia bo “laskocze w jezyk” :)).. I uzywam pomidorow, passaty i koncentratu plus niewiele wody, dla uzyskania super pomidorowego sosu. Danie pycha, wynik lenistwa, ktory zapisal sie na stale w repertuarze :). Do glowy mi jednak nie przyslo zeby dodac kapuste dla golabkowego efektu :). Jeszcze nie zrobilam ale juz wiem, ze wyjdzie super, dodatkowo wzbogaci moje danie :).

  17. Iwona
    | Odpowiedz

    Świetne!
    Zrobione, zjedzone, wszystkim smakowało 🙂
    Pozdrawiam!

  18. Monika
    | Odpowiedz

    Ja dziś gotuję

  19. Mariola
    | Odpowiedz

    Wczoraj ogladalam film a dzisiaj juz jem .Danie wyszlo bardzo smaczne,szybko sie robi a co najwazniejsze smakuje jak prawdziwe golabki.
    Fajne . lekkie danie na te upalne dni.
    Pozdrawiam Goraco Mariola

  20. Ewa
    | Odpowiedz

    Danie szybkie, tanie i bardzo smaczne! Nie wierzyłam, że będzie smakowało identycznie jak gołąbki, ale rzeczywiście tak jest!

  21. Aga
    | Odpowiedz

    Przepyszne i smakuja jak prawdziwe

  22. ewa
    | Odpowiedz

    Gołąbki robiłam dzisiaj na obiad wyszły bardzo smaczne.

  23. Ania
    | Odpowiedz

    Właśnie teraz jem te luźne gołąbki PYCHA!

  24. Wioletta
    | Odpowiedz

    W takim razie biegnę do mięsnego po fileta z indyka i do roboty :).

  25. Ewa
    | Odpowiedz

    Uwielbiam gołąbki.Tylko te zawijanie, pół dnia roboty. A tu matko, bez zawijania. Super pomysł.

  26. Andrzej
    | Odpowiedz

    Witaj Madziu
    Wreszcie powrót starych, dobrych, treściwych obiadów 🙂 oby więcej takich przepisów dla facetów (mięsnych) :)Serdecznie dziękuję i pozdrawiam 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Hej, trudno tu mówić o powrocie, bo ja -jak zawsze- gotuję i tak, i tak. Kocham bowiem różnorodność:P Cieszę się, że przepis się podoba. Serdecznie pozdrawiam:) Ps. Faceci niekoniecznie muszą jeść non-stop dania mięsne, o czym mogę Wam wkrótce opowiedzieć. O ile ktoś w ogóle chce tego słuchać rzecz jasna:)

      • Bożena
        | Odpowiedz

        Bardzo chętnie posłuchamy:)

    • Klaudia
      | Odpowiedz

      Chętnie posłuchamy 🙂

  27. DANA
    | Odpowiedz

    świetna do tego jest przyprawa “gołąbki bez zawijania”Przedobra i jest szybciej.

  28. elle
    | Odpowiedz

    Mmmm, wygląda smakowicie, sprobuje to przygotowac wedlug twojego przepisu

  29. mialkotek
    | Odpowiedz

    Niezłe są tez gołąbki w formie lazanii. Sparzone liście przekładane mięsem z ryżem zalane bulionem i upieczone w piekarniku. Gołąbki bez zawijania 😉 Mniam!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Tak, pycha, też lubimy! Tylko u mnie jeszcze pomidory koniecznie do tego dochodzą:)

  30. Bea
    | Odpowiedz

    No i mam pomysł na wtorkowy obiad 🙂