Sernik świąteczny -wilgotny, puszysty, pyszny

z 57 komentarzy

Sernik świąteczny -wilgotny, puszysty, pyszny

Puszysty, wilgotny, delikatny i absolutnie pyszny…

To jeden z moich bardziej ulubionych serników (a ja bardzo lubię serniki;)). Udaje się za każdym razem, prosty do przygotowania, ze zwyczajnych, niewyszukanych składników, a przy tych bajecznie smaczny. W przepisie podaję kilka trików (pieczenie z wodą, studzenie w piekarniku) i jeśli się do nich dokładnie zastosujecie, sernik powinien udać się przepięknie.

To jedno z 3 ciast, które, oprócz baby i mazurka, kojarzą mi się z Wielkanocą, więc na świątecznym stole pojawi się u nas na pewno. Kto wie, może ktoś jeszcze się na nie skusi? 🙂

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić najlepszy sernik świąteczny -wilgotny i pyszny:) Zapraszam do obejrzenia!

Sernik świąteczny -wilgotny, puszysty, pyszny

czas przygotowania: ok. 20 minut + ok. 60 minut pieczenia + czas stygnięcia i pobytu w lodówce
/proporcje na tortownicę o średnicy ok. 22 cm lub inną blachę o zbliżonych wymiarach; w prezentowanej wersji piekłam w trochę większej blaszce: sernik wychodzi nieco niższy, ale absolutnie nie wpływa to na jego smak;)/

[EDIT: Pojawiło się sporo pytań o podwójną ilość sera, odpowiadam więc hurtowo:) Z tym sernikiem jeszcze podwójnej ilości nie próbowałam -to taki sernik, który celowo piekę mniejszy, bo albo będą jeszcze inne ciasta albo na weekend go piekę i wtedy szalonych ilości nie potrzebujemy. Myślę jednak, że śmiało piekłabym z podwójnej ilości (wszystkich) składników, gdybym stała przed taką decyzją. Wyobraźnia podpowiada mi, że będzie dobrze, jedynie czas pieczenia trzeba skorygować, ale tu już nie podam, trzeba obserwować i uzależnić od własnego piekarnika -zapewne trochę dłużej niż w prezentowanym poniżej:)]
  • 500 g tłustego twarogu (dowolny ulubiony, byle tłusty;))
  • 5 jajek –w rozbiciu na:
    – 5 białek
    – 5 żółtek
  • szczypta soli
  • 120 g śmietany kremówki (30% lub 36%)
  • 120 g miękkiego masła (w temp. pokojowej)
  • 1 szklanka (poj. 200 ml) cukru (=200 g)
  • 3 łyżki kaszy manny (=30 g)
    /w wersji bezglutenowej można zastąpić np. kaszką kukurydzianą/
  • 1/2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego tj. proszku budyniowego z paczki (=20 g)

Ważne: wszystkie składniki wyjmuję z lodówki mniej więcej godzinę przed pieczeniem tak, by były w temperaturze pokojowej.

Blachę wykładam papierem do pieczenia.
Jeśli tortownica, to spód wykładam papierem, boki natłuszczam np. masłem i przyprószam mąką.

Twaróg trzykrotnie mielę maszynką. Jeśli nie mam maszynki do mielenia, przeciskam przez praskę lub przecieram przez sito, też trzykrotnie niestety.
Info: tego sernika z twarogiem z kubełka nie próbowałam, więc nie powiem czy się uda. Dla mnie to przepis na twaróg mielony i tak go zawsze stosuję, od lat bez zmian.

Jajka rozbijam i oddzielam żółtka od białek –tak, by do białek nie dostał się ani skrawek żółtka.

Do białek dodaję szczyptę soli i ubijam na sztywną pianę.

Bitą śmietaną ubijam na sztywno.

Do trzeciej miski wkładam miękkie masło, dodaję cukier i miksuję na puszysto. Wtedy, cały czas miksując, stopniowo dodaję żółtka –miksuję kilka minut, aż masa wyraźnie pojaśnieje i zwiększy objętość. Wtedy dodaję zmielony twaróg –miksuję, aż wszystkie składniki dobrze się połączą.

I do tej twarogowej masy dodaję teraz kaszę manną oraz proszek budyniowy i ponownie miksuję.

Na koniec delikatnie łączą masę twarogową najpierw z ubitą śmietaną, potem z pianą z białek –najlepiej łyżką lub łopatką, bardzo delikatnie, by masa nie straciła tej cennej puszystości, nadanej przez oba składniki;)

I ciasto przekładam do przygotowanej blachy.

