Domowe bułki o miękkiej, delikatnej skórce

z 56 komentarzy

Domowe bułki o miękkiej, delikatnej skórce-cut

Puszyste wnętrze, miękka i delikatna skórka, przyjemnie maślany posmak…

Naprawdę pyszne bułeczki:) Są neutralne w smaku, więc pasują do nich zarówno słodkie, jak i klasyczne kanapkowe czy wytrawne dodatki. Moje dzieci najbardziej lubią je z miodem i mlekiem, co nie zmienia faktu, że z sałatą, serem, szynką czy ogórkiem jedzą je równie chętnie:) Sprawdzą się także jako bułki na wynos -do pracy, do szkoły czy np. na wycieczki i pikniki.

Jednym słowem, są bardzo uniwersalne, smaczne i bezproblemowe do upieczenia.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak upiec domowe bułki o miękkiej, delikatnej skórce:) Zapraszam do obejrzenia!

Domowe bułki o miękkiej, delikatnej skórce

czas przygotowania: 10 minut pracy własnej + czas wyrastania (2 x 45-60 minut) + czas pieczenia (15-20 minut)
/proporcje na 4 bułki; oczywiście można podwoić lub potroić ilości składników;)/

  • 2 łyżki masła (ok. 30g)
  • 250 g mąki pszennej 500 lub 650 (można podmienić na orkiszową)
  • 1 łyżeczka drożdży suchych typu instant (nie wymagają zaczynu)
    /jeśli drożdże świeże, to stosuję przelicznik: 25 g (=2,5 dkg = 1/4 standardowej kostki świeżych drożdży) na 500 g mąki (tj. na 8 bułek); w podanych proporcjach byłoby to zatem 12,5 g lub 1/8 kostki;)/
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cukru (można podmienić na miód)
  • 150 ml mleka
  • woda lub mleko –do spryskania/posmarowania bułek przed pieczeniem

Zaczynam od roztopienia masła -topię, po czym zostawiam do ostygnięcia tak, by było płynne, ale nie gorące.

Do mąki wsypuję drożdże, sól, cukier (jeśli wybieram miód, to dodaję go ze składnikami płynnymi) i te sypkie składniki bardzo dokładnie mieszam.

Dolewam mleko oraz stopione masło i mieszam z suchymi składnikami –najpierw łyżką do pierwszego połączenia się składników w takie „z grubsza ciasto”, a potem dłońmi na stolnicy na gładkie, miękkie, elastyczne ciasto. Ciasto wyrabia się bardzo przyjemnie, nie lepi się za bardzo do dłoni i kilka minut mocnego zagniatania wystarczy.
W przypadku świeżych drożdży: rozpuścić je w letnim mleku (tym odmierzonym do ciasta), dodać odrobinę cukru (tego, co do ciasta), wymieszać do rozpuszczenia i dolać do składników sypkich. Reszta jak w przepisie:)

Wyrobione ciasto formuję w kulę i zostawiam pod przykryciem na ok. godzinę do wyrośnięcia.
Jeśli w misce, to warto tę miskę przyprószyć mąką lub natłuścić np. olejem, by ciasto łatwiej potem z niej wyjąć;)

Po tym czasie ciasto dzielę na tyle części, ile planuję bułek (u mnie cztery;)) i z każdej formuję bułkę. Technika formowania bułek dowolna –przykładowe pokazuję na Gotuj.Skutecznie.Tv w filmiku, dołączonym do przepisu.

Każdą bułkę spłaszczam i układam w odstępach (bo będą rosły) na wyłożonej matą lub papierem do pieczenia blasze, przykrywam czystym ręcznikiem kuchennym i zostawiam na jakieś 45-60 minut w ciepłym, nie przewiewnym miejscu do ponownego wyrośnięcia.
Można je też wstawić do piekarnika nagrzanego do 50 st. C i zostawić w tymże piekarniku, aż wyrosną –wtedy wyrastanie trwa dużo krócej, bo ok. 20 minut. Także w piekarniku zostawiam do rośnięcia pod przykryciem z kuchennego ręcznika.

Pod koniec wyrastania rozgrzewam piekarnik do 200 st. C

Wyrośnięte bułki nacinam z wierzchu ostrym nożem (np. dwa równoległe cięcia), spryskuję wodą lub mlekiem i wstawiam do rozgrzanego do 200 st. C piekarnika. Piekę na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół przez 15-20 minut, aż skórka ładnie się zrumieni.

