Leniwe pierogi –szybkie i pyszne

z 38 komentarzy

Leniwe pierogi

Mięciutkie i bardzo twarogowe pierożki, polane kwaśną śmietaną, jogurtem lub stopionym masłem i przyprószone cukrem…

Leniwe pierogi -dla mnie to smak dzieciństwa. Klasyczne i pyszne. Robiły je moja mama i moja babcia, a każda inaczej:) Lubiłam obie wersje i ta, którą robię obecnie także mi smakuje. Bo to takie chyba nieśmiertelne pierożki:) Szybkie, proste, smaczne i pożywne. Sięgam po nie najczęściej wtedy, kiedy nie mam zbyt wiele czasu lub… gdy dzieci mnie poproszą:)

Ich największym atutem -oprócz smaku- jest chyba fakt, że można je zrobić w czasie, kiedy zagotuje się woda, w której mają być gotowane. No szybciej już chyba nie można:) Ja czasem robię więcej i część gotuję, a część pierożków, jeszcze surowych, mrożę. Mrożę je na ściereczce, żeby łatwo można było je po zamrożeniu przełożyć do woreczka. I wówczas, w razie potrzeby, wkładam takie zamrożone do gotującej się wody i mam świetny obiad bez żadnego wysiłku. A czasem to się przydaje:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam leniwe pierogi. Zapraszam do obejrzenia!

Leniwe pierogi –szybkie i pyszne

czas przygotowania: do 20 minut

  • 1 kostka twarogu (ja biorę półtłusty, 250 g)
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki mąki (ja biorę pszenną typu 500)
  • 1/2 opakowania cukru waniliowego
  • mąka do podsypania stolnicy;)

W dużym garnku zagotowuję wodę. W czasie kiedy będzie dochodzić do wrzenia, ja zdążę przygotować pierożki.

Do miski dodaję twaróg i dokładnie go rozdrabniam –tłuczkiem do ziemniaków, widelcem, z pomocą maszynki do mielenia lub przecieram przez sitko, metoda dowolna;)

Rozbijam jajko i oddzielam żółtko od białka. Żółtko dodaję do rozdrobnionego twarogu, a białko do osobnej miseczki. Białko ubijam na pianę.
Jeśli się spieszę (lub zwyczajnie nie mam akurat ochoty na ubijanie piany:)), to po prostu dodaję do twarogu całe jajko. Pierożki nie będą tak delikatne, ale naprawdę nie ucierpią aż tak na smaku;)

Do twarogu i żółtka dodaję mąkę (im mniej tej mąki tym lepiej, ciasto spokojnie może być takie lepiące się do rąk), cukier waniliowy oraz pianę z białek i zagniatam na spójne ciasto –początkowo łyżką w misce, potem przekładam na przyprószoną mąką stolnicę i wyrabiam chwilę ręcznie. Dłonie powinny być dobrze obsypane mąką, aby ciasto się zbytni do nich nie kleiło.

Ciasto dzielę na dwie części i na przyprószonej mąką stolnicy formuję z każdej z nich cienkie wałeczki, które następnie spłaszczam od góry dłonią i kroję ukośnie w małe pierożki, przypominające kształtem kopytka.

Zależy to oczywiście od wielkości garnka, ale mniej więcej w tym czasie woda powinna już zacząć się gotować. Solę ją teraz do smaku wody morskiej, dodaję kapkę oleju i do gotującej się wkładam szybciutko (acz delikatnie:)) przygotowane pierożki.

Gotuję na małym ogniu i od chwili wypłynięcia gotuję jeszcze jakieś 3 minuty, po czym wykładam je na cedzak, przelewam ciepłą wodą i od razu podaję.

A podać można w rozmaity sposób –polane stopionym masłem i przyprószone cukrem lub zrumienioną na masełku bułką tartą i przyprószone cukrem pudrem lub z kwaśną śmietaną/jogurtem… Według upodobań i uznania:)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

38 komentarzy

  1. Dorota
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, pierogi będę lepić jutro ale wypróbowałam już kilka inych Pani przepisów, pizza jest rewelacyjna. Dziękuję za super porady, zamawiam książkę, którą pożyczyła mi sąsiadka. Dziękuję za wszystko, dzięki Pani pzrepisom i poradom moje gotowanie stało się smaczniejsze a mój Kolumbijski mąż uwielbia zupę meksykańską. Pozdrawiam…
    Dorota

  2. Beata
    | Odpowiedz

    To mój ulubiony blog z przepisami. Jeszcze nie zdarzyło się, żeby coś się nie udało, albo było niesmaczne. Wypróbuję i ten przepis, tyle, że to nie są pierogi a kluski leniwe. Pierogi mają kształt napoleońskiego kapelusza, są nadziewane i klejone. Kluski to kluski.
    Ostatnio robiłam kaczkę według Pani przepisu, wyszła super.Teraz czaję się na kiszenie kapusty z jarmużem, ale nie wiem jakiej wielkości ma być słoik, kupiłam jeden i okazał się za mały.