Ważne: Ciasto piekę wraz z drugim naczyniem wypełnionym wodą (np. metalowa miska, puszka, keksówka) tak, by  podczas pieczenia w piekarniku cały czas była para wodna, dzięki czemu ciasto nie popęka.

Oba naczynia wstawiam zatem do rozgrzanego do 150 st. C piekarnika i piekę na drugiej półce od dołu, w funkcji grzanie gór-dół przez ok. 60 minut. Tak naprawdę czas pieczenia zależy jednak trochę od piekarnika, więc pod koniec trzeba obserwować –po mniej więcej godzinie, gdy sernik jest od góry złociście zrumieniony, jest gotowy.

Wyłączam grzanie i zostawiam do ostygnięcia przy uchylonych drzwiczkach  piekarnika, dzięki temu ciasto mniej opadnie podczas stygnięcia.

Kiedy już nie jest gorące, wyjmuję z piekarnika i zostawiam do całkowitego ostygnięcia w temperaturze pokojowej. Następnie przykrywam i wstawiam do lodówki do porządnego schłodzenia –można na noc.

Przed krojeniem i podaniem można ozdobić dowolnym ulubionym lukrem lub np. polać strużkami roztopionej czekolady.

Podaję koniecznie na zimno, prosto z lodówki, bo schłodzony smakuje najlepiej.

Przechowuję w lodówce.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

57 komentarzy

  1. irena
    | Odpowiedz

    Upiekłam ten sernik, wygląda pięknie. Nie wiem jak wytrzymać do jutra żeby nie uszczknąć choć trochę.
    Mam pytanie tak na przyszłość.
    Czy zamiast cukru można dać słodzik?
    Mam jakiś na bazie stewii, wygląda jak drobny cukier i proporcje daje się takie jak przy cukrze. Pytam bo mam w domu cukrzyka a jak na razie to tylko zmniejszyłam ilość cukru do 150 g a na wierzch dam gorzką czekoladę.
    Będę wdzięczna za odpowiedź i dzięki za przepis.

  2. MARTA
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie niebawem postaram się wypróbować ten przepis na sernik Chciałam tylko zapytać czy śmietany kremówki jest na pewno 120 gram czy powinno być 120 ml? Już wiem z poprzednich komentarzu że ma to być kremówka ocieplona w temperaturze pokojowej. Nie jestem pewna czy się ubije ale ok ☺
    Skorzystałam z przelicznika form dostępnego w internecie i Przeliczyłam składniki na większą tortownicę o wielkości 24 cm Zobaczymy ☺ jak będzie efekt końcowy. Dodam też troszkę rodzynek ale nie dużo żeby nie opadły. Ten sernik chce podarować w prezencie i szukam jakiegoś sposobu na przyozdobienie innego niż tylko czekolada. Pani Magdo czy udekorowanie go kawałkami pomarańczy i kleksami czekolady będzie OK? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

  3. Aneta
    | Odpowiedz

    U mnie stal sie ulubionym😀 kolezanka spróbowała i teraz piecze do znudzenia😛

  4. Malwina
    | Odpowiedz

    Dzień dobry
    Pani już pewnie zapomniała o tym przepisie,a ja po raz pierwszy w życiu upiekłam z niego sernik i wyszedł bosko. teraz chcę powtórzyć i zastanawiam się czy mogę po wylaniu masy na blachę „wtopić” w niego pokrojone i odsączone brzoskwinie z puszki? Jak Pani myśli, czy ta się da?
    Pozdrawiam serdecznie

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Absolutnie nie zapomniałam -to jeden z naszych ulubionych serników;) Z brzoskwiniami technicznie jest to możliwe, ale tu akurat nie próbowałam, bo ten akurat sernik wolę w takiej wersji, jakiej jest zaprezentowany. Trzeba zatem spróbować i ocenić jak wyjdzie (może na części ciasta?)

  5. Piotr
    | Odpowiedz

    Dziękuję za przepis. Robiłem z podwójnej porcji na tortownicy 28cm, wyszedł przepyszny, prawie nic nie opadł, goście zachwyceni 🙂

  6. Aleksandra
    | Odpowiedz

    Mam pytanie czy można zrobić sernik z podwójnej porcji? Bo ja zawsze robię sernik z 1 kg sera 🙂 Czy w takim przypadku mozna podwoić każdy składnik czy jest jakiś wyjątek?:)

  7. Kamila
    | Odpowiedz

    Sernik pięknie wyrósł w piekarniku, a po ostygnieciu w wyłączonym piekarniku opadł :-/

  8. Zdzisław
    | Odpowiedz

    Upiekłem sernik pierwszy raz i za bardzo mi opadł.W smaku bardzo dobry Następnym razem nie będę otwierać drzwiczek piekarnika przez 60 min.

