Magiczne ciasto czekoladowe

z 52 komentarze

Magiczne ciasto czekoladowe

Wytrawnie czekoladowe, nie za słodkie, bardzo przyjemne do jedzenia…

A magiczne, bo z rzadkiego, odpowiednio robionego ciasta, po upieczeniu wychodzi dwu- lub trójwarstwowy placek ze smakowitą masą budyniową/flanową:) Smakuje i prezentuje się ciekawie.

Przepis koleżanki, nie mój. A właściwie pochodzi chyba z internetu, bo stamtąd go wzięła. Źródła nie znam, więc nie podam, ale znając życie i tak jest już trochę zmodyfikowany. Jeśli chcecie, wpiszcie w wyszukiwarkę frazę „magiczne ciasto”. Znajduję tyle przepisów, że jestem zdziwiona –to chyba rzeczywiście bardzo popularny wypiek:) Cóż, warto upiec, smaczne jest, ale znam wiele smaczniejszych. Na pewno natomiast jest proste i efektowne i wymaga naprawdę małego nakładu pracy. Zresztą, spróbujcie sami:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak przygotować to proste, podobno magiczne ciasto czekoladowe:) Zapraszam do obejrzenia!

Magiczne ciasto czekoladowe

czas przygotowania: 10 minut pracy własnej + ok. 60 minut pieczenia + kilka godzin stygnięcia (nie pomijać!)
/proporcje na tortownicę o średnicy 21 cm lub blachę o wymiarach 20 x 20 cm lub inną formę o zbliżonych wymiarach/

Info: składniki odmierzam szklanką o poj. 200 ml

  • 4 jajka (w temp. pokojowej)
  • szczypta soli
  • 1 łyżka wody
  • 3/4 szklanki cukru (150 g)
  • 1/2 dużej kostki masła (125 g)
  • 1/2 szklanki mąki pszennej 500 lub 650 (65 g)
  • 3/4 szklanki ciemnego, mocnego kakao (50 g)
  • 500 ml mleka
  • opcjonalnie: aromat/ekstrakt rumowy

Ważne, by zachować kolejność czynności podczas robienia tego ciasta.

Jajka powinny być w temperaturze pokojowej, więc trzeba je wyjąć z lodówki odpowiednio wcześniej.

Roztapiam masło. Ma być płynne, stopione i ostudzone, zatem od niego trzeba zacząć –niech już stygnie, a ja robię pozostałe rzeczy;)

Podgrzewam mleko –ma być ciepłe.

Natłuszczam blachę i cienko przyprószam tartą bułką.

I zaczynamy:)

Rozgrzewam piekarnik do 160 st. C –zanim się rozgrzeje, ciasto będzie gotowe do wstawienia:)

Jajka rozbijam i oddzielam białka od żółtek –jak zawsze: tak, by do białka nie dostał się ani skrawek żółtka, bo nie ubije się piana.

Białka ubijam ze szczyptą soli na sztywną pianę. Odstawiam na bok.

Do żółtek dolewam wodę, dodaję cukier i miksuję 2-3 minuty na jasną, puszystą masę. Następnie dodaję ekstrakt rumowy oraz stopione, wystudzone masło –dokładnie miksuję. Do tej mieszanki dodaje teraz mąkę oraz kakao i mieszam, aż powstanie w miarę jednolita masa (będzie gęsta). Wtedy, cały czas miksując, dolewam ciepłe mleko –mleko leję powoli i miksuję na wolnych obrotach. I na koniec dodaję pianę z białek –stopniowo, małymi porcjami (po 1-2 łyżki) i bardzo delikatnie mieszam, łącząc pianę z ciastem.

