Wielkanocna babka -kolorowa jak pisanka;)

z 16 komentarzy
Wielkanocna babka -kolorowa jak pisanka;)

Żółciutko-czerwona, oblana lśniącym, równie czerwonym i przepysznym lukrem jogurtowym…

Ta babka jest smaczna niezależnie od koloru, jaki jej nadamy:) Ale ubrana w tę czerwień wspaniale wpisuje się w klimat kolorowych i wesołych świąt wielkanocnych. Wygląda jak duża przesmaczna pisanka i samym tylko wyglądem kusi i wzywa, by po nią sięgnąć. Toteż znika szybciutko:)

Jeśli chodzi o samo ciasto, to jest w sam raz: ani za suche, ani za wilgotne. Myślę, że to chyba zasługa oleju, który dodaję zamiast masła:) Efekt jest bardziej niż zadowalający -ja wprawdzie nie jestem obiektywna, bo od dziecka uwielbiam babki, ale mój nie-obiektywizm ma poparcie w twardych i niepodważalnych faktach: ciasto znika szybko i nie mija wiele czasu, gdy pada prośba o następne:) Mam nadzieję, że zagości na Waszych wielkanocnych stołach;) POLECAM!

:: Sprawdzi się do kawki nie tylko na święta;) Świetna w transporcie, można więc zabrać do pracy -do kawy lub jako słodką przekąskę.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam wielkanocną babkę -kolorową jak pisanka;) Zapraszam do obejrzenia!

Wielkanocna babka -kolorowa jak pisanka;)

czas przygotowania: 10minut (przygotowanie ciasta) + 50 minut (pieczenie, piecze się oczywiście sama;)) + 5 minut (lukier i lukrowanie)

ciasto:

  • 1 szklanka mąki pszennej (ja biorę zwykłą pszenną typu 500, ale można także tortową)
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 5 jajek (osobno białka i żółtka)
  • 3/4 szklanki cukru (jeśli lubimy bardzo słodko, można 1 szklankę:))
  • 3/4 szklanki oleju
  • czerwony barwnik spożywczy (ja dałam kilka kropli)
  • (w przypadku braku barwnika, dodałabym czerwony kisiel (proszek) lub jakiś czerwony sok lub kompot owocowy (np. wiśniowy, truskawkowy czy malinowy), ale nie ukrywam, że barwnik da najlepszy efekt, bo kolor będzie bardziej intensywny)
    z komentarza p. Teresy (patrz poniżej): Piekę podobną/3 kolory/ i tu moja rada: jeśli nie macie oryginalnego barwnika i jeśli to ma być kisiel to tylko wiśniowy, bo każdy inny wyjdzie szary/sprawdziłam /

lukier jogurtowy:
/w tej wersji czerwony:)/

  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego (ew. 1,5  łyżki, jeśli za gęsty)
  • czerwony barwnik spożywczy (ilość: ja dałam na czubku noża, zamienniki –patrz wyżej;))

Natłuszczam blachę i przyprószam ją cieniutko bułką tartą, odstawiam na bok. Piekarnik rozgrzewam do 180 st. C -do czasu, gdy się nagrzeje, ciasto będzie gotowe;)

Obie mąki oraz proszek do pieczenia wsypuję do naczynia i dokładnie mieszam.

Oddzielam białka od żółtek.
Białka ubijam na sztywną pianę, stopniowo dodając cukier. Kiedy białka są już ubite, gładkie i lśniące, to cały czas miksując, dodaję stopniowo po jednym żółtku. Następnie, cały czas miksując, stopniowo dodaję mieszankę mąk i proszku. Na koniec dolewam olej i całość mieszam na gładkie, jednolite ciasto.

Mniej więcej 2/3 ciasta wylewam do przygotowanej foremki, a pozostałą część barwię na czerwono, dodając czerwony barwnik spożywczy (ew. jego zamiennik –patrz składniki powyżej).
Zabarwione ciasto dodaję do jasnego w formie –kładę łyżką lub powoli wylewam je cienką strużką pośrodku jasnej masy. I mogę zostawić oba ciasta połączone w ten naturalny sposób lub dodatkowo pomieszać je, łącząc oba kolory ozdobnymi smugami np. z pomocą widelca lub patyczka do szaszłyków.