  9. Karolina
    | Odpowiedz

    Nie zliczę już ile przepisów od Pani było u mnie sprawdzonych, jeszcze na żadnym się nie zawiodłam, mimo że czasem postanowiłam zamienić składniki. Na przykład tak jak tu, dziś zamienię twaróg w kostce na twaróg z wiaderka. Wszystko jest proste i co najważniejsze bardzo smaczne! 🙂 jestem za każdym razem dobrej myśli, ponieważ Pani przepisy są tak skonstruowane, że nawet jeśli myśli się, że coś się popsuło to na końcu okazuje się, że jest to po prostu rewelacja! Pozdrawiam gorąco i życzę dalszego rozwoju 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Ale super! Dziękuję:)

  10. iwona
    | Odpowiedz

    Miało być 120 ml 🙂

  11. iwona
    | Odpowiedz

    Kremówki 120 g czy 130 ml ?

  12. Agnieszka
    | Odpowiedz

    Sernik bomba !zrobilam jak w przepisie tylko 20g mniej cukru.puszysty ,kremowy i moj pierwszy w zyciu !caly weekend nim sie chwale !dziekuje serdecznie za przepis .napewno bedzie niezapomniany !mam zdjecia ale nie wiem jak dodac

  13. MaRtA
    | Odpowiedz

    B A R D Z O W I E L K I M I N U S T E G O S E R N I K A!!!!
    W momencie znika ze stołu :))) Zrobiłam pierwszy raz na te Święta i muszę powiedzieć, że serniczek zrobił furorę wśród gości, którzy są bardzo wymagający ..:) Dałam twaróg z wiaderka i zrobiłam esy floresy z gorzkiej czekolady, która dała takie przełamanie smaku. Pieczenie dużo dłużej trwało, ale to też zależy od piekarnika. Teraz upiekę serniczek z kg. twarogu:) Dziękuję bardzo za przepis, który mogę polecić każdemu.:)

  14. Herv
    | Odpowiedz

    Sernik super smakuje. Ładnie rośnie i nie odpada za wiele. Jest mokry,puszysty, delikatny jednak bardzo mi się kruszy przy krojeniu.Ciężko w ogóle go ładnie pokroić bo sie rozlatuje. Jakieś pomysły co może być nie tak?

  15. Agata
    | Odpowiedz

    Pani Magdo, dziękuję! Upieklam sernik z 1 kg twarogu z wiaderka z Piątnicy, Udal sieznakomicie! 75 min w piekarniku wystarczyło.
    Pozdrawiam światecznie Agata

  16. Krystyna
    | Odpowiedz

    Pani Magdo dziękuję za szybką odpowiedź i życzenia.
    Mój sernik ma wysokość 2,5 cm ale w sumie jest bardzo dobry.
    Ma Pani rację, może za długo ubijałam, następny będzie wyższy,
    ale najważniejsze ,że jest dobry i każdy był zachwycony sernikiem.
    Pozdrawiam Krystyna

  17. Krystyna
    | Odpowiedz

    Pani Magdo zrobiłam sernik wg Pani przepisu i nie mam pojęcia dlaczego mi nie wyszedł. Blaszkę miałam 24 x 24 cm i wyszedł mi tak cienki jak naleśnik. W czasie pieczenia tak wyrósł, ze był równy z blaszką.
    Jak wyłączyłam grzanie i zostawiłam w uchylonym piekarniku ,to wtedy ten sernik zrobił się taki cienki
    Pani Magdo bardzo Panią proszę o odpowiedź jaki popełniłam błąd.
    Życzę Pani zdrowych i spokojnych Świąt Krystyna

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Trudno mi ocenić na odległość:( Z opisu wydaje mi się, że być może za mocno napowietrzone (wtłoczone w masę serową powietrze uniosło sernik podczas pieczenia, a potem opadło wraz z temperaturą). Sernik zawsze trochę opada, gdy stygnie, ale w tym przepisie nie zdarzyło mi się nigdy, by był cienki jak naleśnik:( U mnie też opada, ale zazwyczaj do grubości pokazanej na zdjęciu i to jest całkiem ok. A może choc zdjęcie jakoś podesłac, bo przyznam, że jestem ciekawa tej cienkości?
      Pani Krystyno, dziękuję za życzenia i również zdrowych oraz spokojnych świąt życzę.

