Duszona karkówka z ryżem i cytryną

z 2 komentarze

Duszona karkówka z ryżem i cytryną

Dobrze uduszone kawałki mięsa w ryżu…

Zapach i smak przecudny. To kolejna odsłona dań jednogarnkowych. Karkówka duszona z ryżem i cytryną –pyszne, proste i smaczne danie. Przyda się zawsze, a szczególnie w te dni, gdy czasu lub weny do gotowania jakby mniej:)

Mięso jest miękkie, ryż delikatnie cytrynowy, a potrawa pełna smaku –mam nadzieję, że i Wam posmakuje…

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotować tę prostą i smakowitą duszoną karkówkę z ryżem i cytryną:) Zapraszam do obejrzenia!

Duszona karkówka z ryżem i cytryną

czas przygotowania: ok. 80 minut (lwia część to czas duszenia, który zależy trochę od mięsa, więc czasem może to potrwać nieco krócej/dłużej)
/proporcje na 4-6 osób/

  • 500 g karkówki (ładny, niepoprzerastany kawałek)
  • 1 łyżka oleju
  • 2 łyżeczki przyprawy chińskiej 5 smaków
  • 3 cebule
  • 1 ząbek czosnku
  • kawałek świeżego imbiru (ok. 1,5 cm)
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 kubek (o poj. 300 ml) gorącej wody –do duszenia mięsa
  • 1 liść laurowy
  • 1 kubek (o poj. 300 ml) ryżu
  • 2 i 1/2 kubka gorącej wody –do podlania mięsa i ugotowania ryżu
  • 2 grube plastry cytryny ze skórą (cytryna bez pestek, o dokładnie umytej i wyparzonej skórce)
  • 1 łyżeczka masła

Karkówkę myję, osuszam, po czym kroję w kostkę jak na gulasz –nie za małą, taką na jeden kęs;)

Mięso można teraz w dowolny sposób zamarynować –np. na sucho tj. w samych tylko przyprawach lub w dowolnej mokrej marynacie odstawić pod przykryciem do lodówki na minimum 30 minut, a jeszcze lepiej na kilka godzin lub na noc. I takie zamarynowane będzie bardzo smaczne w finalnym daniu;)
Dzisiaj jednak prezentuję sposób na szybko tj. kroję mięso i od razu zabieram się za gotowanie. Mięso podsmażam zatem w gorących przyprawach, dzięki czemu złapie ich smak i ścinając się pod wpływem temperatury zamknie część tego smaku w środku i tak będzie się dusić –sprawdzone, wyjdzie bardzo smaczne danie:)

W garnku, w którym będę szykować danie rozgrzewam olej –na nie za dużym ogniu. I w czasie, gdy się rozgrzewa, dodaję przyprawę chińską 5 smaków, mieszam i rozgrzewam ją razem z olejem, uważając, by się nie przypaliła, bo będzie gorzka (=mieszać i nie za duże grzanie, bo nie można doprowadzić do sytuacji, że przyprawa zacznie dymić!). Idzie to bardzo szybko i kiedy olej oraz przyprawa są już bardzo gorące, dodaję mięso, rozprowadzam je równa warstwą na dnie garnka, czyli na tłuszczu i przyprawie, schładzając je tym samym i NIE mieszam. Trzymam tak na nie za dużym ogniu i pozwalam mięsu ściąć się od spodu oraz złapać przyprawę (przyklei się do niego;)). Dopiero wtedy przewracam je na drugą stronę i dosmażam, aż całkowicie zetnie się z wierzchu (w środku może być jeszcze surowe).

W tym czasie obieram cebulę i kroję ją w grubą kostkę. Dodaję do mięsa, mieszam i dodaję od razu drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek, starty na drobnej tarce lub przeciśnięty przez praskę świeży imbir oraz sos sojowy. Dokładnie mieszam, po czym zmniejszam grzanie, przykrywam i duszę pod przykryciem przez ok. 10 minut.

Pod koniec tego czasu zagotowuję wodę –za chwilę będzie potrzebny wrzątek.

Tym wrzątkiem podlewam mięso, dodaję liść laurowy, mieszam, po czym doprowadzam do zagotowania, zmniejszam grzanie i gotuje/duszę całość na małym ogniu tak długo, aż mięso będzie mi odpowiadało miękkością. Czas ten zależy trochę od tego, na jaką trafimy karkówkę, więc trzeba po prostu sprawdzać –zazwyczaj 30-40 minut wystarcza i mięso jest dobre:)

Kiedy mięso jest już odpowiednio miękkie, dosypuję ryż, mieszam go dokładnie z sosem i karkówką, po czym dolewam gorącą wodę, wkładam cytryny i doprowadzam do zagotowania. Wtedy zmniejszam grzanie, przykrywam i na możliwie najmniejszym ogniu, gotuję całość przez 15-20 minut –ja 20 minut i przez ten czas nie podnoszę pokrywki.

Po 15-20 minutach, gdy ryż wchłonął wodę i jest już ugotowany,  rozgniatam cytryny, uwalniając ich sok, dodaję masło i mieszam całość dokładnie, ale delikatnie, by nie uszkodzić ryżu.
Gdyby ryż nie był jeszcze miękki, to dolewam odrobinę gorącej wody i dogotowuję do pożądanej miękkości.

Podaję na gorąco, od razu po ugotowaniu. Można posypać z wierzchu tartym żółtym serem i/lub siekanymi świeżymi ziołami (np. szczypior, pietruszka, mięta, melisa, oregano lub tymianek). Danie świetnie smakuje z podaną obok sałatą w jogurcie lub śmietanie.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

2 Komentarze

  1. Gosia
    | Odpowiedz

    Zrobiłam wlasnie Pani danie. Jest bardzo delikatne w smaku z wyczuwalna ale bardzo lekka nutka cytryny.
    Danie proste, zabiera troszke czasu ale robi sie praktycznie samo.
    Odkryłam Pani blog i filmiki wczoraj i juz jestem fanka:)
    Bede próbować i komentować. Danie oceniam jako warte wypróbowania:)

  2. Iza
    | Odpowiedz

    Bardzo mi ten eintopf odpowiada i na pewno spróbuję, wszystko w jednym garnku, wygodnie. Danie trochę zbliżone do risotta.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      risotto? w sumie tak, ale nie jest takie kremowe i nie trzeba tyle mieszać:)