Czy i jak myć kapustę pekińską lub sałatę lodową

z 28 komentarzy

Czy i jak myć kapustę pekińską lub sałatę lodową

Myjecie sałatę lodową? A kapustę pekińską?

Chyba trochę kontrowersyjny temat, bo jeśli powiem, że zrywam tylko zewnętrzne liście i nie myję, to zjecie mnie komentarzami „Ale jak? Przecież bakterie!”. Tyle, że mycie chyba baterii i tak nie usunie, jedynie usunie zanieczyszczenia zewnętrzne typu ziemia, ew. ślimaki, itp.;) I w przypadku luźnych sałat odpowiedź jest prosta: koniecznie myć, najlepiej krótko, pod zimną bieżącą wodą, po czym dokładnie osuszać. W przypadku sałaty lodowej czy kapust (w tym kapusty pekińskiej) już nie jest tak jednoznacznie, bo przecież główki są zbite, liście zwarte i zamykają dostęp do środka, więc może wystarczy tylko opłukanie z wierzchu lub po prostu oderwanie zewnętrznych liści?

A Wy? Myjecie sałatę lodową? I jak myć kapustę pekińską? Podzielcie się Waszą metodą!

Tymczasem mój sposób w filmiku poniżej –zapraszam do obejrzenia:

 

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

28 komentarzy

  1. Maria
    | Odpowiedz

    Nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby je myć! 🙂

  2. Ewa
    | Odpowiedz

    Ja stosuje metode mieszana- obrywam tyle lisci ilesie da ( mniej więcej do polowy glowki-i te myje i osuszam a pozostala srodkowa i bardzo zwarta czesc -opłukuje z wierzchy,osuszam i kroje.

  3. Renata
    | Odpowiedz

    Ja myję listek po listku i osuszam wodę ręcznikiem; wcześniej pozostawiam do osuszenia na sicie. Jakoś nie wyobrażam sobie nieumytej sałaty.

  4. Kasia
    | Odpowiedz

    Czasem myję, czasem nie ;o)

  5. mariam
    | Odpowiedz

    ja robie tak samo

  6. Anna-Lena
    | Odpowiedz

    Nudzisz bardzo!!!!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      No, nie jestem tu za bardzo rozrywkowa:) To kanał kulinarny, raczej z praktycznym podejściem niż w kierunku rozrywkowego show. Ale, gdybyś kiedyś szukała sprawdzonych przepisów, z dokładnymi wskazówkami, maksymalizującymi prawdopodobieństwo, że każda potrawa się uda, to serdecznie zapraszam:)

    • Monika
      | Odpowiedz

      Kompletnie nie rozumiem wpisu Anny-Leny. Pani Magda, oprócz tego, że świetnie gotuje, nagrywa też świetne filmy. Uważam je za ciekawsze, a przede wszystkim dużo bardziej przydatne, niż te w publicznej telewizji z udziałem profesjonalnych kucharzy. Pozytywna energia i uśmiech powoduje, że i mnie się więcej chce, gotować i uśmiechać!

      • MaGda
        | Odpowiedz

        Dziękuję!

  7. Marta
    | Odpowiedz

    Witam,
    poza sezonem na salaty uzywam kapusty pekinskiej i lodowej i zawsze mialam wyrzuty ze z lenistwa rowniez odrywam tylko wierzchnie liscie i lekko plucze z wierzchu,ale juz sie uspokoilam, ze nie tylko ja tak robie ;)pozdrawiam

  8. Jola
    | Odpowiedz

    ja nie myję

  9. Grazyna
    | Odpowiedz

    ja kroje salate lub kapuste pekinska na pozadane kawalki, nastepnie wrzucam do miseczki z woda, plucze, przekladam na sitko, zmieniam wode, plucze ponownie a nastepnie susze w wirniku do salaty

  10. Elzbieta
    | Odpowiedz

    kolejny przydatny filmik ja uzywam tylko salaty lodowej od wielu lat i myje kazdy jeden listek pod biezaca woda i osuszam w suszarce do salasty niestety woda zawsze zostanie na salacie … od dzis tylko pierwsze listki bede myc zaoszczedzi mi to czasu 🙂 a kapuste pekinska tez myje tylko ze kroje na pol w zdluz i tak plukam pod biezaca woda od dzis tez koniec z myciem 🙂

  11. Malgorzata.H
    | Odpowiedz

    Ja tez nie myje kapust w wtym i tej pekinskiej,salaty lodowej nie uzywam,wole wszystkie inne.
    Pozdrawiam:)

  12. Ula
    | Odpowiedz

    Zarówno na kapuście pekińskiej jak i na lodowej zawsze znajdę przynajmniej jednego małego insekta ,to mi wystarcza żeby je myć , ” mięsko ” konsumuję zwykle w innej formie , pozdrawiam .