  18. Karina
    | Odpowiedz

    Wyszło, ale dla mnie ciut za słodki. aLE PYCHA

  19. iza
    | Odpowiedz

    Serniczek jest przepyszny,robiłam go już parę razy,niebo w buzi:)
    Madziu mam do Ciebie prośbę żebyś kiedyś przygotowała sernik z kokosem na wierzchu na jasnym spodzie. Jadłam u kogoś i bardzo mi smakował,dobrze by było zrobić go z Twojego sprawdzonego przepisu,pozdrawiam serdecznie.

  20. Dariusz
    | Odpowiedz

    Witam . Pierwszy raz w zyciu pieklem sernik , z tego przepisu , tak naprawde to nigdy niczego nie pieklem wczesniej i wyszedl mi na cudenski cud . Dziekuje za przepis , pieklem z podwojna iloscia skladnikow i przedluzylem pieczenie do poltorej godziny . Polecam przepis , bo wszystkim bardzo smakowal , nawet tesciowej . Pozdrawiam .

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Gratulacje!!

  21. Gosia
    | Odpowiedz

    Pani Magdo od niedawna zagladam na Pani przepisy i sie poprostu uzaleznilam od nich codziennie zagladam na Pani strone i robie cos pysznego ,na swieta robilam sernika i wyszedl pyszny ,ja robilam z podwojnej porcji byl wysoki i puszysty,wilgotny rewelacyjny polecam wszystkim .pyszne przepisy pozdrawiam Pania i wsxystkiego dobrego w nowym Roku Gosia.

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Dziękuję za życzenia i za miłe słowa:) Cieszę się, że przepisy się przydają i że dania smakują! Korzystając z okazji, zapraszam do częstych -nawet codziennych;)- odwiedzin i również życzę wszystkiego NAJ w Nowym Roku:)
      Pozdrawiam serdecznie,
      MaGda

  22. Ewa
    | Odpowiedz

    piekłam serniczek na święta po prostu niebo w gębie 🙂 teraz piecze się następny na sylwestra. Piekę z podwójnej ilości produktów bo foremka spora:) wychodzi suuuuuuuper pycha DZIĘKI

  23. Monika
    | Odpowiedz

    Sernik super! Ja zrobilam na spodzie z pelnoziarnistych herbatników, pycha. Wszyscy prosili o przepis, bo jak mowili „hit świąt” 😀
    Dziekuje 🙂

  24. Krysta
    | Odpowiedz

    Sernik wspaniały, wilgotny i puszysty. Przepisu na taki sernik szukałam od dawna. Zrobiłam go z sera z wiaderka i wyszedł bardzo dobry. Z długoletniego doświadczenia kulinarnego mogę jeszcze podpowiedzieć, że do białek przed biciem piany dobrze jest oprócz soli, dolać trochę zimnej wody. Polecam, piana zawsze się ubije. W imieniu zadowolonej rodzinki, dziękuję.

  25. Kasia
    | Odpowiedz

    Witam pomimo miski z woda sernik mi popekal i na koncu opadl co moglam zrobic zle?

  26. olka
    | Odpowiedz

    To był mój pierwszy wypiek. Jedyne czego mi zabrakło w filmie to aby wspomnieć ze kremówka musi być z lodówki-zimna:( moja się zważyła… 🙁

  27. iza
    | Odpowiedz

    czy można dodac do niego rodzynki?

  28. N.
    | Odpowiedz

    Super przepis! Wyszło cudownie, dziękuję za radę – sernik nie popękał 😉
    Pozdrawiam 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Gratulacje!

  29. Bogna
    | Odpowiedz

    Piekę bardzo podobny sernik, też wychodzi puszysty i wilgotny. Składniki i proporcje bardzo zbliżone, z drobnymi wyjątkami: daję jedną łyżkę kaszy manny i dwie łyżki mąki ziemniaczanej, ale w ogóle nie dodaję masła. Używam sera mielonego z Garwolina.
    Dziękuję za patent z naczyniem z wodą – świetny pomysł!

