Batoniki owsiane bez pieczenia

z 33 komentarze

Batoniki owsiane bez pieczenia

Dzisiaj kolejna odsłona moich ulubionych przekąsek owsianych: batoniki owsiane bez pieczenia.

Wprawdzie ostatnio mam kręćka na punkcie tych: http://skutecznie.tv/2015/09/batoniki-musli-z-miodem/ i robię je regularnie, uzupełniając zapasy w zamrażarce, ale od czasu do czasu sięgam po coś innego. I robię je naprzemiennie z ciastkami owsianymi czy np. dzisiejszymi batonikami właśnie. Jak zawsze: szykuję całą blachę, porcjuję i tych dzisiejszych akurat nie mrożę, bo robię mniejsze ilości, tylko chowam do lodówki i zjadamy w ciągu kilku dni.

Są bardziej miękkie niż te pieczone, generalnie są zupełnie inne: i w smaku, i w konsystencji, i we wrażeniach podczas żucia, ale smakują i dzieciom, i nam, więc chętnie je od czasu do czasu robię. Dzisiaj na weekend –do mleka lub herbaty cynamonowej.

Składniki oraz szczegółowy przepis podaję poniżej. Wypróbuj i podziel się Twoją opinią! A oto krótki filmik jak zrobić proste batoniki owsiane bez pieczenia:) Zapraszam do obejrzenia!

Batoniki owsiane bez pieczenia

czas przygotowania: 5 minut + kilka godzin w lodówce (spokojnie można na noc)
/proporcje na 6 batoników/

  • 100 g masła orzechowego –w prezentowanej wersji gładkie (bez orzeszków), ale może być też crunchy (z kawałkami orzechów)
  • 1-2 łyżki miodu
    /jeśli lubicie bardziej słodkie, można dosłodzić bardziej, ale jeśli miód płynny, to wtedy ujmuję torchę mleka, by za bardzo nie rozrzedzić masy;))/
  • 100 g płatków owsianych (ja: górskie)
  • 50-70 g miękkich bakalii (np. rodzynki, siekane suszone owoce) –w prezentowanej wersji:
    – 1 garść rodzynek (ok. 30 g)
    – 1/2 garści suszonej żurawiny (ok. 15 g)
  • 1 łyżeczka cynamonu (można mniej)
  • szczypta soli
  • 50 ml zimnego mleka
    /uprzedzając pytanie: ja zwykłe, ale myślę, że spokojnie może być też roślinne)/

Batoniki bazują na płatkach owsianych, ale do środka można dodać to, co lubicie lub to, co macie w domu (i co pasuje do batonów rzecz jasna;)) –ja często zmieniam składniki, ale głównie bawię się bakaliami, zmieniając je na rozmaite suszone owoce oraz ziarna. Po kilku razach łatwo złapać zasadę. Podpowiem tylko, że eksperymenty i podmiany robię zawsze na mniejszych ilościach i jak zasmakuje, to przepis wchodzi na większą blachę:)

W misce mieszam masło orzechowe z miodem –dokładnie.

Dosypuję płatki owsiane, rodzynki, żurawinę oraz cynamon. Zalewam mlekiem, dodaję szczyptę soli i dokładnie mieszam –starannie, tak, żeby wszystkie składniki równomiernie się wymieszały i połączyły z masłem orzechowym i miodem.

Przekładam do wyłożonej papierem do pieczenia blachy (lub innego naczynia) –u mnie mała keksówka. Masę rozprowadzam, wyrównuję i mocno dociskam do dna, starannie ubijając.

Wstawiam do lodówki (ja przykrywam papierem do pieczenia) na kilka godziny (min. 3-4 godziny), a najlepiej po prostu na noc. Ja zazwyczaj mieszam składniki wieczorem, wstawiam do lodówki i rano wszystko jest gotowe.

Po schłodzeniu wyjmuję, kroję w dowolne kawałki (prostokąty, kwadraty) i można zajadać. Przechowuję w lodówce (pudełko z pokrywką).