  3. Sywlia
    | Odpowiedz

    Robiłam pyszne są . Polecam.

  4. Dawid
    | Odpowiedz

    brdzo dobry przepis…pozdrawiam

  5. JadziaPoziomka
    | Odpowiedz

    Syn powiedział że bez smaku 🙁 i jak dla mnie zbyt luźne. Może 3 minuty to jednak za dużo było.

  6. maria
    | Odpowiedz

    …aja właśnie zmówiłam szynkowar! Jestem fanką domowych wędlin. Zawsze na święta kiedy zjeżdża się rodzina wędzimy szynki i boczki a na Wielkanoc sama robię białą kiełbasę i wtedy wiem co jem. Moja mama już dawno robiła konserwy mięsne w wekach. Nie było wtedy lodówek jakoś musiała mięso zakonserwować. Do dziś pamiętam ten zapach czosnkowego mięsa jak się otwarło słoik a jaki był wspaniały kapuśniak…. Rzadko kupuje wędlinę bo do pieczywa robię różnego rodzaju pasty. Co pod ręką i da się połączyć. Zachęcam do takich domowych dań bez KONSERWANTÓW. W najbliższym czasie zamierzam zrobić parówki tylko muszę,kupić osłonki. Pochwalę się jak wyszły 🙂

  7. Magda
    | Odpowiedz

    Pierożki wyszły przepyszne. Uwielbiam Pani przepisy 🙂

  8. Krakus
    | Odpowiedz

    Kluchy wyszły rewelacja!!!!
    Żona z córką zjadły dokładke to najlepszy dowód.
    Przepis rewelacja!!!Dziekuje i
    Pozdrawiam!

  9. Hania
    | Odpowiedz

    bardzo szybka i smaczna kolacja, kluseczki wyszły idealnie , nie za miękkie i nie za trwarde, zrobiłam z tłustego twarogu. Super przepis

  10. Aga
    | Odpowiedz

    kluseczki przepyszne,miękkie,sycące i mega twarogowe.
    Najlepszy przepis już ląduje do moich ulubionych przepisów.

  11. aneta
    | Odpowiedz

    a mi sie rozwalily w trakcie gotowania wyszla jedna wielka breja.

  12. Amelia
    | Odpowiedz

    Kobietko jesteś BOSKAAAA!!!! Wszystko co robiłam jest super, a to były najlepsze kopytka pod słońcem! To świeżość i nowość w mojej kuchni.
    Pozdrawiam 🙂

  13. Kasia
    | Odpowiedz

    Miałam ochotę na leniwe kluseczki i zupełnie nie wiedziałam, jak je zrobić. Wujek Google tu mnie zaprowadził i wspaniale, bo w życiu takich pysznych nie jadłam. Też martwiłam się, czy ciasto nie jest za luźne i czy po wrzuceniu do wrzątku nie wyjdzie czasem „zupa”, ale wyszły przepyszne leniwe, dokładnie takie, jak chciałam.
    Za chwilę przyjdą na świat moje dzieci – już ten przepis zapisałam, żeby nie szukać. Im też za jakiś czas będzie to smakowało. Dziękuję.

  14. Ania
    | Odpowiedz

    Pierożki są BOSKIE!

  15. Julia
    | Odpowiedz

    Zrobiłam leniwe, wg pani przepisu. Wyszły niesamowite! Są naprawdę dobre. Dzisiaj na obiad aż miło się patrzyło, jak rodzinka zajadała te pyszne pierożki. Pozdrawiam 😉

  16. Mariusz
    | Odpowiedz

    Nie wiem co się dzieje, ale przy takich samych składnikach i proporcjach wychodzi mi papka a nie ciasto które można wałkować czy tym bardziej kroić. Aby ciasto wyszło o takiej gęstości jak na video potrzebowałem całej szklanki mąki… Ale z kolei większa ilość mąki powoduje że leniwe są twardsze (jak na mój gust zbyt twarde)…
    Pozostają mi chyba kładzione….

    • Krakus
      | Odpowiedz

      To proste,taką papke wyjmujesz na stolnice,posypujesz mąką i robisz wałeczki. Musisz także posypać dłonie.
      Napewno sie uda.

  17. Dorotha
    | Odpowiedz

    wlasnie jestesmy po kolacji. wyprobowalam ten przepis i jest super!!! ;D
    pierozki sa mieciutkie i czuc ten smak twarozku… mniam… niepowtarzalne. Super video, super przepis!!! 😀 Pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakowały:) M.

  18. Dorotha
    | Odpowiedz

    ide wyprobowac ten przepis. 🙂 mam inny z ziemniakami ale wychadza twarde i niesmaczne. ja pamietam ze stolowki szkolnej ten niepowtarzalny smak i takie mieciutkie… Dotad nie trafilam na dobry przepis. Moze dzisiaj? 😀

  19. Rena
    | Odpowiedz

    Idę do roboty – dziś leniwe wg Twojego przepisu. A skoro mowa o smakach dzieciństwa, pamiętam z przedszkola smak zupy ziemniaczanej, czemu nie udaje mi się go odtworzyć? Czy może jest jakiś przepis na ziemniaczankę dla przedszkolaków, o którym nie wiem… Może pomożesz? Ten blog jest super!

