Jabłka w cieście jogurtowo-cynamonowym

z 1 komentarz
Jabłka w cieście jogurtowo-cynamonowym

Plastry owoców w złocistej, aromatycznej jogurtowej skorupce o zapachu tak pięknym, że w kuchni zaczyna roić się od domowników…

Placuszki jabłkowe uwielbiam w każdej postaci i to kolejny mój sposób na taką formę podania jabłek. Mąki w nich mało, a praktycznie cały kawałek który wędruje do ust to właściwie owoc, tyle, że pokryty cieniutką warstwą jogurtowo-cynamonową. Ten ciepły, acz cienki płaszczyk ciasta dodaje jabłku kopniaczka tj. lekkiej chrupkości i nowego posmaku, a że jabłka kochają cynamon i jogurt, to odwdzięczają się wspaniałą ucztą na podniebieniu:) Sprawdź i przekonaj się:)

Proste, smaczne i szybkie w przygotowaniu…

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam jabłka w cieście jogurtowo-cynamonowym. Zapraszam do obejrzenia!

Jabłka w cieście jogurtowo-cynamonowym

czas przygotowania: 20-30 minut

SKŁADNIKI:
/dla 2 osób =1 jabłko na osobę/

  • 2 żółtka
  • 1 łyżeczka cukru
  • szczypta soli
  • 2 szczypty:) cynamonu
    (jeśli lubimy cynamon można więcej, jeśli nie, to warto dać choć szczyptę dla „podkręcenia” smaku)
  • 3 solidne łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 niepełna łyżeczka oleju
  • 3 łyżki mąki
  • 2 średnie lub duże jabłka

Oddzielam żółtka od białek. Do żółtek dodaję cukier, sól, cynamon, jogurt i olej, mieszam dokładnie do połączenia składników. Dodaję mąkę i mieszam tak, aby ciasto było gładkie i bez grudek. Gotowe ciasto odstawiam na bok, gdzie czeka na swoją kolej.

Jabłka obieram ze skórki i kroję w niezbyt grube plastry o możliwie największej powierzchni cięcia. Plastry wyznaczą kształt „placków”, więc podczas krojenia staram się, by były duże i w miarę równe. Niezbyt grube dlatego, żeby podczas smażenia zdążyły się upiec w środku, a ciasto (które piecze się szybko) nie spaliło się:)

Na patelni rozgrzewam niewielką ilość tłuszczu i gdy już się rozgrzeje, maczam plastry jabłek w cieście i układam na patelni.

W zależności od grubości plastrów smażę ok. 2 minut z każdej strony, aż do zrumienienia plastrów, wówczas odwracam na drugą stronę, dosmażam na złoty kolor i przekładam na kratkę-ruszt, żeby lekko wystygły. Takie studzenie, w przeciwieństwie do studzenia na ręczniku papierowym, powoduje, że ciasto zachowuje chrupkość i nie robi się „rozmiękłe” od leżenia na wilgotnym ręczniku.

Podaję na ciepło przyprószone cukrem-pudrem. Znikają w tempie błyskawicznym, więc nie wiem jak smakują na zimno, ale myślę, że także powinny być smaczne… bo to w końcu jabłka:)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

Jeden komentarz

  1. Julia
    | Odpowiedz

    Dzisiaj zrobiłam jabłka w cieście. Wyszły dobre ale naszło mnie jedno pytanie: w przepisie są wykorzystane tylko żółtka. Czy białek na końcu się nie dodaje??