Batoniki są miękkie i miękną z czasem coraz bardziej. Po kilku dniach są miękkie jak miękkie toffi, ale cały czas trzymają formę i kształt batonów, więc nie przerażać się tym mięknięciem, bo wspominam o nim tylko po to, by było wiadomo, że to normalne.

Świetne na śniadanie (oczywiście nie codziennie;)), jako przekąska energetyczna czy np. małe co nieco do pracy lub do szkoły. Kaloryczne, ale wartościowe i zdrowe. Smakują także dzieciom:)

Batoniki owsiane bez pieczenia Batoniki owsiane bez pieczenia

Smacznego:)

:: Spróbujesz? A może już po wszystkim i zajadasz się… ze smakiem:)?

Wyślij link do przepisu znajomym i/lub wpisz kilka słów w Komentarzach, dzieląc się Twoją opinią -dziękuję!

Jak zrobisz, proszę, oznacz danie tagiem #skutecznietv na INSTAGRAMIE! Chętnie na nie zerknę:)

Zobacz też



Skomentuj

33 Komentarze

  1. Sylwia
    | Odpowiedz

    Ja również dodaję czasami wiórki kokosowe. Mój mąż strasznie się nimi zajada:)

  2. AgaJa
    | Odpowiedz

    Uwielbiam takie przepisy (ja lubię dodać też trochę wiórków kokosowych) 🙂 Solidna dawka energii, w sam raz przed treningiem.

  3. Patrycja
    | Odpowiedz

    Witam a czy zamiast masła orzechowego można dodać więcej miodu i mleka?

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Masło zlepia batony, a więcej mleka „rozwodni” masę i mogą się nie zlepić (wg mnie nie zlepią się).

  4. Klaudia
    | Odpowiedz

    zrobiłam dzisiaj batoniki wg Pani przepisu i są przepyszne! 🙂 ja jeszcze przemyciłam w nich trochę otrębów i zarodków pszennych 😉 następnym razem spróbuję oblać je roztopioną czekoladą 🙂 pozdrawiam!

  5. Krystian
    | Odpowiedz

    Czy można „wdrożyć” w te batony wiórki kokosowe (całe albo zblendowane na kokosową pastę)? Potrzebuje jak najbardziej kalorycznych batoników (jednocześnie prostych w wykonaniu) – mam bardzo duże zapotrzebowanie kaloryczne 😉

    • Viola
      | Odpowiedz

      Tak, można dodawać wiórki.Sprawdziłam i działa, tzn. lepi się 🙂 Dodawałam też płatki migdałów, które posypałam na wierzchu i wgniotłam do środka gdy wciskałam masę do blaszki. Polecam też dodać posiekane daktyle. Słodzą i lepią w całość.

  6. Kajtek
    | Odpowiedz

    Cześć 😀 Na Twój blog wpadłam za sprawą mojej mamy – praktycznie każda rozmowa z nią od jakiegoś czasu zaczyna się słowami „A widziałaś ten przepis na Skutecznie…?” więc w końcu postanowiłam wypróbować kilka z nich. Jako pierwszy poszedł przepis na musli bez pieczenia. Zmodyfikowałam go lekko – dałam zwykłe masło, płatki jaglane, wiórki kokosowe, gorzkie kakao, siemię lniane, brązowy cukier zamiast miodu, orzechy, pestki słonecznika, bakalie – słowem wszystko co miałam pod ręką 😉 Mleka nie dodawałam, zamiast tego namoczyłam 1/3 płatków w gorącej wodzie i poczekałam aż ją wchłoną. Batoniki wyszły GENIALNE! 😀

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Cieszę się!
      …no i koniecznie pozdrów mamę i podziękuj jej ciepło za polecenie:) Mam nadzieję, że teraz obie będziecie często zaglądać -będzie mi BARDZO miło.
      Pozdrowionka:)
      MaGda

  7. Monika
    | Odpowiedz

    Pani Magdo. A przepis na masło orzechowe może Pani podać? Bo coś nie mogę znaleźć. Czy może Pani kupuje? Jeśli tak, to gdzie?