Ciasto przelewam do formy i wstawiam do rozgrzanego do 160 st. C piekarnika. Piekę na drugiej półce od dołu w funkcji grzanie góra-dół przez 55-60 minut, a tak naprawdę tak długo, aż góra ciasta będzie upieczona tj. dobrze ścięta i lekko „rumiana”. Po upieczeniu wyłączam grzanie, ale NIE wyjmuję ciasta z piekarnika, tylko przez godzinę trzymam je przy zamkniętych drzwiczkach, by ostygło. Po tym czasie można wyjąć lub studzić dalej przy uchylonych drzwiczkach.

Ciasto wstawiam teraz na kilka godzin do lodówki (można na noc). I gotowe.

Przed podaniem ozdabiam –polewając od góry polewą czekoladową lub przyprószając obficie ciemnym mocnym kakao albo tartą czekoladą.

Przechowuję w temperaturze pokojowej lub w lodówce.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

52 Komentarze

  1. Michał
    | Odpowiedz

    Wiecie co? Rozjaśnijcie trochę te zdjęcia i podkreślcie fakt, że to jest masa budyniowa. Moja koleżanka, po całkiem nieźle zdanej maturze, nadal miała problem z przeczytaniem, że to ciasto ma być trójwarstwowe. Biedactwo 3h trzymało to ciasto w piecu, dostając przy tym histerii bo wychodził jej zakalec XDDDDDD Nie no umieram, serio.

  2. Sylwia Orłowska
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie, podpowiem, że 100 g tego ciasta, to około 115 kcal – w wersji bez dodatkowego źródła cukru. Jedna z pacjentek poprosiła mnie o wprowadzenie tego przepisu do diety odchudzającej, więc je zbilansowałam : ). Pani MaGdo, słucha się Pani baaardzo przyjemnie.

  3. Marlene
    | Odpowiedz

    Ciasto wyszlo przepyszne! Zastanawiam sie czy mozna by bylo dorzucic do niego mrozone maliny?

  4. Marlene
    | Odpowiedz

    Pani Magdo ciasto przepyszne!Mam takie pytanko czy mozna by wrzucic do tego ciasta maliny mrozone? Czy wyszedlby zakalec?

  5. Kamila
    | Odpowiedz

    Małe pytanko, rozumiem, magia magią, lecz skąd na dole wzięła się masa budyniowa? ; o
    Dziękuję za odpowiedź 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cóż, to właśnie ta magia… 🙂 A tak serio: jajka, mleko, mąka to składowe mas budyniowych -tu: ciężkie idzie na dno, zapieka się (coś jak gotowanie) i mamy efekt. Nie ma w tym za wiele magii, raczej prawa kuchenne. Ale ciasto jest bardzo ciekawe i gdy tylko pierwszy raz o nim usłyszałam, wiedziałam, że MUSZĘ choć raz wypróbować:)

  6. Wojtek
    | Odpowiedz

    Witam. Ciasto wyszło. Wszystkim smakowało. tylok spód wyszedł grubości bibuły. Chyba następnym razem muszę wsadzić blachę półkę niżej.

  7. maja8860
    | Odpowiedz

    Ciasto wyszło strasznie niskie, ale smaczne:)

  8. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Wczoraj upiekłam ciasto a dzisiaj otworzyłam tortownicę i !!!! MAGIA JAK NIC. SUPER.Pozdrawiam

  9. Robert
    | Odpowiedz

    Dzień Dobry pani Magdo. Dziś planuję zrobić ciasto z pani przepisu. Mam pytanie związane z magicznym ciastem czekoladowym. Czy zamiast 125 g. masła można użyć 125 g margaryny tortowej. I zamiast mąki typ 500-650 można użyć mąkę typ 450. Dziękuję i czekam na odpowiedż

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Nie wiem. To nie mój przepis, dostałam go. A piekę zawsze wg wskazówek, bo ciasto jest dla mnie „dziwne” i zawsze boję się, że nie wyjdzie;) Masła na margarynę raczej bym nie podmieniała, mąkę na 450 chyba już tak -jest biszkoptowa i wg mnie spokojnie powinna się w tym cieście odnaleźć, ALE nie próbowałam.

