Duszona łopatka z ziemniakami

z 187 komentarzy
Duszona łopatka z ziemniakami

Miękkie kawałki mięsa z cebulą i równie miękkimi ziemniaczkami, podane pod gorącym sosem i żółtym serem…

Danie wymyślone na potrzebę chwili –gdy zabrakło wody (zaraz po umyciu i osuszeniu mięsa!), a obiad trzeba było podać:) Wyszło smacznie i sycąco, a pracy przy tym naprawdę niewiele. Można by rzec, że potrawa jednogarnkowa, gdyby nie fakt, że do zrobienia sosu użyłam osobnego garnka;) …ale i tak robi się je sprawnie, więc z pełnym przekonaniem polecam. Mam nadzieję, że Wam posmakuje.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią!
A oto filmik jak przygotowałam duszoną łopatkę z ziemniakami. Zapraszam do obejrzenia!

Duszona łopatka z ziemniakami

czas przygotowania: 5-10 minut pracy własnej + ok. 1,5 godziny na gotowanie
/proporcje na 3-4 osoby/

  • 600 g łopatki wieprzowej
  • sól i czarny świeżo mielony pieprz do przyprawienia mięsa
  • niewielka ilość oliwy z oliwek lub oleju do smażenia
  • 3 średnie cebule
  • 3-4 kulki ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy
  • 1 kg ziemniaków
  • 500 ml rosołu (najlepiej domowy, ale jeśli nie mamy, może być z kostki)
  • 1 łyżka ziół prowansalskich
  • sól (i ew. ulubione przyprawy) do smaku
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki mąki
  • 3/4 szklanki (o poj. 200 ml) zimnego mleka
  • żółty ser –tylko tyle, by przykryć danie z wierzchu
  • natka pietruszki

Mięso myję, osuszam, po czym kroję w gulaszową kostkę –wielkość taka, jaką lubimy w gulaszu. Tę mięsną kostkę dość obficie przyprószam solą oraz czarnym, świeżo mielonym pieprzem.

Rozgrzewam w miarę duży garnek z olejem lub oliwą z oliwek. Dodaję mięso i podsmażam na dość ostrym ogniu tak, by pory szybko się ścięły, zamykając soczystość mięsa w środku.

W czasie, gdy mięso się smaży, obieram cebule i kroję je w niezbyt drobną kostkę. I od razu dodaję ją do garnka, mieszam i smażę przez chwilę, aż cebula zacznie się szklić. Dodaję także ziele angielskie oraz liść laurowy. Zmniejszam grzanie, przykrywam i duszę na małym ogniu przez 30 minut. Co jakiś czas mieszam, by nie przypalić dania;)

Po tym czasie dolewam do garnka rosół i nadal gotuję na małym ogniu tym razem do czasu, gdy mięso będzie mi odpowiadać miękkością –u mnie trwało to ok. 40 minut.

W międzyczasie obieram ziemniaki, kroję je w niezbyt drobną kostkę, po czym dokładnie płuczę i zalewam zimną wodą. Kiedy mięso jest już dobre, dodaję je do wywaru -same ziemniaki, bez wody. Dodaję zioła prowansalskie, doprawiam do smaku (np. sól, by ziemniaki nie były zbyt mało słone po ugotowaniu), mieszam i gotuję całość pod przykryciem jeszcze jakieś 20 minut, a tak naprawdę do czasu, gdy ziemniaki będą ugotowane;)

I to w zasadzie mogłoby już być gotowe danie –swoista zupa ziemniaczana na mięsie;) Można też zaciągnąć wywar, robiąc z niego sos.
Ja jednak zrobię sos na zasmażce i podam całość nieco inaczej. Wywar mięsno-ziemniaczany odlewam do osobnego naczynia, zostawiając ziemniaki i mięso w garnku. W osobnym garnku roztapiam masło i podsmażam na nim mąkę. Kiedy zasmażka zaczyna przyjemnie pachnieć i jest jasnozłocista, dodaję zimne mleko i od razu energicznie mieszam na gładki mleczny płyn. Mleko musi być zimne, by w sosie nie zrobiły się grudki. Do bazy sosu dolewam odlany wcześniej wywar i cały czas mieszając, doprowadzam sos do zagotowania i zgęstnienia.

Na tarce o grubych oczkach ścieram żółty ser. Siekam drobno natkę pietruszki.

Podaję w głębokich naczyniach -na dno każdego wlewam niewielką ilość sosu, na nim układam porcję duszonego mięsa i ziemniaków, polewam całość sosem i przykrywam cienką warstwą tartego sera. Nie zapiekam, bo wszystkie składniki są gorące i pod wpływem ich temperatury ser się apetycznie stopi. Na koniec przyprószam posiekaną natką pietruszki i podaję, póki gorące;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?
Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

187 komentarzy

  1. Karina
    | Odpowiedz

    Cześć Pani Madziu 🙂
    kolejne danie zaliczone, choć tak naprawdę nie zliczę ile już wypróbowałam Pani przepisów. Ten przepis – SUPER!!!! rewelacyjny na niedzielny obiad, a pozostałość odgrzana w poniedziałek w formie zapiekanki + domowe buraczki na ciepło. PYCHOTA!!!! Kiedy niedawno byłam w ciąży nie mogłam w nocy spać, syn ubolewa, że wtedy nie miałam takiej kuchennej weny i nie produkowałam takiej ilości pyszności. Jestem ciągle pod ogromnym wrażeniem Pani mistrzostwa! Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Ania
    | Odpowiedz

    witam

    jak tylko pierwszy raz zrobiłam to danie stało się ulubioną potrawą mojego męża i bardzo często je przygotowuje jest rewelacyjne 🙂 pozdrawiam

  3. Dorota
    | Odpowiedz

    Smaczna jednogarnkowa potrawa ,sycąca i szybka w przygotowaniu 😉

  4. Józek
    | Odpowiedz

    Niedawno odkryłem Pani stronę internetową.Jestem nią zachwycony.Bardzo smaczne i nie wymagające dużo czasu potrawy.Świetna prowadząca .Słowem
    na razie zrobiłem 5 potraw i cała moja rodzina (ja+żona)jest nimi zachwycona.Pozdrawiam ,już jako stały użytkownik Pani przepisów.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Ogromnie mi miło -zapraszam!
      M.