Złociste kotleciki serowe z miodem

z 3 komentarze
Złociste kotleciki serowe z miodem

Złote i chrupiące, polane płynnym i równie złotym miodem…

I kto powiedział, że obiad nie może być konkretny i jednocześnie rozpieszczająco… słodki?
🙂
To bardzo smaczne kotleciki –sycące i proste w przygotowaniu, a przy tym niezbyt słodkie, bo jedyną słodycz nadaje miód, którym je polewam. Są bardziej treściwe niż zwykłe placuszki, gdyż konsystencja ciasta jest trochę inna, ale właśnie dzięki temu świetnie nadają się jako samodzielnie danie np. obiadowe. Przyznam jednak, że równie dobrze sprawdzają się podane na kolację czy śniadanie:)

Idealne w te dni, kiedy trzeba szybko i sycąco. I oczywiście smacznie. My bardzo je lubimy (a szczególnie dzieci:)) Jestem jednak ciekawa jak je odnajdziecie –komentujcie, proszę:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam złociste kotleciki serowe z miodem. Zapraszam do obejrzenia!

Złociste kotleciki serowe z miodem

czas przygotowania: do 20 minut

SKŁADNIKI:

  • 1 kostka twarogu (tj. 250 g, ja biorę półtłusty, ale w zasadzie może być dowolny)
  • 2 całe jajka
  • 3 solidne łyżki mąki
  • 1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropli zapachu waniliowego (lub innego np. pomarańczowy, cytrynowy)
  • tłuszcz do smażenia (ja smażę na ghee (zobacz: Ghee –indyjskie „płynne złoto” /lub oczyszczone masło/), ale to może być także oliwa, masło czy olej –według uznania)

Twaróg i jajka dodaję do miski i rozgniatam na w miarę spójną masę, po czym dodaję mąkę, proszek do pieczenia i aromat waniliowy. Mieszam, aż powstanie spójne ciasto –idzie to szybko, mogą zostać małe, serowe grudki:) Ciasto będzie dość gęste (bo to nie placki, tylko kotleciki:), a posiłek będzie ciepły, chrupiący, słodki od miodu i pożywny).

Rozgrzewam patelnię z niewielką ilością tłuszczu. Ja smażę na ghee (zobacz: Ghee –indyjskie „płynne złoto” /lub oczyszczone masło/ ), ale to może być także oliwa, masło czy olej –według uznania. Zwilżoną w wodzie łyżką wykładam porcje ciasta na patelnię (ciasto jest gęste, ale wilgotna łyżka bez problemu pomoże nadać im ładny kształt) i smażę po ok. 2-3 minuty z każdej strony, aż kotleciki staną się z wierzchu złociste, a w środku upieczone. Jeśli istnieje obawa, że kotleciki nie dopieką się w środku, to bezpośrednio po ich uformowaniu można przykryć patelnię pokrywką i smażyć je pod przykryciem przez jakieś 2-3  minuty, a następnie zdjąć pokrywkę, obrócić je na drugą stronę i już bez przykrycia zezłocić na chrupko:)

Podaję prosto z patelni –wykładam na wygrzane talerze, polewam cienką strużką płynnego miodu i wołam stołowników:)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

3 Komentarze

  1. Monika
    | Odpowiedz

    Kolejny świetny przepis, kotleciki znikają bardzo szybko, takie pyszne!!

  2. Iwona
    | Odpowiedz

    właśnie zjadłam super i jak szybciutko :)) pozdrawiam serdecznie i czekam na nowe filmiki

    • MaGda
      | Odpowiedz

      tak, szybciutko to tutaj słowo kluczowe:) wymyśliłam je w biegu, kiedy musiało być szybko, a wyszło przy okazji bardzo smacznie i do niejednej powtórki:) cieszę się, że smakują! i pozdrawiam równie serdecznie:)