Prosty murzynek z nutą pomarańczowo-rumową

z 31 komentarzy
Prosty murzynek z nutą pomarańczowo-rumową

Miękki, pulchny i obłędnie pachnący, o czekoladowo-rumowo-pomarańczowym smaku…

Niby klasyczny murzynek, a jednak dodatki aromatyczno-smakowe, czyli rum i zapach pomarańczowy dodają mu mocnego pazura;) Ciasto kusi już samym zapachem, a po pierwszym kęsie uwalnia wspaniały smak.

Będę zachwalać, bo bardzo tego murzynka lubimy, ale tak naprawdę warto (i może nawet trzeba) przekonać się samemu, prawda? Tym bardziej, że robi się je szybciutko, niezwykle sprawnie i wdzięcznie. Idealne ciasto, gdy złapie ochota na coś słodkiego, dla „niespodziewanych gości” lub gdy sami chcemy z taką wizytą wpaść. Piekę i po niecałej godzinie ciasto już stygnie. I pachnie. I kusi:)

Zachęcam.

🙂

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam tego murzynka z nutą pomarańczowo-rumową. Zapraszam do obejrzenia!

Prosty murzynek z nutą pomarańczowo-rumową

czas przygotowania: 15 minut (już ze stygnięciem bazy czekoladowej) + 40 minut pieczenia
/piekę w blaszce o średnicy 24 cm/

  • 50 ml wody (ok. 4 łyżki)
  • 3 łyżki alkoholu (ja dodaję rum, ale to może być też wódka, koniak czy whisky; jeśli chcę wersję bezalkoholową, to zamiast alkoholu dodaję wodę, czyli łącznie daję wtedy 4+3=7 łyżek wody;))
  • 1 kostka (250 g) margaryny
  • 1 szklanka cukru (poj. 250 ml)
  • 6 czubatych łyżeczek ciemnego, mocnego kakao
  • aromat pomarańczowy do ciast (ilość według uznania, ja daję dość sporo)
  • 3 jajka
  • 1 i 1/2 szklanki mąki tortowej  (poj. 250 ml)
  • 3 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ew. bita śmietana lub podzielona na cząstki soczysta pomarańcza, z którymi podaję ciasto

Do garnka wlewam wodę oraz alkohol, dodaję margarynę oraz cukier. Całość podgrzewam i na bardzo małym ogniu, często mieszając, topię, aż do połączenia składników. Kiedy całość jest już płynna, a margaryna niemal całkiem stopiona, wyłączam grzanie, dodaję kakao i dokładnie mieszam. Na koniec dodaję aromat pomarańczowy, mieszam z całością i odlewam niecałe 200 ml (jakieś 150-180 ml) na polewę czekoladową, resztę wykorzystam do ciasta. Obie części zostawiam do wystygnięcia.

Tortownicę natłuszczam i przyprószam bułką tartą lub kaszką manną.

Rozbijam jajka i oddzielam białka od żółtek. Białka ubijam na sztywną pianę, odstawiam na bok.

Rozgrzewam piekarnik do 180 st. C

Do miski przelewam ostudzony płyn czekoladowy –nie musi być zupełnie zimny, wystarczy, że będzie letni tak, aby jajka się nie ścięły. Dodaję żółtka, miksuję. Dodaję mąkę, proszek do pieczenia, dokładnie miksuję i kiedy ciasto jest już gładkie i bez grudek, dodaję pianę z białek. Mieszam mikserem na wolnych obrotach lub łyżką czy szpatułką –chodzi o to, by pianę delikatnie połączyć z ciastem.

Gotowe ciasto przelewam do przygotowanej wcześniej tortownicy i wstawiam do nagrzanego do 180 st. C piekarnika. Piekę przez jakieś 40-45 minut. Pod koniec pieczenia uważnie obserwuję ciasto, by nie przypalić. Kiedy przejdzie test „suchego patyczka” jest już dobre. Wyłączam grzanie i zostawiam na jakieś 5 minut przy otwartych drzwiczkach, po czym wyjmuję z piekarnika i zostawiam do całkowitego wystygnięcia.

Gotowe ciasto polewam przygotowaną wcześniej polewą (tę odlaną na początku) i zostawiam, aż całkowicie zastygnie. Kroję i podaję z kleksem bitej śmietany albo cząstkami pomarańczy zanurzonymi w roztopionej czekoladzie bądź… resztce polewy, której nie zużyłam do ciasta;) Ale bez obaw: smakuje wyśmienicie i bez żadnych dodatków.

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

31 komentarzy

  1. Beata
    | Odpowiedz

    Dzien dobry.
    Dzisian upieklam z pzepisu w keksowce od chleba. Wyszedl przepyszny.
    Zamiast rumu dalam Soplica orzech laskowy, kakao 4 lyzki stolowe i pol sloiczka dzemu z porzeczki.
    A i peklam 50 minut.
    Puszysty i mokry. Mniam.

    • Beata
      | Odpowiedz

      Pisalam z telefonu, przepraszam za literowki i brak polskich znakow.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się, że smakował! Soplica orzech -super pomysł:)

  2. Aga
    | Odpowiedz

    Witam;) upiekłam dzisiaj murzynka;) jest smaczny;) na wierzchu ma delikatnie chrupiącą skórke;) stosowałam się krok po kroku do przepisu i wyszedł mi;) chociaż ja lubie piec ale nie zawsze mi wychodzą ciasta;( przepis jest prosty;) zamiast wódki dałam wode czyli 7 łyżek(4+3), i kopiatą szklanke cukru, ciasto jest idealne nie za słodkie takie w sam raz;) zamiast olejku pomarańczowego dałam migdałowy;):* mam już inne upatrzone przepisy z których napewno skorzystam!!!;):* Polecam;)

  3. aneta
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, dlaczego nieraz murzynek wychodzi miękki i puszysty, a innym razem twardy i zbity?

