Witaj w mojej kuchni:)

Przepisy sezonowe

Playlista z przepisami:
- Przepisy z dynią |KLIK:)
- Przepisy z cukinią |KLIK:)
- Grill&Barbecue |KLIK:)
- Jednogarnkowe |KLIK:)

Na co masz ochotę?

Masz ochotę na jakieś danie? Nie możesz go tu znaleźć?

KLIKNIJ i wpisz je na Listę Życzeń!

Zerknę na przepisy…

Jak gotować kaszę jaglaną

Jak gotować kaszę jaglaną

Kasza jaglana jest bardzo zdrowa, to chyba najzdrowsza ze wszystkich kasz, dlatego warto spożywać ją przynajmniej dwa razy w tygodniu.

Ja gotuję ją dość często –celowo pod dania, do których zamierzam ją podać, ale także z wyprzedzeniem, przechowuję ją wówczas w lodówce w pojemniku z pokrywką i zużywam w ciągu tygodnia. Po taką już ugotowaną łatwiej sięgnąć i wtedy jest gwarancja, że będzie jedzona;) A można ją wykorzystać na tak wiele sposobów, że znika raz, dwa –począwszy od dodatków do dań głównych, poprzez sałatki, słodkości czy koktajle.

Podobno źle ugotowana może mieć nieprzyjemną goryczkę, więc skoro już gotujemy, to warto ugotować ją tak, by była smaczna. Wzmiankowana goryczka nigdy mi się nie przydarzyła, więc oba zaprezentowane sposoby są dobre, a co najważniejsze sprawdzone i godne polecenia:) Dzisiaj zatem 2 najprostsze, smaczne i zdrowe warianty jej ugotowania –w wodzie bez soli, a później doprawiamy pod swój smak po ugotowaniu. Kasza jaglana jest doskonała:)

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej:) Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto filmik jak dobrze ugotować kaszę jaglaną:) Zapraszam do obejrzenia!

Jak gotować kaszę jaglaną

czas przygotowania: do 10 minut pracy własnej + 15-20 minut gotowania

  • 1 miarka kaszy jaglanej (np. 1 szklanka lub kubek)
  • 2 miarki gotującej się wody (np. 2 szklanki lub kubki)
  • dodatkowo:
    – 1 miarka gotującej się wody –do sparzenia kaszy
    – zimna woda do kilkukrotnego przepłukania kaszy
  • do doprawienia kaszy po ugotowaniu:
    – sól (w takiej ilości, jaka Wam odpowiada np. 1/2 łyżeczki)
    – 1/2 łyżki lub 1 łyżka dobrego gatunkowo oleju np. z pierwszego tłoczenia (doskonale sprawdza się tu olej lniany, słonecznikowy czy z pestek winogron; czasem dodaję oliwę, choć osobiście wolę wymienione wcześniej oleje)

Odmierzam kaszę i zagotowuję wodę –za chwilę będzie potrzebny wrzątek.

Wersja z prażeniem (=kasza ugotowana na sypko, raczej się nie zlepia i ma przyjemny lekko orzechowy posmak od prażenia; najczęściej gotuję ją tak do mięs, warzyw, sałatek, zapiekanek, gulaszów czy sosów)

Rozgrzewam mocno suchą patelnię lub garnek, w którym będę kaszę gotować. Na mocno rozgrzaną wsypuję kaszę i często mieszają prażę przez kilka minut (3-5 minut), a tak naprawdę do czasu, aż zacznie przyjemnie, lekko orzechowo pachnieć. Trzeba często mieszać, by kaszy nie przypalić –ma być gorąca i uprażona (trochę pojaśnieje).

Uprażoną przekładam do garnka, zalewam gorącą wodą, mieszam i przelewam przez sito, odcedzając kaszę z wrzątku –ta woda nie będzie już potrzebna. Sparzoną i odsączoną kaszę przekładam ponownie do garnka i można ją gotować. Od tego momentu sposób gotowania w obu wariantach wygląda dokładnie tak samo.

Wersja bez prażenia (=kasza także ugotowana na sypko, ale ma tendencję do sklejania się, jest taka jakby bardziej wilgotna, stąd doskonale nadaje się do deserów i dań słodkich, do kremów, do naleśników, do owoców, itp.)

Kaszę przesypuję na sito i bardzo dokładnie (wyjątkowo dokładnie;)) płuczę w zimnej wodzie. Można ją też włożyć do miski czy garnka i płukać kilkukrotnie zmieniając wodę. Następnie tę dobrze wypłukana kaszę odsączam na sicie, przekładam do garnka i zalewam wrzątkiem. Odcedzam, wodę ze sparzania wylewam i odsączoną kaszę przekładam ponownie do garnka –można ją gotować. Od tego momentu sposób gotowania w obu wariantach wygląda dokładnie tak samo.

Gotowanie w obu wariantach:
Dokładnie odsączoną kaszę zalewam gotującą, wrzącą wodą (w proporcjach 1:2), wody do gotowania nie solę, całość mieszam i doprowadzam do zagotowania, po czym zmniejszam grzanie, przykrywam i gotuję na możliwie najmniejszym ogniu przez 15 minut. W tym czasie absolutnie nie podnoszę pokrywki i nie zaglądam do kaszy, czyli: najmniejszy ogień, cały czas pod przykryciem i 15 minut. Po tym czasie wyłączam grzanie i nadal NIE podnosząc pokrywki zostawiam pod przykryciem na 5-10 minut.

I dopiero wtedy można zajrzeć do kaszy:) Teraz ją doprawiam –solą oraz dobrym olejem lub oliwą i delikatnie mieszam widelcem, rozprowadzając dodatki w kaszy. Jest gotowa;)

Podaję klasycznie –do mięs, warzyw czy sosów. Dodaję do sałatek, zup, mleka, a nawet do deserów. Robię z niej koktajle, kremy, musy, naleśniki czy ciasta. Jest bardzo uniwersalna, smaczna, a przede wszystkim zdrowa.

Kaszę jaglaną można też gotować w wodzie wymieszanej pół na pół z mlekiem – zyskuje wtedy delikatniejszy smak. Ale o tym i o innych wariantach dodatkowych już przy okazji konkretnych przepisów;)

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

14 komentarzy Jak gotować kaszę jaglaną

Skomentuj

Możesz korzystać z tych tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>