Upieczone wyjmuję z piekarnika, przekładam na metalową kratkę-ruszt i zostawiam do wystygnięcia. Ja często przykrywam je wtedy jakąś czystą, przewiewną kuchenną ściereczką, by podczas stygnięcia część pary „zostawała w skórce”, dzięki czemu skórka jest później bardziej miękka;)

Kiedy ostygną są gotowe –można kroić i podawać:) Mają delikatny, przyjemny maślany smak i zapach i są neutralne w smaku. Dzięki temu pasują do nich zarówno słodkie (dżem, konfitura, miód), jak i wytrawne dodatki (ser, wędlina, burgery, sałata, warzywa, itp.).

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

56 komentarzy

  1. Justyna
    | Odpowiedz

    Dziś upiekłam 8 sztuk. Ciasto wyszło idealnie. Uformowałam w supeł- piękne kajzerki wyszły. Dziś nie posypałam niczym ale kolejnym razem na pewno posypię je makiem lub płatkami owsianymi. Ponieważ robi się je naprawdę szybko (do wyrabiania ciasta użyłam maszyny do chleba) na stałe zagoszczą w naszym domu. Dziękuję za przepis.

  2. Jola
    | Odpowiedz

    Ja robię 8 bułek. Część posypuję startym serem, wyglądają jak z piekarni i dzieci bardzo je lubią. Fajny przepis.

  3. Jolanta
    | Odpowiedz

    Przepraszam bardzo. Ten mój wcześniejszy komentarz dot bułek takich zwyczajnych nie maślanych.Sorry;-) Tych jeszcze nie robiłam. Ale tak sobie myślę, że robiąc jakiekolwiek pieczywo przydałoby się dodac jajko i tluszcx. Moze dlatego te bułki, tzn tamte 😉 są takie twarde. Bardzo proszę pani Magdo o odpowiedź. Pozdrawiam:-)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie, do klasycznych bułek „typu bułki” wystarczy woda, mąka, drożdże/zakwas i ew. dodatki smakowe. A jajko, tłuszcz, itp. dodaję do słodkich bułek typu maślane czy jogurtowe np. takie: http://skutecznie.tv/2012/06/pyszne-bulki-maslane-z-makiem/ czy takie: http://skutecznie.tv/2014/07/jogurtowe-buleczki-z-wisniami-i-kruszonka/ Nie wiem czemu wychodzą twarde -bo zakładam, że wszystko robione krok po kroku według przepisu? Może nie wyrosły odpowiednio (w sensie: ciasto dobrze się nie spulchniło?) Lub były za długo pieczone? Może to kwestia piekarnika, bo każdy piecze jednak nieco inaczej:( Trudno mi dobrze podpowiedzieć na odległość, nie wiedząc wypieku, ale to jedne z prostszych bułek i zawsze wychodzą ok, więc nie wiem co doradzić:(

  4. Jolanta
    | Odpowiedz

    Pani Magdo. Te bułki są rzeczywiście szybkie w przygotowaniu. Ale skutecznie to można sobie na nich połamać zęby:-)

  5. Gosia
    | Odpowiedz

    Witam, Pani Madziu,
    Bułeczki – palce lizać. Przepis – bajecznie łatwy. Piekłam pierwszy raz i wyszły jak należy. Nie mogliśmy się doczekać, kiedy ostygną.To kolejny świetny przepis od p. Magdy. Szukając przepisu na domową wegetę trafiłam na tę stronę. Skorzystałam i od tamtej pory zaglądam tutaj często. Korzystam z porad i przepisów, potem oczywiście chwalę się całej rodzinie i reklamuję gdzie się da tę świetną stronę. Ciepło i uśmiech Pani Magdy tylko zachęcają do przebywania w kuchni.
    Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję!

  6. Małgorzata
    | Odpowiedz

    Witam 😉
    Odnośnie „domowych bułek o miękkiej, delikatnej skórce”, czy 150 ml mleka mogę zastąpić wodą ? Z góry dziękuję za odpowiedź i za wspaniałe przepisy.Pozdrawiam.Małgorzata.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Tak, można, bułki wyjdą ciut inne, ale z całą pewnością się udadzą:)

  7. irek
    | Odpowiedz

    Witam ja mam takie pytanie,dlaczego bulka po upieczeniu,jak wystygnie robi sie twardawa, niejest taka mieka ,nastepnego dnia,jest tak jakby czerstwa,z chlebem,robi mi sie to samo,skurka wychodzi b twarda
    Dziekuje za odpowiedz

    • MaGda
      | Odpowiedz

      W takim wypadku proszę może spróbować tak: na czas stygnięcia pieczywa proszę je przykryć czystym i suchym ręcznikiem kuchennym/kuchenną ściereczką (zaraz po wyjęciu z piekarnika układam na raszce, przykrywam czystym ręcznikiem kuchennym i zostawiam do czasu, aż wypiek ostygnie). Wtedy skórka mięknie, a pieczywo zostaje pulchne.

