Czekoladowe jajka niespodzianki

z 1 komentarz

Czekoladowe jajka niespodzianki

Cienkie i chrupiące czekoladowe skorupki, które skrywają sympatyczną niespodziankę…

Takie domowe jajka niespodzianki:) Z pełnowartościowej czekolady wg własnego wyboru, czyli dokładnie takiej, jaką lubimy oraz z własnoręcznie wybraną niespodzianką. To może być np. mała zabawka, drobne słodycze lub w wersji dla starszych jakieś wyznanie czy po prostu karteczka z informacją gdzie znajduje się prezent lub gdzie chcemy obdarowaną osobę zaprosić. Pomysłów może być mnóstwo i właściwie znalezienie odpowiedniej niespodzianki będzie pewnie większym wyzwaniem niż przygotowanie czekoladowych jajek, które są bohaterem tego „przepisu”:)

To tak z myślą o zbliżającym się Dniu Dziecka:)
…ale także na Walentynki, urodziny czy inne preteksty, z okazji których zechcemy zrobić czekoladową zabawę z niespodzianką.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak zrobić domowe czekoladowe jajka niespodzianki:) Zapraszam do obejrzenia!

Czekoladowe jajka niespodzianki

czas przygotowania: ok. 15 minut pracy własnej + czas zastygania czekolady w lodówce (10 minut + 30 minut)
/proporcje na 2-4 jajek (w zależności jak grube skorupki zrobimy); w prezentowanej wersji grube, więc 2 sztuki;)/

  • 100 g ciemnej czekolady
    /lub 50 g ciemnej i 50 g mlecznej lub białej na drugą warstwę w innym kolorze/
  • foremki do jajek np.
    – forma jak do muffinek, ale w kształcie połówek jajek
    – plastikowe opakowania po kupnych jajkach niespodziankach (dostępne w sklepach latem lub w miesiącach gorących)
    – silikonowe foremki
  • wybrane niespodzianki, które zmieszczą się do jajek (np. małe zabawki, słodycze, karteczki z tekstem, itp.)

Jeśli mam formę metalową, to otworki natłuszczam delikatnie zwilżonymi olejem palcami (ewentualny nadmiar oleju zbieram ręcznikiem papierowym; mają być tylko natłuszczone, a nie pływać w tłuszczu). W przypadku plastikowych czy silikonowych nie jest to konieczne, choć można też natłuścić;)

Czekoladę roztapiam w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Nie dopuszczam do jej zagotowania tj. nie powinna przekroczyć 40 st. C (da się dotknąć palcem;)), a najlepiej po prostu podgrzewam do chwili, gdy niemal cała się roztopi, po czym wyłączam grzanie i mieszając roztapiam całkowicie już bez podgrzewania (nie podgrzewam do końca, bo nie chcę jej przegrzać).

Roztopioną, lekko gęstą i ciepłą smaruję foremki, tworząc niej czekoladowe skorupkę (połówki jajek) –mają być cienkie i równej grubości w każdym miejscu (precyzyjnie i szczegółowo omawiam to na Gotuj.Skutecznie.Tv w filmiku dołączonym do przepisu). Wstawiam do lodówki na 10 minut, by czekolada zastygła, po czym powtarzam operację, rozsmarowując na pierwszej warstwie kolejną warstwę czekolady.
Ta druga warstwa może być np. z białej czekolady, którą w takim przypadku oczywiście odpowiednio wcześniej roztapiam:)

Wstawiam do lodówki tym razem na dłużej, by całość porządnie zastygła i mocno się schłodziła (u mnie wystarcz ok. 30 minut, ale trzeba sprawdzać)

Schłodzone wyjmuję z lodówki i wyrównuję brzegi jajek tj. przykładam na płasko nóż i obkrawam wystającą ponad krawędzie formy zastygniętą czekoladę (patrz filmik). Dzięki temu połówki jajek będzie można bezproblemowo skleić.

Tak przygotowane czekoladowe skorupki wyjmuję z foremek (w metalowej wystarczy mocniejszy nacisk palca i sama się wysunie, przy plastikowych/silikonowych wystarczy wypchnąć lekko skorupkę naciskając od spodu foremki). Oczywiście ważne, by nie uszkodzić skorupek, więc w obu wariantach trzeba to robić bardzo delikatnie:)
Wskazówka: ważne, by za długo nie dotykać czekolady, bo na skorupkach mogą zostać ślady palców i jajka nie będą już tak ładnie wyglądać. Można wspomóc proces, np. myjąc ręce w lodowatej wodzie i zakładając rękawice gumowe, by nie zostawić ewentualnych odcisków;)

Krawędzie połówek smaruję roztopioną czekoladą, do środka wkładam wybraną niespodziankę i sklejam obie połówki. Wstawiam do lodówki, by czekolada zastygła. I gotowe:)

Po schłodzeniu czekoladowe jajka można zapakować – np. w ozdobną bibułę, celofan czy ładnie zdobioną folię aluminiową.

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

Jeden komentarz

  1. Dorka
    | Odpowiedz

    Genialny pomysł! Zwłaszcza na zawartość jajka, dzieciaki będą się świetnie bawić:)