    • Anka
      | Odpowiedz

      Wystarszy miksować (blender do kruszenia lodu) orzeszki dość długo i masło samo sie zrobi. Można odrobinę posolić :o)

  8. Anna G
    | Odpowiedz

    Batony smaczne, choć dla mnie są troszkę za słodkie ale moim dzieciom bardzo odpowiadają. Na pewno zrobię je jeszcze nie raz.
    Pani Magdo, proszę jeszcze o coś szybkiego w przygotowaniu, bez pieczenia dla dzieci do szkoly bo z mojej głowy nic samodzielnie nie potrafi wyjść :-(( Dobrze że są ludzie którzy potrafią myśleć za innych :-))
    Dziękuję i pozdrawiam :-))

  9. Anna
    | Odpowiedz

    przepis jest świetny i smacznie wyszły. Dzięki Magda. Pozdrawiam Anka. Dziś znów będę je robić.

  10. Wiki
    | Odpowiedz

    Mam pytanie mogę zamiast masła orzechowego dodać nutelle? 😉

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Fajny pomysł -choć jednak wolę masło orzechowe, bo zdrowsze:) Ale odpowiadając: nie próbowałam, wydaje mi się, że mogłoby to się sprawdzić, ale ilości pewnie będą inne. Trzeba przetestować metodą prób i błędów, najlepiej na proporcjonalnie mniejszych ilościach. Jeśli sprawdzisz, dopisz, proszę, dla innych swoje spostrzeżenia, bo ja pewnie nie będę próbować, bo skoro już robię takie batoniki, to po to, by dawać dzieciom (i sobie) coś zdrowszego, a nutella (choć smaczna) jest u mnie poza tym obszarem:)

  11. Jola
    | Odpowiedz

    Witam, skusił mnie ten przepis i zaszalałam i zrobiłam batoniki. W smaku super tylko niestety są zbyt miękkie nie takie jak na filmie , przy krojeniu po przechowaniu w lodówce całą noc ciągną się 🙁 . Co zrobiłam źle ? Może jakieś sugestie , proszę o podpowiedzi

    • MaGda
      | Odpowiedz

      Hmmm, myślę, że może to zależeć od masła orzechowego. Oraz od rodzaju użytych płatków owsianych (moje były górskie, ten „najtwardsze”). Bo zakładam, że proporcje pozostałych składników (ilości oraz same składowe) zostały zachowane? Jeśli podmieniałaś coś na coś innego lub np. pominęłaś któryś składnik, to całość automatycznie łapie inną konsystencję (wspominam, bo któraś z dziewczyn na YT pisała, że pominęła jakieś ziarna i też miała podobny efekt). Sądzę, że to może być przyczyną:( Tylko nie wiem jak u Ciebie -wszystko było identycznie tak samo?

      • Jola
        | Odpowiedz

        Dzięki Magda za szybką odpowiedz . Oczywiście trzymałam sie sztywno przepisu ,tak jak na filmie robiłam dokładnie z Tobą 🙂
        Podpowiedz czego dodać mniej by batoniki były bardziej sztywne .
        Serdecznie Pozdrawiam

        • MaGda
          | Odpowiedz

          Dałabym mniej mleka i/lub masła orzechowego (raczej mleka). Lub może więcej płatków owsianych, ale koniecznie górskich lub jakichś bardziej twardych/sztywnych. Można spróbować na mniejszych ilościach (np. 1/4 składników), by ocenić efekt zmian, a potem, jak już będzie ok, dać większe ilości. Ja tak zazwyczaj właśnie kombinuję z tymi moimi batonikami:)

  12. Narzeczeni w kuchni.pl
    | Odpowiedz

    Zrobiliśmy z domowym masłem orzechowym i są PYSZNE! Dziękujemy za świetny pomysł 🙂 Batoniki z poprzedniego przepisu / wersja z piekarnika / towarzyszyły nam ostatnio podczas 70-kilometrowej wyprawy rowerowej i sprawdziły się doskonale jako źródło energii. Mamy nadzieję, że pogoda pozwoli jeszcze w tym sezonie zabrać te batoniki bez pieczenia na kolejną wyprawę. Póki co zostaje tylko kubek gorącej herbaty z imbirem, ciepły koc i dobra książka 😉 Pozdrawiamy Serdecznie!

