Makaron z szynką i papryką w sosie śmietanowo-jajecznym

z 14 komentarzy
Makaron z szynką i papryką w sosie śmietanowo-jajecznym

Gorące, pieczone mięso z papryką wśród makaronowych wstążek, zapieczone w równie gorącym i treściwym sosie…

To naprawdę szybki w przygotowaniu makaron. Czasem mówię na tę potrawę „zapiekanka”, bo ją zapiekam, ale właściwie z zapiekanką mi się nie kojarzy;) To po prostu makaron z mieloną szynką, zapieczony w śmietanowo-jajecznym sosie… prosty, smaczny i szybki w przygotowaniu:) Może niezbyt wyszukany, ale nam w tej postaci smakuje. Sięgam po niego chętnie, gdy czas goni, bo wprawdzie wymaga pół godziny na przyrządzenie, ale z tego 20 minut to czas pieczenia w piekarniku, a piecze się sam:)

Dodam jeszcze tylko, że ja nie przykrywam tego dania zbyt dużą ilością żółtego sera, bo lubimy, gdy te górne, wystające z sosu makaronowe wstążki są lekko przypieczone i chrupiące. Wiem jednak, że nie każdy tak lubi, więc oczywiście można w całości i w miarę dokładnie przykryć danie czapą żółtego sera;)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam makaron z szynką i papryką w sosie śmietanowo-jajecznym. Zapraszam do obejrzenia!

Makaron z szynką i papryką w sosie śmietanowo-jajecznym

czas przygotowania: 30-35 minut

  • 1 cebula
  • 1 czerwona papryka
  • oliwa z oliwek do smażenia
  • 250 g mielonej szynki wieprzowej (choć oczywiście można to mięso podmienić na dodowlne inne: wieprzowinę, wołowinę, drób…)
  • przyprawy do mięsa –według uznania, ja dodałam 1 łyżkę gotowej przyprawy do mięs, ale to mogą być dowolne ulubione przyprawy;)
  • zioła do przyprószenia warstwy papryki (ja wzięłam przyprawę kuchni włoskiej)
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 250-260 g ugotowanego makaronu (ja wzięłam tagliatelle, ale w zasadzie może być dowolny krótki makaron)
  • 200 g gęstej, kwaśnej śmietany (ja biorę 12%)
  • 1 całe jajko
  • 1 łyżeczka drobniutko posiekanej natki pietruszki
  • szczypta soli
  • żółty ser –ilość według uznania
    ja daję jakieś 40 g, czyli niedużo, bo lubię, gdy ten górny makaron jest nieco spieczony i nie chcę by ser go zasłonił, ale oczywiście można dać go więcej i całą zapiekankę przykryć czapą ulubionego sera, skrywając tym samym makaron, który pieczony pod serem jest całkowicie mięciutki;)

Gotuję makaron, odlewam, hartuję i zostawiam pod przykryciem, by czekał na swoją kolej. Można też wziąć makaron, który został z obiadu.

Cebulę obieram i kroję w półtalarki lub piórka.

Paprykę myję, osuszam, przekrawam na pół, pozbawiam gniazdek nasiennych, po czym kroję w cienkie paseczki.

Rozgrzewam patelnię i na niezbyt mocno nagrzaną wlewam oliwę z oliwek, chwilkę rozgrzewam, po czym dodaję mięso, rozprowadzam równą warstwą na dnie patelni. Dodaję przyprawy oraz pokrojoną wcześniej cebulę, całość dokładnie mieszam, dokładnie rozdrabniając mięso. Na tej mięsnej warstwie rozkładam równomiernie pokrojoną wcześniej paprykę (jeszcze teraz nie mieszam jej z mięsem), przyprószam ziołami, przykrywam patelnię i na małym ogniu duszę przez jakieś 10 minut.

Po tym czasie całość mieszam i dodaję drobniutko posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek. Czas na makaron: dodaję go i mieszam z całością, po czym zostawiam pod przykryciem, a sama szykuję sos i formę do zapiekania.

Rozgrzewam piekarnik do 200 st.C

Formę do zapiekania (ja biorę formę do tarty) natłuszczam niewielką ilością oliwy z oliwek.

Do głębokiego naczynia dodaję śmietanę oraz jajko, pietruszkę oraz sól. Dokładnie mieszam.

