Tarta bez masła z jabłkami i cynamonem

z 11 komentarzy

Tarta bez masła z jabłkami i cynamonem

Cienkie jogurtowe ciasto z warstwą słodkich soczystych jabłek z imbirem i cynamonem…

Dla mnie wypiek idealny –lekko słodki, z dużą ilością wspaniale doprawionych jabłek, na cienkim cieście bez tłuszczu, bo to… tarta bez masła. Ciasto jest trochę inne niż klasyczne kruche, takie ciut bardziej sztywne, ale smakuje bardzo dobrze, szczególnie, jeśli jest świadomość, że nie ma tu absolutnie tłuszczu (z wyjątkiem niewielkiej ilości jogurtu;)) Kiedy odstoi chwilę po upieczeniu, dodatkowo łapie jeszcze cudowną delikatną wilgoć od jabłek… Absolutnie pyszne.

Jestem ciekawa jak je odnajdziecie, bo to, że ja się nad nim tak rozpływam (no i dzieci też;)), nie oznacza, że każdemu przypadnie do gustu. Jeśli upieczecie, koniecznie podzielcie się opinią. Ja swojej nie zmienię, bo uwielbiam tę wersję tarty, ale jestem bardzo ciekawa Waszego zdania.

Może to pomysł na szybkie ciasto na niedzielę?

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić tartę bez masła z jabłkami i cynamonem:) Zapraszam do obejrzenia!

Tarta bez masła z jabłkami i cynamonem

czas przygotowania: 15-20 minut pracy własnej + 30 minut pieczenia
/proporcje na ciasto pieczone w formie do tarty o średnicy 24 cm; uwaga:
– w filmie podaję podwójne ilości, bo robiłam ciasto w podwójnej ilości na 2 porcje: jedną od razu piekłam, drugą mroziłam
– jeśli forma większa (ok. 30 cm), to brałabym te podwójne ilości, które podawałam w video-przepisie (tj. wszystkie ilości z poniższego przepisu x2)/

  • 175 g mąki pszenne typ 500 (z pełnoziarnistą nie próbowałam)
  • 50 g cukru białego lub brązowego (tj. 1/4 szklanki)
    /można dać mniej cukru, zupełnie bez cukru lub z jakimś zamiennikiem jeszcze nie próbowałam, więc nie podpowiem/
  • szczypta soli
  • 1 całe jajko
  • 25-30 g gęstego jogurtu naturalnego (jogurt dodaję stopniowo, patrz info w przepisie)
  • 4-5 średnich jabłek
  • 1 łyżeczka cukru białego lub brązowego
  • 1/4 łyżeczki mielonego imbiru (z paczki)
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu

Składniki na ciasto można zagnieść ręcznie lub blenderem.
Jeśli mały blender jak np. mój w filmie, to tej podwójnej porcji nie dał rady, bo za mały, ale z pojedynczą porcją idzie dobrze.

Do miski wsypuję mąkę i cukier, z grubsza mieszam, po czym dodaję jajka oraz jogurt i kilka minut zagniatam na spójne ciasto.
Jogurt dodaję stopniowo, podczas zagniatania dodając ew. 1-2 łyżki, bo jego ilość zależy od mąki (czasem jest mniej/bardziej wilgotna i zabiera więcej/mniej płynu).

Z ciasta formuję kulę, lekko spłaszczam i wstawiam pod przykryciem do lodówki na jakieś 30 minut, by porządnie się schłodziło.
Jeśli robię z podwójnej ilości, to dzielę na 2 części: jedną zawijam w folię i zamrażam, drugą wstawiam do schłodzenia do lodówki.

Formę do tarty wykładam papierem do pieczenia (koło o średnicy dna na dno naczynia, boki zostawiam jak są, nie trzeba natłuszczać).

Schłodzone ciasto rozwałkowuję cienko na stolnicy (można podsypać mąką, by się nie lepiło) i wykładam nim formę do tarty, wylepiam brzegi i ścinam ew. nadmiar ciasta. Ciasta jest tyle, by wyłożyć formę cienką warstwą. I to jest klasyczny sposób -spokojnie da radę, bo sprawdzałam.
ALE dla mnie szybciej i wygodniej jest stosować druga metodą, czyli: wyklejam ciastem formę jeszcze przed schłodzeniem tj. zaraz po wyrobieniu ciasta i schładzam je razem z formą w lodówce. Czyli wykładam dno formy papierem, po czym kroję ciasto na cienkie plastry i wyklejam formę bardzo cienko (także krawędzie), po czym naczynie z ciastem wstawiam do lodówki.