  8. Ola
    | Odpowiedz

    Bułeczki przepyszne

  9. Asia
    | Odpowiedz

    ja jak zwykle urabiam ciasto w maszynie do pieczenia chelba a piekę w piekarniku, pycha!

  10. Iwona
    | Odpowiedz

    Bułeczki wyszły puszyste i przepyszne .
    Nie wiem dlaczego ale ciasto bardzo kleiło się do rąk i stolnicy.
    Ale mimo to były bardzo smaczne.
    Dziękuje za przepis.
    Pozdrawiam

  11. anna85
    | Odpowiedz

    zrobione wczoraj z podwojonej porcji wyszly super wyszlo faktycznie 8szt. dziekuje za przepis pozdrawiam

  12. Czereśnia
    | Odpowiedz

    Bułeczki wyglądają na pyszne…Mam jednak małe pytanie, czy mąkę pszenną można zastąpić inną mąką np. żytnią.Pozdrawiam:)*

  13. Joanna
    | Odpowiedz

    Przetestowane – prościutkie do zrobienia i pycha! Rodzinka spałaszowała w ekspresowym tempie 🙂

  14. Dorota
    | Odpowiedz

    Witam 🙂 bułeczki robię wg. przepisu, ale niestety po upieczeniu są twarde i bardzo zbite, natomiast w smaku są bardzo dobre. Co może być przyczyną tej twardości?

  15. Danusia
    | Odpowiedz

    Kochana 🙂 bułasie wymiatają wszystkie inne…z niecierpliwością będę wypróbowywać inne przepisy.
    Pozdrowionka 🙂 z Gdańska

  16. Krzysztof
    | Odpowiedz

    Bardzo fajny przepis.Robilem juz kilka razy , wyszly znakomicie. Często zagladam na Pani stronę po natchnie i porady. Bardzo mi się podoba . Dziękuję i pozdrawiam . Krzysztof

  17. Sara
    | Odpowiedz

    bardzo duże te bułki moge z nich zrobić 8 zamiast 4?

  18. Monika
    | Odpowiedz

    Witaj Magdo,

    czy próbowałaś mrozić te bułeczki przed upieczeniem? zastanawiam się nad przygotowaniem większej ilości, tak, by w razie potrzeby można je było szybko upiec w piekarniku i po kilku minutach mieć cieplutkie pieczywo

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie próbowałam. Ale z drożdżowych surowych czasem mrożę np. ciasto na pizzę i jest ok -rozmarza w temp. pokojowej i od razu rośnie, a potem obkładam i do piekarnika. Podejrzewam, że z bułkami mogłoby się udać, ale nie próbowałam, więc na 100% nie powiem. Dopisuję jednak do listy, bo pytanie mnie zaintrygowało i niewykluczone, że sprawdzę i wtedy od razu nagram filmik. Zobaczymy:)
      Pozdrowionka!
      MaGda

  19. Paulina
    | Odpowiedz

    Czy z mąki typu 1850 wyjdą dobre bułki?

  20. Justyna
    | Odpowiedz

    Madziu, te bułki są fantastyczne-wszyscy się nimi zachwycamy,dzięki za super przepis !!!

  21. Marzena
    | Odpowiedz

    Bułki własnego wyrobu… nie ma nic lepszego na świecie.
    Zrobiłam bułki bardzo podobne, zniknęły w mgnieniu oka, pomimo, że były duże. Zapraszam do mnie na degustację … http://prostoiswojsko.blogspot.com/2014/07/buki-jogurtowe-z-makiem.html
    Pozdrawiam:)

  22. Natasshka
    | Odpowiedz

    Witam,
    dzisiaj zafascynowana łatwością przyrządzania Pani dań postanowiłam upiec bułeczki. Niestety mój piekarnik piecze tylko od dołu i bułki spiekły się. Proszę poradzić mi co zrobić żeby upiekły się tak jak u Pani?