  13. Weronika
    | Odpowiedz

    hej Magda,
    dzieki za przepis- wyprobuje na zas, bo opcja bez pieczenia kusi.

    ale dzis z innej beczki: chodza za mna pyzy z miesem…robilas kiedys, masz doswiadcznie- chetnie zrobilabym pyzy w Twojego przepisu. Poprosze:)

  14. Anna
    | Odpowiedz

    super – ale co ew. zamiast masła orzechowego – uczulenie 🙁 na orzechy

    • Narzeczeni w kuchni.pl
      | Odpowiedz

      Pani Anno, podczas przygotowywania tych batoników przyszło nam do głowy, że masło orzechowe można by było podmienić na pastę sezamową – tahini. Pani Magda podała już kiedyś na nią przepis: http://gotuj.skutecznie.tv/2015/08/domowa-tahini/. Do tego miód, jak w przepisie, i wyszłyby takie chałwowe batoniki – dla amatorów chałwy oczywiście:) To taka niezobowiązująca sugestia z naszej strony. W prawdzie jeszcze nie przetestowaliśmy, ale nadrobimy w najbliższym czasie, bo sezam czeka już w kolejce na wykorzystanie:) Pozdrawiamy serdecznie!

    • Narzeczeni w kuchni.pl
      | Odpowiedz

      Pani Anno, podczas przygotowywania tych batoników przyszło nam do głowy, że masło orzechowe można by podmienić na pastę sezamową – tahini. Pani Magda podała kiedyś na nią przepis: http://gotuj.skutecznie.tv/2015/08/domowa-tahini/. Do tego miód, jak w przepisie, i wyszłyby takie chałwowe batoniki, dla amatorów chałwy oczywiście:) To taka niezobowiązująca sugestia z naszej strony, bo jeszcze nie przetestowaliśmy, ale nadrobimy w najbliższym czasie, nasz sezam już czeka w kolejce na wykorzystanie;) Pozdrawiamy serdecznie!

      • MaGda
        | Odpowiedz

        Próbowałam, więc dopowiem: mi nie wyszło idealnie z tahini, bo miałam chyba pastę za rzadką -nie stężała jak masło i choć było smacznie, to batony nie trzymały formy i kształtu tak, jak z masłem orzechowym (bo tahina jest jednak rzadsza). Ale warto spróbować, bo może tylko mi się nie podobał efekt:)

        • Narzeczeni w kuchni.pl
          | Odpowiedz

          Kusi nas wypróbowanie wersji z tahiną i z chęcią podzielimy się spostrzeżeniami 🙂 Nasza pasta jest nieco bardziej gęsta, bo nie dodajemy do niej oleju, więc w konsystencji przypomina masło orzechowe. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Nawet jeśli masa nie stężeje wystarczają co, to i tak z pewnością się nie zmarnuje, bo to połączenie jest Pyszne 🙂 Pozdrawiamy

          • Anna
            |

            Narzeczeni w kuchni.pl – dziękuję za podpowiedź – z niecierpliwością czekam na efekty eksperymentu kulinarnego 😉

        • Anna
          | Odpowiedz

          Już wiem co będę robiła w weekend 😉 sezam jest, pozostałe składniki są – jeszcze tylko chęci i zapał ;)Pozdrawiam i dziękuję za podpowiedzi

          • Narzeczeni w kuchni.pl
            |

            To kto pierwszy, ten składa raport dotyczący efektów! 😉 Spaliła nam się grzałka w piekarniku i od kilku dni czekamy na nową, więc zamiast weekendowego ciasta będą batoniki do podgryzania 🙂

          • MaGda
            |

            ja już pisałam -więc możecie ew. sprawdzić z Waszą tahiną, u mnie to nie do końca zdało egzamin: wolę masło orzechowe:)

    • Narzeczeni w kuchni.pl
      | Odpowiedz

      Ups, poszło x 2 😉

  15. gosia
    | Odpowiedz

    jak długo można przechowywać batoniki?w lodówce należy trzymać cały czas?

  16. patrycja
    | Odpowiedz

    wyglądają smakowicie,napewno wypróbuję.