  30. Wojo
    | Odpowiedz

    Sernik wyszedł bardzo dobry jest jednak jeden problem 😀 wykonywałem wszystko reczna trzepaczka ( studenckie warunki 😀 ) i wykonywalem wszystko w podanej kolejności , wiec kiedy mialem mieszac pianke z białek i smietane okazało sie ze białka wróciły do swojej pierwotnej formy 😛 ! Polecam wszystkim ubijac po zrobieniu zacieru maslo-cukier !:D

  31. Bożena
    | Odpowiedz

    Upiekłam sernik na święta, wyszedł bardzo dobry, tylko musiałam znacznie wydłużyć czas pieczenia i nie chciała mi się ubić na sztywno kremówka 30 % !!! a poza tym wszystko ok!! 🙂
    pozdrawiam

  32. Artur
    | Odpowiedz

    Postanowiłem dzisiaj przetestować ten przepis, ale zupełnie nie żałuję! Sernik wyszedł idealny, przepyszny, wręcz poemat. Jestem przekonany, że sernik z tego przepisu zagości w moim domu na stałe. Polecam każdemu!

  33. Paulina
    | Odpowiedz

    Sernik w piekarniku; trzymamy kciuki 😉

  34. Paulina
    | Odpowiedz

    Jesli podwoje ilosc twarogu to reszte skladnikow tez trzeba x2?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Powiem, że z tym sernikiem jeszcze podwójnej ilości nie próbowałam, to taki sernik, który celowo piekę mniejszy, bo albo będą jeszcze inne ciasta albo na weekend go piekę i wtedy szalonych ilości nie potrzebujemy. Myślę jednak, że śmiało piekłabym z podwójnej ilości (wszystkich) składników, gdybym stała przed taka decyzją. Wyobraźnia podpowiada mi, że będzie dobrze, jedynie czas pieczenia trzeba skorygować, ale tu już nie podam, trzeba obserwować, ale zapewne trochę dłużej niż ten mniejszy:)

  35. Malina
    | Odpowiedz

    witam,
    czy można zrobić sernik z podwójnej porcji?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Już odpowiadałam na podobny komentarz, więc wkleję go poniżej:)
      Z tym sernikiem jeszcze podwójnej ilości nie próbowałam, to taki sernik, który celowo piekę mniejszy, bo albo będą jeszcze inne ciasta albo na weekend go piekę i wtedy szalonych ilości nie potrzebujemy. Myślę jednak, że śmiało piekłabym z podwójnej ilości (wszystkich) składników, gdybym stała przed taką decyzją. Wyobraźnia podpowiada mi, że będzie dobrze, jedynie czas pieczenia trzeba skorygować, ale tu już nie podam, trzeba obserwować, ale zapewne trochę dłużej niż ten mniejszy:)

  36. Justyna
    | Odpowiedz

    jak zwykle pychotka, tylko muszę się upewnić czy kremówka taka ciepła aby na pewno da się ubić na sztywno?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Tak, na pewno się da:) Zerknij do filmu, dołączonego do przepisu -tam jest właśnie taka kremówka;)

  37. Iza
    | Odpowiedz

    Co daje kaszka manna, czy jest konieczna, widuję ją w niektórych przepisach, lecz nie znam jej roli.
    Budyń można chyba zastąpić mąką ziemniaczaną, czy w takiej samej ilości ? Ile to będzie te 20 g wyrażone w łyżkach lub łyżeczkach ? Pozdrawiam

  38. Paulina
    | Odpowiedz

    Dzięki Pani, gotowanie i pieczenie nie jest już dla mnie czarną magią 😉
    Dziękuję za proste i czytelne przepisy 🙂

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Proszę bardzo! Cieszę się i zapraszam do częstych odwiedzin -będzie mi bardzo miło:)

      • Paulina
        | Odpowiedz

        Subskrybuje już kanał więc będę na bieżąco 😉

  39. ewa
    | Odpowiedz

    Witam serdecznie, czy można zrobić ten sernik z podwójnej porcji w większej blaszce? Pozdrawiam 🙂

  40. | Odpowiedz

    Super przepis! Chciałam jeszcze tylko zapytać – jakie wymiary blaszki? 🙂

  41. Ania
    | Odpowiedz

    Super sernik ale raczej glutenowy bo kasza manna ma gluten,trzeba byłoby zastąpić kaszką np.kukurydzianą.Ale przepis świetny:)

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Już dopisałam -dziękuję:)

  42. Ania
    | Odpowiedz

    Witam, czy taki sernik da się zrobić z sera z wiaderka? Już kupiłam (firmy President) i muszę go wykorzystać.

    I czy jak zrobię z podwójnej porcji to mogę upiec w prostokątnej blaszce? Ile go wtedy piec?

  43. E.
    | Odpowiedz

    Czy kremówka też ma być wcześniej wyjęta z lodówki?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      No właśnie w tym przepisie… tak:) Wszystkie lodówkowe składniki wyjmuję z lodówki do temp. pokojowej.