  23. Mirosław
    | Odpowiedz

    Bułeczki zaliczone dwa tygodnie temu i jeszcze kilka razy potem. Opowiem Wam inną historię. Drugiego dnia po upieczeniu bułeczek namówiłem dzieciaki (dwie dziewczynki i chłopiec) aby sami je zrobili, oczywiście pod moim nadzorem. Trzeba było widzieć jakie dumne były gdy je potem jadły. Zabawy przy formowaniu różnego kształtu bułeczek było co niemiara. Rogaliki, okrągłe, kwadratowe i inne wymysły. Po tygodniu rano w sobotę wstaję a w kuchni ładny zapach. Najmłodsza (dziewięciolatka) podprowadziła mi przepis na bułeczki i od rana zaczęła je sama robić po czym zapakowała je do reklamówki i na podwórku koleżanki nimi częstowała dumna jak paw. Wszak sama je upiekła.
    Prosty przepis, bułeczki smaczne. Polecam.

  24. EWELINA
    | Odpowiedz

    BUŁECZKI DZISIAJ ROBIŁAM PROSTY I ZROZUMIAŁY PRZEPIS.JEST PANI GENIALNA.BLOG NAJLEPSZY W INTERNECIE

  25. Izabela Dudek
    | Odpowiedz

    Pani Magdo chciałam z całego serca podziękować za jasne i klarowne przepisy o gotowaniu,można zachwycić nimi wszystkich. Wreszcie nauczyłam się gotować nie tylko śląską kuchnię,gotuję zaledwie 8 lat jako mężatka.Życzę dużo zdrówka i czekam na następne materiały z niecierpliwością.

  26. Izabela Dudek
    | Odpowiedz

    Pani Magdo chciałam z całego serca podziękować za jasne klarowe materiały o gotowaniu przepisy są rewelacyjne można zachwycić nimi wszystkich wreszcie nauczyłam się gotować nie tylko śląską kuchnię a gotuję dopiero 8 lat jako mężatka. Życzę dużo zdrówka. Iza.

  27. Marek
    | Odpowiedz

    Ja upiekłem (dobrze przeczytane-upiekłem bo widze tu same żeńskie komentarze…) dodając ziół i prażonej cebulki (zakupionej w pewnym dyskoncie…) rewelacja!!! Do kanapek z dodatkiem kurczaka,sera,ogórka,sałaty…

  28. Monika
    | Odpowiedz

    czy można mleko ze składnikow zastąpić woda?

  29. Wiktor
    | Odpowiedz

    „1 łyżeczka drożdży” a na filmiku wygląda to jak łyżka 😀 W przybliżeniu ile by to było gram suchych drożdży ??

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie wiem:) Nigdy nie ważyłam. Biorę łyżeczkę do herbaty, odmierzam drożdże instant i jest ok.

    • Marek
      | Odpowiedz

      jedna paczuszka drożdży instant to 7 g są to 2 łyżeczki – mierzyłem miarką 1 łyżeczka tj 1tsp a to 5ml

    • Ania
      | Odpowiedz

      Na opakowaniu droższy instant jest napisane na jaką ilość mąki jest paczka droższy. Zazwyczaj 7 gramów drożdży to 500 gramów mąki.
      Ja robię te bułki z podwójnej ilości mąki i daję całą paczkę droższy. Pozdrawiam

  30. Honorata
    | Odpowiedz

    byłeczki wyszły pyszne choć jak dla dla mnie to skorka mogła by być troszkę bardziej chrupiaca ale to może się jakos dopracuje 🙂 ostatnio upiekłam chlebek na drozdzach był pyszny a zakwas już się robi wiec za kilka dni chlebek 🙂 dzięki Magda wkoncu bułki mi wyszly takie jak być powinny 🙂

  31. monikaw
    | Odpowiedz

    Pani Magdo. Czy moge prosic o sprecyzowanie „standardowej kostki drozdzy”? Nie mieszkam w Polsce I niestety nie mam pojecia o ilu gramach mowa. Strasznie apetycznie wygladaj, musze koniecznie sprobowac ale chce wykorzystac swieze drozdze nie instant.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      standardowa kostka to 100 g, ale podaję już odmierzone ilości -tj. na połowę porcji ok. 20 g drożdży, na całą porcję z przepisu: ok. 40 g drożdży:)

  32. Karolina
    | Odpowiedz

    Ja je tez zrobilam i niestety mialam a’la zakalce 🙂 problem w tym, ze je ponacinalam przed drugim wyrosnieciem (nie doczytalam, ze musza 2 razy wyrastac). Zrazilam sie, moze kiedys jeszcze sprobuje..

