Paluszki rybne w chlebowej panierce

z 3 komentarze
Paluszki rybne w panierce

Delikatne rybne paluszki w przyrumienionej i chrupiącej panierce chlebowej…

Smak i zapach przywołują wspomnienia z dzieciństwa i coś chyba w tym jest, bo moje dzieci przepadają za tak podaną rybą. Do tego ziemniaczki i suróweczka z kiszonej kapusty (np. domowej –poszukaj na Gotuj.Skutecznie.Tv filmu i przepisu jak prosto i szybko zrobić domową kiszoną kapustę:) ) I obiad gotowy!

Proste? Tak. Smaczne? Tak. Szybkie w przygotowaniu? Jak najbardziej! Kryteria spełnione… zatem polecam:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:)
A oto filmik jak przygotowałam paluszki rybne w panierce. Zapraszam do obejrzenia!

Paluszki rybne w chlebowej panierce

czas przygotowania: 20-30 minut

SKŁADNIKI:

kotlety:

  • 4 filety ulubionej ryby (mrożona lub świeża; ja biorę mintaja lub morszczuka, ale pyszne wychodzą także z łososia)
  • 1/2 filiżanki bułki tartej (jeśli ryba jest wodnista, dodaję trochę więcej np. 3/4 filiżanki)
  • 1 całe jajko
  • 1/4 średniej cebuli
  • 1 czubata łyżeczka przyprawy do gyrosa
  • 1/2 łyżeczki czerwonej papryki w proszku
  • 1 płaską łyżeczkę ulubionych ziół (ja biorę przyprawę włoską)
  • 1/2 płaskiej łyżeczki soli (według własnego smaku i uznania)
  • 1/2 łyżeczki ciemnego sosu sojowego
  • opcjonalnie natka pietruszki lub koperek do smaku (opcjonalne, ale polecam)

oraz:

  • bułka tarta do panierowania,
  • niewielka ilość oliwy z oliwek do smażenia

Cebulę kroję w drobną kostkę.

Filety rybne kroję w mniejsze kawałki, po czym mielę maszynką do mięsa lub siekam w malakserze. Jeśli korzystam z ryby mrożonej, to najpierw ją rozmrażam. Do zmielonej/posiekanej ryby dodaję bułkę tartą, jajko oraz przyprawy. Zagniatam na gładką masę.

Z masy rybnej formuję paluszki, obtaczam w bułce tarce i układam na talerzu. Tak przygotowane paluszki wstawiam na 15-20 minut do lodówki, żeby stężały. Jeśli mam mało czasu, pomijam ten etap bez większej szkody dla jakości dania.

Można smażyć na patelni lub piec w piekarniku. Z piekarnika oczywiście zdrowsze, lecz wymaga to więcej zachodu (rozgrzanie piekarnika, czekanie aż będą gotowe), więc ja smażę, ale na niewielkiej ilości oliwy z oliwek tak, żeby ładnie się zrumieniły i „nie piły” tłuszczu.

Smażę chwilę przed podaniem przez ok. 3 minuty z każdej strony: z jednej strony pod przykryciem, żeby ryba w środku ścięła się i upiekła, a po odwróceniu na drugą stronę dopiekam już bez przykrycia.

Podaję na ciepło, prosto z patelni. Doskonałe z ziemniakami puree oraz surówką z kiszonej kapusty, jabłka i marchewki. Proste, smaczne, szybkie w przygotowaniu, a do tego zdrowe:)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

3 Komentarze

  1. Marta
    | Odpowiedz

    Dziękuję za odpowiedz.

  2. Marta
    | Odpowiedz

    Witam, pani Magdo.A czy ta ryba, którą pani mieliła to ryba z ościami czy bez ości?Bo ja mam wstręt do ryb z ościami bo się udławiłam kiedyś.Proszę o odpowiedz. Z góry dziękuję.I pozdrawiam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      nie, to filet, czyli bez ości:)