  13. Anna
    | Odpowiedz

    Ja niestety mecze sie z kazdym lisciem z osobna bo w innym przypadku nie przechodza mi przez gardlo w trakcie spozycia. Pozdrawiam wszystkich.

  14. tojapatka
    | Odpowiedz

    witam, hmmm dobrze że nie jestem jedyna która nie myje tylko obrywa i wyrzuca zewnętrzne, brudne i brzydkie liście… no chyba, że jest wyjątkowo budna wtedy z ciężykiem sercem myję liść po liściu… ale nie ukrywam, że kupujując i wybierając w sklepie staram się, żeby nie wymagała mycia. pozdrawiam Patka

  15. Marta - Warszawa
    | Odpowiedz

    W programie „wiem co jem”, mówili, że należy myć każdy liść osobno pod bieżącą wodą – tak też myję sałatę.

  16. Iza
    | Odpowiedz

    Najgorzej sprawa sie ma z ekologicznym wydaniem tych salat. Nie sa one tak idelane, pelno w nich zyjatek, jaj i larw.
    O ile z lodowa chetnie postepuje, tak jak Magda, to pekinke rozdzielam po listku i plucze. Liscie u niej nie sa az tak zwarte, a za to b. porowate, u dolu na bialym glabie, czesto widuje drobne kuleczki i nawet nie chce myslec co to takiego, zmywam wiec i osuszam. Fajny filmik swoja droga. Bylam pewna, ze Magda pokroi salaty a potem wyplucze i osuszy. 🙂

  17. Honorata
    | Odpowiedz

    Lodowej ipekińskiej nie myję ale usuwa zewnętrzne liście. ż białą i czerwoną kapustę postępuję tak samo.

  18. Anna
    | Odpowiedz

    witam ja dzielę na liście myje następnie zostawiam do odcieknięcia po czym osuszam a ręcznikiem papierowym a jak nie mam czasu wtedy sałatę w całości pod kran i pod bieżącą wodą spłukuję i strząsam nad zlewem i używam.

  19. Marta
    | Odpowiedz

    Nie używamy zwykłej sałaty (masłowej), tylko sałatę lodową i kapustę pekińską, których nie myjemy 😉 Pozdrawiam

  20. Pawel
    | Odpowiedz

    kanadyjski standard:
    z kapusty czy salaty wykroic glab, puscic wode w miejsce glaba i po dokladnym umyciu osuszyc na sitku lub w wirniku do salaty.
    Z przepisu Magdy bym nie skorzystal – kto wie jaki syf jest w chinskim szajsie!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Hmmm, ale to nie jest przepis tylko przygotowanie kapusty:) A do konkretnego przepisu każdy bierze kapustę/sałatę oczyszczoną wg metody, którą stosuje się u niego w domu.
      No i właśnie tu szukamy metody idealnej. Dzielcie się doświadczeniem! Czy sądzisz, że wpuszczenie wody w wycięty głąb oczyści ją z… tego, o czym piszesz? Bo mnie to nie przekonuje:( Ale dopuszczam opcję, że się mylę:)

  21. Karolina
    | Odpowiedz

    Mi nigdy nie schodzi cała lodowa na raz, więc nie mam tego problemu 😉 wyrywam tyle listków, ile mi potrzeba i je myję, całej sałaty nie.
    Pekińską myję jak ktoś poniżej, tylko z zewnątrz, chyba że w środku jest ziemia.

  22. Agnieszka
    | Odpowiedz

    No cóż, skoro już ktoś się przyznał, to i ja dokonam coming outu 😉 Nie myję, usuwam tylko zewnętrzne liście, chyba, że jest ziemia – wtedy delikatnie wypłukuję. Ale moja bratowa myje lodową – listek po listku, a potem każdy osusza papierowym ręcznikiem. Możecie sobie wyobrazić, ile trwa przygotowanie sałatki greckiej w takim wydaniu… 😉

    • Joanna
      | Odpowiedz

      Może i trwa troche dłużej, ale przynajmniej bratowa nie zjada oprysku przeciwgnilnego. Sklepowe sałaty lodowe zawijane są przecież w folię i trwają tak bardzo długo. A to dlatego, że przed zapakowaniem są chemicznie „okraszane”, inaczej zgniłyby w tej folii w ciągu 1-2 dni.

  23. Małgorzata
    | Odpowiedz

    witam…prawdę mówiąc to nie myję tylko zdejmuję zewnętrzne liście…jeśli jest czasem ziemia na liściach wtedy myję…pozdrawiam Małgoś