  10. Emila
    | Odpowiedz

    witam ! nie wiem dlaczego ale ciasto mi wyszlo bardzo niskie 🙁

  11. Gosita
    | Odpowiedz

    Masa bardo plynna byla, niestety zakalec się zrobil

  12. Asia
    | Odpowiedz

    Witam,
    czy magiczne ciasto moge upiec w zwyklej formie bez wyjmowanego dna bo niestety nie mam:)
    pozdrawiam

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Hmmm, chyba tak. Nie piekłam tak, ale mam 2 skojarzenia:) Będzie i lepiej (bo nie wycieknie podczas pieczenia;)), i (być może) gorzej (bo nie wiem jak z wyjmowaniem po zastygnięciu i czy się ciut nie rozwali np. pierwszy kawałek. Najlepiej niech dobrze ostygnie i się schłodzi przed krojeniem, bo to zmniejszy ryzyko rozwalenia.

  13. Asia
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, postanowiłam, że dzisiaj upiekę to ciasto ale moja masa była bardziej płynna niż Pani i trochę jej wypłynęło mi z formy podczas pieczenia. Wszytstkie składniki odmierzałam z dokładnością do 1 grama/mililitra i nie wiem gdzie popełniłam błąd? Jeśli chodzi o maslo to je wystudziłam bardziej niż mleko, które dodałam letnie. Ciasto jeszcze się piecze i nie wiem czego się mogę spodziewać. Proszę o małą podpowiedź bo to pewnie chodzi o temperaturę mleka albo masła.

    P.S. Jaką szarlotkę Pani poleca do wypróbowania albo jakie ciasto się cieszy największym uznaniem wśród domowników?

    Czekam na odpowiedź 🙂

  14. Pikim4travel
    | Odpowiedz

    Wlasnie wlozylam do piekarnika 🙂 czekam z niecierpliwoscia na efekty !

  15. wioletta
    | Odpowiedz

    Smak wspaniały,warstwy były ale wyszedł zakalec.Dlaczego?

  16. Teresa
    | Odpowiedz

    Pani Magdo! Ciasto upiekłam, chociaż nie wierzyłam, że się uda. Jednak się udało z czego jestem bardzo zadowolona. Jest przepyszne, takie delikatne i nie bardzo słodkie. Przede wszystkim jest oryginalne i inne niż wszystkie jakie do tej pory piekłam. Dziękuję za przepis. Pozdrawiam.

  17. Marta
    | Odpowiedz

    Dziękuję Pani Magdo za ten przepis.Ciasto jest pyszne.Ja te ciasto trochę zmodyfikowałam i dodałam kawałki czekolady mlecznej.Wszystkim moim domownikom smakowało.Dziękuję jeszcze raz.Pozdrawiam.

  18. Ktośka 40
    | Odpowiedz

    Wystarczyło ,abym upiekła raz to ciacho i teraz muszę je robić baaaardzo często Jest suuuper pyszne .Ciekawe jak zrobić inne wersje np waniliowe??

  19. wandzik
    | Odpowiedz

    Jestem uzależniona od tego ciasta.
    Dziękuję za przepis.

  20. Aga
    | Odpowiedz

    Prze prze przepyszne nie mogłam się najeść (no to akurat dla kobiety nie jest dobre- ale czasem warto się rozpieścić) polecam aha ja dodałam trochę olejku pomarańczowego:) pozdrawiam

  21. Basia
    | Odpowiedz

    Zrobilam to ciasto i mi nie wyroslo 🙁 czemu?? Czy do tego cista nie dodaje sie proszku do pieczenia??????

  22. Barbara
    | Odpowiedz

    🙂

  23. nacia2614
    | Odpowiedz

    witam, mam pytanie czy maka tortowa sie nada? bo ona niby ma 450? wiec jak moge jej uzyc?