  20. ewa
    | Odpowiedz

    Leniwe są pyszne!!! Wreszcie wiem, jaka powinna być doskonała proporcja składników. Ja lubię z roztopionym masłem i cukrem . W przedszkolu 100 lat temu 😉 serwowano nam do leniwych pierożków surówkę z marchewki – i to są smaki mojego dzieciństwa. DZIĘKI .Pozdrawiam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      🙂
      …a dzisiaj synek opowiadał, że na obiad w przedszkolu miał właśnie pierogi i surówkę z marchewki… ps. ja nie pamiętam takiego zestawienia z mojego przedszkola, ale jak widać wiele się nie zmieniło:):):)

  21. Ania
    | Odpowiedz

    Super pomysł! 🙂 Bardzo szybkie, sprawne i smaczne danie. No i składniki – wszystkie często mamy w domu :)Polecam gorąco. Ja następnym razem dodam trochę więcej sera 🙂

  22. Ewelina
    | Odpowiedz

    Jestem ogromną fanką klusek wszelkiego rodzaju….nie maiłam się od kogo uczyć….a teraz wszytsko się zmieniło…och jaka jestem szczęsliwa,że tutaj trafiłam :)))))

  23. Gogin77
    | Odpowiedz

    MMMmniamnuśne!!! Robiłam już leniwe niejeden raz ale zawsze były albo za twarde albo jakieś takie bez smaku… Nie miałam pojęcia że leniwe można zrobić zupełnie bez dodatku ziemniaków! No i rewelka! Właśnie tego szukałam. Nie dość że szybkie to jeszcze smaczne i dzieci zadowolone a ja się nie urobiłam. Dzięki! Będę tu z pewnością częściej zaglądać!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      u nas leniwe to tylko bez ziemniaków;) jak leniwe, to leniwe, a z ziemniakami i twarogiem też robię, ale one już nie są aż tak leniwe;P cieszę się, że smakowały i oczywiście zapraszam!

  24. Kasia
    | Odpowiedz

    oooh jeez, w niecale 10 min mi sie udalo to wykombinowac,i smakuje WYSMIENICIE!!! normalnie (ekspresowa !) bomba 😉
    w zasadzie najpiewr mialy byc zwykle kopytka,ale ziemniaki jeszcze za gorace byly ;)polecam 🙂

  25. Marta
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie,
    leniwe według Pani przepisu wyszły wspaniałe:) ! Popadam w uzależnienie od tego blogu 😉
    Pozdrawiam serdecznie

    • MaGda
      | Odpowiedz

      cieszę się, że smakowały:)
      mam nadzieję, że uzależnienie okaże się miłe i dołożę wszelkich starań, by się… pogłębiało:D
      pozdrawiam serdecznie!
      M.

  26. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Witaj Madziu, właśnie jestem po zrobieniu i zjedzeniu leniwych pierogów zrobionych wg Twojego przepisu. Wyszły wspaniale, mięciutkie o lekko waniliowym smaku, po prostu super.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Tak, takie właśnie one są:) Cieszę się, że smakowały! I od razu zapraszam do korzystania z kolejnych przepisów;) M.

  27. Aga
    | Odpowiedz

    dodałam więcej mąki (dużo więcej), może dlatego że twaróg był zbyt mokry, ale dałam radę, pierożki wyszły wyśmienite 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Właśnie zabierałam się za odpisywanie na pierwszy wpis, kiedy zobaczyłam ten:) tak, to może być kwestia twarogu, ale i mąki.
      chciałam podpowiedzieć, że czasem jak ciasto jest zbyt luźne, a nie chcę dodawać zbyt dużo mąki, wyrabiam je na spójne ciasto, przekładam do miski i kładę na osolony wrzątek umoczoną w wodzie łyżeczką, robiąc leniwe kluski kładzione:) też pyszne, a nie trzeba tyle brudzić:)
      cieszę się, że wyszły i że smakowały:)
      pozdrawiam ciepło!
      MaGda

  28. Aga
    | Odpowiedz

    Madzia, daję takie same proporcje a ciasto klei mi się do rąk i nie da się z niego zrobić kulki. Non stop dodaję mąki i nic… co robić…

  29. Ania
    | Odpowiedz

    Witaj super przepisy.
    będę testować twoje swojskie wędliny.
    mogę poprosić o przepisy na pasty do kanapek.
    pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Witam:) Cieszę się, że przepisy się podobają:) Daj znać jak wędlinki wyszły, niedługo dodam kolejną, jest już nagrana, tylko muszę zmontować filmik:)
      Pasty do kanapek będą, jak tylko będę je robić, obiecuję -teraz po prostu gotuję z kamerą i to, co zrobię, umieszczam tutaj:)
      Pozdrawiam ciepło i zapraszam jak najczęściej!
      MaGda