Owsiane ciastka orzechowe (dla dzieci i nie tylko)

z 8 komentarzy

Owsiane ciastka orzechowe (dla dzieci i nie tylko)

Wyraźnie orzechowe, o przyjemnej ciastkowej teksturze i fantastycznym zapachu…

Uwielbiamy te ciastka i choć owsiane zawsze będą moim faworytem (stąd piekę ich dużo i w różnych odmianach), to ostatnio właśnie zdecydowanie królują te orzechowe. Proste, szybkie i przesmaczne. Są idealnym dodatkiem do kawy, herbaty czy mleka, ale doskonale odnajdują się także w roli przekąski na wynos.

Można je upiec w klasycznych talarkach, ale w  kształcie zwierzątek budzą szczególną sympatię dzieci i dają podwójną radość, więc czemu nie? Te piekłam z myślą o szkole. Będą idealne zamiast batonika i zapewnią sporo długo uwalnianej energii oraz wartości odżywczych, zarówno dzieciom, jak i dorosłym… np. w pracy;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić owsiane ciastka orzechowe dla dzieci i nie tylko:) Zapraszam do obejrzenia!

Owsiane ciastka orzechowe (dla dzieci i nie tylko)

czas przygotowania: standardowe (okrągłe) robi się szybko tj. całość w ok. 10 minut + czas pieczenia w piekarniku (12-15 minut na blachę); jeśli nadaję kształty, to dłużej, czas zależy od wprawy w lepieniu, ale można przyjąć ok. 1 minuta na ciastko
/proporcje na ok. 30 średniej wielkości ciasteczek (takich, jak klasyczne ciastka owsiane) LUB 12 większych (jak na zdjęciu) + 8-10 okrągłych o klasycznych kształtach/

info: składniki odmierzam szklanką o poj. 200 ml

  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1 garść dowolnych ulubionych orzechów
    (ja: mieszanka włoskich, laskowych, nerkowca i migdałów)
  • 1/3 szklanki cukru (białego lub brązowego)
  • ok. 1 szklanka (tj. mniej więcej 3 solidne łyżki) miękkiego masła orzechowego w temp. pokojowej; może być gładkie lub crunchy
  • 1 całe jajko
  • opcjonalnie: orzechy, migdały –do ozdobienia ciastek

Płatki owsiane i orzechy wsypuję do blendera i siekam (nie trzeba bardzo dokładnie).
Jeśli nie mam blendera, to orzechy siekam nożem, a płatki można zostawić w całości, ciasteczka będą takie bardziej rustykalne.

Płatki i orzechy przesypuję do miski, dodaję cukier i dokładnie mieszam z suchymi składnikami (później już może być trudniej z dokładnym pomieszaniem;)). Do tego dodaję miękkie masło orzechowe oraz wbijam jajko i dokładnie mieszam, łącząc wszystkie składniki. Masa będzie sztywna, oporna do pomieszania, ale spokojnie da radę się połączyć w zwartą całość i będzie przyjemna, podatna do lepienia ciastek;)

Formuję z niej ciasteczka w dowolnych kształtach np.:
– klasyczne tj. płaskie okrągłe talarki
– lekko spłaszczone kulki
– wypełniam masą foremki do ciastek, nadając im foremkowe kształty
– a dla dzieci np. lepię dowolne zwierzątka, stworki, domki czy cokolwiek tam lubią;)
Lepiąc ciastka dokładnie ściskam, zlepiam je w dłoni, nadając im kształt (jak plastelinę), wtedy po upieczeniu będą lepsze.

W prezentowanej wersji upiekłam ciastka świnki, misie i gwiazdki z migdałem –można je odtworzyć, patrząc na zdjęcie lub obejrzeć dołączony do przepisu filmik, gdzie szczegółowo prezentuję sposób lepienia.

Uformowane układam na wyłożonej papierem do pieczenia blasze (odstępy nie muszą być duże, bo ciastka nie będą bardzo rosły) i wstawiam do rozgrzanego do 180 st. C piekarnika. Piekę na środkowej półce w funkcji grzanie góra-dół przez 10-15 minut, aż będą ładnie zrumienione. Czas pieczenia zależy od wielkości i grubości ciastek, więc precyzyjnie nie jestem w stanie go podać –trzeba obserwować ciastka:)

Upieczone wyjmuję z piekarnika i zostawiam do ostygnięcia. W czasie stygnięcia nie ruszam ich i nie dotykam –będą jeszcze miękkie i mogłyby się rozwalić. Kiedy ostygną stwardnieją i staną się przyjemnie „ciasteczkowe”.

Przechowuję w szczelnie zamkniętym pojemniku (ja do ok. 1 tygodnia, ale chyba można ciut dłużej) lub mrożę i wtedy starczają na dłużej (wyjmuję porcjami, w miarę potrzeb).

Podaję do kawy, herbaty czy mleka lub pakuję do szkoły bądź do pracy jako słodką, lecz zdrową przekąskę na wynos (np. w mały woreczek foliowy do żywności, by nie mieć problemów z ewentualnymi okruchami;)).

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

8 komentarzy

  1. Łukasz
    | Odpowiedz

    Mam pytanie do Pani czy ciasteczka wyjdą bez cukru, jeżeli nie to jaką ilość miodu w takim wypadku należy dodać?

  2. AgAtA
    | Odpowiedz

    Madziu myślę że zdrowsze będzie tu samo masło niz masło orzechowe z nie daj Boże tłuszczami utwardzanymi. Robie też ciasteczka owsiane i wychodzą jak to mówisz „obłędne” pozdrawiam.

  3. Marianna
    | Odpowiedz

    Witaj Magdo,
    Nigdy nie pisałam żadnych komentarzy ale w końcu muszę to napisać jesteś genialna!!! Dzięki Tobie naprawdę dobrze gotuję i jak robię coś z Twojego przepisu to nie ma możliwości żeby nie wyszło. Jesteś bardzo szczegółowa, tłumaczysz wszystko łopatologicznie i właśnie dzięki temu wszystko wychodzi. Znajomi jak przychodzą i chwalą to zawsze mówią zapewne od Madzi, a z kolei mąż pyta przed obiadem co tam dziś od Madzi wzięłaś” ” 😛 Pozdrawiam serdecznie ja i mój mąż.

  4. Kasia
    | Odpowiedz

    Witam. Ta podkładka do pieczenia z czego jest wykonana?
    Ciasteczka wyglądają pięknie i apetycznie wkrótce je wykonam.
    Pozdrawiam.

  5. Anka D
    | Odpowiedz

    Witam a czy krem i orzechy można czymś zastąpić gdyż mam uczulenie na orzechy może być np kremcczekoladowy i rodzynki albo inne dodatki jak czekolada pozdrawiam

  6. anna
    | Odpowiedz

    Madziu dziękuję za przepis