  24. Sylwia
    | Odpowiedz

    Wczoraj upiekłam, a dziś sobie ukroiłam do kawy. Wyszło jak u Ciebie na filmiku 🙂 Tylko u mnie trochę cieńsze, bo piekłam w formie o średnicy 24 cm, ale dało radę. Jest smaczne 🙂

  25. bc
    | Odpowiedz

    Wersja waniliowa – to jedynie bez kakao – dodajesz zamiast kakao mąkę – czyli w sumie dajesz 115 g mąki.

    Ciasto bardzo mi smakuje. Warstwa górna wyszła mi niestety milimetrowa – dlaczego?Podejrzewam, że za bardzo rozmieszałam, bo foremka mała nie była. Kiedyś może skuszę się na jasną wersję.

    • Ola
      | Odpowiedz

      Ja robiłam wersję czekoladową – wyszła pyszna, wszystkim smakowało.
      Górna warstwa – ‚pierzynka’ też wyszła mi niewielka – wydaje mi się, że to zależy od tego jak ubije się piana z białek – u mnie szybko popłynęła. I racja – trzeba delikatnie mieszać żeby tej piany się nie pozbyć.:)

  26. Beata
    | Odpowiedz

    Madziu proszę napisz, czy maozna zrobić wersję jasną -waniliową, jeśli tak to oczywiści co zamiast kakao ?
    Bardzo podoba mi sie to ciasto, ale boję się sama kombinować.
    A tak na marginesie to ja również uwielbiam do Ciecie zaglądać.
    Naprawdę fajna stronka.
    Pozdrowiam gorąco.

  27. Agata
    | Odpowiedz

    Upieklam wedlug przepisu, studzilam godzine po upieczeniu przy zamknietym piekarniku , a potem kolejna przy otwartum.Potem w chlodzie , a jak kroilam, to sie rozlalo.Pomocy, co zrobilam zle.Smak niebianski, ale forma cos nie tak jak na zdjeciu.Agata.

  28. Weronika
    | Odpowiedz

    ciasto wyszlo- pyszne:)

  29. Ania
    | Odpowiedz

    Witam

    Ciasto naprawdę super 🙂 tylko dałam trochę za dużo kakao następnym razem będzie idealne 🙂 Mam pytanie czy mogłaby Pani podać jakie składnik są potrzebne do jasnej wersji 🙂 waniliowej bądź śmietankowej 🙂 Pozdrawiam.

  30. Minia
    | Odpowiedz

    Czy zamiast zwykłej mąki mogę użyć mąki pszennej pełnoziarnistej? Właśnie zabrałam się do robienia tego ciasta i zauważyłąm, że już nie mam zwykłej mąki w domu…

    • MaGda
      | Odpowiedz

      nie robiłam, więc nie wiem na 100%, ale mam obawę, że z taką mąką może być gorzej, bo jest cięższa:(

      • Mk
        | Odpowiedz

        A czy mąka żytnia typu 720 też się nadaje czy może być już za ciężka?

        • MaGda
          | Odpowiedz

          nie próbowałam, ale „na czuja” wydaje mi się, że jednak za ciężka:( ja bym po nią raczej nie sięgnęła:(

  31. Ewa
    | Odpowiedz

    Ciasto jest cudowne. Nie mogę w to uwierzyć, ale wyszło mi za pierwszym razem!
    Przy okazji dziękuję za utworzenie tej strony. Dzięki niej gotowanie i pieczenie to czysta przyjemność.
    Pozdrawiam!!!

  32. Maja
    | Odpowiedz

    A skad ta masa budyniowa na spodzie sie wziela, odpowiedz prosze 🙂 pozdrawiam

  33. radex
    | Odpowiedz

    Ciasto super, smaczne, ale jak stygło w piekarniku to niestety opadło. Piekłem je w funkcji grzanie góra-dół, a może w termoobiegu nie upadnie?

    • Kaśka
      | Odpowiedz

      Mam tak samo 🙁 Jakaś rada??

