Witaj w mojej kuchni:)

Przepisy sezonowe

Playlista z przepisami:
- Przepisy z dynią |KLIK:)
- Przepisy z cukinią |KLIK:)
- Grill&Barbecue |KLIK:)
- Jednogarnkowe |KLIK:)

Na co masz ochotę?

Masz ochotę na jakieś danie? Nie możesz go tu znaleźć?

KLIKNIJ i wpisz je na Listę Życzeń!

Zerknę na przepisy…

Ciastka owsiane –bazowe, proste, a pyszne;)

Ciastka owsiane –bazowe, proste, a pyszne;)

Złocisto-brązowe, chrupiące i składające się głównie z płatków owsianych, choć czasem dodaję do nich orzechy czy ziarno słonecznika…

Kocham owsiane ciasteczka, a ten wariant to chyba najprostsza ich wersja -proste, niewyrafinowane, ale smaczne i sycące. Bardzo przyjemna przekąska na mały głód (płatki owsiane są zdrowe i mają dobroczynny wpływ na cerę, prawda;)?). Sprawdzą się też do kawy, mleka czy gorącej herbaty. Jeśli mam ochotę na wersję nieco bogatszą, to dodaję orzechy, bakalie czy jabłko (patrz przepis), ale najczęściej robię je właśnie w ten bazowy sposób, bez żadnych dodatków.

Podaję w wersji ‘prosto z piekarnika’, zaraz po wystudzeniu. ALE można też roztopić czekoladę –białą, mleczną lub gorzką i maczać spody ciasteczek pokrywając je cienką warstwą czekolady. Ja lubię je w obu wersjach, ale z czekoladą -jako, że bogatsze- są według mnie smaczniejsze. Z drugiej strony bez czekolady są łatwiejsze w transporcie i przenoszeniu, i można je zabrać ze sobą jako smaczną i zdrową przekąskę:)

:: Ze względu na wykorzystane składniki spokojnie polecam mamom karmiącym, nawet tym, które muszą/chcą przestrzegać bardzo restrykcyjnej diety. Przetestowane na wielu mamach (dobrowolnie rzecz jasna, w tym i na mnie;)) i jednogłośnie ochrzczone jako GENIALNE:) Oczywiście warto przetestować na sobie w małych porcjach, zanim rzucimy się na ilości hurtowe! Super do podjadania, gdy chwyci głód oraz poręczne do zabrania w torebce na spacer… z wózkiem i nie tylko:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam ciastka owsiane –bazowe, proste, a pyszne;) Zapraszam do obejrzenia!

Ciastka owsiane –bazowe, proste, a pyszne;)

czas przygotowania: do 30 minut

  • 125 g margaryny (ja biorę pół kostki Kasi)
  • 1 całe jajko
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki (ja biorę pszenną typu 500, ale można też pełnoziarnistą i w tym przypadku daję jej trochę mnie)
  • 1/2 szklanki otrąb pszennych (można pominąć, ale z nimi są… zdrowsze;))
  • 2 szklanki płatków owsianych
  • opcjonalnie: posiekane orzechy, posiekane rodzynki, siekana czekolada, ziarno słonecznika, tarte jabłko, owoce kandyzowane, bakalie, itp. -ALE z umiarem, nie za dużo;)

Margarynę roztapiam, ale tak by nie była zbyt gorąca, ma być po prostu roztopiona i płynna. Ja roztapiam w miseczce przez kilkadziesiąt sekund w mikrofalówce.

Rozgrzewam piekarnik do 170 st. C –kiedy się rozgrzeje, ciasteczka będą gotowe do pieczenia;)

Do miski wbijam jajko, dodaję cukier i dokładnie mieszam. Dodaję płynną margarynę (jest nieco cieplejsza od temperatury dłoni, nie jest gorąca), ponownie mieszam i do tej mieszanki dodaję mąkę, którą mieszam z całością na gładkie, niezbyt gęste ciasto –to jest baza, do której dodaję kluczowe składniki ciastek;)

Ja dodaję pojedynczo kolejne składniki -najpierw otręby pszenne i mieszam z całością, potem płatki owsiane, mieszam i tak kolejno, aż w cieście znajdą się wszystkie planowane składniki;)
Jeśli chcę dodać orzechy, rodzynki, ziarno słonecznika, jabłka itp., to dodaję je najpierw, bo tak łatwiej je równomiernie rozprowadzić w masie, a otręby i płatki daję na końcu.

Blachę wykładam papierem do pieczenia, z masy formuję ciasteczka w dowolnym kształcie i układam w odstępach na blasze. Ja lubię duże i w miarę płaskie ciastka o średnicy tradycyjnej szklanki i takie piekę najczęściej, ale można także formować małe, lekko spłaszczone kulki lub inne wybrane kształty, byle nie za grube, bo ciastka nie będą przyjemne w jedzeniu:)

Wstawiam do nagrzanego do 170 st. C piekarnika i piekę 20-25 minut na drugiej półce od dołu, aż będą gotowe i złocisto-brązowe. Czas pieczenia zależy od piekarnika, więc pod koniec pieczenia trzeba ciasteczka obserwować, by elastycznie zdecydować o czasie ich wyjęcia.

Upieczone przekładam na metalową kratkę do wystygnięcia. Podaję w wersji ‘prosto z piekarnika’ i w tej wersji polecam mamom karmiącym;) Można też roztopić czekoladę –białą, mleczną lub gorzką i maczać spody ciasteczek pokrywając je cienką warstwą czekolady.

Przechowuję w metalowej puszce z pokrywką, wyłożonej papierem lub ręcznikiem papierowym. Do tygodnia spokojnie można je przechowywać… tyle, że u mnie znikają zawsze szybciej:)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

74 komentarze Ciastka owsiane –bazowe, proste, a pyszne;)

  • Daga

    Rewelacyjny przepis, z którego często korzystam, eksperymentując z dodatkami, dzisiaj z daktylami, szałwią hiszp. i płatkami z nasion amarantusa, miód zamiast cukru – córki zachwycone 😉

  • Magda

    Ciastka są bardzo smaczne.Ja zastąpiłam margarynę masłem,mają fajny maślany smak.Gratuluję przepisów.

  • Kasia

    Ciasteczka wyszły super pyszne jutro tłusty czwartek a ja zamierzam je zabrać do pracy i na pewno będą konkurować z pączkami.
    Dziękuję za przepis

  • Danuta

    Ciasteczka pyszne wnuki zajadają się nimi. Dodaje bakalie B dziękuje za przepis

  • Tanita

    Właśnie dodałam masło zamiast margaryny.Staram się nie używać margaryny. Ale ciastka nie są tak smaczne, jak z margaryną((( Pani Magdo, a jak dodać trochę masła trochę oleju coś z tego wyjdzie?

Skomentuj

Możesz korzystać z tych tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>