Tak przygotowane ciasto wstawiam do nagrzanego do 180 st. C piekarnika i piekę je na drugiej półce od dołu przez jakieś 50 minut (lub do suchego patyczka;)) Pod koniec pieczenia trzeba obserwować, bo jak zwykle czas pieczenia zależy od piekarnika:)

Upieczoną babkę wyjmuję z piekarnika oraz delikatnie z blaszki i zostawiam do ostygnięcia.

Kiedy ostygnie szykuję czerwony lukier jogurtowy: do szklanki wsypuję cukier puder, dodaję jogurt oraz barwnik i dokładnie mieszam na gęsty, gładki lukier. Przyozdabiam nim ciasto (na gładko lub we wzorki, to już według uznania), po czym jeszcze świeży i niezastygnięty przyprószam wiórkami kokosowymi. Po zastygnięciu lukru ciasto można kroić i podawać. Proste do bólu, ale smaczne i znika szybciutko;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

16 komentarzy

  1. Gosia
    | Odpowiedz

    Czy zamiast mączki ziemniaczanej można dodać kukurydzianą????

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Myślę, że można spróbować, powinno być ok.

  2. magda
    | Odpowiedz

    Witam imienniczkę 🙂 Wczoraj zrobiłam babkę. Wyszła piękna, jednak nie wiem dlaczego strasznie sucha….użyłam mąki pszennej typu 480, czy to może być przyczyna?

  3. Aga
    | Odpowiedz

    Niebiańska ta babka. Właśnie kawałek zjadłam i wyszła przepysznie.Super przepis, łatwy, prosty i szybki. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt i smacznych potraw.

  4. Maja
    | Odpowiedz

    Witam,

    Czy zamiast barwnika można dodać kakao ?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Tak, jak najbardziej:)

  5. Beata
    | Odpowiedz

    Witaj Madziu 🙂 zrobilam wczoraj i jest pysznaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 🙂 Jak to powiedział mój prawie 3 latek hehe 🙂 ooo mamusia ale tololowa babka 🙂 zajadał hehe i ciągle zaglądał do piekarnika czy rośnie 🙂 Niestety mój drugi łobuziak ma dopiero 4 miesiące hehe i jeden mały ząbek ale i tak skosztuje tylko w wersji maminego mleka „Mleczna babka”:) Pozdrawiamy całą rodzinkę i życzymy Wesołych Świąt :*

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Super:) Cieszę się, że tololowa babka smakowała! To taka frajda jak dzieciom smakuje, prawda? Aż się chce pichcić:):):)
      Dziękujemy za życzenia i równie serdecznie pozdrawiamy, życząc spokojnych, radosnych Świąt!
      M.

  6. Effka
    | Odpowiedz

    Wczoraj upiekłam.
    Zrobiłam trzy kolorową;) do jednej części dodałam jeszcze kakao.
    Synek zachwycony.
    Mi też smakuje. 😀
    Pozdrawiam.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Super! Bardzo się cieszę:)
      Wczoraj piekłam ciasto karmelowo-miodowe, wkrótce je tu pokażę i myślę, że też powinno Ci smakowo podpasować:)
      Pozdrawiam serdecznie,
      MaGda

  7. Beata
    | Odpowiedz

    mmm smakowicie wygląda hehe ciekawe co powie mój 21 miesięczny smakosz:) rogaliki i ciasteczka maślane z Pani przepisu podsumował „Mama mniam mniam , mama da ” Chyba się skusze:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      ale super!
      no mnie z kolei, właśnie przy tej babce, rzuciło na kolana „jeszcze, ja to uwleblam” w wykonaniu mojego nieco starszego smakosza (3-latka:))
      dla takich chwil chce się piec!
      …choć przy tym cieście szczególnie dużo pracy nie ma, trzeba przyznać uczciwie:):):) za to ładnie wygląda i jest pyszne…
      zatem niech mama piecze:)
      M.

  8. Teresa
    | Odpowiedz

    Piekę podobną/3 kolory/ i tu moja rada: jeśli nie macie oryginalnego barwnika i jeśli to ma być kisiel to tylko wiśniowy,bo każdy inny wyjdzie szary/sprawdziłam /

    • MaGda
      | Odpowiedz

      już dodałam info w przepisie -dziękuję:)

  9. Ania
    | Odpowiedz

    Super, wygląda smakowicie

    • MaGda
      | Odpowiedz

      jest pyszna:) zachęcam do upieczenia:)