  33. Beti
    | Odpowiedz

    Witam
    Proszę o informację jak piec? tz. ja używam termoobiegu bez grzałki itp. piekłam 32 min bo wciaż były w środku nie dopieczone, ale może trzeba inaczej ? Wszystko szło dobrze gdy bułeczki wyrosły ponacinałam je – i tu pies pogrzebany- natychmiast ochlapły potem już niewiele podrosły w pieczeniu.
    Proszę o wskazówki
    Ps. błyskawiczne wychodzą bez zarzutu
    ach nigdzie nie mogę kupić mąki 650 jest 720
    pozdrawiam
    Beti

    • Marek
      | Odpowiedz

      mąka w Biedronce „złote pola – mąka babuni” to 650

  34. bc
    | Odpowiedz

    Możesz mi powiedzieć, czy da się zrobić bułki pszenne na zakwasie żytnim bez drożdży? 🙂 Szukam, szukam i wszędzie są drożdże…te zamierzam upiec w najbliższym czasie 🙂

  35. Alicja
    | Odpowiedz

    zrobiłam,,pyszniutkie 😉

  36. Renata1976
    | Odpowiedz

    Witam
    Wczoraj upiekłam pierwszy raz bułeczki , super przepis , dzisiaj dzieci już chcą kolejne …..-:)

  37. bogusia
    | Odpowiedz

    Zrobiłam a raczej upiekłam pierwszy raz bułeczki!Udane!Pycha,kilka zamroziłam mając nadzieję że będę mogła je użyć któregoś dnia na śniadanie!PYCHA,PYCHA i proste w wykonaniu nawet dla mnie,bez talentu kulinarnego!Dziękuję i pozdrawiam.Liczę że jeszcze kiedyś coś zrobię z Pani przepisów!

  38. bogusia
    | Odpowiedz

    Zrobiłam a raczej upiekłam pierwszy raz bułeczki!Udane!Pycha,kilka zamroziłam mając nadzieję że będę mogła je użyć któregoś dnia na śniadanie!PYCHA,PYCHA i proste w wykonaniu nawet dla mnie,bez talentu kulinarnego!Dziękuję i pozdrawiam.

  39. magda
    | Odpowiedz

    Hej Magda!!!!!Coz to za fenomenalny kolejny wypiek!!!!!!!!!!!!!!!!!!Az mi tutaj zapachnialo!!!Jak to zrobic zeby je miec na sobotnie sniadanie?no ma sie rozumiec zeby nie wstawac o 6rano…Kochana jestes cudowna, zagladam jak tyklo moge do ciebie i zawsze cos znajde dla siebie!!!!Usciski serdeczne i czekam na nowy filmik!!!!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Hej:) Takie bułeczki też mam w repertuarze -no to pokażę przy okazji. Sekret polega na tym, że robisz je wieczorem, wstawiasz na blasze do lodówki (pod przykryciem) i rosną powoli przez noc. Rano wyjmujesz, chwilę stoją w temp. pokojowej i wsuwasz do nagrzewającego się piekarnika. Kilkanaście minut później, bez porannej pracy są buły:) Może z tego ciasta tez wyjdzie, ale nie próbowałam. Ale pokażę przy pierwszej okazji te sprawdzone:)

  40. renata
    | Odpowiedz

    witaj Magda.dziękuje tobie z całego serca że jesteś!dzięki Tobie mój mąż zaczął gotować! w niedzielne poranki mamy cieplutkie bułeczki dziś jedliśmy na obiadek pyszną marchew po mazursku.a ja robiłam już ser i piekłam placek na sucho i wiele innych. jesteś skarbem! mąż wyprawił całą wigilię z twoich przepisów bo wszystko co masz jest pycha!!!! uwielbiam ciebie dziękuję że jesteś. pozdrawiam ciebie i całą rodzinkę całuski!!

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cóż za przemiły komentarz! Dziękuję serdecznie za ciepłe słowa. Bardzo cieszę się, że przepisy się przydają oraz, że dania smakują! Cała Wigilia -to nobilitujące, serio:)
      Zaglądajcie nadal, mam nadzieję, że będziecie częstymi gośćmi! Serdecznie zapraszam. Dziękuję za pozdrowienia i równie serdecznie pozdrawiam:) MaGda

  41. Gattaca
    | Odpowiedz

    Moja mistrzyni! Jesteś wielka, mogę stwierdzić że od ciebie nauczylam się wiecej niż od mojej mamy 🙂

  42. Marta89
    | Odpowiedz

    Napewno pyszne 😉 koniecznie musze zrobić :))

    ps. Bułeczki z jabłkiem i cynamonem wyszły pyszne, synek sie zajadał choć był przeziębiony 🙂 Czekam na więcej przepisów 🙂
    Pozdrawiam 🙂