  4. aleksis18
    | Odpowiedz

    Przewalone. Murzynek nie wyszedł. Robiłam razem z filmikiem i nie wyszedł. Zdecydowanie 40 min to za długo. NIE POLECAM!

    • Leszek
      | Odpowiedz

      Nie możliwe spróbuj jeszcze raz. Skoro facetowi wyszedł…

  5. Kamila
    | Odpowiedz

    fajny tylko bez alkocholu go zrobiłam no zeby niebyło 🙂

  6. Kamila
    | Odpowiedz

    dziEkuja za przepis bardzo smaczny i prosty 🙂

  7. Karolinka
    | Odpowiedz

    Dziękuję za fajny przepis 🙂 ja dodatkowo posypalam ciasto rozdrobnionymi migdalami. Chyba uzylam zbyt duzej tortownicy, bo ciasto mimo, ze wyroslo jest niewielkie. Nastepnym razem uzyje dwa razy tyle skladnikow, zeby bylo duze i puszyste 🙂
    Pozdrawiam i polecam przepis!

  8. Karolina
    | Odpowiedz

    Juz jest w porzadku 🙂 Chodzilo mi o komentarze do tego murzynka. Wczoraj napisalam dwie podobne opinie i zadna nie pojawila sie, ale dzis jedna z nich jest 🙂

  9. Karolina
    | Odpowiedz

    Juz drugi moj komentarz pod ciastem nie pojawil sie na stronce. Szkoda 🙁

    • MaGda
      | Odpowiedz

      a czemu się nie pojawił?? do jakiego ciasta?
      M.

  10. Karolina
    | Odpowiedz

    Mielismy dzis to ciasto na deser. Mnie bardzo smakowalo, mojemu mezowi zas wydawal sie troche za suchy. Moze za dlugo „siedzial” w piekarniku (nie dluzej niz 40 min).. Zamiast aromatu pomaranczowego dalam aromat migdalowy i calkiem ten zapach/smak pasowal do ciasta. Wnioskuje, ze mozna dodac jakikolwiek aromat ma sie w domu, niekoniecznie pomaranczowy. Pozdrawiam!

  11. Dagmara
    | Odpowiedz

    Ciasto MASAKRA TAKIE PYSZNE !! mniam mniam najbardziej lubie wszelkiego rodzaju murzynki i serniki

  12. Agniesia
    | Odpowiedz

    a moge dodac sparzone rodzynki?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      jak najbardziej:)

  13. Zosia
    | Odpowiedz

    Dziś upiekłam 🙂 Rewelacja piechota mniammmmmm 🙂 Dziękuję Pani Magdo za przepis.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      super! cieszę się, że smakował:)
      …a jutro wafelki… które u nas są już wspomnieniem, ale były pyyyyyszne! już dziś zapraszam na jutrzejsze słodkości:) M.

  14. Ola
    | Odpowiedz

    Zrobiłam te muffinki, wyszly przepyszne, lekko chrupiące:) przepis dokładnie taki sam, nic nie zmienialam, ale zrobilam wersje bez alkoholu. niestety chyba dodałam za malo aromatu pomaranczowego, bo nie bylo go czuc, ale generalnie rewelacja 🙂 piekłam 25 minut w 180 stopniach 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      super, no to już wiemy co i jak w wersji muffinkowej:)
      cieszę się, że smakowały! M.

  15. Ola
    | Odpowiedz

    Chcialabym zrobic takiego murzynka, ale w formie muffinek. Ile czasu powinnam wtedy piec? Czy trzeba cos zmeinic w przepisie?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      zależy jaką masz formę:) proporcje są właściwie takie jak na standardową 12-otworkową foremkę.
      no i nie piekłam z niego muffinek, więc trudno mi doradzić, ale gdybym miała piec, to piekłabym tak jak muffinki, czyli jeśli w 180 st.C, to jakieś 25-30 minut, a jeśli w 200 st.C to jakieś 20 minut. pod koniec trzeba obserwować i sprawdzić patyczkiem.
      daj, proszę, znać jak zrobisz! jestem ciekawa:)
      M.

  16. Ela
    | Odpowiedz

    Ciasto upieczone, przepyszne!!! Dodałam amaretto zamiast rumu i 4 jajka, delicje!

  17. Ela
    | Odpowiedz

    A ja go jeszcze obłożę węgierkami 😉

  18. Krzysiu
    | Odpowiedz

    murzynek już wypróbowany i… zjedzony:) . udało mi się zakupić aromat pomarańczowy tylko trochę z nim przesadziłem ,ale i tak był pyszny.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się;)

  19. Teresa
    | Odpowiedz

    jeśli nie dostaniecie olejku ,to po polaniu polewa posypcie kandyzowaną skórką pomarańczową.Rewelacja murzynek.Dzisiaj wypróbowałam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      fajny pomysł:) tak nie robiłam, zawsze do ciasta:) dzięki! M.

  20. Krzysiu
    | Odpowiedz

    na pewno wypróbuję ,ale nigdzie nie mogę dostać zapachu pomarańczowego ,czy można go czymś zastąpić ,czy w ogóle dać inny?

    pozdrawiam K.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      możesz pominąć, ale można też dodać sok z pomarańczy(najlepiej świeżo wyciśnięty) i odjąć odpowiednią ilość wody np. jeśli dasz 3 łyżki soku, to daj 3 łyżki wody mniej z podanych w składnikach proporcji.