Do naczynia wykładam makaron z mięsem, papryką i cebulą, zalewam sosem śmietanowo-jajecznym i wstawiam do nagrzanego piekarnika. Piekę przez jakieś 20 minut, jakieś 5, 10 minut przed końcem pieczenia  przyprószam z wierzchu startym żółtym serem i ponownie wstawiam do piekarnika, by ser ładnie się stopił.

Zanim pokroję na porcje, zostawiam na kilka minut, aby całość nieco stężała –będzie się łatwiej kroić.

Danie podaję w naczyniu, w którym się zapiekało, zatem jakaś deska i solidna rękawica będą przy serwowaniu dość pomocne;)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

14 komentarzy

  1. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Witam Madziu . Dziś robię makaronik na obiad , sprawdzę czy tak samo smakuje jak opisujesz.
    Pozdrawiam Aga

  2. Ola
    | Odpowiedz

    Dzisiaj po raz kolejny zrobiłam ten makaron. Jak zwykle wyszedł pysznie.
    Dziękuję za przepis 🙂

  3. Pati
    | Odpowiedz

    A my wolimy taki nie spieczony makaron. Czy moge na 20 min. przykryc a po posypaniu serem odkryc ? Pozdrawiam.:))

  4. magda
    | Odpowiedz

    hej zrobilam po raz pierwszy ta zapiekanke i wyszla znakomicie… 🙂 I musze przyznac ze zagoscila u mnie na stole…ha ha ha 🙂 Maz i ja, ja uwielbiamy…:)
    dziekuje za przepis 🙂

  5. Iza
    | Odpowiedz

    Witaj,
    Prosze podaj dokladnie jakie przyprawy dodalas.
    Dziekuje i pozdrawiam 🙂

  6. monika.s
    | Odpowiedz

    Proszę o radę. Zapiekanka jest pyszna ale śmietana się warzy , robią się gródki.Nie wiem dlaczego raz używałam śmeiatany 18% raz 13% i cały czas tak samo. Wszystko robię wg przepisu. Nie wiem dlaczego tak się dzieje.

  7. Aga
    | Odpowiedz

    Po raz kolejny zajrzałam na twoja strone i znalazlam przepis idealny na obiad. Zapiekanka wyszła pyszna tylko jak dla nas troszke za „sucha”. Co można dodac żeby była bardziej soczysta ?

  8. Ewa
    | Odpowiedz

    bardzo szybkie i proste danie a przy tym smakowite
    odkąd odkryłam Twoją stronkę (siostra mi poleciła) nie mam problemów z pomysłami na obiad i nie tylko .. dziękuję 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      przeogromnie się cieszę! zaglądaj, gotuj, komentuj, dziel się kulinarnym doświadczeniem (a może i Ty zechcesz polecić tę stronę dalej?) -w każdym przypadku będzie mi bardzo miło:) pzdr, M.

  9. Ada
    | Odpowiedz

    SMAKOWITE. Co prawda trochę pozwoliłam sobie zmienić składniki zze względu na „braki magazynowe” ;). Zmiany: papryka => marchewka z goszkiem, drobno posiekana pietruszka => koperek. Zrobiłam taką porcję, że zajadaliśmy się przez trzy dni :). Odgrzewane też jest smaczne :).

  10. jula
    | Odpowiedz

    wygląda świetnie, i rzeczywiście szybki pomysł na obiad.
    mam dwa pytania, czy zamiast papryki można użyć czegoś innego?
    i na ile porcji są te składniki?
    pozdrawiam :))

    • MaGda
      | Odpowiedz

      zamiast papryki: w zasadzie dowolne warzywo/-a np. brokuły (małe różyczki), szpinak, pocięta w mniejsze kawałki fasolka szparagowa, groszek, można także oliwki lub pieczarki;)
      ilość: dyskusyjna, bo zależy od możliwości:):):) u nas najadły się nią 4 osoby i jeszcze troszkę zostało, ale rzecz jasna proporcje można zwiększyć -to naprawdę proste i bezproblemowe danie:)
      M.

  11. joanna
    | Odpowiedz

    Wow,Madziu to wyglada bardzo apetycznie,musze sprobowac,bo wiele dan Twoich recept goszcza w naszym menu od dlugiego czasu :****