Zimowe lody -z ciastkami korzennymi i miodem

z 12 komentarzy

Zimowe lody -z ciastkami korzennymi i miodem

Zimne, delikatnie korzenne, z chrupiącymi okruszkami ciastek, polane płynnym miodem…

Wszystko zamrożone w przyjemnie kremowe, delikatne lody. Niby to nie czas na lody, bo zima, ale właśnie zimą podobno najzdrowiej je jeść ze względu na małą różnicę temperatur między otoczeniem a lodami:)

Jak jest naprawdę: nie wiem, wiem za to, że te lody smakują wybitnie o każdej porze roku, także zimą. I właśnie teraz mogą być całkiem miłą odskocznią od tradycyjnych bożonarodzeniowych słodyczy. Po sutym posiłku każdy z pewnością sięgnie bowiem po plaster takiej lekko korzennej, zimnej pyszności. Zachęcam, bo robi się je raz, dwa…

Do kawy, do pogaduszek, w przerwie między świątecznym czy sylwestrowym biesiadowaniem;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotować zimowe lody -z ciastkami korzennymi i miodem:) Zapraszam do obejrzenia!

Zimowe lody -z ciastkami korzennymi i miodem

czas przygotowania: do 15 minut (+ kilka godzin na zamarznięcie lodów)
/proporcje na ok. 600 ml lodów/

  • 1 jajko
  • 4 łyżki brązowego cukru (może być biały, ale brązowy lepiej pasuje)
  • 200 ml schłodzonej śmietany kremówki (30% lub 36%)
    :: można też
    1 opakowanie Śnieżki tj. bitej śmietany w proszku  + 200 ml zimnego mleka (pomijam, jeśli biorę kremówkę;))
  • 3/4 łyżeczki przyprawy korzennej lub cynamonu
  • opcjonalnie: 1 kieliszek amaretto (w wersji dla dorosłych)
  • na wierzch lodów:
    – 5 pokruszonych ciasteczek korzennych –kupnych lub domowych
    – płynny miód

Jajko dokładnie myję i sparzam, a następnie rozbijam i oddzielam żółtko od białka –ale tak, by do białka nie dostał się ani skraweczek żółtka;)

Białko ubijam na sztywną pianę i kiedy jest już ładnie ubite, dodaję cukier i ubijam jeszcze sztywniej.

Osobno ucieram żółtko (samo, bez cukru), dodaję przyprawę korzenną  lub cynamon, mieszam i dodaję je do piany –delikatnie mieszam, aż się połączą. Odstawiam na bok i szykuję bitą śmietanę.

Jeśli korzystam z kremówki, to ją wyjmuję z lodówki i ubijam na sztywną… bitą śmietanę:)
Jeśli ze Śnieżki, to do wysokiej miski wlewam zimne mleko, dodaję śmietanę w proszku i ubijam na sztywno –wg przepisu na opakowaniu.

Kiedy śmietana jest już ubita, dodaję do niej jajka i delikatnie łączę obie masy.

Wlewam ją do pojemnika, w którym będę mrozić lody, pojemnik przykrywam i wstawiam na kilka godzin do zamrażarki. Co jakiś czas zaglądam do zamrażarki i mieszam masę, by zamarzała równomiernie, dzięki temu lody będą bardziej puszyste.
Pod koniec mrożenia polewam lody miodem i przyprószam rozkruszonymi ciastkami, ponownie wstawiam do zamrażarki. No i kiedy całkowicie zamarzną, są gotowe;)

Lody można też przygotować w kilku mniejszych pojemniczkach lub foremkach do lodów na patykach;) W mniejszych pojemniczkach zamarzają oczywiście szybciej…

Gotowe porcjuję i podaję według uznania –talerzyki, pucharki, z dodatkami, bez dodatków… smacznego!

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

12 komentarzy

  1. Asia
    | Odpowiedz

    dzięki 🙂 może się odważę bo przepis jest mmm pycha! ślinka mi leci mimo że już po północy to zjadłabym całe opakowanie 🙂

  2. Asia
    | Odpowiedz

    od dłuższego czasu planuję zrobić własne lody ale blokuje mnie to surowe jajko 🙁 strach przewyższa przyjemność jedzenia 🙂 Magdo Ty tylko polewasz wrzątkiem to jajko po umyciu i jest ok? długo to polewasz? w rodzinie mieliśmy przypadek zatrucia i to jajkiem z własnego chowu że nie sposób teraz być na to obojętnym 🙂

    Dzięki 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Polewam gruntownie i raczej długo lub wkładam na krótką chwilę do wrzątku (na łyżce lub na sicie) na jakieś kilkadziesiąt sekund. Rozumiem obawę, sama ją mam, ale wierzę, że zachowanie właściwiej higieny powinno załatwić problem.

  3. Giovanna
    | Odpowiedz

    Rok temu robiłam domowe lody na weekend w każdy piątek. Dwa duże plastikowe opakowania! Znikały tego samego dnia. I gdy przychodziłam z pracy nie było nawet okruszka. Bardzo chciałabym wypróbować lody z Twojego przepisu, ale myślę, że musiałabym wykonać w całkowitej tajemnicy i do tego ukryć głęboko w lodówce, a najlepiej zamknąć to wszystko na klucz.

  4. aza47
    | Odpowiedz

    Najlepsze przepisy na necie jakie spotkałam są w Twoje. Proste, zrozumiałe, łatwe w wykonaniu.

  5. natalia
    | Odpowiedz

    witam..
    co można dodać zamiast przyprawy korzennej? chciałabym smietankowe lub waniliowe

    • MaGda
      | Odpowiedz

      hmm, do śmietankowych pominąć przyprawę korzenną i już nic nie dodawać, do waniliowych -najlepiej wanilię, ew. cukier waniliowy.

  6. Mariusz
    | Odpowiedz

    No p.MaGdo,extra te lody.Ale wszystkie pani przepisy to rewelacja.Qrcze czy wszystkie Magdy są kuchmistrzami? Poważnie uwielbiam pani filmiki!

  7. Ala
    | Odpowiedz

    dziękuję za odpowiedź 😉

    A jakie smaki ewentualnie tych ciasteczek by jeszcze pasowały ? Nie przepadam za przyprawami korzennymi, a nie wiem czy np ciastka waniliowe nie byłyby za mdłe, a czekoladowe za gorzkie 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      będą pasować dokładnie takie ciastka, jakie lubisz:) ich smak nie zmieni się w lodach:)

  8. Ala
    | Odpowiedz

    A Pani Magdo, można do środka wkruszyć te ciasteczka ? Albo na dno ?

    Z góry dziękuję za odpowiedź:)