  34. MoniMatasa
    | Odpowiedz

    Zrobiłam to ciasto już drugi raz. Jest genialne. Magiczne. Obłędne. Czekam na inne wersje.

  35. GONIAK
    | Odpowiedz

    Witam…Nie chciałabym się powtarzać, ale miałam właśnie napisać dokładnie to samo co napisała pani Lila ” Jest Pani niesamowita! Jestem pod ogromnym wrażeniem! Na Pani stronę trafiłam przypadkiem.” Już poleciłam pani blok mojej córce i mamie…:)”Przekazuje Pani w bardzo czytelny sposób wykonywanie potraw, aż od razu ma się ochotę gotować czyli precyzja do potęgi! Poza tym widać, że gotowanie to Pani pasja!” Ja wprawdzie jeszcze nie wypróbowałam tego ciasta, ale na pewno to zrobię. Za to robiłam już wiele innych potraw z pani blogu i już teraz wiem że wypróbuje ich jeszcze więcej bo bardzo mi i mojej rodzinie smakują tylko czekają na swoją kolejkę 😉 Pozdrawiam

  36. Kamila pwrb :))
    | Odpowiedz

    hej Magda! przyznam, że dosyć dawno nie odwiedzałam Twojej strony, wczoraj wieczorem postanowiłam nadrobić zaległości i tu taki przepis na dzień dobry! Zabrałam się do pieczenia o 7:30 rano, trochę z duszą na ramieniu i wyszło przepięknie! Tylko, że już się kończy :((

    Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!
    pozdrowienia

    Kamila

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cześć:)
      No to zaglądaj, zaglądaj:) Serdecznie zapraszam -codziennie lub co drugi dzień nowy przepis. Cieszę się, że ciasto smakowało (ja za każdym razem piekę je z duszą na ramieniu, bo mam wrażenie, że nie wyjdzie. Ale wychodzi:))
      Również wszystkiego dobrego!
      Pzdr,
      MaGda
      Ps. Odezwij się kiedyś na priva! Jestem ciekawa co u Was!

  37. Lila
    | Odpowiedz

    Jest Pani niesamowita! Jestem pod ogromnym wrażeniem! Na Pani stronę trafiłam przypadkiem…już Panią rozreklamowałam u siebie w pracy…:) Sporządziłam wg Pani przepisu sałatkę z pęczakiem i tuńczykiem – rewelacja! A dzisiaj – u mnie pachnie czekoladą, ponieważ piekę ciasto zgodnie z powyższym przepisem… Przekazuje Pani w bardzo czytelny sposób wykonywanie potraw, aż od razu ma się ochotę gotować czyli precyzja do potęgi n-tej! Poza tym widać, że gotowanie to Pani pasja! Tak trzymać! Wszystkiego dobrego na Nowy Roku dla Pani i Bliskich! Pozdrowienia ze Szczecina…:)

  38. Weronika
    | Odpowiedz

    Magda!
    coż za boski pomysł!muszę wypróbiwać:)))
    zastanawiam się nad wersją z wiśniami w czekoladzie na górze lub w środku- co o tym myślisz?
    pięknyc kulinarnych inspiracji w Nowym Roku i radość dla Ciebie i Twojej Rodziny!
    pozdrawiam ciepło z Drezna,
    Weronika

  39. Emka
    | Odpowiedz

    Nie wierzyłam, że wyjdzie… A wyszło świetne!!! 😀
    Proszę o wersję śmietankową 🙂

  40. Ania Kasia
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie
    ciasto wygląda świetnie i właśnie się za nie zabieram.
    Pani Magdo mam pytanko i proszę o info jak upiec je w innej wersji o której wspomina Pani w filmiku np; wersja waniliowa ????

    Pozdrawiam serdecznie

  41. Justyna
    | Odpowiedz

    Przepyszne ciasto:) nie mogłam się powstrzymać i pokroiłam jeszcze letnie- zjadłam pół tortownicy jest cudowne!!! Dziękuję za wspaniały przepis:)