Witaj w mojej kuchni:)

Przepisy sezonowe

Playlista z przepisami:
- Przepisy z dynią |KLIK:)
- Przepisy z cukinią |KLIK:)
- Grill&Barbecue |KLIK:)
- Jednogarnkowe |KLIK:)

Na co masz ochotę?

Masz ochotę na jakieś danie? Nie możesz go tu znaleźć?

KLIKNIJ i wpisz je na Listę Życzeń!

Zerknę na przepisy…

Kotlety z karkówki w żubrówce z miodem i tabasco

Kotlety z karkówki w żubrówce z miodem i tabasco

Kruchutka, mięciutka i pikantna karkówka, o lekko skarmelizowanej skórce i delikatnym posmaku żubrówki…

Miód w… ustach –dosłownie i w przenośni:) I uwaga, bo tworzę nowe słowo: to przeproste w przygotowaniu mięso, bo chyba nie ma nic łatwiejszego niż zamieszanie kilku składników na marynatę i posmarowanie nią kotletów. A ta właśnie marynata odwala za nas cała robotę:)

Spróbuj, a zrozumiesz! Z dużą dozą prawdopodobieństwa dołączysz do grona miłośników tej żubrowo-miodowej, acz lekko pikantnej karkówki. Polecam!

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam kotlety z karkówki w żubrówce z miodem i tabasco. Zapraszam do obejrzenia!

Kotlety z karkówki w żubrówce z miodem i tabasco

czas przygotowania: da radę w 30 minut, jeśli marynujemy mięso krótko (20 minut to minimalny czas marynowania mięsa)

SKŁADNIKI:

  • 500 g ładnej karkówki bez kości (ja wolę w całości, bo wówczas sama mogę przygotować kotlety, ale mogą też już być gotowe, pokrojone na kotlety mięso, ale lepiej, żeby były grubsze)
  • sól, pieprz, czosnek w proszku do przyprószenia mięsa (ilości według smaku i uznania)

marynata:

  • 1 solidna łyżeczka przyprawy do gyrosa
  • 1 łyżeczka miodu
  • tabasco (według własnego smaku i uznania, ja daję kilkanaście kropli)
  • 50 ml żubrówki (tj. ok. 1 kieliszek; ja biorę żubrówkę, bo ma jej smak i aromat doskonale komponują się z tak przygotowanym mięsem, ale może być też zwykła biała wódka)

Do naczynia, którym przygotowuję marynatę dodaję przyprawę do gyrosa, miód, tabasco oraz żubrówkę i dokładnie mieszam. Odstawiam na bok, aby składniki się przegryzły i zajmuję się mięsem.

Mięso kroję na kotlety w tzw. motylka (krojąc pierwszy plaster nie nacinam mięsa do końca i zostawiam ok. 1-1,5 cm odstępu, po czym kroję drugi plaster mięsa tym razem rozcinając je do końca. Rozkładam jak książkę, miejscem łączenia jest ta nienacięta do końca część mięsa, gdzie oba plastry łączą się w jeden kawałek (dokładnie pokazuję to na Gotuj.Skutecznie.Tv w filmiku dołączonym do przepisu).

Każdy kotlet wkładam do woreczka śniadaniowego lub nakrywam z obu stron folią spożywczą i rozbijam tłuczkiem, starając się maksymalnie zwiększyć ich powierzchnię. Nie rozbijam za mocno, bo kotlety powinny zostać grube. Rozbite kotlety przyprószam z obu stron solą, pieprzem i granulowanym czosnkiem (przyprawy lekko dociskam widelcem, aby przykleiły się do mięsa) oraz smaruję z obu stron dość obficie przygotowaną wcześniej marynatą. Zostawiam pod przykryciem na minimum 20-30 minut, ale im dłużej tym lepiej (kilka godzin w lodówce lub nawet na noc).

Rozgrzewam patelnię bez tłuszczu. Gotowe kotlety wykładam na bardzo mocno nagrzaną patelnię tak, żeby już w chwili pierwszego zetknięcia z jej powierzchnią mięso się ścięło. Opiekam przez minutę na dużym ogniu, po czym zmniejszam grzanie i piekę pod przykryciem, już na małym ogniu przez ok. 5 minut. Po tym czasie zdejmuję pokrywkę, obracam mięso na druga stronę (powinno być cudnie przyrumienione, z chrupką od skarmelizowanego miodu skórką i uwaga: w kuchni zacznie nieziemsko pachnieć:)) i dopiekam już bez przykrycia przez 3-5 minut tak, aby mięso było kruche i w sam raz fdo jedzenia. Gotowe:)

Podaję na ciepło z sałatką i ulubionymi dodatkami (ziemniaki pieczone, gotowane lub puree, frytki, pieczywo). Można także po zdjęciu z patelni zawinąć w folię aluminiową i gdy wystygnie włożyć do lodówki do schłodzenia –idealne do kanapek w stylu ‘hamburger’ lub pokrojone do wszelkiego rodzaju sałatek mięsnych. Pyszne! I proste –zachęcam do sprawdzenia tej tezy!

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

1 komentarz do Kotlety z karkówki w żubrówce z miodem i tabasco

  • Ewelina

    Witam Pani Magdo,

    od jakiegoś czasu mam w rodzinie opinię mistrza kuchni – a wszystko dzięki korzystaniu z Pani przepisów:-D chciałabym wypróbować niniejszy pomysł na karkówkę, ale nie posiadam patelni z pokrywką:/ Czy można tak przygotowane mięso np. upiec w naczyniu żaroodpornym? tak, jak w przypadku karkówki pieczonej w paście pomidorowej (też z Pani strony:)? Czy skracać czas pieczenia i o ile? Z góry dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam!!!

Skomentuj

Możesz korzystać z tych tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>