W czasie, gdy ciasto się chłodzi, szykuję jabłka. Ja biorę ze skórą (jeśli chcecie, można obrać), zatem myję, osuszam, po czym kroję na ćwiartki, wykrawam gniazdka nasienne, a każdą ćwiartkę kroję w cienkie plasterki. Można skropić sokiem z cytryny, by nie ściemniały, ja tego zazwyczaj nie robię;)

Rozgrzewam piekarnik do 200 st. C i wykładam tartę plastrami jabłek. Układam je gęsto przy sobie, jeden na drugim tak, by zachodziły na siebie dachówkowo i żeby całość ładnie wyglądała po upieczeniu. Zużywam wszystkie jabłka, więc układam je podwójną warstwą (patrz video-przepis dołączony do tego przepisu na Gotuj.Skutecznie.Tv). I na koniec jabłka przyprószam cukrem, imbirem oraz cynamonem.

Wstawiam do rozgrzanego do 200 st. C piekarnika i piekę na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół przez 30 minut.

Po tym czasie wyłączam grzanie i wyjmuję z piekarnika. Ja od razu zlewam jeszcze sok, który puściły jabłka, by nie wsiąkał w ciasto –zabezpieczonymi rękawicami dłońmi delikatnie przechylam naczynie, zlewając sok do szklanki i uważając, by nie spadły jabłka.
Wystarczy tylko lekko przechylić i ew. lekko przytrzymać jabłka, gdyby miały tendencję do zjeżdżania;) Soku nie jest dużo i jego ilość zależy od gatunku jabłek (tzn. nie zawsze jest), ale ja piekę tę tartę z takimi jabłkami, jakie akurat mam, więc czasami jabłka go puszczają. Wystarczy rozlać i jest ok.

Zostawiam do ostygnięcia, po czym porcjuję i podaję.

Dla mnie najlepsza jest w 2 odsłonach: 1) taka jeszcze lekko ciepła, zaraz po stygnięciu i 2) następnego dnia (o ile zostanie;)), kiedy lekko zawilgotnieje od jabłek …mmm, pyszna:)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

11 komentarzy

  1. Iwona
    | Odpowiedz

    Witam.
    Pani Magdo z góry przepraszam nie wyświetlił się poprzedni wpis, bardzo dziękuję za odpowiedź.

  2. Iwona
    | Odpowiedz

    Pani Magdo dlaczego kasuje Pani komentarze?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie kasuję. A jaki został skasowany? Ps. Jedyny, jaki od Pani widzę, to ten z pytaniem o twarde ciasto. Przed chwilą na niego odpowiedziałam.

  3. Iwona
    | Odpowiedz

    Witam Pani Magdo.

    Zrobiłam dziś Pani tartę i niestety ale wyszła twarda, dlaczego?
    czy taka musi być? to dlatego że nie ma masła?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Ona jest lekko twarda tzn. twardsza w porównaniu do klasycznej (głównie brzegi, na których bezpośrednio nie leżą jabłka), ale mi to akurat nie przeszkadza. Następnego dnia jest wilgotna od owoców i smakuje lepiej tyle, że u nas akurat mało zostaje na następny dzień, bo w większości znika w dniu pieczenia:)

  4. Bogusia
    | Odpowiedz

    A mnie tarta nie wyszła:( Ciasto było tak klejące, że nie dało się go rozłożyć w formie…. mimo to upiekłam je….. i teraz mam nie lada problem, bo nie chce wyjść z foremki:( brzegi twarde jak kamień, a dół klejąco-twardy:( chyba muszę namoczyć naczynie całą noc;)
    Następnym razem jednak spróbuje tarty klasycznej – z masłem:)

  5. Paulina
    | Odpowiedz

    Właśnie zabieram się do roboty. 🙂 Zobaczymy jak wyjdzie.

  6. Natalia
    | Odpowiedz

    Która tarta jest lepsza- z masłem czy bez masła?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Hmmm, chyba z masłem, bo bardziej krucha;) Ale ta też jest znakomita, serio. I jako zagorzała miłośniczka dobrych tart jem ją naprawdę z dużą przyjemnością. Tylko, że uprzedzam lojalnie, iż ciasto jest inne niż klasyczne, ale to wiadomo, coś kosztem czegoś;) Ja najbardziej ją lubię 1) taką jeszcze lekko ciepłą, gdy dopiero co ostygnie i 2) następnego dnia (o ile dotrwa;)), gdy jest tak cudownie wilgotna. Trzeba jednak spróbować i porównać, bo tak w sumie opis dużo nie da. Z dużych zalet prezentowanej dzisiaj: 1) jest… bez masła 2) jest b.prosta i 3) jest naprawdę dobra.

  7. anna
    | Odpowiedz

    madziu czy do mufinek musli moge dac maslanke